Dodaj do ulubionych

Madera - wielkie rozczarowanie

25.05.11, 21:31
Spędziłam na Maderze, dokładniej w Funchal, tydzień w maju bieżącego roku. Niestety pobyt ten okazał się tytułowym wielkim rozczarowaniem. Owo rozczarowanie zawdzięczam oczywiście jedynie sobie, a konkretniej - własnemu nadmiarowi wyobraźni. Poczytałam nieco o wyspie i na tej podstawie - dziś doprawdy nie wiem dlaczego! - wyobraziłam sobie, że Madera jest dobrym miejscem do wypoczynku dla osoby lubiącej ciepło, długie spacery i urozmaicone krajobrazy. Nic bardziej błędnego. Niniejszy post zamieszczam więc, by pomóc okiełznać wyobraźnię Forumowiczów rozważających wyjazd na Maderę.
O Maderze mówi się, że pogoda tam jest "zmienna i urozmaicona". W Twoim przewodniku, drogi Forumowiczu, napisano zapewne, że na Maderze zawsze jest gdzieś słońce. W praktyce oznacza to jednak, że jest prawdopodobne, iż każde miejsce, które odwiedzisz w ciągu siedmiu (czternastu) dni swojego pobytu będzie zachmurzone, zlane siąpiącym deszczem i pokryte kożuchem mgły. (U mnie - na 7 dni - 6 deszczowych). Wyspa wiecznej wiosny, napisano dalej w Twoim przewodniku, cieszy się stałą temperaturą między 19-23 stopni. Prawda, tylko że przy bardzo wysokiej wilgotności powietrza (względnie we mgle i deszczu) temperatura odczuwalna oscyluje raczej wokół 15 stopni - w niższych partiach wyspy lub 5 - w nieco wyższych). U mnie - na lewadzie Rabacal, czyli na wysokości ok. 850 metrów, było około 8 stopni. Skoro o lewadach mowa - każdy turysta (exemplum: ja) cieszy się na myśl o spacerach po nich. Jak z przewodników wiadomo, są to urokliwe ścieżki, otoczone bujną roślinnością. Rzeczywistość jest jednak prozaiczna - bujna roślinność to obfite krzaki, które zasłaniają każdy potencjalny ciekawy widok, zaś wspomniane wyżej kaprysy aury powodują, że lewadą brnie się w gęstym błocie, starając się się nie przemoknąć do nitki. Dodam, że lewady uczęszczane (np. Rabacal) są zatłoczone, a nieuczęszczane (np. Dos Tornes) - nieziemsko brudne (użycie słowa "zasrane" nie byłoby przenośnią :().
Słowo o urozmaiconych krajobrazach - jest wielce prawdopodobne, że z powodu mgły nie zobaczysz nawet wzgórz w głębi wyspy, o wyższych partiach gór nie wspominając. Osławione przepiękne panoramy widoczne z licznych punktów widokowych znane Ci będą jedynie z przekazów ustnych :).
Jeśli chodzi o Funchal - duże miasto, o sporym natężeniu ruchu, nie nastawione na turystykę. Polecana przez przewodniki Zona Velha, rzekome Stare Miasto, z knajpkami i małymi sklepikami - wymarła. Może coś tam się dzieje latem. W Funchal jest jeden nadmorski deptak - nieciekawy, w ogóle wybrzeże mocno zaniedbane, o czym już żaden przewodnik nie wspomina ;/.
Oddając sprawiedliwość, żeby nie było, że tylko marudzę :), muszę przyznać, że jedyny słoneczny dzień (spędzony w Dolinie Zakonnic) był naprawdę przyjemny, a widoki ładne. Pogoda na wybrzeżu jest - zazwyczaj - dużo lepsza niż w głębi lądu. Maderczycy nie są do turystów jakoś specjalnie życzliwie nastawieni, ale powszechnie znają angielski i w razie czego zawsze można się dogadać.
Na koniec, ponownie podkreślam - nie piszę, żeby się skarżyć. Powyższy post nie jest reklamacją :))), a jedynie informacją, która - mam nadzieję - komuś się przyda.
Obserwuj wątek
    • ottoni Re: Madera - wielkie rozczarowanie 25.05.11, 22:24
      Dziekuje za opis. Bede w lecie w Portugalii i rozwazalem trzydniowy wyskok na Madere.
      W mojej wyobrazni tez widze Madere egzotycznie - zielono, cieplo i w kolorze madery:)
      Moja wyobraznie uzupelnilas o mgle, deszcz i bloto ktorych nie lubie. Piszesz przekonywujaco
      wiec nie bedee ryzykowal. Nie chce po powrocie potwierdzac tego co juz napisalas.
      Zostane trzy dni dluzej w Portugalii kontynentalnej. Zamiast tego pogoogluje troche
      i obejrze widoki w necie. Madere i porto wypije w Portugalii. Raz jeszcze dzieki.

      Pozdrawiam

      o.
    • Gość: zachwycona Re: Madera - wielkie rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 22:59
      Spędziłam na Maderze dwa tygodnie koniec czerwca początek lipca w ubiegłym roku. Było cudnie. Nasz pobyt mieliśmy jednak dokładnie zaplanowany. Pożyczonym samochodem i autobusami zjechaliśmy niemal całą wyspę. Chętnie bym tam wróciła. Tłumów nie było ale w górach i na lewadach spotkaliśmy turystów. Ludzie mili i pomocni. Jednym słowem bardzo polecam.
      • Gość: c# A w lutym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.12, 08:58
        Dla zainteresowanych - połowa lutego 2012:
        - temperatura w południe 16-18 stopni, praktycznie bezwietrznie
        - w ciągu tygodnia w Funchal były 4 dni słońca/lekkich chmur, 2 dni chmury i rano deszcz, 1 cały dzień lekka mżawka
        - jeden śmiałek pływał w hotelowym basenie na zewnątrz
        - na t-shirt trochę za chłodno, ludzie chodzą w lekkich sweterkach lub cienkich kurtkach, stoliki na zewnątrz zajęte tak w połowie
        - na Pico do Aireiro (1810m) temperatura była dodatnia, lekko wiało, widoki ponad chmurami wspaniałe
        - na płaskowyżu około 5 stopni, szlaki wzdłuż lewad suche i trochę chłodne w cieniu
        - szlaki poniżej też suche, niezbyt zatłoczone (wyjątkiem cypel wschodni, gdzie było dość gęsto jak na tamtejsze standardy)
        - nie ma nigdzie tłoku, ceny są niższe, na wiele usług są promocje (wycieczki, rejsy na Porto Santo czy wypożyczenie samochodów)
        - lokalne owoce na targu dla turystów drogie jak nigdy - kupować w marketach lub poza Funchal
        - na lotnisku 10 strelicji za 2 euro, spakują w elegancki kartonik bez dopłaty
        - zupełny brak młodzieży w wieku rozrywkowym i głośnych wieczornych imprez. Miłośnikom rozrywek tego typu absolutnie odradzam
        - jest doskonały przewodnik dla wędrujących w wielu językach (niewielki, czerwony grzbiet, wydawca Rother), najtaniej do kupienia w sklepiku z gazetami w galerii handlowej na Av. Ariaga, koło teatru
        - duży wybór map i przewodników w kiosku w budynku stacji kolejki na Monte
    • m.maska Re: Madera - wielkie rozczarowanie 21.02.12, 19:14
      Bylam na Maderze w koncu czerwca 2006 - kiedy cala Europa wzdychala z upalow, tam panowal luksus termiczny, tak okolo 27°. Wyspa piekna, urokliwa, widoki wspaniale, natura na wyciagniecie reki.
      Nie oczekiwalam pogody plazowej bo i plaz tam nie ma.
      Wyspa na ktorej Bogowie spedzaja urlop - tak opisuja ja w przewodnikach niemieckich.
      Kiedy jechalismy na Pico do Areeiro mijalismy chmury - ale na szczycie niebo bylo czysto, chmury pozostaly ponizej.
      Chetnie bym tam kiedys wrocila.
    • pamplemousserose Re: Madera - wielkie rozczarowanie 24.05.12, 14:43
      > Słowo o urozmaiconych krajobrazach - jest wielce prawdopodobne, że z powodu
      > mgły nie zobaczysz nawet wzgórz w głębi wyspy, o wyższych partiach gór nie wspo
      > minając.

      Kobieto, nie bluźnij!

      Trzeba było w te góry pójść, zamiast usiłować dojrzeć szczyt z wybrzeża. Miałam to szczęście połazić po górach w gęstej zawiesistej mgle. Zapewniam, że gdyby nie ta wilgoć i nie mgła, to góry straciłyby 90% swojego uroku!

      Śmieci? Jakie śmieci? W najdzikszych partiach gór nikt stopy nie postawił na ścieżkach w ciągu ostatnich kilku tygodni. Cudo po prostu.

      Tylko trzeba oczywiście ruszyć się nieco poza opis z przewodnika:)

        • derma.tolog Melanoma 19.11.12, 02:02
          mariuszxxxx napisał:

          > i opalania nie ma co liczyć <

          Jezeli opalanie jest dla ciebie takie wazne to idz do najblizszego salonu.
          Do zobaczenia.
            • Gość: Kasia Re: Denga IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.12.12, 14:57
              Wiadomo coś nowego o dendze? Chcemy jechać w styczniu z dziećmi, teraz nabraliśmy obaw...
              I jeszcze jedno pytanie: czy w styczniu są szanse na poopalanie się? Nie na wystawienie nosa do słońca, tylko opalanie w kostiumie, bez dreszczy?
              Z góry dziekuję za odpowiedzi :-)
              Kasia
              • Gość: sl Re: Denga IP: *.scansafe.net 19.12.12, 17:39
                Podbijam watek. Rowniez wybieram sie na Madere 1 stycznia 2013 i zaczelam sie troche denerwowac denga.

                Ja dzisiaj przeczytalam na stronie MSZ ze nie ma wiekszych powodow do obaw i przeciwwskazan do anulowania podrozy. Trzeba jedynie zachowac pewne srodki ostroznosci. To jest info z 16 listopada.
                www.msz.gov.pl/pl/informacje_konsularne/ostrzezenia/portugalia___aktualizacja_ostrzezenia__denga_
              • Gość: p Re: Denga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.12, 17:47
                Dla chcącego wszystko jest możliwe, ale na leżenie plackiem w styczniu polecam inne kierunki. Madera to w ogóle nie jest kierunek dla preferujących ten sposób wypoczynku, choćby z uwagi na brak plaż. Obawiam się, że na Maderze może być w styczniu za chłodno i czasem może spaść parę kropel.
              • Gość: p Re: Denga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.12, 17:52
                Co do dengi, to trzeba wziąć z domu większe opakowanie A... lub O... na komary (których zapewne i tak nie będzie), wieczorem zakładać jakąś bluzę z długim rękawem i tyle. Wygląda zresztą na to, że ilość zachorowań maleje, więc zapewne problem wygaśnie samoistnie.
            • yanga Re: Denga 07.04.13, 13:24
              Mój Boże, jak ten świat się zmienia! Byłam na Maderze w maju 2003, wtedy jeszcze nie było wycieczek z Polski. Przewodnicy wszędzie podkreślali, że wyspa słynie z braku owadów. I rzeczywiście - pamiętam tę rozkosz, kiedy siedzieliśmy sobie na ławce w Ogrodzie Botanicznym w Monte. Wszędzie bujna, przesycona wilgocią zieleń - i ani jednego komara! Między innymi dlatego - ale nie tylko - do dziś marzymy, żeby tam wrócić. Nawiasem mówiąc, pogoda była wtedy idealna, kąpaliśmy się w basenie przy samym brzegu oceanu, a raczej należymy do zmarzluchów. I tylko na wycieczce w góry trafiliśmy na mgłę, która niestety się skraplała, ale trwało to krótko.
    • tytus41 Re: Madera - wielkie rozczarowanie 12.01.13, 22:37
      Byliśmy 8 dni w końcu marca 2010. Zakochaliśmy się w tej wyspie z żoną. Pogoda super, tzn. ok 20*C na ogół, w Funchal o 16-tej na termometrze przy aptece (w cieniu) raz było 24*C. Prawie codziennie można było się kąpać. Mieszkaliśmy w Canicu. Hotel miał fajne kameralne miejsca do plażowania wykute w klifie. Żonka każdą chwilę kradła w nich słońce. I chociaż tych chwil nie było zbyt wiele, wiadomo, wycieczki, spacery, to i tak super się opaliła. Ale na Maderze opalanie się nie jest najważniejsze. Widoki, widoki i jeszcze raz widoki. Fotografie nie zastąpią tego co zobaczysz na własne oczy. Polecam osobom, które się już "wyszumiały" i szukają miejsca na spokojny i ciekawy urlop. A pogoda zepsuła się w dzień odlotu. Na pewno tam wrócimy.
    • Gość: shirley Re: Madera - cudowna wyspa IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.13, 18:48
      Niedawno wróciłam i mogę się zgodzić z autorką wątku tylko co do lewad, ale to chyba trochę moja wina, bo jakoś tak wybraliśmy takie niezbyt porywające. Poza tym wszystko super - ładna pogoda (południe wyspy, na północy było chłodniej i mniej słonecznie, ale i tak cudo w porównaniu z naszymi śniegami), ładne i sympatyczne do spacerowania Funchal (acz rzeczywiście nie dla osób nastawionych na imprezowe wakacje), niesamowite klifowe, skaliste wybrzeże (polecam spacer cyplem Sao Lourenco). Ale przede wszystkim bujna roślinność i moc kolorowych kwiatów - i to w lutym (ogród Monte to moim zdaniem punkt obowiązkowy). Magiczne miejsce, na pewno kiedyś tam wrócę - zimą, żeby nacieszyć oczy kolorami i zielenią.:)
    • krzgie Re: Madera - wielkie rozczarowanie 13.05.13, 23:30
      Witam,
      2 tygodnie temu wróciłem z Madery - wyspa mnie zauroczyła, zarówno pod względem krajobrazów, jak i ludzi. Na swoim blogu napisałem przewodnik, który opisuje, jak zwiedzić całą wyspę w 7 dni. Oto link: www.krzysztofgierak.pl/2013/05/madera-zwiedzanie-atrakcje-opinie.html

      Dodatkowo zamieściłem tam kilka informacji praktycznych, takich jak info na temat wypożyczenia samochodu, transportu publicznego lub cen. Przewodnik można bezpłatnie pobrać w formacie pdf.

      W razie pytań proszę pisac - chętnie odpowiem!

      Pozdrawiam
      • Gość: aga Re: Madera - wielkie rozczarowanie IP: 193.138.110.* 14.05.13, 12:50
        Krzgie, bardzo fajny blog :)

        A powiedz, jak wygląda obecnie sytuacja na Maderze w kwestii dengi?
        Czy nadal jest duży przyrost zachorowań? Czy zachowywałeś specjalne środki ostrożności, czy można zwyczajnie tam wypoczywać?
        Będę wdzięczna za wszelkie rady i informacje, bo wybieram się tam w lipcu :)
        • aleef Re: Madera - wielkie rozczarowanie 16.06.13, 21:57
          Witam,
          przez ostatnie 2 lata często wyjeżdżałem na Maderę służbowo (kilka razy w roku) z tego co zaobserwowałem to apogeum zachorowań na dengę przypadał na przełom roku 2012/2013, profilaktycznie należy smarować się odstraszaczami w sprayu czy jakimiś olejkami eukaliptusowymi lub lawendowymi. Jakiegoś popłochu na Maderze z powodu dengi w chwili obecnej nie widać.
          Pierwszy raz na Maderę pojechałem całkowicie prywatnie w 2011 roku i wówczas za kierunkowskaz służyła mi strona madera.org.pl która wg mnie jest najlepszym przewodnikiem po Maderze jaki można znaleźć w chwili obecnej w Polsce.
    • Gość: daniel Re: Madera - wielkie rozczarowanie IP: *.icpnet.pl 19.05.13, 13:37
      eeeeeh. Wystarczy wygooglowac, np: en.wikipedia.org/wiki/Funchal
      i jest tam bardzo dokladna tabelka klimatyczna (+ zrodlo danych) dla stolicy wyspy. Tam tez sa pory roku, przede wszystkim deszczowa "zima", no i lato gdzie w zasadzie wogole nie pada, a jest bardzo slonecznie. Zima to jak widac, srednio prawie 20 stopni w cieniu, a VIII-IX to ponad 26 w cieniu. Trzeba sobie dobrac miesiac wyjazdu, to bedzie pogoda jaka lubicie
      • Gość: Haneczka40tka Re: Madera - wielkie rozczarowanie IP: *.wro-com.net 29.05.13, 13:41
        Hejo, własnie , właśnie, ja przed każdym planowanym wyjazdem sprawdzam w necie dokładnie co mnie w wybranym miejscu destynacji może czekać , także pogodowo.
        Taka wiedza sprawia, że na wyjeździe nie ma większych rozczarowań (zakładając ,że nie ma kataklizmu czy wydarzeń losowych)
        Byłam na Maderze w listopadzie, bylo więcej słońca niż deszczu, ten lał dokładnie jak z cebra gdy wędrowałam lewadą Referta, przemoczona do majtek, z zerowym widokiem, walcząc o zycie by się nie stoczyć ze zbocza, ale po zejściu jaka radocha była bo akurat przestało padać:)
        Madera jest piękna ale polecam ją wytrwałym wielbicielom wędrówek, umiarkowanego ciepła i soczystej zieleni.

        Pozdrawiam.
    • kasia_pol1 Re: Madera - wielkie rozczarowanie 18.08.14, 11:42
      Naprawdę?? Aż ciężko mi w to uwierzyć :( Ja byłam absolutnie zachwycona swoim urlopem na Maderze w zeszłym roku.. Zwłaszcza targiem rolników w Funchal, na który trafiłam przez przypadek podczas spaceru intopassion.pl/mercado-dos-lavradores-targ-rolnikow-w-funchal/ - tutaj znalazłam piękne zdjęcia :)
    • edd.y Madera - wielkie bredzenie 23.05.15, 11:10
      korneleq napisał:

      "dla mnie Madera była urzekająca. Oczywiście moim zdaniem jest troszkę przereklamowana, ale co zrobić."

      Przereklamowana? Bredzisz, przeczytaj to co piszesz raz jeszcze.
        • emilianatalia Re: Po prostu spamer reklamuje swoje wypociny. 24.05.15, 21:50
          na samo wspomnienie o tygodniu na Maderze rok temu, lzy naplywaja mi do oczu. :) czulam sie tam jak w raju. maj w Polsce tez rowniez cudowny i przypomina mi nasze wakacje. obiecalam sobie, ze za rok pojade tam wlasnie w maju.
          nie rozumiem jak mozna nie byc zadowolonym z pobytu w tym cudownym miejscu. byc moze ktos oczekiwal szerokich piaszczystych plaz i darmowych drinkow w ramach AI, a zastal zupelnie cos innego. :)
            • emilianatalia Re: Po prostu spamer reklamuje swoje wypociny. 31.05.15, 16:26
              jasiu, jasne, ze mogl poplynac lub poleciec na Porto Santo. my osobiscie poplynelismy tam na jeden dzien, ale starczylo nam cierpliwosci na 1-2 godziny plazowania i ruszylismy na zwiedzanie Porto Santo na piechote. nie zaluje, ze tam bylismy, aczkolwiek Madera jest duzo bardziej ciekawa. na Porto umarlabym z nudow na dluzsza mete. :)
              glob, mielismy przewodniki oraz info. z blogow o Maderze. poza tym poszlismy troche na latwizne i przez 2 dni wynajelismy sobie taksowke i Pan nas obowozil przez caly dzien. w 3 dniu podrzucilam nas na lewady, dal swoj aparat telefoniczny (choc nie bylo takiej potrzeby, mielismy swoje) i jak wyszlismy w calkiem innym miejscu, zadzwonilismy i Pan po nas przyjechal. reszte zwiedzalismy sami. codziennie wieczorem szlismy do Funchal zeby rozkoszowac sie super klimatem stolicy Madery.
              • emilianatalia Re: Po prostu spamer reklamuje swoje wypociny. 31.05.15, 16:31
                aha i koniecznie zamowcie w dobrej restauracji lub kawiarni pudding de marakuja. niebo w gebie.
                odradzam kupowania owocow do Polski. wydalismy na nie kupe kasy na na targu w Funchal, a i tak wiekszosc wyladowala w smieciach. mysle, ze na wyjazd (bo sprzedawcy pytaja czy zjecie na miejscu czy zabieracie do kraju) daja owoce o innym stopniu dojrzewania. naprawde nie byly smaczne... za to rozkoszujcie sie owocami na miejscu.
                w naszym hotelu (notabene, ktory mi sie nie podobal) jednego wieczoru robili ananasa z grilla z cukrem (niestety) i cynamonem. niebo w gebie. :)
                • vimi77 Re: Po prostu spamer reklamuje swoje wypociny. 28.06.15, 18:49
                  My byliśmy w drugiej połowie maja tego samego roku (2011) na 2 tygodnie. Miejscowi twierdzili, że takiego chłodnego i wilgotnego maja nie pamiętają. Mimo to wróciliśmy opaleni i zobaczyliśmy wiele pięknych miejsc. Fajnie jest wjechać autem na wysokość Giewontu :) Góry niesamowite, choć 2 razy robiliśmy podejście i tak chodziliśmy w deszczu. Niesamowita różnorodność krajobrazów. Byliśmy w kilku miejscach (Wyspy Kanaryjskie, Majorka, Kreta) jednak Madera najbardziej nam się podobała i z pewnością kiedyś tam wrócimy.
    • Gość: Joanna Re: Madera - wielkie rozczarowanie IP: *.133.28.2.edial.pl 06.08.15, 18:03
      Szkoda ,że nie trafiłaś na piękną pogodę tak jak my w tym roku w drugiej połowie lipca. Madera ma bardzo wiele do zaoferowania tym , którzy chcą ja eksplorować. Niesamowite widoki , spadające kaskady wodospadów, kwitnące hortensje, strelicje i anturium wokół lokalnych dróg robią na zwiedzającym wielkie wrażenie. Ze względu na niezbyt profesjonalne obuwie , które ze sobą wzięliśmy pokonaliśmy najkrótszą lewadę, idąc w otoczeniu dających cień roślin mogliśmy podziwiać na jej końcu wspaniałe widoki na szczyty. Pozdrawiam i życzę byś kiedyś zdecydowała się pojechać i trafiła na taką piekną pogodę.
    • Gość: Joan Re: Madera - wielkie rozczarowanie IP: *.play-internet.pl 23.05.16, 00:17
      Reeety.... :( To ja współczuję :( Niestety w kwietniu i maju na Maderze troszku pada i wtedy mamy mgłę... ( i pięknych widoków brak) Ja byłam w lipcu i było SUPERAŚNO :D Oczywiście widoki i zdjęcia zachwycające). Na lewadach trzeba brać pod uwagę że ludzie będą. Przecież to jedna z większych atrakcji wyspy. Miałam kiepski hotel i kiepskie jedzenie, ale ludzie z obsługi hotelu i na całej wyspie byli bardzo sympatyczni i pomocni. ("Rozbrojeni" moim "połamanym dialektem" portugalsko-angielskim.Trzeba być otwartym na ludzi i różne sytuacje. Nawet w negatywnych szukać pozytywów. Wspominam Maderę jako moje najleprze wakacje do tej pory. Pozdrawiam.
    • Gość: kingakro Re: Madera - wielkie rozczarowanie IP: 91.218.159.* 06.06.16, 12:12
      Kwestia szczęścia, ja byam w grudniu i pogoda byla dobra. Na 7 dni - 2x przepadalo moze po godzinie, troche w gebi wyspy zwaszcza po zachodnio-ponocnej stronie byo pochmurno, ale widoki i na Pico - najwyzszym szczycie i w doinie Zakonnic oraz w wieu miejscach byly super, trezba wiedziec gdzie jezdzic. Po lewadach nie zdazylismy pochodzic, ale zwiedzialam prawie cala wyspe i mam odmienne zdanie. Fakt chyba trafilam na epsza aure a wrocilam do Polski 24 grudnia:) Zwiedzaismy wyspe z Poakiem, ktory mieszka tam 17 lat i dojezdzalismy w takie miejsca, gdzie żadna wycieczka Cię nie dowiezie i samemu tam nie trafisz. Bylo super i zamierzam tam wrócic. Fakt - ten Polak mowil, ze w istopadzie bylo nieciekawie, wiekszosc czasu padalo a my trafilismy na dobra aure, jak na te pore roku, jednak rozmawiaismy z Niemcami, ktorzy ataja na te wyspe 2, 3 x do roku i jeszcze docierają do ciekawych miejsc.....
      • kiga22 Re: Madera - wielkie rozczarowanie 31.07.16, 20:15
        Chciałam z mężem w przyszłym roku polecieć właśnie na Maderę , ale jako osoba cierpiąca na lęk wysokości mam wątpliwości, czy dam radę swobodnie przemieszczać się po wyspie? Proszę doradźcie mi czy ze względu na moją fobię ma to sens?
        • Gość: pij porto Madera super sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.16, 14:34

          Kiga,

          Ma sens i dasz radę:) Objedziecie wyspę wzdłuż wybrzeża. Nie ma po drodze gór:)
          Górzysty środek wyspy możecie zwiedzać jeżeli zechcecie tak jak moja znajoma
          z przypadłością podobną do Twojej. Wybrali się na wycieczkę fakultatywną i przy
          niepokojących podjazdach i zjazdach zamykała oczy:) Gdy widok się uspokajał mąż
          trącał ją w ramie i szeptał: JUŻ:) Powtarzali to również gdy pojechali z nami samochodem.
          A nawet gdy nie zobaczysz środka wyspy to i tak warto odwiedzić Maderę. Piękna, zielona
          i ukwiecona wyspa.

          Boa viagem:)
          • kiga22 Re: Madera super sprawa 01.08.16, 19:39
            Dziękuję za odp. trochę mnie to uspokoiło. Od jakiegoś czasu przygotowujemy sie do tej wyprawy i zbieramy informacje. Jesteśmy młodzi i aktywni, nie interesują nas gorące i słoneczne kurorty, ale aktywny wypoczynek, przyciąga nas przyroda ,zwierzęta i niesamowite pejzaże. Tylko martwię się ,że nie będę mogła przejść lewadami (oglądając filmy na YT mam już ciarki) czy zobaczyć wiele innych ciekawych miejsc widokowych i przez to wiele stracę.
            Moim wielkim marzeniem jest również wypłynąć katamaranem na otwarty ocean i zobaczyć delfiny l wieloryby w naturze. Wiem ,że na Maderze jest to możliwe więc jeśli ktoś z Państwa mógłby podzielić się tu swoimi spostrzeżeniami z takiej wyprawy to będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam, Kinga.
    • Gość: junike Re: Madera - wielkie rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.16, 13:59
      Byliśmy na Maderze pod koniec czerwca- początek lipca. Niestety tylko tydzień, ale udało nam się objechać wyspę i zobaczyć jej różnorodność :) Pogoda raczej dla osób, które nie lubią upałów, ale nie można było powiedzieć, że było zimno. Mieliśmy praktycznie przez cały tydzień 22-25 st C więc idealna pogoda na zwiedzanie ! :)
      Jeśli ktoś wybiera się na Maderę i szuka przewodnika to my z czystym sercem POLECAMY Panią Elizę Skierską !!!!!!!!! Najlepszy polski przewodnik ever !

      Natomiast jeśli wybieracie się na objazdówkę po Maderze z TUI to wszystko fajnie, ale UWAŻAJCIE NA REZYDENTKI ! Gdy w końcu sami zadzwoniliśmy z zapytaniem czy ktoś pojawi się w naszym hotelu z jakąkolwiek informacją dostaliśmy wiadomość- że nam nie przysługuję rezydent ;) później było już tylko gorzej ;)
      Ale sama wycieczka (pomijając rezydentki TUI) to godna polecenia zwłaszcza z taką PANIĄ PRZEWODNIK !!!!!!

      Pozdrawiamy
    • Gość: bmaj Re: Madera - wielkie rozczarowanie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.08.17, 23:05
      Dzień dobry, jestem pod wrażeniem wypowiedzi powyższej. Odwiedziłam Maderę i jestem nią zauroczona. Wspaniale piękne widoki. Robiące niesamowite wrażenie. A troszkę juz zwiedziłam i widziałam w swoim zyciu. Wspaniale piękne widoki. W każde części inne. Od bardzo urozmaiconych roślinności krajobrazów. Niezapomnianych. Po calkowicie "księżycowe widoki"na drugim końcu. Pogoda w maju niestety może byc zmienna jest to wyspa. Ja trafiłam na piękna pogodę. Bez żadnej chmurki. Funchal jest pięknym i urokliwym miastem. Czystym i zadbanym . Stare miasto to tez piękna i warta zwiedzenia część . A dodam, ze z zawodu jestem architektem. Czystość wszędzie, bezpieczeństwo i bardzo mili ludzie, moim zdaniem to wartość dodana tej pięknej wyspy. Ludzie są uprzejmi i moim zdaniem. I bardzo dumni z tego gdzie mieszkają. A moim zdaniem sa szczęściarzami ze mieszkają w tak pięknym miejscu. Dodam jeszcze ze ja po prostu jestem mila z natury i może dlatego ludzie odwdzięczają mi się również takim zachowaniem :) . Z pewnością wrócę tam niedługo bo warto czerpać z takich miejsc. W Portugalii kontynentalnej również byłam i uważam ze madera jest tą bardziej uporządkowaną częścią. Pozdrowienia dla tych nawet takie piękne miejsca nie robi wrażenia :) trudno dogodzić ;)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka