Dodaj do ulubionych

Filologia portugalska na UJ

07.11.04, 11:31
Witam.

Czy ktoś nie orientuje się może, ile osób na jedno miejsce było na filologii
portugalskiej na UJ w roku 2003/2004 ??? Na obecnych stronach UJ tego nie ma ,
bo rekrutacja na tym kierunku jest co dwa lata...

Z góry dzięki za odpowiedź
Obserwuj wątek
      • witia0 Re: Filologia portugalska na UJ 07.11.04, 17:00
        Tzn że była w roku 2003/04 , nie było jej w roku 2004/05 (czyli teraz), a w
        2005/06 będzie (oby) :).

        I własnie dlatego, ze w tym roku nie było naboru , nie ma informacji o ilości
        kandydatów na miejsce na stronach UJ...
          • witia0 Re: Filologia portugalska na UJ 07.11.04, 20:17
            Jeśli masz to szczęście :> i zdajesz nową maturę, to biorą pod uwagę Twój wynik
            z polskiego i dowolnego języka obcego ; potem rozwiązujesz "test kulturowy" w
            języku obcym (ale niekoniecznie romańskim, może być np angielski) - z tego ,
            zrozumiałem, pytania z testu opierają się na pięciu podanych wcześniej lekturach..

            Czy ciezko sie dostać - też sie nad tym zastanawiam... :) może w końcu ktoś
            odpisze, ile było osób na jedno miejsce. :)

            Strona Instytutu Filologii Romańskiej (informacje o rekrutacji, programie, itp)
            - www.filg.uj.edu.pl/ifr/

            Pozdrawiam :)
                • klymenystra Re: Filologia portugalska na UJ 24.04.05, 19:09
                  ja zdaje w tym roku :) jestem stara matura, a to bedzie (jak sie uda) moj drugi
                  kierunek, wiec sie zbytnio nie stresuje :)
                  cos tam robie- jesli chodzi o test z jezyka to mam przygotowanie caly czas, bo
                  jestem na romanskiej :o). a test humanistyczny... no coz- w zeszlym roku bylam
                  obkuta prawie na blache (ta czesc sie niczym nie roznila miedzy filologiami),
                  nie umialam tylko pewnych srodkow poetyckich, bede musiala sie tego douczyc, to
                  co umialam powtorze, jak sie sesja skonczy. gorzej z wiedza o portugalii,
                  przegladam na razie encyklopedie, bo ksiazek z bilbiografii w mojej bibliotece
                  nie ma :/ trzeba bedzie ich poszukac, bo potem moze byc za pozno.
                  a jak u Ciebie z przygotowaniami?
          • kraksa2 Re: Filologia portugalska na UJ 07.11.04, 20:19
            Tutaj chyba wszyscy (byli) studenci portugalistyki byli na UW a nie na UJ, wiec
            na niewiele sie zdamy. A moze sa podobne egzaminy?
            Wiem ze na UW to zmienia sie co dwa lata srednio. Ja w kazdym razie nie
            nadazam...
            krax
          • um_lusopolaco Re: Filologia portugalska na UJ 08.09.05, 13:27
            Bardzo milutkie studia - spokojnie, cieplo i przyjemnie, zupelnie jak w
            Portugalii ;-) Co wazne, wiele zajec to nie burza mozgow, a raczej przyjemne
            posiady, dzieki czemu fajnie sie uczy, bo mile i wesole chwile dobrze zapadaja w
            pamiec :-)
            Przez ostatnie dwa lata byla fantastyczna lektorka, Ana Rita. Niestety strona
            portugalska (Instytut Camoesa) nie przedluzyla jej kontraktu, wiec musielismy
            sie rozstac. Jest tez druga lektorka, a od tego roku ma sie pojawic jakas nowa,
            ktora podobno mieszka w Polsce. Jestesmy bardzo ciekawi.
            Z innymi wykladowcami jest troche dziwnie, poniewaz zaden z wykladowcow na
            portugalistyce portugalista nie jest, a niektorzy (tzn. wykladowcy przedmiotow
            mniej zwiazanych z samym jezykiem) nie znaja portugalskiego :-) Wydaje sie to
            absurdalne, ale wszystko dziala dobrze.
            Na pierwszym roku m.in. historia Portugalii z bardzo milym i radosnym panem z
            instytutu historii i wiele innych przyjemnych zajec. Ogolnie bardzo fajnie.
            Aha, uczcie sie bardzo pilnie literatury, szczegolnie sredniowiecznej, bo
            pierwszy egzamin (czastkowy) jest egzaminem popisowym, tzn. ma za zadanie przede
            wszystkim pokazac studentom, zeby sie baaaaaaaaaaaaaaaaardzo duzo uczyli.
            Nastepne sa juz bardziej znosne.
            Oczywiscie na I roku sa tez zajecia (prawie) w ogole nie zwiazane z
            portugalistyka, no i przez to niestety trzeba prebrnac z zacisnietymi zebami.
            • karola992 Re: Filologia portugalska na UJ 08.09.05, 18:22
              bardzo Ci dziękuję za wyczerpującą odpowiedź!;)) ale mam jeszcze jedno male
              pytanko: czy nauke II języka romańskiego zaczyna sie od podstaw, czy jest
              podzial na grupy zaawansowania??
              Dzieki i do zobaczenia gdzies tam na akademickich korytarzach;p
              • um_lusopolaco Re: Filologia portugalska na UJ 08.09.05, 19:40
                Szczerze mowiac nie mam pewnosci.
                Lektorat drugiego jezka romanskiego zaczyna sie w II sem. I roku (do wyboru
                francuski, wloski, hiszpanski, portugalski, rumunski i katalonski) wiec w I
                semestrze w razie czego zdazysz sie jeszcze upewnic. Wiem, ze lektorat
                francuskiego ma dwie wersje - tzn. od podstaw i dla zaawansowanych, ale czy jest
                tak z kazdym jezykiem, np. z hiszpanskim, tego nie wiem.
                pozdrawiam i do zobaczenia na uczelni
                ps. w ramach opcji mozna sie tez uczyc galicyjskiego.
            • klymenystra Re: Filologia portugalska na UJ 12.09.05, 00:03
              wlasnie, any rity szkoda- fantastyczna babka :) maialam z nia lektorat i to
              dzieki niej zdecydowalam sie druga filologie- portugalska wlasnie :))
              mowisz, ze milo? a jak wyglada praktyczny? bo podejrzewam, ze jest,za
              przeproszeniem, zapieprz :)
              powiedz-jak to z podrecznikami? mam literature pani klave, nie wiem, co z
              historia? w jakie rzeczy do gramatyki sie zaopatrzyc?
              pozdrawiam :)
              • um_lusopolaco Re: Filologia portugalska na UJ 14.09.05, 00:20
                Hej!
                Z nauka jezyka nie jest chyba tak zle. Ja akurat nie wiem dokladnie jak to
                wyglada, bo na I roku byłem zwolniony z praktycznej (znalem wczesniej
                portuguesa), ale wyjatkowo się chyba nie przemeczysz. Jedyna tajemnica polega na
                tym, żeby się uczyc regularnie. Musze jednak powiedziec, ze byłem pod wrazeniem,
                kiedy po I semestrze osoby, które jeszcze pol roku wczesniej nie wiedziały nic o
                portugalskim, dogadywaly się calkiem sprawnie z Portugalczykami (nie tylko z Ana
                Rita :-)
                Co do podrecznikow, to przede wszystkim „Portugues sem fronteiras”, wiec tu dla
                ciebie – jak rozumiem – żadna nowość. Roznica w porównaniu z lektoratem polega
                na tym, ze w przypadku filologii portugalskiej na drugi rok zostaje tylko kilka
                ostatnich unidades 3 czesci (!!!), wiec jest to expres. Ja lubie PSF, ale
                czasami rzeczywiście można mieć go już dosyc. Z tego powodu niektóre osoby na
                moim roku nazywaja portugalistyke „filologia PSF”. I rzeczywiście – trzeba
                przyznac, ze czasami używając niektorych składni, które „wałkowaliśmy” w PSF,
                mamy wrazenie, ze to nie my mowimy, tylko podręcznik przez nas przemawia :-)
                Oprocz tego pojawiaja się materialy z „Gramatica activa”.
                Jeśli chodzi o literature, to dziala to na zasadzie „placisz – masz”, tzn. na
                początku placisz za xero i na zajeciach dostajesz odpowiednie materialy.
                Oczywiście niesmiertelna pani Klave będzie ci towarzyszyc przez pierwsze 3 lata
                studiow.
                Podręcznikami do gramatyki się nie martw. Na I roku gramatyka opisowa jest
                rozbita na 3 kursy, w tym dwa naprawde związane scisle z portugalskim (fonetyka
                i leksykologia). Wykładowcy przynosza na te zajecia materialy portugalskie (nie
                do zdobycia w Polsce).
                Dwa najważniejsze podręczniki do historii to:
                - Historia Portugalii – A.H. de Oliveira Marques (2 tomy) – 1987 – oczywiście w
                tłumaczeniu Janiny Z. Klave :-)
                - Krotka historia Portugalii – Jose Hermano Saraiva – 1999 – tłumaczenie E. Łukaszyk
                Oprocz tego jest jeszcze „Historia Portugalii XX wieku” autorstwa Tomasza Witucha.
                Mam nadzieje, ze o niczym nie zapomniałem.
                Powodzenia i do zobaczenia na uczelni.
                • klymenystra Re: Filologia portugalska na UJ 17.09.05, 17:50
                  dzieki wielkie :) jeszcze pytanko- gdzie mozna zdobyc ta historie po
                  przystepnej cenie? dwutomowa w antykwariacie na krupniczek kosztowala 60
                  zlotych :/ moze starsze roczniki sprzedaja, co? a moze wcale nie potrzeba
                  podrecznika? jak to wyglada?
                  i jeszcze jedno- ciekawi mnie, jak sie robi fonetyke nie znajac jezyka? :) u
                  mnie, na romanistyce, ludzie mieli problemy znajac francuski... to przeciez
                  jakas masakra musi byc :)
                  morfologia tez jest na pierwszym roku?
                  co to ja jeszcze...
                  ach
                  jakbys mogl pokrotce scharakteryzowac wykladowcow... bo poza pania rzepka nie
                  mam o nich pojecia. mialam jeszcze okazje poznac na imprezie mavilde santos,
                  ale albo byla pijana albo sztywna, bo dlugo nie pogadalysmy ;)))
                  i- bardzo wazne- co d0okladnie robiliscie na wstepie do jzykoznawstwa i do
                  literaturoznawstwa? chcialabym przepisac sobie ocene z tych przedmiotow, a nie
                  wiem, czy nie bedzie zbyt wielu roznic programowych:)
                  dzieki wielkie z gory i pozdrawiam serdecznie :)
                  • aninhaa Re: Filologia portugalska na UJ 17.09.05, 22:03
                    mialam jeszcze okazje poznac na imprezie mavilde santos,
                    ale albo byla pijana albo sztywna, bo dlugo nie pogadalysmy ;)))

                    To pierwsze odpada!!!!
                    Lusopolaco!A kto nam zastąpi nasza Anke? Jestem spragniona najświeższych plotek!
                  • um_lusopolaco Re: Filologia portugalska na UJ 17.09.05, 23:41
                    hej! hej! hej!
                    tylko bez nazwisk i imion...jakichkolwiek!!!
                    klymenystra, przepraszam cie bardzo, ale nie oczekuj, ze bede w internecie
                    charakteryzowal moich wykladowcow. wprawdzie (prawie) nikogo bym i tak nie
                    skrytykowal (to dlatego, ze wielbie te studia i wiekszosc wykladowcow), ale
                    pomimo to pomysl dokonania takiej charakterystyki na forum publicznym nie jest
                    tym, ktory chcialbym zrealizowac...podobnie zreszta, jak nie chcialbym, zeby w
                    jednym z nastepnych postow ktorykolwiek z wykladowcow krakowskiej portugalistyki
                    charakteryzowal swoich studentow. poza tym moje subiektywne opinie moglyby byc
                    dla kogos nieslusznie krzywdzace. przyjdz do mnie w pazdzierniku, to ci ich
                    scharakteryzuje :-)
                    teraz moge powiedziec jedynie tyle, ze, poza Ana Rita, naszym drugim idolem jest
                    pani E.L. od literatury - REWELACJA!!!
                    Jesli chodzi o M.S., to zapewniam cie, ze nie byla pijana...chyba, ze upila sie
                    zbyt mocna herbata. tak czy siak mialas szczescie, bo ta pani (takie
                    przynajmniej bylo poczatkowe zalozenie), poza godzinami pracy - kiedy jest to
                    nieuniknione - nie chce miec nic wspolnego z "uczniami". Jak sie jednak okazuje,
                    kontakt z nami nie uraga jej na tyle, by nie pozostac w naszym instytucie na
                    kolejny rok.
                    co do fonetyki, to tym zajmowal sie nasz promyczek portugalskiego slonca, Ana
                    Rita. jej sie udalo bez wiekszych problemow. co bedzie teraz - trudno
                    stwierdzic. morfologia dopiero na 2 roku.
                    wstepu do literaturoznawstwa dobrze nie pamietam (to nie moja dzialka), ale
                    byyyllooo ttoooo bbbaaaaarrrddzzzzzooooo ppoooowwoooolllnnnneeee i, z tego co
                    pamietam, prawie wszystko omawialismy na przykladzie cortazara.
                    jezykoznawstwo (to dopiero na 2 roku) to konwersatorium i ogolnie to my
                    ustalalismy tematy. na koniec praca. mysle, ze z ewentualnym przepisaniem nie
                    bedzie problemu.
                    z nabyciem historii portugalii mozesz miec pewne problemy. sprobuj w
                    antykwariacie na stoarskiej. podobno takie ksiazki mozna niekiedy dostac po
                    niskich cenach w antykwariatach w malych miejscowosciach. mozesz tez popytac,
                    moze ktos u nas bedzie chcial odsprzedac.
                    ...
                    ...
                    ...
                    ale Noques (Any Rity) to nam nikt nie zastapi :-(((

                    PS. aninha, czy my sie znamy?...zreszta co za pytanie? (mozesz dla odmiany
                    odpowiedziec zwyczajnie na maila)
                    • aninhaa Re: Filologia portugalska na UJ 18.09.05, 10:40
                      Dobra,już będę grzeczna...ale nie zmieniajmy wątku. Co do M.S. to wg moich
                      wrzesniowych obserwacji zaszły pewne nieoczekiwane zmiany w nastawieniu do
                      studentów (ale nie uprzedzajmy faktów).Było milusio i w ogóle cacy. A jaka
                      wyrozumiała!
                      A!Pamiętajmy,że herbata to też używka.Lepiej pozostać przy niegazowanej
                      mineralnej.
    • um_lusopolaco Re: Filologia portugalska na UJ 04.10.05, 19:44
      NO DOBRA PORTUGALISCI Z KRAKOWA ORAZ WSZYSTKIE DZIECI LEKTORATOWE,
      MYSLE, ZE JUZ WSZYSCY JESTESMY PO TYCH ZAJECIACH, KTORE BUDZILY NASZA NAJWIEKSZA
      WATPLIWOSC (WIECIE O CO CHODZI), WIEC PISZCIE JAKIE WRAZENIA...TYLKO BEZ NAZWISK
      OCZYWISCIE :-)
      TRZYMAJCIE SIE
      • klymenystra Re: Filologia portugalska na UJ 06.10.05, 06:47
        yhy mialam jeden lektorat (ale juz nie bede chodzic, bo nie musze) z wiadomo
        kim ;)- milo ale kmm... wczoraj dostalam sms od kolezanki, ktora na lektorat
        chodzi :"ja chce..." (tu imie- wiadomo czyje :P).
        tp tez mialam- tym razem z przyjezdna pania. znaczy sie- nowa. milo. jak dobrze
        pojdzie, to bedzie za jakis czas tak wesolo, jak w zeszlym roku. na razie jest
        cokolwiek wystraszona :))

        a reszta przedmiotow owszem owszem... przysnelo mi sie na literaturze, ale to
        przez to, ze pora byla wczesna :)
        historia- cudowna :))))))
        pozdrawiam
        • um_lusopolaco Re: Filologia portugalska na UJ 06.10.05, 18:25
          No my niestety mamy troche gorsze wrazenie co do najnowszego nabytku naszego
          instytutu. To dlatego, ze w zeszlym roku inny "nabytek" zaczynal podobnie. Tez
          myslelismy, ze sie stresuje, ale z czasem sie rozkreci...no a jak sie rozkrecil,
          kazdy widzi. Tyle, ze nawet ta poprzednia nowosc nie stronila od nas az tak jak
          tegoroczna i musze powiedziec, ze po rozmowie (ktora wlasciwie bardziej
          wymusilem, niz ktora zrodzila sie sama z siebie) nie mam raczej watpliwosci, ze
          szanse na uratowanie sytuacji sa marne. Wlasciwie, te nowosc spisalismy juz na
          straty. Pragne natomiast zaznaczyc, ze duze wrazenie zrobila na mnie
          transformacja, ktora - jak sie zdaje - przeszedl zeszloroczny nabytek - zrobil
          sie jakby sympatyczniejszy i zdecydowanie nabral dystansu do wlasnej osoby i
          swoich zeszlorocznych poczynan, co na dzisiejszych zajeciach sumiennie
          przetestowalem :-)
          Rozmawialem ostatnio z wielka nieobecna naszych tegorocznych zajec (ktorej imie
          nieprzerwanie pojawia sie takze w naszych westchnieniach), wszyscy mamy od niej
          wielkie beijinhos, wiec - prosze - przekaz to dalej.
          A tak w ogole to gdzie wy sie ukrywacie? Tydzien juz minal, a my do tej pory nie
          widzielismy pierwszego roku.
          • klymenystra Re: Filologia portugalska na UJ 06.10.05, 20:28
            hehe- ponad polowa pierwszego roku studiuje jeszcze cos innego, wiec tylko
            biega z miejsca na miejsce :) malo czasu razem spedzamy, a grupke 9 osob trudno
            zauwazyc.
            ja tam wierze w nowy nabytek- mlodzienczy idealizm i te sprawy.
            jestes na 5 roku? bo jak tak, to mialabym sprawe :)
            pozdrawiam
              • klymenystra Re: Filologia portugalska na UJ 07.10.05, 08:44
                nie nie nie- nie 9. 20. ale tylko dla 9 jest to jedyny kierunek :)))) pewnie
                wczoraj troche zamotalam :)
                pytalam, ktory rok, bo potrzebuje kontakt z jedna dziewczyna z 5 roku- mam jej
                ksiazki :))) nie umniejszam absolutnie trzeciemu rokowi- zreszta poznalam dwie
                czy trzy osoby z owego roku przypadkiem w kolejce. poznalam to moze za duzo-
                rozmawialam w kazdym razie :)
                wpadniemy sie przywitac, jak Was spotkamy :)
                pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka