Dodaj do ulubionych

nieskomercjalizowane miejsca na południu Portugali

21.09.08, 19:48
Czy w sezonie można znaleźć nieskomercjalizowane miejsca na południu
Portugalii, miejsca które nie będą turystycznymi oazami, w których trudno
poczuć ducha Portugalii?
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: nieskomercjalizowane miejsca na południu Port 30.09.08, 13:32
      Można. Zasadniczo wszystko na wschód od Faro.
      • Gość: Ania Re: nieskomercjalizowane miejsca na południu Port IP: 160.83.57.* 02.10.08, 11:53
        Ja w tym roku spedzalam wakacje w Praia da Luz kolo Lagos. Mala
        miejscowosc z kilkoma zaledwie hotelami, reszta to wille i
        apartamenty, ktorych wlascicielami sa glownie Anglicy. Ogolnie
        miejsce b. przyjemne, spokojne, bez szpecacej wysokiej zabudowy -
        zupelnie niepodobne do typowych turystycznych kurortow, z ladna,
        piaszczysta plaza otoczona skalami i wieloma innymi - jeszcze
        ladniejszymi - w odleglosci kilku minut samochodem. Miejscowosc ma
        nawet niewielka nadmorska promenade. Do Lagos ok. 5km. My bylismy na
        wlasna reke w wynajetej willi, wynajelismy tez na cale 2 tyg.
        samochod, jedzenie do wyboru w restauracji (jest kilka calkiem
        przyjemnych w Praia da Luz, mozna tez podjechac do Lagos) albo na
        wlasna reke - w miejscowosci jest supermarket, w Lagos Lidl i
        Intermache. Ogolnie wakacje rewelacyjne, w pieknym miejscu i za duzo
        mniejsze pieniadze niz wyjazd z biurem podrozy do zatloczonej
        Albufeiry.
        • Gość: Ewa Re: nieskomercjalizowane miejsca na południu Port IP: 195.205.24.* 08.10.08, 10:40
          Wrócilam właśnie z Portugalii a byłam tam już po raz trzeci.
          Zdążyłam się więc już bardzo dobrze zorientować w cenach w sklepach
          i w lokalach. Zawsze byłam z biurem turystycznym w różnych hotelach
          i za każdym razem w innej miejscowości mniej lub
          bardziej "turystycznej". Jak czytam na forum jak ktoś pisze jak to
          tanio żywi się na własną rękę to zawsze zastanawiam się co Ci ludzie
          jedzą. Sama też korzystałam z jedzenia w restauracjach tak dla
          własnej przyjemności dla popróbowania czegoś "lokalnego". Jeżeli
          cena 12.50 za tylko jedno danie jest tanie (t.j ok. 50zł) to proszę
          wybaczyć ale napewno to nie jest "d użo taniej" niż z biurem
          turystycznym. To jest tylko obiad , a gdzie reszta ? Wiem też jakie
          są ceny w sklepach i na placach. Nie przesadzajcie więc z tymi
          tanimi kosztami jadąc na własną rękę.
          • yavorius Re: nieskomercjalizowane miejsca na południu Port 09.10.08, 08:47
            Sorry śliczne, ale znalazłem zorganizowaną wycieczkę do Portugalii
            do Quarteiry za 4727 zł za osobę na 14 dni, ze śniadaniem w cenie.
            Wylot 24.10.

            Ja zapłaciłem dużo mniej za osobę za 15-dniową OBJAZDÓWKĘ po
            Portugalii (Lizbona, Alcobaca, Porto, Barcelos, kraina Porto, Serra
            de Estrela, Alentejo i 7 dni leżenia na plaży w Albufeirze).
            Wszystkie hotele (oprócz trzech noclegów) ze śniadaniem. Biurem
            podróży byłem ja. I nikt mi nie powie, że lepiej jest leżeć plackiem
            w Q. niż zobaczyć to, co ja zobaczyłem.
            • Gość: Ewa Re: nieskomercjalizowane miejsca na południu Port IP: 195.205.24.* 09.10.08, 10:35
              A ja byłam w hotelu 4*, z wyżywieniem (HB bufet szwedzki - świetny)
              2 tygodnie za 3600 zł.Hotel jest pięknie położony na klifie nad
              samym oceanem, pokoje duże całkowicie odnowione, piękne duże, czyste
              łazienki aneks kuchenny wyposażony w lodówkę, zlewozmywak,
              mikrofalówkę i naczynia.Piękny balkon z widokiem na ocean. Zadbany
              ogród hotelowy, duże dwa baseny , basen kryty, jacuzi, sauna i sala
              gimnastyczna . I to wszystko to w cenie.Pozdrawiam.
              • yavorius Re: nieskomercjalizowane miejsca na południu Port 09.10.08, 10:48
                I pytanie brzmi: co zobaczyłaś w Portugalii?
                • Gość: Milena Re: nieskomercjalizowane miejsca na południu Port IP: 217.17.40.* 09.10.08, 12:20
                  zgodze sie z yavorius - mieszkalam w Portugalii przez rok, wakacje
                  spedzalismy na poludniu Portugalii i zazwyczaj 2 tyg w 4* hotelu ze
                  sniadaniem, kosztami benzyny (dojazd z Lizbony i zwiedzanie okolicy)
                  i pozostalym wyzywieniem nie kosztowalo nas wiecej niz 1000 euro za
                  2 osoby (czyli ok 3.500) i to w wersji maks, bez zadnego
                  oszczedzania czy ogladania sie na ceny noclegu lub kolacji. Wiec
                  nawet jezeli doda sie do tego przelot z Polski, to cena 3.600 za
                  osobe to bardzo drogo. Dobry 4* hotel nie kosztuje wiecej niz 50e za
                  dobe za pokoj 2 osobowy (a jak sie dobrze poszuka to i za 30e mozna
                  znalezc przy odpowiednio wczesniejszej rezerwacji). Nie wiem Ewa
                  gdzie chodzilas do restauracji i do jakich sklepow, ale jest bardzo
                  duzo fajnych lokalnych restauracji gdzie placilismy ok 15-20 euro za
                  DWIE osoby za dania glowne z przystawkami i winem. Jak przegladam
                  oferty biur podrozy do Portugali lub na Madere to zawsze szokuja
                  mnie ceny, za cene podrozy 1 osoby mozna samemu zorganizowac wakacje
                  dla 2 osob - wliczajac koszty przelotu z PL i wynajecie samochodu
                  na caly pobyt. Poza tym poludnie Portugalii jest piekne, warto po
                  nim pojezdzic, bo wszedzie blisko, zapuscic sie nawet gdzies dalej w
                  glab ladu (Alentejo) no i przy okazji zajrzec tez do Hiszpanii.
                  • Gość: Ewa Re: nieskomercjalizowane miejsca na południu Port IP: 195.205.24.* 10.10.08, 10:52
                    Moja droga Mileno. Hotel hotelowi jest nierówny. W tym roku
                    zapłaciłam 3600.W ubiegłym roku byłam też w dobrym hotelu w innej
                    miejscowości i zapłaciłam 3000 tys. A jeszcze wcześniej 2600 tys. Do
                    wyboru do koloru.Wiadomo przecież że cena hotelu zależy od jego
                    położenia.Z wszystkich byłam zadowolona. A przelot z Polski trochę
                    kosztuję. Jeżeli mieszkalaś w Portugalii przez rok to chyba wiesz że
                    w kurortach jest zawsze drożej. A co zobaczyłam. Bardzo dużo. Nie
                    siedziałam w jednym miejscu drogo Yavoriusie. Znam Lizbonę, Fatimę,
                    przejechałam całe Algarve wzdłuż od wscodu do zachodu, zapuściłam
                    się też i w głąb lądu i to bardzo daleko. Jeździłam na własną rękę
                    poruszając się zarówno lokalnymi autobusami jak i z zorganizowaną
                    wycieczką. A bilety też nie są za tanie. I zobaczyłam bardzo dużo.
                    Wiele kilometrów przeszłam też piechotą wędrując po wspaniałych
                    klifach.A koszty wynajęcia samochodu też są dosyć spore.Pozdrawiam.
                    • Gość: andi Re: nieskomercjalizowane miejsca na południu Port IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.08, 14:06
                      Ja nie jestem zwolenniczką twierdzenia" jak ktoś jedzie z BP do
                      konkretnego hotelu,to tylko po to,żeby przez cały pobyt sączyć
                      drinki przy basenie".Myśmy rok temu byli we wrześniu w Carvoeiro; za
                      10ciodniowy pobyt w 4* hotelu z HB zapłaciliśmy ok.2600-2700/os (nie
                      pamiętam dokładnie).Nie sądzę,że wydałabym mniej,żywiąc się
                      codziennie w restauracjach.Zwiedziliśmy również co nieco (wynajetym
                      samochodem)-byliśmy w Lagos,Portimao,twierdzy
                      Sagres,Albufeira,Loule,Silves,Alte,Beji,Aljezur,objechaliśmy też
                      kawałek zachodniego i większy-płd.wybrzeża,podziwiając piękne plaże
                      między Albufeirą i Portimao.Wyjazd "zorganizowany" naprawdę nie
                      wyklucza zwiedzania.pozdrawiam
                      • Gość: andi Re: nieskomercjalizowane miejsca na południu Port IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.08, 14:10
                        Ewa,czy to nie z Tobą "rozmawiałam" na tym forum rok temu
                        nt.Carvoeiro? No no,już trzeci raz Portugalia; i gdzie tym razem
                        byłaś? Widzę,że naprawdę polubiłaś te klimaty. My w tym roku
                        wybraliśmy się do Chorwacji;ale do Portugalii na pewno jeszcze
                        wrócę :-) pozdrawiam Ania
                        • Gość: Ewa Re: nieskomercjalizowane miejsca na południu Port IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 20:12
                          Tak to ja.W tym roku byłam w Armaco de Pera hotel Pestana Viking.
                          Tak, pokochałam Portugalię , nie wykluczam że znów pojadę tym razem
                          w okolice Lizbony.Chciałabym lepiej poznać to piękne miasto.Armaco
                          de Pera jest to niewielkie spokojne miasteczko z piękną i bardzo
                          długą plażą. Samo miasto zbyt nowoczesne. To nie to co urocze
                          Carvoeiro czy też nie mniej urocza Albufeira.Sam hotel położony jest
                          ok. 3km od centrum miasta w bardzo spokojnej okolicy.Stoi sobie na
                          przepięknym klifie . W pobliżu są fantastyczne trzy niewielkie
                          plaże.Do Armaco de Pera można było pojechać darmowym busem hotelowym
                          który kursuje w wyznaczone godziny, autobusem miejskim, lub też
                          piechotką po wspaniałych klifach. Widoki dech zapierają w piersiach.
                          Cudowne.Można też piechotką ale drogą.Pod hotelem jest przystanek
                          autobusowy którym można pojechać do innych miejscowości.W ten sposób
                          podróżowałam do Portimao, na Praia de Rocha. Warto.Jak już wcześniej
                          pisałam hotel jest naprawdę świetny i kto chce wypocząć to bardzo go
                          polecam.Ja już rezerwowałam go w styczniu i dzięki temu był tańszy i
                          nikt nie przysyłal mi żadnych dopłat paliwowych.Dwa lata temu byłam
                          w Albuferii w hotelu Auramar. Też fantastycznie położony. Może
                          wymaga odświeżenia, ale też nie można było narzekac.Pokoje były też
                          duże , też z aneksem kuchennym, duży basen,dobre jedzenie i bardzo
                          miła obsługa.Do centrum starej Albuferii dochodzi się wspaniałą
                          plażą ok. 2,5 km. stara Albuferia przeurocza.Bardzo miło ją
                          wspominam tak jak i hotel Auramar.Uważam że Portugalia ma
                          najpiękniejsze plaże w Europie i najlepszy klimat.Pozdrawiam .
                    • yavorius Re: nieskomercjalizowane miejsca na południu Port 10.10.08, 15:45
                      czyli 3600 + wycieczki + autobusy. Idę o zakład, że z 5000...

                      koszty wynajęcia samochodu nie są spore, ja płaciłem 19 euro
                      dziennie.
                      • Gość: nuta15 Re: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 17:44
                        W jakim hotelu byłaś w tym roku, twój opis jest bardzo zachęcający?
                        • Gość: Ewa Re: nuta 15 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 20:15
                          Patrz na moją odpowiedź Andi.
                          • Gość: andi Do Ewy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 09:09
                            Przeczytałam. W Armaco da Pera byliśmy tylko przejazdem. Nie dziwię
                            się,że tak przypadła Ci do gustu Portugalia, tak wspaniałych
                            plaż,klifów i formacji skalnych nie widziałam dotąd w żadnym
                            południowoeuropejskim kraju.Z pewnością jeszcze tam
                            wrócimy.pozdrawiam :-)
    • bah77 nieskomercjalizowane miejsca na połudn. Portugalii 12.10.08, 14:03
      Tak, oczywiście można znaleźć takie miejsca, szczególnie poza
      odcinkiem wybrzeża Faro - Lagos.

      Natomiast na tym odcinku, polecam szczególnie malownicze Carvoeiro:

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,81148750,85526748,3,2.html?v=2

      Pozdrawiam

      bah77
      • Gość: andi Re: nieskomercjalizowane miejsca na połudn. Portu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 09:06
        Ja również przyłączam się do tej rekomendacji.To urocze
        miasteczko,jedno z nielicznych na płd.wybrzeżu,nie zeszpeconych
        jeszcze wysoką zabudową.Plaża miejska jest niewielka,ale w pobliżu
        są inne,większe i piękniejsze.Są też wspaniałe trasy wzdłuż
        klifów,którymi można wędrować dobre parę km, a na miejscu - godne
        uwagi formacje skalne w Algar Seco.
        • Gość: Ewa Re: nieskomercjalizowane miejsca na połudn. Portu IP: 195.205.24.* 13.10.08, 10:24
          No i ja oczywiście też a pierwszy mój wyjazd zaczęłam właśnie od
          Carvoeiro , hotel Mirachoro Praia. Pozdrawiam i zachęcam wszystkich
          do odwiedzenia Portugalii.
        • bah77 Re: nieskomercjalizowane miejsca na połudn. Portu 14.10.08, 08:53
          Andi, jeśli rok temu używałaś nick'a "andi113", to piękno tej
          okolicy widać także na Twoich fotkach na FotoForum... :)

          Pozdrawiam

          bah77
          • Gość: andi Re: nieskomercjalizowane miejsca na połudn. Portu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 08:22
            Tak, to moje fotki, tyle że na tym wątku nie chciało mi się
            logować :-).Jak już napisałam,tak pięknych plaż i form skalnych nie
            widziałam nigdzie dotąd.pozdrawiam :-)
      • Gość: andi Re: nieskomercjalizowane miejsca na połudn. Portu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 08:27
        Co ja widzę...same znajome miejsca! Jak mogłam przegapić ten wątek;
        z rozkoszą obejrzę sobie te fotki :-))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka