seba_dude 12.08.09, 21:11 Witam. Mam małe pytanie. Czy jadąc do Włoch trzeba zaopatrzyć się w tzw. przejściówkę (adapter) jeśli np. zechcę podłączyć ładowarkę od telefonu komórkowego do kontaktu. Z góry dziękuję. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ola Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech 12.08.09, 21:24 nie trzeba kontakt wygląda ciout inaczej niz u nas (podłużny sztyft), ale wszystko daje się podłączyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nune Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 21:49 Po co wprowadzasz w błąd, jeżdzę od lat wiem,że potrzebny jest czasami reduktor!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cheering_up Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech IP: *.gdynia.mm.pl 12.08.09, 22:01 zgadza się, do niektórych urzadzeń trzeba mieć reduktor bo gniazdka we Włoszech mają ciut cieńsze wejscia. Warto sie zaopatrzyć jeśli chcecie zabrać żelazko czy grzałkę. Wtyczka od ładowarki do telefonu pasuje. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech 13.08.09, 08:16 nie wprowadzam w bląd. Jezdze tam od 15 lat 2 razy w roku i nigdy czegos takiego nie miałam... Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech 13.08.09, 09:13 Byla chyba mowa na forum o roznych kontakatch: zwyklych i campingowych. Najlepiej zadac dokladnie pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
panistrusia Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech 13.08.09, 15:10 Wprowadzasz w błąd. Ja mieszkam we Włoszech i mam w mieszkaniu 3 typy kontaktów. I akurat do tego w kuchni nie pasuje wtyczka od czajnika, a do tego koło kanapy nie wchodzi wtyczka laptopa... No i z jakiegoś powodu w każdym markecie, nawet najmniejszym, te 'przejściówki' są. Więc chyba nawet sami Włosi ich potrzebują a turyści już nie? Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech 13.08.09, 18:42 Mieszkasz u mnie? Ja tez mam 3 typy kontaktow. Nawet jeden nazywany podobno przemyslowym. Zwykle nie pasuje sprzet AGD produkcji niemieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech 13.08.09, 21:18 no to my sie chyba nie rozumiemy Jak mi ładowarka nie wchodzi do kontaktu w salonie tylko w kuchni, to podłączam ją w kuchni a nie lecę do sklepu po przejścówke... No ale to może ja, a inni maja inaczej linn_linn napisała: > Mieszkasz u mnie? Ja tez mam 3 typy kontaktow. Nawet jeden nazywany podobno > przemyslowym. Zwykle nie pasuje sprzet AGD produkcji niemieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech 13.08.09, 22:02 Chyba sie nie rozumiemy. Oprocz komorki jest jeszcze inny sprzet: maly i duzy. Zreszta na tym forum chodzi o ewentualne problemy w hotelu lub na campingu. Moga sie zdarzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech 13.08.09, 22:09 no mogą, ale ten człowiek nie będzie chyba brał ze sobą na 2- tygodniowy urlop pralki i telewizora! Zresztą ja nie napisałam, że gniazdka sa tam (dla niektórych tu) TAKIE SAME Napisałam, ze przejscówki nie są niezbędne, ze mozna sobie bez nich poradzić Mówię to z własnego doświadczenia, gdyż ja sobie zawsze radziłam A mieszkałam na campingach, w hotelach i własnym (wynajmowanym) mieszkaniu. I zawsze sobie radziłam bez Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech 13.08.09, 22:17 To Ty odpowiedzialas na post bedacy dygresja, wiec o czym mowimy? To, ze komus cos sie nie zdarzylo, nie znaczy, ze nie moze sie zdarzyc komus innemu. Szcegolnie w miejscu, w ktorym dawno nie wymieniano instalacji. Poza tym, z lektury forum wynika, ze problemy moga wystapic glownie na campingach i o inne podlaczenia chodzi. Ja zreszta na poczatku pobytu we Wloszech przerabialam austriacka suszarke, ktorej nigdzie w domu nie moglam podlaczyc / bez przejsciowki /. Znaczy to, ze nie tylko o tv czy lodowke chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech 13.08.09, 22:29 linn_linn napisała: To, ze komus > cos sie nie zdarzylo, nie znaczy, ze nie moze sie zdarzyc komus innemu. więc polecam koledze zaszczepienie się na febrę, dur brzuszny i cholerę. I koniecznie wziąc ze sobą piłę łańcuchową i pastylki do odkarzania wody Zresztą po co ta dyskusja? We Włoszech bywaja różne kontakty i jak chcemy zawsze podłączyć się do wszystkiego to weźmy ze sobą przejściówkę A jak nie chemy to nie bierzmy Jest kompromis? Odpowiedz Link Zgłoś
erka44 Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech 13.08.09, 23:01 ja nie jeżdżę z całym sprzętem agd jaki posiadam , ale raz wzięłam suszarkę do włosów i nie mogłam jej użyć właśnie z powodu gniazdka , a potem szukałam sklepu, żeby kupić ową przejściowkę, był weekend i miałam duży kłopot, teraz wożę przejściówkę i nie mam takich niespodzianek i nie ma się co tak nakręcać Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech 14.08.09, 07:30 Kolezance raczej. Przejsciowke mozna kupic nawet za 1,5 euro: w supermarkecie, sklepie tzw. zelaznym / ferramenta /, elektrycznym itp. Odpowiedz Link Zgłoś
panistrusia Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech 13.08.09, 23:38 Może się zdarzyć, że jest ci 'przypisane' tylko jedno gniazdko i że na przykład można chcieć skorzystać z laptopa w hostelu leżąc na swoim łóżku (bo niekoniecznie gdzie indziej można to zrobić). Aczkolwiek, jak się jedzie do dużego miasta, to przejściówkę można za 3e kupić na miejscu, jeśli będzie potrzebna. I taką, jaka będzie potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elwira Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.09, 09:08 witam, przejściówka potrzebna i nie. Powiem tak. W tym roku w mieszkaniu dla 6 osób były: 2 gniazdka "polskie" czyli standartowe i kilka włoskich. Radzę wziąć albo przejściówkę albo rozgałęziacz. Odpowiedz Link Zgłoś
krystek-online Re: Napięcie oraz kontakty we Włoszech 13.08.09, 09:23 A jak wygląda sprawa w przypadku kampingów? Czy do skorzystania z przyłącza potrzebna będzie jakaś przejściówka, chodzi mi o podłączenie zwykłego przedłużacza np. z uziemieniem. Odpowiedz Link Zgłoś