Dodaj do ulubionych

szczerze mówiąc, jestem w lekkim szoku

16.06.05, 23:26
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34247,2762971.html
Obserwuj wątek
    • aska2000 Re: szczerze mówiąc, jestem w lekkim szoku 17.06.05, 10:24
      No faktycznie...:(((
      A zawsze byłam zdania, że gdzie jak gdzie, ale TAM czułam się bardzo
      bezpiecznie- nawet sama, w późnawych porach, niekoniecznie w
      najbezpieczniejszych ("obiegowo" sądząc) miejscach...
      pzdr-
      ale i tak moje serce zostało w Portugalii :)
    • nokya Re: szczerze mówiąc, jestem w lekkim szoku 17.06.05, 12:13
      zlodziei bylo 50 nie 500.
      co nie zmienia faktu ze wszyscy sa w lekkim szoku. w portugalii tez.
      bo to oznacza ze portugalia importuje wzory z brazylii, gdzie takie napady
      czarnoskorych wyrostkow na plazowiczow (arrastões) sa na porzadku dziennym.
      poza tym to samo wydarzylo sie w quarteira w algarve.

      • anjos I oto mamy... 17.06.05, 12:56
        I oto mamy bezposrednie skutki wielu lat lewackiej idei "pseudoasymilacji"
        murzynskiego proletariatu w Portugalii, ktory zyje na nasz koszt w Europie i
        nie respektuje naszego systemu wartosci moralnych.
        .
        I w przyszlosci niestety bedzie znacznie gorzej....
        • assim hehehe ??? 17.06.05, 13:46
          niektorzy ludzie maja naprawde dziwne poczucie humoru...
          chiara wybacz ale co ty mozesz wiedziec na ten temat? czytasz portugalska prase
          codzienna, ogladasz wiadomosci, sluchasz radia? nie wydaje mi sie. nawet nie
          mieszkasz w kraju w ktorym slowo 'imigracja' ma pozaslownikowe znaczenie.
          szkoda pisac dluzszy komentarz...
          • assim Re: hehehe ??? do chiara 17.06.05, 13:50
            o prosze, jeszcze posty kasujesz...

            rozumiem ze mocno przezywalas portugalski dzien zaloby narodowej po smierci
            alavaro cunhal, bo jego ideologia jest ci chyba bliska.
            • chiara76 skasowałam, bo nie chce mi się z Tobą gadać:) 17.06.05, 14:00
              mam prawo skasować, to sobie skasowałam, bo wiem, że będziesz na mnie się
              rzucał, co właśnie udowadniasz. A mnie się nie chce z tobą kłócić.
              Koniec dyskusji z mojej strony na ten temat. Do tego też mam prawo:)
            • chiara76 Re: hehehe ??? do chiara 17.06.05, 14:03
              assim napisał:

              > o prosze, jeszcze posty kasujesz...


              aaaa, jednak, bądź łąskaw podać, jak już się na mnie tak rzucasz, że SWÓJ
              własny post skasowałam, a nie Twój na ten przykład. I wszelkie Twoje zniewagi
              pod swoim adresem zostawię, nie martw się, będziesz mógł sobie popisać.
              >
              > rozumiem ze mocno przezywalas portugalski dzien zaloby narodowej po smierci
              > alavaro cunhal, bo jego ideologia jest ci chyba bliska.


              Nie wiem, o czym mówisz i wiesz, co? Nawet mi się nie chce wiedzieć.

              Nie pozdrawiam:)
              • assim Re: hehehe ??? do chiara 17.06.05, 14:28
                aha, to napisalas posta tylko po to "zebym sie na ciebie rzucal" poczekalas na
                moj komentarz, skasowalas swoj i teraz jestes biedna ofiara na ktora ja sie
                rzucalem z powodow innym nieznanych (a moze ktos inny tez by sie rzucil??)...
                bravo! tak... te moje zniewagi, karygodne!

                a moze jednak zmadrzalas i przeczytalas tego swojego "zabawnego" posta (w
                odpowiedzi na to co anjos napisal) i zobaczylas jaka bzdure tam umiescilas...
                dlatego skasowalas? to by bylo ci mozna jeszcze wybaczyc...

                a poza tym to nieladnie (naduzywac uprawnien) kasowac swoje posty (mozliwosc
                ich kasowania to narzedzie administratorskie i powinno byc uzywane w
                wyjatkowych sytuacjach) na wlasne widzimisie, bo pozostali uzytkownicy takich
                uprawnien nie maja...
                • portugal1 Do Assim: kasowanie postów 18.06.05, 00:29
                  Alvaro Cunhal, jeżeli już o nim mówimy - a poglądy o nim mozna mieć różne. Moim
                  zdaniem dla Portugalii zrobił więcej dobrego niż złego (rozmawiałem o tym trochę
                  z Portugalczykami).

                  Zgadzam się, że kasowanie postów to narzędzie administratorskie. Jednak jak
                  doskonale wiesz, czytasz właśnie post na forum PRYWATNYM, gdzie "widzimisię"
                  admina ma moc obowiązującą (zresztą zgodnie z regulaminem). Zgadza się,
                  pozostali użytkownicy takich uprawnień nie mają - dlatego też KAŻDY może sobie
                  założyć swoje własne forum prywatne. Do czego i ciebie zachęcam.

                  Nie chcę o tym dyskutować - tak jak napisałem w innym poście - nigdy nie
                  deklarowałem się jako 100% demokratą. Jeżeli ci się nie podoba, szukaj szczęścia
                  gdzie indziej.

                  Pozdrawiam,

                  Wojtek
        • siecioslaw Re: I oto mamy... 17.06.05, 16:13
          Od tego stwierdzenia już tylko jeden krok do stwierdzenia, że Polacy w Portugali
          to tylko nieudane próby pseudoasymilacji barbarzyńskich słowiańskich ras w
          Portugalii. Myślenie to prowadzi wprost do wniosków jakie zostały zawarte w
          "Mein Kampf" i są powtarzane przez różne skrajnie prawicowe ugrupowania.
          Argumentacja takich zachowań jest zawsze taka sama - gdyby nie oni (czy to
          czarni/lewicowi/emigranci) to u nas byłoby dobrze i porządnie. Byłaby praca
          zabierana przez obcych, etc. I jak zawsze w historii ta argumentacja trafiała do
          ludzi którym nie działo się najlepiej bo mieli nadzieję, że w zmienionym świecie
          byłoby im lepiej.
          Historia narodów - także europejskich - pokazała, że to nieprawda.
          Jeśli ktoś mówi, że w Polsce kradnie się samochody a więc Polacy to złodzieje,
          to się oburzamy, bo to nieprawda. Tyle, że w Polsce się kradnie samochody ...
          generalizując na tej samej zasadzie jak w przypadku napadu na turystów można
          jednak wysnuć wniosek, że Polacy to złodzieje - a przecież, mam nadzieję - to
          nieprawda.
          Wydaje mi się więc, że wszelkie uogólnienia trzeba czynić z poszanowaniem zasad
          indukcji matematycznej - a ta nie pozwala obarczyć winą za ten napad wszystkich
          kolorowych.
          • anjos Re: siecioslaw 17.06.05, 19:11
            Odsylam Pana/Pania do jednego z najdluzszych watkow na tym forum, gdzie ta
            sprawa zostala juz wielekorotnie omawiana.
            .
            Niestety jak czytam Pana/Pani wypowiedz, to wydaje mi sie, ze jest to jedna z
            tych "papkowatych" ( czyli mdlych i psudotolerancyjnych ) wypowiedzi
            telewizyjnych "madrych glow" co wszystkich co mysla inaczej okreslaja
            mianem "MeinKampf" lub ksenofobow.
            A jednak jest inaczej:
            WIEKSZOSC ludzi w Europie mysli inaczej niz Pan/ Pani Siecioslawie, co
            doskonale pokazuja wyniki referendow we Francji, Holandi a wkrotce w Danii,
            Polsce itp, itd.
            .
            Pana/Pani wypowiedz to idealny przyklad political correctness, a Europa niestey
            potrzebuje nazwania spraw po imieniu, a nie Panskiej "mdlej papki".

            pozdrowienia
    • brasilka2 Re: szczerze mówiąc, jestem w lekkim szoku 17.06.05, 13:21
      To właśnie sobie od razu pomyślałam: arrastao jak nic...
    • portulaco Re: szczerze mówiąc, jestem w lekkim szoku 17.06.05, 13:29
      Czesc!

      Today I will be boring and write a lot about this because of his importance.

      I was reading the comments about the attack in Carcavelos beach and I would
      like to comment that the press -Portuguese and international- always seeking
      for sensacionalism said that 500 coloured people vandalized and burglarized
      Carcavelos beach.

      In fact the Portuguese police concluded that only 30 individuals were actually
      active in this action.

      It was the 10th of July national hollyday and thousands of teenagers went to
      the sea side as usual. Meanwhile a groupe of vandals listening to hip-hop
      decided to "sweep" some people in the sand and the caos started with many
      others following them.

      Obviously there is a serious problem of violence in the outskirts of Lisbon
      city since many many, years and we already discussed this subject of racism and
      ghettos in this forum so is not worthy to come back - I think -.

      Now this attack is now the excuse for a skinheads protest in the Rossio zone
      about (they say) the lack of safety, police autority, government inefficacy,
      immigration control and many other bullshits wich already created the perfect
      field for xenophobia and racism either from Portuguese and the "minorities"
      inside the minority of black people.

      Rossio is known for the high number of immigrants working there and foreigner
      visitors.
      There is now a blog called "Portugal africano" supposidly posted by a black
      called Jamal in which he says that a black people revolution of the so
      called "Irmandade Negra - Black Brotherhood" will start soon in Portugal, the
      original post is short, repeated and says:

      (As únicas entrevistas que damos para os jornais, sao os actos cometidos. As
      nossas acçoes sao as vossas notícias. Avisamos já que nao concedemos
      entrevistas, se querem falar de NÓS falem dos nossos actos. O TERROR AINDA
      AGORA COMEÇOU.)

      Translated means: (The only interviews we give to the press are in our actions.
      Our actions make your news. We're warning that we don't give any interviews, if
      you want to talk about us do it because of our actions. THE TERROR ONLY NOW
      STARTED.)

      Portuguese special police (Policia Judiciaria) said that they're almost sure
      this blog is posted by this skinheads to cause avoc and an increase in
      xenofobia all over Portugal.

      I'm very sad for all of this since Portugal was -and is - a country of
      emmigrants, many of us are very well integrated in other cultures and most of
      all - im my opinion - the Portuguese as a race doesn't exist since the mixture
      of cultures and blood from black, hindu, chinese, spanish, indians, brazilians
      and arabians is nowadays so much great that we the Portuguese can be whatever.

      I finish saying that Portugal is still a peacefull and safe country.
      • anjos do Chiara: 17.06.05, 14:22
        "szczerze mówiąc, jestem w lekkim szoku" ....calkowicie cie rozumiem Chiara!
        Twoj szczery szok to typowy szok dla lewackiego, calkowicie oderwanego od
        rzeczywistosci indywiduum !
        Masz racje assim : Co pani Chiara moze wiedziec o emigracji....tyle co jest
        lewacki telewizor powiedzial !
        Zenujace.....
        • anjos Re Alavaro Cunhal - assim 17.06.05, 14:35
          Smierc kazdego czlowieka jest straszna i niepotrzebna. Mam jednak nadzieje, ze
          wraz ze smiercia tego "indywiduum" skonczy sie raz na zawsze era
          pseudokomunistow i lewackich oszolomow.
          Chociaz historia za jakis czas zweryfikuje "osiagniecia" pana Alavaro Cunhal,
          smutne, ze na razie uwaza sie go za narodowego bohatera.
          Ale coz wystarczy spojrzec na Polske i jest "pseudo bohatera i oszoloma" anty-
          polaka Czeslawa Milosza !
      • portugal1 To Portulaco: Desculpe lá 18.06.05, 00:49
        I hope Portugal is still a peaceful and safe country.

        I hope Poland is still not-racist country. And as the admin of this forum I have
        to say there's no place for racists it our forum.

        Sorry for some agressive posts. I've taken some actions against them (somebody
        may even translate them to you).

        Muitos cumprimentos,

        Wojtek
    • chiara76 Anjos i Assim 17.06.05, 14:38
      mam nadzieję, że lepiej się czujecie, jak się powyżywacie na mnie?
      Jeśli tak, to luzik, anonimowość netu jest taka kusząca, możecie sobie pisać.
      Ciekawe, ale nad tym już była mowa, że zawsze odzywacie się razem:) Tacy wierni
      netowi przyjaciele. Czy jedna i ta sama osoba?? Hmmmm...

      Acha, Assim, masz problem, że skasowałam swój post, poskarż na mnie, albo
      Portugalowi1 albo i może komuś wyżej . Może dostanę naganę. A może nawet
      przestanę być współadminem, fajnie by było, co?
    • chiara76 jeszcze jedno 17.06.05, 14:44
      Assim, nie rzucaj tak życzeń śmierci pod czyimś adresem, bo to jest brak smaku
      wszelakiego.

      Chciałam Wam też donieść, że poprosiłam Portugal1 o to, aby pozwolił mi
      zrezygnować z bycia współadminem na tym forum. Myślę, że skaczecie do góry z
      radości, więc cieszę się, że mogłam sprawić wam odrobinę radości.

      Teraz będziecie mogli użyć sobie na forum, zmienić je w rasistowki kącik.
      A ja nie będę już musiała na to patrzeć.

      Pamiętajcie też jedno, wy też jesteście nie u siebie, i też jesteście dla kogoś
      o b c y.

      Myślę, że wszyscy są zadowoleni z takiego obrotu sprawy.
      • assim zyczen SMIERCI ???? 17.06.05, 14:48
        zyczen smierci?? sluchaaaaaaam?? ??????
        • chiara76 sorry, to Anjos, 17.06.05, 14:54
          uczciwie przyznaję, że pomyliłam nicki.
          Tak, czy siak, poczekajcie, przyjdzie admin główny i wywali mnie z tego forum i
          będzie wam miło i słodko. Możecie też napisać do niego w tej sprawie. Może
          wtedy szybciej zareaguje.

          Ja mam dość przepychanek z wami.
          • portugal1 Do Chiary: Zostań z nami 18.06.05, 00:52
            Proszę. Dzięki Tobie to forum żyje.

            Dziękujemy za już i prosimy o jeszcze ;)

            Nie chciałem nigdy wprowadzać cenzury...

            ale przecież to forum prywatne...

            Pozdrawiam,

            Wojtek
    • anjos Chiara... 17.06.05, 14:57
      to dobre dla wszystkich internautow wiadomosci, ze nie bedziesz juz niczego
      kasowac.
      Assim i ja to dwie rozne osoby: sprawdz sobie IP, jezeli masz uprawienia
      admina, zobaczysz, ze sa rozne !
      Jak przyjedziesz do Portugalii to zapraszam Cie w moim imieniu i assima ( na
      pewno sie zgodzi - do mily gosc !) na lampke wina Porto, to sie przekonasz, ze
      assim i ja to dwie rozne osoby !
      .
      PS.To dla Ciebie musi byc straszna wiadomosc, ze ludzi myslacych inaczej niz Ty
      jest wiecej niz jeden, co ?
      • portugal1 Do Anjos: Do widzenia 18.06.05, 00:30
        "Smierc kazdego czlowieka jest straszna i niepotrzebna. Mam jednak nadzieje, ze
        wraz ze smiercia tego "indywiduum" skonczy sie raz na zawsze era
        pseudokomunistow i lewackich oszolomow." - to cytat z twojej wypowiedzi. Nie
        spodobał mi się, więc podjąłem poniższą decyzję.

        Jako główny administrator i założyciel tego forum, a także osoba, która w
        różnych miejscach żyła z ludźmi o różnym kolorze skóry (w Portugalii również)
        bez uzasadnienia (zgodnie z regulaminem) proszę cię o opuszczenie niniejszego
        forum. To jest forum prywatne i według mojego prywatnego zdania takich
        osobników, jak ty na nim nie potrzebujemy. Możesz stworzyć sobie swoje prywatne
        forum i na nim wykrzykiwać swoje poglądy do woli - nie mnie je oceniać.

        Nadmieniam, że nie chcę sprawy zgłaszać do Gazeta.pl (tam się te sprawy załatwia
        szybko), ani blokować ci nicka, bo wierzę, że honorowo je opuścisz i nie
        będziesz już nam sprawiał problemów.

        Nie będę z tobą dyskutował, a każda twoja próba zachowań, które uznam za
        niestosowne, spotka się z natychmiastową i zdecydowaną reakcją - niezależnie od
        nicków, których użyjesz. Nigdy nie twierdziłem, że jestem demokratą.

        Do widzenia,

        Wojtek
        • menina Re: Do Anjos: Do widzenia 18.06.05, 13:43
          bardzo przepraszam, ale musze zareagować.
          jestem na tym forum od dawna, pierwszy raz mam do czynienia tu z sytuacja
          konfliktu miedzy piszacymi. zgadzam sie, to nie jest fajne, ale...
          Chyba jednak admin przesadzil.
          uwazam za smieszne i przesadne usuwanie z forum za napisanie jednego zdania.
          poza tym - jakie zyczenia smierci? o czym Wy mówicie? jakas sztucznie nadmuchana
          afera z tego wyszla.
          rozumiem, że jednyną akceptowalną formą komunikacji na tym forum jest kadzenie
          sobie i głaskanie się po główkach i brzuszkach przy okazji trywialnych tematów.

          owszem, dobra atmosfera na forum jest bardzo ważna, ale też niekiedy przydałoby
          się trochę zdrowego rozsądku.
          • portugal1 Do Meniny 18.06.05, 20:31
            Witam,

            Masz chyba trochę racji z tym "kadzeniem" ;) Może też trochę poniosły mnie
            nerwy. Ale atak na Chiarę, która zrobiła tak dużo dla tego forum mnie troszeczkę
            wyprowadził z równowagi.

            Nie jest to pierwsza taka sprawa z Anjosem - możesz sprawdzić w archiwum.

            Co do wymiany poglądów - tu nie ma problemu. Po prostu z różnych przyczyn (m.in.
            ja również zostałem kiedyś rasistowsko potraktowany), nie chciałbym pewnych
            ideologii szerzyć. Nikomu nie życzę, żeby poczuł się gorszy li tylko z powodu
            koloru swojej skóry.

            O reszcie chyba możemy dyskutować do woli...

            Pozdrawiam,

            Wojtek
    • makusia_p Re: szczerze mówiąc, jestem w lekkim szoku 18.06.05, 19:38
      Witam,
      częściej czytam posty niż wypowiadam się na portugalskim forum, wierną
      pozostając f.książkowemu :), ale bardzo zaniepokoił mnie ten post, jego ton,
      wrogość wypowiadanych słów.
      Uważam postawę Portugal1 i Chiara76 za właściwe, z jednym wyjątkiem - chęci
      rezygnacji przez Chiarę76 ze swej funcji bycia Dobrym Duchem tego forum.
      Zgłaszam zdecydowane veto!!!
      Pozdrawiam serdecznie mając nadzieję, że ta niemiła sytuacja nie powtórzy się
      już w przyszłości i osoby, których obecność i komentarze są tutaj niepożądane
      mają poczucie honoru i potrafią uszanować zdanie i decyzje innych rezygnując z
      bytności na forum.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka