Dodaj do ulubionych

Jak nie zachwyca jak zachwyca

23.11.06, 10:55
Odwrotność wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20715&w=14124377&wv.x=1&v=2&s=0
czyli, w ramach przejrzystości życia forumowego, ujawniamy się z uwielbieniem
dla wykonawców powszechnie na tym forum, jak to mówią niektórzy, disowanych
czyli poniżanych.

Jednym słowem: wielbiciele Marii Peszek, Mistrza Piotra i Comy liczę na Waszą
cywilną odwagę!
Obserwuj wątek
    • mameluch Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 11:07
      ja lubię Lily Allen, heh.
      i Hole, które chyba zbyt poważane nie jest, również.
      • braineater Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 11:17
        Z lubianych, co ponoć nigdy nie byli wielcy, albo robia straszną komerchę, albo
        w ogole fuj i fej, albo skończyli sie 20 lat temu:
        Prince
        George Michael
        Robbie Williams

        P:)
        • cze67 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 11:19
          E, tam Michael i Prince to znakomici artyści są. A i Williams wiochy wielkiej
          nie czyni.
        • nesihonsu Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 11:40
          Tfurczości tych dwóch ostatnich serdecznie NIENAWIDZĘ
          Każdy kto się prostytuował w boysbandzie w muzycznych zaświatach potępiony
          powinien być na wieki. Chyba, że wór szary założy i pokutę będzie czynił ( albo
          w zespole punkowym występować zacznie). Amen
          • nesihonsu Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 11:41
            to miało być do wcześniejszego postu - chodziło mi o GM i RW. do Princa nic nie
            mama. aczkolwiek ani mnie on ziębi ani grzeje
            • cze67 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 11:58
              Ja jestem za tym, żeby ludziom wybaczać błędy, w wypadku gdy je odkupili. G.
              Michael, według mnie, odkupił.
          • tomash8 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 15:53
            kurde, to ja w takim razie przestaje słuchać AC/DC, bo Bon Scott w latach 60 -
            tych śpiewał w dupowatym popowym zespoliku a Brian Johnson zaśpiewał w reklamuie
            odkurzacza :P
        • braineater Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 22:15
          Jeszce mi się przypomniało:

          Burt Bacharach
          Frank Sinatra
          Louie Prima

          i praktycznie cały zestaw gwiazd americany las vegasowskiej z lat 50/60, znaczy
          smokingi, pussies w cekinowych kiecuniach, wypastowane dęciaki i szczęk żetonów.

          Wystarczająco obciachowo?:)

          P:)
          • warsawcitybaby Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 23:55
            o kurcze, to Sinatra ogólnie zakrawa na obciach? Nie wiedziałam :) W każdym
            bądź razie uwielbiam.
            • cze67 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 09:22
              Faith No More?
              Sinatra?
              Bacharach?

              Przecież to kawał porządnej muzyki! Myślałem bardziej o artystach, którzy NA
              TYM FORUM są obśmiewani i wyszydzani. Coby nieliczni ich wielbiciele mogli
              wreszcie wyjść z ukrycia i powiedzieć otwarcie: OTO JA I MOJE SPOJRZENIE NA
              MUZYKĘ; I MOŻECIE MI SKOCZYĆ.
              • nesihonsu Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 09:46
                Bacharach to dla mnie kwintesencja błahości. Modelowa muzyka lekka, łatwa i
                przyjemna a taka zawsze niemożliwie mnie przygnębia
                • cze67 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 09:49
                  Jak dla mnie Raindrops Keep Falling On My Head to gdzieś tak pierwsza
                  pięćdziesiątka piosenek wszechczasów...
                  • cze67 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 10:38
                    Kapela sióstr Przybysz (Sistars) ani mnie ziębi ani grzeje, ale puszczany od
                    czasu do czasu przez Trójkę numer Inspirations niesie ze sobą spory ładunek
                    emocji i zwyczajnie, po ludzku podoba mi się.
                    • theagata Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 11:01
                      Nirvana - nie wyłączam radia gdy usłyszę i takie słuchanie Kurta przez
                      zaskoczenie sprawia mi dużą przyjemność.
                • glebogryzarka1 Burt Bacharach 24.11.06, 17:17
                  > Bacharach to dla mnie kwintesencja błahości. Modelowa muzyka lekka, łatwa i
                  > przyjemna a taka zawsze niemożliwie mnie przygnębia

                  Bacharach to muzyka lekka, przyjemna i genialna. NIE BYŁO lepszego kompozytora
                  w mainstreamie, NIGDY. Ktokolwiek próbował kiedykolwiek napisać piosenkę pop,
                  wie o tym.
                  A jeśli ktoś rozumuje na zasadzie brak doła = błahy szajs, to sorry, ale ja
                  jestem bezradny, to już jest ocena muzyki za pomocą kryteriów niemuzycznych.
                  Stwierdzenie na tym samym poziomie, co 'nie lubię męskich wysokich głosów bo są
                  pedalskie'.
          • geigo Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 14:31
            braineater napisał:

            > i praktycznie cały zestaw gwiazd americany las vegasowskiej z lat 50/60, znaczy
            >
            > smokingi, pussies w cekinowych kiecuniach, wypastowane dęciaki i szczęk żetonów

            Cały zestaw to nie, ale Gene Pitneya za "Something Gotten Hold Of My Heart" i "24 Hours From Tulsa" wielbię od dawna ;)
    • theagata Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 14:50
      Coma.
      - pierwsza płyta przeleciała obok mnie obojętnie a przy drugiej coś mnie walnęło
      [Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków - polska płyta nr 1 roku
      2006] potem zaczęłam doceniać też debiut, w moim prywatnym rankingu Rogucki
      jest tuż za Janerką - wspaniałe teksty i rewelacyjna muzyka.
      - Maria Peszek.
      lubię, zdecydowanie lepiej brzmi brzmi na żywo - ma bardzo ostry pazur czego
      brakuje na płycie.
      - Prince.
      wielki artysta, szanuję ale już bez owacji.
      - G.M. i R.W.
      to takie wyjątki spośród śpiewaków pobojzbendowych które nie odrzucają a nawet
      lubię czasami usłyszeć przypadkiem, ale na ich dokonania przedsolowe miałam
      odruch wymiotny gwarantowany.
      - Lilly Allen.
      lubię posłuchać czasami dla zupełnej odmiany.

      bez umiaru zachwycam się: wszystkim spod znaku The Mars Volta - od pierwszego
      utworu na pierwszej płycie do ostatniego na ostatniej [Amputechture płyta roku
      2006 - decyzja natychmiastowa i nieodwołalna od pierwszego usłyszenia]
      i jeszcze wszystkim spod znaku Tool [10 000 Days - nr 2 roku 2006]
    • pytajnick Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 14:53
      Mnie się jednej płytki Avril L. całkiem fajnie poprzedniego lata słuchało...
      • cze67 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 14:54
        A ja lubię Tokio Hotel.
        • mechanikk Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 19:22
          > A ja lubię Tokio Hotel.

          Ała.
    • carmody Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 15:09
      Ja to nie wiem, czy forumowicze powyżej sobie żartów nie stroją. Zupełnie
      poważnie: "Grand Turismo" The Cardigans to bardzo fajna płyta. I lubię Gwen
      Stefani, ma spałkowe klipy i jodłuje.
      • cze67 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 15:16
        carmody napisał:

        > Ja to nie wiem, czy forumowicze powyżej sobie żartów nie stroją. Zupełnie
        > poważnie: "Grand Turismo" The Cardigans to bardzo fajna płyta.
        Ja lubię WSZYSTKIE płyty Cardigans. Zupełnie serio.

        A z tym Tokio to rzeczywiście żart. Przepraszam, więcej nie będę.

        I lubię Gwen
        > Stefani, ma spałkowe klipy i jodłuje.
        A tu to TY chyba sobie żartujesz:-)
        • carmody Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 15:24
          no sam zobacz: youtube.com/watch?v=d1VgxQns-kU
          zakochałem się w tym jolejlolejlojuu! Gwen daję radę, choć imidż z czasów
          pierwszej solo mi bardziej podchodził. Nowo otoczka jest już za bardzo
          przerażająca i dziwaczna. Ale daję radę.
          • carmody Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 15:28
            youtube.com/watch?v=4hrunZ82ISY kurde i te skośnookie pensjonarki w
            skórzanych podwiązkach i blond perukach. Choroba.
            • cze67 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 15:29
              Nie, no teledyski itd w porzo, ale zrobienie zmywaka do naczyń z piosenki o
              Tewiem Mleczarzu w moich uszach pogrążyło tę panią bezpowrotnie.
        • hennessy.williams Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 22:53
          cze67 napisał:

          > Ja lubię WSZYSTKIE płyty Cardigans. Zupełnie serio.

          No właśnie. Co ten zespół robi w tym wątku?
          • ilhan Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 22:56
            hennessy.williams napisał:

            > cze67 napisał:
            >
            > > Ja lubię WSZYSTKIE płyty Cardigans. Zupełnie serio.
            >
            > No właśnie. Co ten zespół robi w tym wątku?

            Co robi w tym wątku jakieś 90% nazw?
            I czy kategoria "guilty pleasure" w dzisiejszych czasach nie jest zbiorem pustym?
            (POZA RUBIKIEM).
            • hennessy.williams Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 23:02
              ilhan napisał:

              > Co robi w tym wątku jakieś 90% nazw?
              > I czy kategoria "guilty pleasure" w dzisiejszych czasach nie jest zbiorem pusty
              > m?
              > (POZA RUBIKIEM).

              O, mam! Lubię Sophie Ellis Bextor.
              • kubasa Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 23:03
                hennessy.williams napisał:

                > ilhan napisał:
                >
                > > Co robi w tym wątku jakieś 90% nazw?
                > > I czy kategoria "guilty pleasure" w dzisiejszych czasach nie jest zbiorem
                > pusty
                > > m?
                > > (POZA RUBIKIEM).
                >
                > O, mam! Lubię Sophie Ellis Bextor.

                Pfff... Ja też, przegrałeś.

                Wygra ten kto zadeklaruje sympatię do Vannila Ice.
                • grimsrund Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 23:24
                  > Wygra ten kto zadeklaruje sympatię do Vannila Ice.

                  Ja mam znajomego, który by ewentualnie zadeklarował. Czy to się liczy? ;)
                  • braineater Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 23:27
                    Nie to, że coś, ale ja akurat 'Ajs, Ajs, Bejbi' na kradzionym samplu z Under
                    Pressure Bowiego to akurat lubię.

                    P:)
                    • geigo Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 14:35
                      braineater napisał:

                      > Nie to, że coś, ale ja akurat 'Ajs, Ajs, Bejbi' na kradzionym samplu z Under
                      > Pressure Bowiego to akurat lubię.

                      Przyznać się muszę, że ja też reaguję na ten kawałek całkiem pozytywnie - chyba jakiś sentyment z młodości mi został :)
                      • cze67 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 14:52
                        Under Presure to wspólne dzieło Bowiego i Queen (Hot Space). A ów samlowany
                        kawałek dażę szczerą nienawiścią. Właśnie z sentymentu do świetnego
                        pierowowzoru.
    • nesihonsu Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 15:12
      Blink 182 to był całkiem przyzwoity zespół. Szczególnie zgrabny albumik Enema
      of the State mi podchodzi. Blinki są do zakceptowania ale oczywiście pod
      warunkiem,że odbiera się to jako pop rock a nie żaden punk.
      Muse też od czasu do czasu przyjemnie posłuchać.
      Do relaksu natomiast w moim przypadku swietnie nadaje się jak to niektórzy
      okreslają "techniawskie techno" w stylu powiedzmy Benassi Brothers.
      Poza tym pomimo wpadki z Pushing the Senses zawsze kochać będę Feedera. Za i
      Yesterday went to Soon, Echo Park, Polythene i Comfort in sound. W tej właśnie
      kolejności.
    • glebogryzarka1 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 15:24
      Arctic Monkeys na debiucie nagrali przynajmniej cztery doskonałe skręty, a i
      cały album lubię pojechać. Alex Turner to dla mnie jeden z najlepszych
      brytyjskich tekściarzy. Szkoda że pewnie zaraz przepadną bez śladu.
    • jarecki32 Piotr Rubik 23.11.06, 16:12
      ( zartowalem :))
      a tak na serio to watek dla mnie jak znalazl bo tutaj jada po Red Hotach a ja
      ich niezmiennie lubie
      • theagata Re: Piotr Rubik 23.11.06, 16:23
        jarecki32 napisał:

        > tutaj jada po Red Hotach a ja
        > ich niezmiennie lubie

        bardzo lubię RHCP i jeszcze uwielbiam Johna Frusciante - za to co solo, za to
        co z RHCP i za to co z The Mars Volta.
    • theagata Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 16:53
      Coheed And Cambria.
      • sonia34 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 17:16
        Prince
        Marc Almond (Mam na niego jazde jak nie wiem.Płyty "Jaques"z coverami Brela i
        "Heart on Snow z rosyjskimi muzykami są spoko ."Enchanted" mimo że to chała do
        kwadratu też lubie sobie czasem puścić)
        • kubasa Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 17:28
          Co Wy ciągle tego Prince'a tu wciągacie? Kogo on niby nie zachwyca?
          • pszemcio1 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 17:55
            kubasa napisał:

            > Co Wy ciągle tego Prince'a tu wciągacie? Kogo on niby nie zachwyca?

            mnie zachwyca, Davisa też zachwycał, ergo: jestem na tym poziomie muzycznej
            świadomości co Miles:)
          • braineater Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 18:10
            Od momentu usymbolicznienia Princa nie słysząłem pozytywnej recenzji jego
            późniejszych dokonań. W latach 80 robił za księcia kiczu w polskich mediach.
            Ergo - Prince w Polsce zachwyca tylko cioty.

            P:)
            • grimsrund Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 20:30
              Nie no, Kolega tu przesadza chyba. Nawet Beksiński był jego fanem i chętnie
              puszczał płyty z lat 80. :)

              Co do późniejszych nagrań - zgoda. Myślę, że nawet co bardziej przyjaźniej
              nastawionych odbiorców odstręczyła przerażająca wprost płodność artystyczna
              Prince'a z tego okresu.
            • pszemcio1 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 16:51
              braineater napisał:

              > Od momentu usymbolicznienia Princa nie słysząłem pozytywnej recenzji jego
              > późniejszych dokonań. W latach 80 robił za księcia kiczu w polskich mediach.
              > Ergo - Prince w Polsce zachwyca tylko cioty.
              >
              > P:)

              bzdura - pierwszy album jako symbol - The Love Symbol Album, z 92 - zebrał
              bardzo dobre i w ogóle to znakomity album. a np. ostatni - też dobre recki
              zebrał
        • geigo Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 15:02
          sonia34 napisała:

          > Marc Almond (Mam na niego jazde jak nie wiem.Płyty "Jaques"z coverami Brela i
          > "Heart on Snow z rosyjskimi muzykami są spoko ."Enchanted" mimo że to chała do
          > kwadratu też lubie sobie czasem puścić)

          To Almond też należy do wstydliwych przyjemności? :) Wcześniej ktoś tu wspomniał też o Muse - kurka, czego to ja się dowiaduję o swoim guście z tego wątku... :))

          PS. Że "Enchanted" jest nieco (albo nieco więcej niż nieco :) ) kiczowate, jestem w stanie się zgodzić - ale przepraszam najmocnej, to żadna chała. Takie określenia zarezerwowane są dla tfurrców typu Mistrz Rubik czy inne owocowe (mandarynowo-wiśniowe, znaczy się) monstra.
          • nesihonsu Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 15:11
            Muse ma zdecydowanie złą prasę w pewnych kręgach i to od dłuższego czasu. por
            np recenzja na porcys
            • geigo Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 16:08
              Porcys to dla mnie zdecydowanie kategoria "humor" a nie "informacja merytoryczna" :)
          • sonia34 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 16:51
            geigo napisała:

            > sonia34 napisała:
            >
            > > Marc Almond (Mam na niego jazde jak nie wiem.Płyty "Jaques"z coverami Bre
            > la i
            > > "Heart on Snow z rosyjskimi muzykami są spoko ."Enchanted" mimo że to cha
            > ła do
            > > kwadratu też lubie sobie czasem puścić)
            >
            > To Almond też należy do wstydliwych przyjemności? :) Wcześniej ktoś tu wspomnia
            > ł też o Muse - kurka, czego to ja się dowiaduję o swoim guście z tego wątku...
            > :))
            >
            > PS. Że "Enchanted" jest nieco (albo nieco więcej niż nieco :) ) kiczowate, jest
            > em w stanie się zgodzić - ale przepraszam najmocnej, to żadna chała. Takie okre
            > ślenia zarezerwowane są dla tfurrców typu Mistrz Rubik czy inne owocowe (mandar
            > ynowo-wiśniowe, znaczy się) monstra.

            Ok, przesadziłam z tą chałą.Już więcej tak o twórczości Marca Almonda nie
            napisze.Forgive me:)
    • ton2 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 18:36
      Wciaz lubie i czasem slucham Faith No More (ktore jak okazalo sie przy
      zestawieniu 50 ulubionych zespolow jednak zbytnim powodzeniem sie tu nie
      cieszy). Mam tez wszystkie plyty CKOD i dwie Cardigansow, a poza tym podoba mi
      sie "Toxic" Britney Spears i "Cant Hold Us Down" Aguilery z Lil Kim. Bawi mnie
      Eis i Elemer i czasem na meskich popijawach zdarzy mi sie puscic stary Kult i
      sie wzruszam sentymentalnie, nie powiem.

      Wiecej grzechow nie pamietam
    • abranova Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 18:59
      Ja od zawsze lubiłam Phila Collinsa i artykułowałam to otwarcie nawet w wątkach
      Velture'a ;)
      Robbiego Williamsa też całkiem lubię
      Za to zupełna nowością jest dla mnie fakt, że niby słuchanie Georga Michaela to
      obciach dla niektórych. boski George może zbyt czesto w ostatnich latach chodzi
      do solarium, ale jest OK :)
      • tomash8 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 19:22
        abranova napisała:

        boski George może zbyt czesto w ostatnich latach chodzi
        > do solarium, ale jest OK :)


        Nie jest ok, bo kiedyś zaśpiewał "Last christmas", czyli utwór który doprowadza
        mnie do rozpaczy i już niedługo będzie atakował z wszystkich możiwych źródeł
        dzwięku. Tego mu nigdy nie wybacze ;)
        • mameluch Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 20:40
          dobra, teraz może narażę się poważnie i już całkiem ludzie przestaną się do mnie
          odzywać, ale ja tam do 'Last Christmas' nic nie mam. nie żebym sam sobie
          puszczał, ale kiedy usłyszę z jakiegoś źródła ode mnie niezależnego zbytnio, nie
          uciekam jak najdalej ani odruchu wymiotnego nie mam:)
          takie jedno moje małe zboczenie pośród wielu większych:)
        • moore_ash Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 17:42
          Nie jest ok, bo kiedyś zaśpiewał "Last christmas", czyli utwór który doprowadza
          > mnie do rozpaczy i już niedługo będzie atakował z wszystkich możiwych źródeł
          > dzwięku. Tego mu nigdy nie wybacze

          amen... w holandii juz od jakichs dwoch tygodni z kazdej strony to samo....
          grrrrr


          pzdr.
          tb
        • glebogryzarka1 Last Christmas 24.11.06, 17:47
          To ja was wszystkich przebiję: bardzo lubię Last Christmas. Naprawdę. W ogóle
          uważam Wham za jeden z lepszych zespołów lat 80. Inna sprawa, że w ogóle nie
          słucham radia, więc OFFENSYWNOŚĆ emisji tego utworu zupełnie mnie nie obchodzi.
          • mameluch Re: Last Christmas 24.11.06, 17:51
            myślałem że będę wyjątkowy;)
          • d84 Re: Last Christmas 25.11.06, 13:13
            Last Christmas może nie, ale Club Tropicana lubię :o
            • martolka Re: Last Christmas 27.11.06, 15:43
              Wake me up before you go-go ;-P
              • pytajnick Re: Last Christmas 27.11.06, 19:09
                martolka napisała:

                > Wake me up before you go-go ;-P

                U nas w mieszkaniu (studencko-poststudenckim) ta piosenka jest zakazana.
      • hennessy.williams Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 23:00
        abranova napisała:

        > Za to zupełna nowością jest dla mnie fakt, że niby słuchanie Georga Michaela to
        > obciach dla niektórych. boski George może zbyt czesto w ostatnich latach chodzi
        > do solarium, ale jest OK :)

        Faith, Listen Without Prejudice vol. 1 i Older to absolutna ekstraklasa (nie
        mylić z polską ligą). Songs From The Last Century - parę utworów wyszło mu
        świetnie (Roxanne, Miss Sarajevo, The First Time Ever I Saw Your Face). Patience
        - tu już słabiej. Nie wracam do tej płyty. A Unplugged to najlepszy koncert,
        jaki widziałem w tym cyklu.
    • kkrzysiekk Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 23.11.06, 19:49
      mam słabość do Kasi Stankiewicz ;-) (solo)a już kawałek pt. "Marzec" z nowej
      płyty uważam za najlepszy tegoroczny polski utwór
      lubię Madonnę, Keane, Coldplay, Snow Patrol i innych takich brytyjskich
      nudziarzy
      Prince i George Michael są zajebiści ;)
    • grimsrund A, co mi tam 23.11.06, 20:32
      Loreena McKennitt

      I niech mnie ktoś powie, że to słabe jest :)

      Nawiasem mówiąc, pani wydała właśnie nową płytę, pierwszą od wielu lat. Nader
      majestatyczne to dzieło, żywszych kawałków w nim za grosz. Ale i tak mi się
      podoba.
    • pytajnick Mucc 24.11.06, 00:09
      No ten japoński patos-zespół nagrał patos-kawałek, który mi się nawet podoba...
      youtube.com/watch?v=ENNrqnrHRTg
      Może dlatego, że się zacząłem tego języka uczyć, ale, no, melodie naprawdę fajne
      mają.
      • ihopeyouwilllikeme Re: Mucc 24.11.06, 13:16
        Bardzo lubię Kelly Family, Fasolki, drugą płytę Backstreet Boys, Michaela
        Jacksona, Christinę Aguilerę ( poza pierwszą płytą ), Offspringa, Green Day,
        Simple Minds, Limp Bizkit, Def Leppard, The Darkness, Akurat ( przedwczoraj
        byłem na koncercie - zamietli ), No Doubt, podoba mi się " Schrei " Tokio Hotel
        i " Uh La La La " Alexii ( TO jest wzorcowy hit na lato, nikt już nigdy nie
        nagra niczego tak kompletnego i skondensowanego w tej kategorii ), Kelly
        Clarkson jest fajna, a utwory takie jak " I Will Always Love You ",
        " Everything I Do ( I Do It For You ) ", " It Must Have Been Love ", czy " Can
        You Feel The Love Tonight ? " uważam za arcydzieła muzyki popularnej. To
        przebijcie.
        • ihopeyouwilllikeme Re: Mucc 24.11.06, 13:18
          Aaa, byłbym zapomniał, no i U2 oczywiście.
        • cze67 Re: Mucc 24.11.06, 13:19
          Może być ciężko. Ja się nie podejmę. Ale te Fasolki? Czy one były tu kiedyś
          sponiewierane?
          • braineater Re: Mucc 24.11.06, 13:51
            No obawiam sie, ze gdyby ktoś próbował poniewierać Fasolki, Gawędę i ekipę z
            Tik-Taka, to biorąc pod uwagę, że średnią tego forum stanowią raczej roczniki
            późne siedemdziesiąte, miałby po prostu


            wpierdol.:)

            P:)
            • ihopeyouwilllikeme Re: Mucc 24.11.06, 13:54
              > ekipę z Tik-Taka

              Bleh. Odwołanie do Tik-Taka uważam za jedyny minus tekstu Ciotki-Klotki.
              Bruździ po prostu.
              • kwiat_paproci Re: Mucc 24.11.06, 21:27
                Wiedziałam, że jak już się odezwiesz w tym wątku, to pozamiatasz ;DDDD
                Zapomniałeś dodać, że muzyki country słuchasz. A ja tylko powiem, że namiętnie
                oglądam co roku eurowizję.
                • sonia34 Re: Mucc 24.11.06, 21:28
                  kwiat_paproci napisała:

                  > Wiedziałam, że jak już się odezwiesz w tym wątku, to pozamiatasz ;DDDD
                  > Zapomniałeś dodać, że muzyki country słuchasz.

                  Dobre country nie jest złe.
                  • hennessy.williams Re: Mucc 24.11.06, 22:39
                    sonia34 napisała:

                    > Dobre country nie jest złe.

                    Jakbym siebie słyszał. A zostając w temacie wątku napiszę rzecz, której aż dziw
                    bierze, że nikt jeszcze nie napisał: Papa Dance <palacz>
                    • ilhan Re: Mucc 24.11.06, 22:47
                      hennessy.williams napisał:

                      > Jakbym siebie słyszał. A zostając w temacie wątku napiszę rzecz, której aż dziw
                      > bierze, że nikt jeszcze nie napisał: Papa Dance <palacz>

                      No dobra, skasowałem pierwotną odpowiedź na tego posta, a tego po prostu nikt nie napisał, bo Papa Dance to artyści powszechnie *kochani* na tym forum, a nie dissowani <palacz>
                      • kubasa Re: Mucc 24.11.06, 23:25
                        ilhan napisał:

                        > hennessy.williams napisał:
                        >
                        > > Jakbym siebie słyszał. A zostając w temacie wątku napiszę rzecz, której a
                        > ż dziw
                        > > bierze, że nikt jeszcze nie napisał: Papa Dance <palacz>
                        >
                        > No dobra, skasowałem pierwotną odpowiedź na tego posta, a tego po prostu nikt
                        n
                        > ie napisał, bo Papa Dance to artyści powszechnie *kochani* na tym forum, a
                        nie
                        > dissowani <palacz>

                        Nie tylko na tym forum. Zepsuliście mi humor.
                  • geigo Re: Mucc 24.11.06, 22:49
                    > Dobre country nie jest złe.

                    No ba! Nie tylko nie jest złe, dobre kantry musowo jest dobre :)
                    • sonia34 Re: Mucc 25.11.06, 11:59
                      No pewnie że dobre country jest musowo dobre:)
                • ihopeyouwilllikeme Re: Mucc 25.11.06, 13:28
                  > Zapomniałeś dodać, że muzyki country słuchasz.

                  I nie tylko, bo tego jest mnóstwo :) Eurowizja przecież też, choć niestety od
                  paru lat delektowanie się nią uniemozliwia mi brak telewizora..
    • polleke Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 23:21
      Przykłady pierwsze z brzegu biurka: Sean Paul, Chris Isaak*.
      Tyle że się nie wstydzę i nie kryguję, bo ewentualni oponenci albo wcale nie
      słuchali, albo i tak nie potrafią podjąć merytorycznej dyskusji, ergo są
      CZERSTWIARZAMI i przebywają po złej stronie Mocy.

      „Last Christmas” jest fantastyczne.

      * Domyślam się, że w pewnych kręgach to obciach po reakcji młodego człowieka,
      który coś mi w domu montował i na widok płyt rzeczonych wykonawców wysyczał: -
      Ale czy TO musi leżeć NA Radiohead?
      • geigo Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 24.11.06, 23:28
        Ha, właśnie się zastanawiałam, czy przynać się tu do Chrisa Isaaka :) Tzn. zastanawiałam się nie z powodu wstydu, ale dlatego, że nie miałam pewności, czy jego również zalicza się do obciachów :)


        > Ale czy TO musi leżeć NA Radiohead?

        He he he :D
        • grimsrund Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 25.11.06, 00:01
          Etam. Ja Chrisa też lubię, śpiewa ładnie, aktorzył u Lyncha i Watersa - swój
          gość! :)
          • braineater Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 25.11.06, 00:04
            Eno, fakju, blue hotel jest wyjebana w kosmos płytą.:)
            Kris nie obciach Ajzak
            P:)
            • polleke Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 25.11.06, 00:58
              braineater napisał:

              > Eno, fakju, blue hotel jest wyjebana w kosmos płytą.:)
              > Kris nie obciach Ajzak
              > P:)

              Super, że się też jarasz, ale nie ma takiej płyty. Może faktycznie została
              wyj... w kosmos :P
              "Forever Blue", "Baja Sessions" - mmmmm...

              • pytajnick The Beatles [n/t] 25.11.06, 02:07
                • theagata Re: The Beatles [n/t] 25.11.06, 11:55
                  mimo że trochę drażni mnie głos pana McCartney`a, ale się przełamałam ;) i już
                  mogę to powiedzieć: lubię The Beatles, w całości.
                  • cze67 Re: The Beatles [n/t] 27.11.06, 15:08
                    Ale co w tym wątku robi ten zespół, za przeproszeniem?!
                    • pytajnick Re: The Beatles [n/t] 27.11.06, 15:32
                      cze67 napisał:

                      > Ale co w tym wątku robi ten zespół, za przeproszeniem?!

                      Robi za element absurdalny.
              • braineater Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 25.11.06, 11:29
                Faktycznie.:)
                nie będziesz pisał postów o 24:00, bo nie wiesz co piszesz...
                nie będziesz pisał postów o 24:00, bo nie wiesz co piszesz...
                nie będziesz pisał postów o 24:00, bo nie wiesz co piszesz...
                nie będziesz pisał postów o 24:00, bo nie wiesz co piszesz...
                nie będziesz pisał postów o 24:00, bo nie wiesz co piszesz...
                nie będziesz pisał postów o 24:00, bo nie wiesz co piszesz...
                nie będziesz pisał postów o 24:00, bo nie wiesz co piszesz...
                nie będziesz pisał postów o 24:00, bo nie wiesz co piszesz...
                nie będziesz pisał postów o 24:00, bo nie wiesz co piszesz...
                nie będziesz pisał postów o 24:00, bo nie wiesz co piszesz...
                nie będziesz pisał postów o 24:00, bo nie wiesz co piszesz...



                P:)
    • d84 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 25.11.06, 13:11
      Reni Jusis
      Lily Allen
      Type O Negative
      Deftones

      Jeden z tych typów jest nieprawdziwy, ktoś chce - niech zgaduje który :>
      • mameluch Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 25.11.06, 13:12
        drugi:]
      • theagata Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 25.11.06, 14:31
        d84 napisał:

        > Deftones

        ich wcześniejszych płyt nie znam dokładnie, ale Saturday Night Wrist mocno się
        ostatnio zasłuchuję, dla mnie rewelacja.
      • glebogryzarka1 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 27.11.06, 15:40
        > Reni Jusis

        to ma niby być guilty pleasure? może masz na myśli pierwszego Yaro? :)
        • d84 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 28.11.06, 13:30
          Nie no ogólnie, ale jak wiadomo nie ma już guilty pleasures. Choć Rowery Dwa
          łaża mi po łbie od tygodnia tak czy inaczej :o

          No i Mameluch mię rozpracował szybiutko :]
          • theagata Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 09.12.06, 21:13
            Leonard Cohen - nie wiem czy ktoś jeszcze go słucha; sama zapomniałam o nim na
            wiele lat ale po po obejrzeniu [już wielokrotnym] obrazu "Leonard Cohen - I`m
            Your Man" przypomniałam sobie i słucham zarówno soundtrucka jak i regularnych
            albumów śpiewającego poety.
            • geigo Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 10.12.06, 16:10
              Cohen jako guilty pleasure??? Ożeszkurde...

              <po paru chwilach>

              No dobra, ochłonęłam już z szoku - jednak nadal trudno mi zrozumieć, co Leonard robi w tym wątku. Wiem, że jego muzyka może obecnie nie być jazzy, trendy czy inne owędy, ale żeby wstydzić się Cohena - to wykracza poza moją zdolność pojmowania :|
              • theagata Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 10.12.06, 22:58
                geigo napisała:


                > ale żeby wstydzić się Cohena - to wykracza poza moją zdolność pojmo
                > wania :|

                gdybym się wstydziła to bym nie napisała ;) nikt o nim tutaj nie pisze,
                pomyślałam więc że jest niesłuchalny.
                • grimsrund Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 10.12.06, 23:16
                  > pomyślałam więc że jest niesłuchalny.

                  No dobra, może KIEDYŚ wybaczymy Koleżance tę obelgę :)
                • geigo Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 11.12.06, 00:54
                  theagata napisała:

                  > gdybym się wstydziła to bym nie napisała ;)

                  Ok, ale głównie chodziło mi o zoczenie Cohena właśnie tu. Ten wątek jest przecież konfesyjny, w nim przyznajemy się do naszych grzesznych sekretów, stąd i moje powyższe zadziwienie :)
                  • theagata Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 11.12.06, 01:24
                    geigo napisała:

                    > przyznajemy się do naszych grzesznych sekretów,

                    mała prowokacja i dowiedziałam się że pan Cohen jest powszechnie szanowany co
                    cieszy, więcej grzechów nie pamiętam ;)
                    • cze67 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 11.12.06, 09:45
                      "... ujawniamy się z uwielbieniem dla wykonawców POWSZECHNIE na tym forum, jak
                      to mówią niektórzy, disowanych czyli PONIŻANYCH."
                      • ihopeyouwilllikeme Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 11.12.06, 13:39
                        > "... ujawniamy się z uwielbieniem dla wykonawców POWSZECHNIE na tym forum, jak
                        > to mówią niektórzy, disowanych czyli PONIŻANYCH."

                        Hmm, no to co najmniej kilka postów w tym wątku kwalifikuje się jako offtopik, a
                        najbardziej mój :(
                        • cze67 Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 11.12.06, 13:46
                          Tak to jest, jak się nie czyta inauguracyjnego posta:-)
    • michal.kowalewski AoL 29.11.06, 00:53
      Army of Lovers.
      Nie dam powiedzieć złego słowa na ten pop.
      Na ten projekt.
      Na ten dystans - przede wszystkim.
      (Anegdotka: lata temu Jean-Pierre z całą menażerią byli w Polsce. Zapytani na
      konferencji prasowej co sądzą o innych szwedzkich wykonawcach, odpowiedzieli:
      "Muszą mieć bardzo nudne życie seksualne".
    • marcinlet Re: Jak nie zachwyca jak zachwyca 11.12.06, 10:46
      Mnie np. zachwyca m.in. italo disco.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka