the cure jako mtv icon

17.10.04, 18:31
koncert calkiem przyjemny, jak na razie chyba najbardziej wyroznili sie
razorlight (uwielbiam glos tego kolesia, bardzo sympatyczna wersja "boys
don't cry").
    • ayya Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 18:36
      To co teraz śpiewa kawałek The Cure to woła o pomstę do nieba :P
      • dziewczyna_mickiewicza Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 18:40
        a to wlasnie nie wiem, co to:)))) i manson mnie wpienia troche, bo jakis taki
        jest ni w piec ni w dziewiec i te jego teksty kula w plot, no ale niech juz mu
        bedzie, skoro sie za takiego fana uwaza:)))
    • ayya Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 18:47
      No i w końcu The Cure :)

      Ale że tego Johnego Borrella nie słyszałam to sobie nie daruję :/
      • dziewczyna_mickiewicza Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 18:53
        eee..juz koniec? szkoda.
        • grimsrund Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 19:20
          A było lepiej mecz oglądać :))
      • ilhan Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 19:31
        ayya napisała:

        > Ale że tego Johnego Borrella nie słyszałam to sobie nie daruję :/


        :(((((((
    • d84 Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 19:22
      E, przegapiłem :/

      Kto coverował, i jak? :)
      • frank_76 Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 19:38
        Blink 182 "A Letter To Elise" - porażka
        AFI "Just Like Heaven" - słabiutko
        Razorlight "Boys Don't Cry" - całkiem całkiem
        Deftones "If Only Tonight We Could Sleep" - świetnie
        A z półtoragodzinnego setu The Cure puścili tylko dwa kawałki, kaszaniarze... :(
        • ayya Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 19:48
          frank_76 napisał:

          > Deftones "If Only Tonight We Could Sleep" - świetnie

          To było straszne! Wokalista jęczał.
          • frank_76 Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 20:03
            No i co - Rob przecież też jęczy :))))
            Nie, no masz trochę racji, że Chino trochę się za bardzo wczuł, ale muzycznie
            było super.
            • ayya Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 20:08
              Te jęki mi muzykę zagłuszały :))) Myślałam, że go coś boli, dlatego takie
              odgłosy z siebie wydaje :]
    • sloggi Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 19:38
      Przegapiłem :(
      • frank_76 Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 19:39
        Będą powtórki. A za tydzień cały weekend z The Cure!
        • ilhan Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 19:41
          frank_76 napisał:

          > Będą powtórki.

          Jak wytropisz kiedy - dałbyś znać?
          • frank_76 Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 19:53
            www.mtv.pl/index.php?d=1&p=3&n=151
            Wszystkie covery oraz "Taking Off" i "10.15 Saturday Night" z Icon w formacie
            mp3:
            www.candystripelegs.com/music.htm
            A tutaj całość programu + All Eyes On.. + Fanography w avi (trochę ważą):
            ourworld.compuserve.com/homepages/ChainofFlowers/audiovideo.html
            • d84 Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 20:13
              Dzięki Ci dobry człowieku za ten link :)

              Zaczynam oczywiście od Deftones
              • ilhan Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 20:14
                A ja zaczynam i kończę na Razorlight.
                • d84 Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 20:15
                  Razorlight też jestem ciekaw, ale i dwa pozostałe ściągnę, może chociaż zabawne
                  będą
                • ilhan Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 20:17
                  No niby w porządku to wykonanie "Boys Don't Cry", po pierwsze z dużą energią, po drugie po swojemu to zrobili. Ale tylko w porządku.
                  • ilhan Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 20:18
                    No i Jasiu za dużo Verlaine'a słucha jednak. A intro jest jak w "Vice".
    • d84 Re: the cure jako mtv icon 17.10.04, 20:35
      No, to już jestem po przesłuchaniu każdego z tych coverów:

      AFI - z początku kiedy jeszcze próbowali grać jak The Cure to dało się znieść,
      niestety potem dodali coś od siebie. Słabe
      Blink 182 - nawet jeszcze gorsze niż AFI, ale po obu kapelach trudno się było
      spodziewać czegoś dobrego
      Deftones - nieźle, choć rzeczywiście Chino psuł efekt
      Razorlight - przyzwoicie

      Więc dwa wykonania OK, dwa słabe. Czyli ogólnie lepiej niż ostatnio, gdy
      artyści typu Sum 41 czy Staind masakrowali utwory Metalliki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja