Ile stonki tratuje plaże południa we wrześniu?

IP: 83.238.169.* 30.07.07, 16:34
Proszę o info: jak tam we wrześniu liczebność zadeptywaczy w regionie Algarve
(Albufeira)? Da się wytrzymać czy jeszcze masakra? I dodatkowe pytanie: czy
spada chociaż liczebność przedstawicieli browarnianej kultury dumnego
Albionu? Dzięki.
    • candycandy Re: Ile stonki tratuje plaże południa we wrześniu 31.07.07, 01:51
      generalnie na calym algarve wciaz sporo;PP
      sa i miejscowi aborygeni (ale oni przychchodza raczej po poludniu a nie
      skwiercza na patelni od rana;), sa i dumni potomkowie lechostanu, sa sasiedzi z
      UE. odpowiadam na podstawie wlasnych doswiadczen z ubieglego roku, wrzesnia
      wlasnie - brytyjczycy byli ale nie rzucali sie szczegolnie w oczy i uszy;)
      z reszta nie ma sie co dziwic, ze w portugalii, we wrzesniu, narodu sporo -
      slonce w pelnej okazalosci, plaze szerokie, klify piekne - nic tylko brac
      foremki i lopatke i jechac;)) mimo wszystko jechac!:)
      • Gość: Johann Re: Ile stonki tratuje plaże południa we wrześniu IP: 83.238.169.* 31.07.07, 16:57
        No dzięki. Nie pocieszyłeś mnie zanadto, ale i nadzieja ma wielką nie była.
        Trudno. I tak jadę, bo oferta niezła. Będę szukał cichych miejsc na własną
        rękę. Nie za bardzo lubię tłok.
    • Gość: piotr Re: Ile stonki tratuje plaże południa we wrześniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 09:49
      jesli pojedziesz we wrzesniu, to tyle co zwykle plus jeden:)
    • Gość: All Inclusive Re: Ile stonki tratuje plaże południa we wrześniu IP: *.chello.pl 07.08.07, 20:38
      Jest potwornie. Pewnie sie grubasie nie bedziesz gdzie miał
      położyć...nie jedz tam!
      • Gość: Johann Re: Ile stonki tratuje plaże południa we wrześniu IP: 83.238.169.* 08.08.07, 13:57
        Ale przecież my, grubasy, wprost uwielbiamy tłum! Właśnie to
        najbardziej nas pociąga. W gąszczu ludzkich ciał nasze wielorybie
        zwały tłuszczu łatwiej da się ukryć, one niemal zanikają. A
        dlaczego? Bo wzrok wszystkich przyciąga dumny, wydepilowany tors
        herosa takiego jak ty, jeszcze skwierczący po 10 miesiącach
        turbosolarium i ociekający oliwką wprost na ratownicze stringi
        męskie koloru cytrynowego oraz ponętne, lekko anorektyczne ciałko
        jego blondwłosej towarzyszki, nieco niezręcznie człapiącej po piachu
        w klapkach na obcasach i prężącej swój spreparowany przed wakacjami
        biust w stronę oceanicznych fal. My zaś, zakompleksieni i pognębieni
        tą boską ekspozycją, spokojnie odpoczywamy w cieniu waszej
        wakacyjnej, południowej chwały... Dziękuję za cenną poradę, ale nie
        skorzystam.
Pełna wersja