Dodaj do ulubionych

Opener 2009 - im więcej tym lepiej?

25.10.08, 18:53
miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,89917,5843509,Open_er_2009.html
No nie wiem. Jakoś mi się ta gigantomania niezbyt widzi. Dwa lata
temu było mniej scen a jakby więcej się działo. W tym roku sporo
czasu spędziłem na chodzeniu w kółko po wybiegu, bo nie było akurat
nic ciekawego...
Obserwuj wątek
    • nefil Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 26.10.08, 15:10
      cze67 napisał:

      > miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,89917,5843509,Open_er_2009.html
      > No nie wiem. Jakoś mi się ta gigantomania niezbyt widzi. Dwa lata
      > temu było mniej scen a jakby więcej się działo. W tym roku sporo
      > czasu spędziłem na chodzeniu w kółko po wybiegu, bo nie było akurat
      > nic ciekawego...
      Egzaktly, a z drugiej strony były chwile, że chciałem być pod 3 scenami naraz.
      Bezmyślnie ułożyli program.
      • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 05.01.09, 15:35
        Chciałem tylko dodać po linii zawodowej, że w tym roku OPENEROWICZE będą mieli
        dodatkową atrakcję, albowiem w tym samym czasie i w tym samy mieście odbywać się
        będzie zlot żaglowców Tall Ships' Races i będzie se można pooglądać przed
        koncertami jedne z największych i najpiękniejszych żaglowców europejskich.
        www.gdynia.pl/wydarzenia/70_53828.htmlNo.
        • sss9 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 05.01.09, 17:22
          skoro tak, to do pełni szczęścia może dorzucą kolejną scenę? z szantami.
          • pszemcio1 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 05.01.09, 19:16
            mi się na ostatnim openerze podobało najmniej z 4 razy kiedy byłem.
            Ale to chyba nie kwestia ilości scen a repertuaru. Ja bym mógł mieć
            nawet 2 dni, ale z wykonawcami pierwszej klasy
          • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 05.01.09, 19:21
            sss9 napisał:

            > skoro tak, to do pełni szczęścia może dorzucą kolejną scenę? z szantami.

            :-)
            Scena z szantami będzie częścią Tall Ships'.
            • martolka Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 05.01.09, 19:34
              Jak chcą się powiększać i rozrastać to i kogoś porządnego muszą
              zaprosić (oprócz szantowców). No ciekawe.
              • braineater Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 05.01.09, 19:42
                skoro to polski festiwal muzyczny, to obowiązkowo musi być scena na Kabareton, a
                skoro to nadmorze, to można to po taniości połączyć z Festiwalem Country w
                Mrągowie i przerzucić go na scenę kolejną.
                • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 05.01.09, 19:43
                  Cynizm połączony z nieuzasadnioną złośliwością przez pana przemawia panie brajn.

                  :-)
                  • braineater Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 05.01.09, 19:47
                    wiem, wiem, żal mi dupę ściska, ze nie pojechałem, póki było kameralnie, a teraz
                    na pewno nie pojadę, bo stanowczo za duży tłum jak dla mnie.
                    (i to jest wypowieć serio)
                • sss9 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 05.01.09, 19:48
                  nooo, dobrze kombinujesz. ale dlaczego tak nieśmiało? jest przecież jeszcze
                  Kołobrzeg. ;D
                  • cze67 Opener' 09 -antycypujem, psze państwa, antycypujem 16.01.09, 14:07
                    To ja bym chciał, powiedzmy:

                    David Bowie
                    Nick Cave
                    Beck
                    Amy Winehouse
                    PJ Harvey
                    Animal Collective
                    The Gossip
                    Dresden Dolls
                    Portishead
                    Yeah Yeah Yeahs
                    Gorillaz
                    oraz nieśmiertelne Stereolab
                    • carmody Re: Opener' 09 -antycypujem, psze państwa, antycy 16.01.09, 14:32
                      Beck Beck Beck Beck

                      Justin Timberlake

                      Mark Lanegan, tylko kurwa bez Dulliego:)
                      • cze67 Re: Opener' 09 -antycypujem, psze państwa, antycy 16.01.09, 14:39
                        No i oczywiście M.I.A., co w zeszłym roku nie dotarła.
                    • sss9 Re: Opener' 09 -antycypujem, psze państwa, antycy 16.01.09, 16:07
                      o! Bałiego, to chętnie nawet na Opener.
                      ale zdaje się, że Bowie jest jedynym z wielkich postaci, którego koncert w
                      naszym pszenno-buraczanym kraju kilka lat temu odwołano z powodu... braku
                      zainteresowania publiczności. nie do wiary.
                      • cze67 Re: Opener' 09 -antycypujem, psze państwa, antycy 16.01.09, 19:23
                        Dokładnie 12 lat temu, miał uświetnić obchody millennium Gdańska.
                        • jmarr Re: Opener' 09 -antycypujem, psze państwa, antycy 16.01.09, 19:53
                          A wyszło tak jak zwykle, czyli d*. Szkoda bo na Bowiego to bym się wybrał.
                      • tomash8 Re: Opener' 09 -antycypujem, psze państwa, antycy 17.01.09, 10:13
                        sss9 napisał:

                        > o! Bałiego, to chętnie nawet na Opener.
                        > ale zdaje się, że Bowie jest jedynym z wielkich postaci, którego koncert w
                        > naszym pszenno-buraczanym kraju kilka lat temu odwołano z powodu... braku
                        > zainteresowania publiczności.


                        Ale wtedy taki czas był że sporo koncertów z tego powodu odwołano, np. Kiss(już
                        olać to co grają, ale na całym świecie zapełniają największe hale, u nas wtedy
                        nawet Torwaru nie byli w stanie wyprzedać)
                        • asiula_2008 Re: Opener' 09 -antycypujem, psze państwa, antycy 19.01.09, 11:33
                          Ja do tego poproszę Rolling Stones i Sex Pistols.
                          • cze67 Re: Opener' 09 -antycypujem, psze państwa, antycy 19.01.09, 11:45
                            Mało realne raczej. Sex Pistols byli w zeszłym roku, Stonesi nie grywają na tego
                            typu festiwalach.
                            • asiula_2008 Re: Opener' 09 -antycypujem, psze państwa, antycy 19.01.09, 11:49
                              Ale ja ładnie proszę. I za bilet zapłacę.
                              • cze67 Re: Opener' 09 -antycypujem, psze państwa, antycy 19.01.09, 19:22
                                asiula_2008 napisała:

                                > Ale ja ładnie proszę. I za bilet zapłacę.

                                Ba! gdybyż to było tak proste...
                                • nienietoperz Re: Opener' 09 -antycypujem, psze państwa, antycy 20.01.09, 00:17
                                  Jako młodzi obiecujący - The Week That Was
                                  Jako odjechańce młode - Yeasayer
                                  Jako odjechańce stare - Grinderman
                                  Jako hiphopki - Afrocollective
                                  Jako podkład do pląsu - Stereolab
                                  Jako scena teatralna, piosenka autorska i kraina niełagodności
                                  oczywiście Tom Waits, z braku tegoż ewentualnie Tiger Lillies
                                  Jako gwiazdy - dwie głowy, Portis i Radio
                                  • pszemcio1 Re: Opener' 09 -antycypujem, psze państwa, antycy 20.01.09, 08:00
                                    nienietoperz napisał:

                                    > Jako młodzi obiecujący - The Week That Was

                                    będą na offfie więc odpada

                                    - the verve
                                    - tv on the radio
                                    - herbert
                                    - juvelen
                                    - air
                                    - m83
                                    - jakiś raper
                                    - stereolab
    • xpert Arctic Monkeys!!!!!!!! 19.01.09, 19:09
      ...poprosze
    • pszemcio1 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 24.01.09, 10:17

      madness-central.com/blog/?p=112
      no to jednych emerytów już mamy, ale chyba bardziej cieszy niż
      Pistolsi rok temu
      • ilhan Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 24.01.09, 11:31
        Tyyyy, dobre!
        • pszemcio1 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 24.01.09, 12:52
          ilhan napisał:

          > Tyyyy, dobre!


          jak to wygląda teraz na koncertach? orientujesz sie?
          • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 24.01.09, 12:55
            Ale czemu organizatorzy się nie chwalą tą ZAJEBISTĄ informacją? Mamy
            przeszukiwać strony różnych artystów teraz?
          • ilhan Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 24.01.09, 13:49
            pszemcio1 napisał:

            > ilhan napisał:
            >
            > > Tyyyy, dobre!
            >
            >
            > jak to wygląda teraz na koncertach? orientujesz sie?

            Niezbyt. Może Glebo będzie coś więcej wiedział.

            Natomiast w marcu wreszcie ukazuje się ta męczona od kilku lat płyta. Nazywa się "The Liberty Of Norton Folgate", a utwór tytułowy to chyba najdłuższa kompozycja Madness (10:10). Pewnie trochę będą ją ogrywali, ale jestem pewien, że bez zestawu Greatest Hits nie może się obyć.

            Setlista z grudnia z Manchesteru, zdecydowanie nie pogardziłbym nią:

            One Step Beyond
            Embarrassment
            Dust Devil
            NW5
            Grey Day
            Sun and the Rain
            The Prince
            Clerkenwell Polka
            My Girl
            Return of the Los Palmas 7
            Sugar and Spice
            Iron Shirt
            Bed and Breakfast Man
            Shut Up
            Forever Young
            Lovestruck
            The Liberty Of Norton Folgate
            House of Fun
            Wings of a Dove
            Baggy Trousers
            Our House
            It Must Be Love

            Encore:
            Madness
            Night Boat to Cairo
            • cze67 Nikt nic nie wie 27.01.09, 15:26
              www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,92327,6206960,Opener_2009__pierwsze_przecieki_.html
              Ciekawe, ile osób kupi te tańsze bilety w ciemno, kompletnie nie wiedząc kto
              wystąpi?
              • tomash8 Re: Nikt nic nie wie 27.01.09, 15:29
                "Nie są to na razie potwierdzone informacje, jednak na razie żaden z tych
                zespołów nie wzbudził specjalnego entuzjazmu. Większość osób czeka bowiem na
                headlinerów."

                Pewnie, Madness to wcale nie jest "duża" nazwa, gdzież tam:/
                • cze67 Re: Nikt nic nie wie 27.01.09, 15:33
                  Też mnie to nieco razi. Z drugiej strony lata świetności mają już jakby nie było
                  za sobą.
                  • cze67 Re: Nikt nic nie wie 27.01.09, 15:37
                    Chociaż... Tacy Pixies też nie nagrywają, a gdyby przyjechali (dear Lord), z
                    pewnością byliby jedną z największych gwiazd.
      • greekzz Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 29.01.09, 22:17
        to mamy trzy takie:
        www.opener.pl/pl/news/pierwsi_artysci_2009
        Placebo po raz wtóry i mają się prezentować z nową płytą, bo jakoś przed openerem mają wydać. W trujce prezentowani dzis jako headlinerzy opena...
        • pszemcio1 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 29.01.09, 22:25
          bez rewelacji, tzn madness spoko, ale jakieś straszne marzenie to nie
          było. reszta do bani jak dla mnie
          • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 29.01.09, 23:12
            Ejno, fajnie jak na początek!
            • nienietoperz Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 29.01.09, 23:59
              Gossip = duża (dosłownie i w przenośni) pomyłka. Rok temu można było
              udawać, że to nowość i nikt się jeszcze nie zorientował, ale teraz
              stanowczo za późno...
              • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 30.01.09, 11:00
                www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,83570,6217221,Opener_2009__pierwsi_potwierdzeni_wykonawcy.html
                Madnessi na załączonym TELEDYSKU ładnie się prezentują.
                • cze67 Opener 2009 - kolejna trójka 05.02.09, 21:04
                  Ziółkowski przedstawił:
                  The Ting Tings
                  Duffy
                  Buraka Som Sistema

                  to coś ostatniego (z Portugalii!) bardzo fajne jest do zabawy*
                  TTT też wporzo
                  Duffy z tego co się zorientowałem (ale nie jestem tutaj autorytetem) to taka
                  słabsza Amy W.

                  *opinia na podst. dwóch utworów z Trójki

                  • pszemcio1 Re: Opener 2009 - kolejna trójka 05.02.09, 21:35
                    nieźle - w sensie "myślałem że znowu będą same przebrzmiałe gwiazdy"
                    a tu zaskoczenie

                    ale z drugiej strony, to nadal nie jest żaden z "moich" wykonawców
                    • braineater Re: Opener 2009 - kolejna trójka 05.02.09, 22:12
                      Syn Systemu Buraków dobrze buja, choć chyba za ostro na taką imprezę; Duffy
                      niweczy wszelkie szanse na Amy, bo po co zapraszać tanią podpierdolkę, skoro
                      mógł być oryginał, a Ting Tingsy dobrze. Nadal brak motywacji jednakże.
                      • cze67 Re: Opener 2009 - kolejna trójka 05.02.09, 22:59
                        Ziółek mówił, że czekają na lepszą_formę Amy...
                      • cze67 Re: Opener 2009 - kolejna trójka 06.02.09, 10:36
                        braineater napisał:

                        > Syn Systemu Buraków dobrze buja, choć chyba za ostro na taką imprezę

                        od razu widać, że nie byłeś nigdy na Openerze:-P

                        www.youtube.com/watch?v=GNtWZ7aAWhs&feature=related
                        nóżka (lewa) chodzi!
    • tomash8 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 11.02.09, 22:06
      cgm.pl/aktualnosci/wyswietl.php?O_NEWS=30826582&PHPSESSID=bf6d6aecd688d7e35755a9e4b52ff859
      • heinakuu Kings of Leon 11.02.09, 23:14
        mnie to nawet pasi:D i coś jakby pierwszy garnitur
        współczesnego grania, hm? może nie Radio- ani Portis-
        ale zawsze można podygać...
        (czy humory się poprawiły? mnie dotychczas rozczarowanej: ciut tak)

        parę godzin temu ogłosiła Trójka.

    • heinakuu Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 11.02.09, 23:49
      hm, jeszcze nie byłam na Openerze, nigdy.
      i zastanawiam się czy w tym roku wydać tyle kasy na to.
      czy może lepiej Off w Mysłowicach? jeśli w ubiegłym roku
      grali tam Clinic i Mogwai - to dla mnie to dość...
      gwarantujące ciekawe wrażenia w 2009:)
    • mawkish Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 11.02.09, 23:53
      Żarty żartami, kiedy Becka ogłoszą*?







      *profanity prayers only
    • noizzy Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 12.02.09, 20:36
      Kings Of Leon
      Crystal Castles
      Basement Jaxx

      zaczynam żałować, że mnie tam nie będzie :(
      • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 12.02.09, 22:54
        BJ? Świetnie, żałowałem, że nie widziałem ich przed trzema laty. Teraz se odbiję!
        • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 13.02.09, 10:22
          Jeszcze jak przyjadą Sigur Ros i Scisstors Sisters to w ogóle będzie połowa
          składu tamtego festiwalu (bo Placebo już jest).
          :-)
      • aimarek Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 14.02.09, 09:46
        noizzy napisał:

        > Basement Jaxx


        Open'er 2009 do tej pory to był taki mecz Polska-Walia. Zupełnie wyzuty z emocji
        sparring, kartoflisko, puste trybuny, parszywe zespoły naprzeciwko siebie...

        I nagle gol Rogera :|

        I trochę w tym momencie dyskusja pt. "Czy jechać na open'era?" staje się
        bezprzedmiotowa. Wiecie, jak w skeczu z "ZChDCP": "sprawa jest jasna: BIĆ!"

        www.youtube.com/watch?v=t0dAUd5Kw4Y
        • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 19.02.09, 21:24
          cdn

          The Kooks - nie znam
          Moby - znam
          • pszemcio1 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 20.02.09, 08:04
            słabo jest
            • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 20.02.09, 09:53
              No fakt, szału jakiegoś nie ma. Gdybym nie mieszkał w pobliżu to
              właśnie teraz zacząłbym się zastanawiać czy jechać w ogóle.
              • nefil Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 20.02.09, 18:54
                cze67 napisał:

                > No fakt, szału jakiegoś nie ma. Gdybym nie mieszkał w pobliżu to
                > właśnie teraz zacząłbym się zastanawiać czy jechać w ogóle.
                Cze, czas przetestować fest na Śląsku chyba. Już się nawdychałeś jodu, czas na
                dwutlenek węgla ;-)
                • sss9 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 20.02.09, 23:48
                  jak sobie przed rokiem odpuściłem Openera, tak już chyba zostanie. z całym
                  szacunkiem, ale jeśli Kings Of Leon miał poderwać tłumy do nabywania biletów w
                  niższej o 2 dychy? cenie na cały fest, na co bardzo liczył organizator, to się
                  chyba pozamieniał na głowy z kapustą. słuchałem tej audycji Szydłowskiej, gdzie
                  pierdnęła ta epokowa purchawka i zaśmiałem się szyderczo... bo jak sobie
                  przypomnę, że kiedy byłem tam przed dwoma laty i już wtedy nogi właziły mi do
                  ramion od łazikowania od sceny do sceny oglądając jedynie końcówki, początki,
                  albo zupełnie innych artystów niż zapowiadani na tę porę, gdzie ostatniego dnia,
                  nagle praktycznie znika jedna ze stref żywienia... eeeeh... Trójmiasto i plaża
                  ciągle jeszcze chętnie, ale Opener jest już dla mnie zamkniętą kartą.

                  zostaje jeszcze OFF - nie ta ranga i nie tak daleko i gastronomia lepsza, a
                  jednak pęcznienie i tej imprezy powoli mnie zniechęca.
                  • ilhan Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 21.02.09, 15:50
                    Gastronomia na ostatnim Offie przecież 0/10
                    • hennessy.williams Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 21.02.09, 19:27
                      ilhan napisał:

                      > Gastronomia na ostatnim Offie przecież 0/10

                      Właśnie. A na takim Openerze, to i punktów sporo, i różnorodność jest. Spróbujcie znaleźć na Offie coś dla wegetarian, poza nieśmiertelnymi frytkami.

                      A w kwestii muzycznej, to na razie nie mam bodźca, by ruszyć tyłek do Gdyni. Madness to za mało.
                      • sss9 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 21.02.09, 19:36
                        hennessy.williams napisał:

                        > ilhan napisał:
                        >
                        > > Gastronomia na ostatnim Offie przecież 0/10
                        >
                        > Właśnie. A na takim Openerze, to i punktów sporo, i różnorodność jest. Spróbujc
                        > ie znaleźć na Offie coś dla wegetarian, poza nieśmiertelnymi frytkami.

                        pierogi były. i jakieś inne dupsy. ale co wy tacy wygłodniali? ja pisałem o
                        napitkach, a nie o żarciu. :)
                      • asiula_2008 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 23.02.09, 11:07
                        Tak! Był nawet kalafior panierowany i były kanapki (na ciepło) z
                        kiełkami słonecznika i kiszonym ogórkiem.
                        • asiula_2008 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 23.02.09, 11:09
                          Poprzedni post miał się przyczepić wyżej, w odpowiedzi nie sss 9,
                          tylko hennessywilliamsowi. Że się z nim zgadzam.
                          • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 23.02.09, 11:32
                            w takim razie prośba do esa, żeby tego nie czytał
                            • asiula_2008 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 23.02.09, 12:18
                              I chyba nawet były kotlety z soczewicy, jeśli pamięć i myślenie
                              żczeniowe mnie nie mylą. I zapiekanki warzywne.
                              • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 23.02.09, 13:00
                                A pita może była? A jeżeli tak to z czym?
                                • asiula_2008 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 23.02.09, 13:58
                                  Zdaje się że tak - z mieszanką różnych warzyw, przede wszystkim z
                                  kapustą pekińską. I z sosami.
                            • sss9 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 23.02.09, 15:36
                              cze67 napisał:

                              > w takim razie prośba do esa, żeby tego nie czytał

                              oki, nie czytałem. ale także zgadzam się z Henniem i Ilhanem. i z Asiulą2tauzen
                              też się zgadzam. pamiętam, że był jeszcze taki zimny jak cholera i wodnisty
                              napój przypominający piwo, po 6 PLN. i były dwa samochodziki z kawą, a do nich
                              kilometrowe kolejki. i nawet ten kurewski deszcz był na miarę Openera, znaczy
                              dużo większy niż na Offie. :)
                              • asiula_2008 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 23.02.09, 16:22
                                Z rzeczy dużych był jeszcze kocioł z zupą o wysokości dwóch metrów i
                                podobnych rozmiarów średnicy. Osoba nalewająca zupę wchodziła w tym
                                celu po drabinie. Strach było siedzieć w pobliżu.
                              • hennessy.williams Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 23.02.09, 18:50
                                Choć w kwestii piwa, to wolę siuśki offowe od openerowych. Tak, Essiu, pamiętam, że mam Ci nigdy więcej nie przynosić lanego piwa na festiwalu ;)

                                A z braku atrakcji muzycznych, można sobie chociaż kulinarne podróże poplanować. Jak jaki Makłowicz się czuję...
                                • sss9 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 23.02.09, 19:37
                                  pamiętasz? jeżeli przyjedziesz w tym roku, to ja tobie przyniosę lane, żebyś mi
                                  zapomniał. ;)
                                  • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 26.02.09, 20:33
                                    Arctic Monkeys. Ktoś się czuje dziwnie podniecony?

                                    Szydłowska jest wkurwiająca tak w ogóle.
                                    • pszemcio1 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 27.02.09, 07:55
                                      nadal nie ma żadnego argumentu żebym sie tam pojawił
                                      • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 05.03.09, 20:50
                                        Prodigy
                                        Emilliana Torinni
                                        i jakieś reggae

                                        Ktoś w ogóle przyjeżdża w tym roku?
                                        • sss9 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 05.03.09, 20:52
                                          cze67 napisał:

                                          > Ktoś w ogóle przyjeżdża w tym roku?

                                          Trójka tam będzie. ;)
                                          • pytajnick Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 05.03.09, 21:37
                                            sss9 napisał:

                                            > cze67 napisał:
                                            >
                                            > > Ktoś w ogóle przyjeżdża w tym roku?
                                            >
                                            > Trójka tam będzie. ;)

                                            I Zachód, przy takim kursie!
                                            www.music-news.com/ShowNews.asp?nCID=0&H=Arctic-Monkeys-to-headline-Opener-Festival&nItemID=24790
                                            • braineater Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 05.03.09, 22:43
                                              Cze!
                                              Nie bluźnij! To jakieś reggae to pierwsza kapela na którą warto się wybrać z
                                              całego zestawu, bo FFD to jedna z najlepszych rzeczy jakie się wydarzyły muzyce
                                              w ostatnich 20 latach.
                                              • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 05.03.09, 22:53
                                                Ten utwór co puścili w Trójce jawił się standardowym reggem co go nie lubię.
                                                Natomiast spodobała misie pani Torinni. I to nawet, nawet...
                                        • pytajnick Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.03.09, 14:25
                                          cze67 napisał:

                                          > Emilliana Torinni

                                          pierwszy raz zadrżało mi serce!
                                          • hennessy.williams Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.03.09, 17:56
                                            pytajnick napisał:

                                            > cze67 napisał:
                                            >
                                            > > Emilliana Torinni
                                            >
                                            > pierwszy raz zadrżało mi serce!
                                            >
                                            >

                                            Otóż to. Jestem w połowie drogi. Czyli pewnie Malbork mnie czeka :)
                                            • pytajnick Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 07.03.09, 01:00
                                              hennessy.williams napisał:

                                              > pytajnick napisał:
                                              >
                                              > > cze67 napisał:
                                              > >
                                              > > > Emilliana Torinni

                                              Dla formalności: Emilíana Torrini Davíðsdóttir. I to jedno ostatnie mówi więcej
                                              niż dwa wcześniejsze włoskie.
                                              • sss9 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 07.03.09, 03:07
                                                pytajnick napisał:

                                                > Dla formalności: Emilíana Torrini Davíðsdóttir. I to jedno ostatnie mówi w
                                                > ięcej
                                                > niż dwa wcześniejsze włoskie.
                                                >

                                                komu?
                                                • pytajnick Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 07.03.09, 12:27
                                                  sss9 napisał:

                                                  > pytajnick napisał:
                                                  >
                                                  > > Dla formalności: Emilíana Torrini Davíðsdóttir. I to jedno ostatnie
                                                  > mówi w
                                                  > > ięcej
                                                  > > niż dwa wcześniejsze włoskie.
                                                  > >
                                                  >
                                                  > komu?

                                                  Chyba każdemu Davíðsdóttir kojarzy się ze Skandynawią. I to jest trafniejsze
                                                  muzycznie skojarzenie niż to, jakie oferuje Emiliana oraz Torrini.
                                                  • airborell Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 08.03.09, 10:22
                                                    Torrini zaprosili pewnie dlatego, że korona islandzka poleciała podobnie jak
                                                    złoty ;).
                                                  • sss9 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 20.03.09, 10:08
                                                    pytajnick napisał:

                                                    > Chyba każdemu Davíðsdóttir kojarzy się ze Skandynawią. I to jest trafniejs
                                                    > ze
                                                    > muzycznie skojarzenie niż to, jakie oferuje Emiliana oraz Torrini.

                                                    no nie wiem, mnie się skojarzyło z jakimiś władcami obrączek, czy cuś... ale
                                                    skoro Skandynawia, to musi być dobre. ;)
                                                  • rilax Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 09.06.09, 13:01
                                                    Hehe, dokładnie z władcą jednej obrączki:)
        • aasiek Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 20.02.09, 10:59
          Aimar, lubię te Twoje porównania ;)
    • hennessy.williams Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 19.03.09, 21:49
      Lily Allen i White Lies.
      Oraz Santogold, czyli dla mnie drugi powód, by jednak jechać.
      • sss9 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 20.03.09, 10:10
        i jeszcze Thievery Corp. i Pendulum.
        a White Lies, to jakieś współczesne Duran Duran?
      • ilhan Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 20.03.09, 13:22
        Lily Allen powinna zrobić featuring u Madness.

        Opener ma już dwa zachęcające mnie strzały, jeszcze ze cztery i pojadę.

        White Lies to raczej współczesne Linkin Park w wersji "indie".
        • carmody Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 20.03.09, 13:33
          Gruby Fred, Korpo Złodzei. Można rozważyć. Można nawet rozważyć
          bycie trzeźwym na koncertach.
          • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 20.03.09, 14:49
            Mnie brakuje jakiejś EWIDENTNEJ gwiazdy - Beck, Bowie, Pixies, coś w
            ten deseń.
            • carmody Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 20.03.09, 14:55
              a oni jeszcze żyją?:)

              Nie no. Jakby był Beck, to jestem na 100%

              Niech ten cwaniak zagra jakoś w Europie...
              • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 15.04.09, 18:34
                Q-Tip, M83 i Hjaltalín

                Ktoś coś wie o onych?
                • ilhan Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 15.04.09, 18:57
                  O Q-Tipie niech się Glebo wypowie, co do M83, to byli przecież ze swoim ubiegłorocznym albumem na 3/4 rankingów końcoworocznych, dość zasłużenie, a na Screenagers dostali nawet singla roku, dość zasłużenie, za ten kawałek:

                  www.youtube.com/watch?v=0mpkhcLGeDs
                  (wideo nieoficjalne, w oficjalnym żałośnie przycięty kawałek)

                  Wcześniej też byli fajni (a raczej był on, Gonzalez).

                  Ogólnie mocne typy.
                  • pszemcio1 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 15.04.09, 20:34
                    ilhan napisał:

                    > Wcześniej też byli fajni (a raczej był on, Gonzalez).
                    >
                    > Ogólnie mocne typy.

                    ha! i tu jak się jest podłym złośliwcem takim jak ja, to się można
                    nieco przypierdolić, gdyż wtedy gdy byli najfajniejsi ("Dead
                    cities..."), to akurat nie tylko Gonzalez
                    • ilhan Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 15.04.09, 20:50
                      No ja akurat nie miałem czas rozpisywać historii M83, bo chyba nie ona jest tu najważniejsza, ale TAK, Gonzalez i Fromageau. Wygrałeś komplet sekatorów.
                      • pszemcio1 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 15.04.09, 21:30
                        no dzięki
                        • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 24.04.09, 12:31
                          Czy ktoś wie, czy to koniec artystów zagranicznych? Ja nadal mam
                          wahanie.
                          • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 07.05.09, 20:19
                            No wreszcie.

                            Psze Państwa, Faith No More!!!
                            • glebogryzarka1 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 07.05.09, 20:20
                              haha, no to idę na Malczewskiego położyć się 'na pieska' 8)
                              • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 07.05.09, 20:26
                                Przegrałeś zakład?
                                • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 08.05.09, 10:15
                                  OK, znamy artystów, pytanie: kto jedzie?

                                  Ja idę:-)
                                  • hennessy.williams Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 08.05.09, 10:32
                                    No to z bólem muszę stwierdzić, że przybywam. Nie wiem tylko kiedy i na jak
                                    długo. Już się pogodziłem z nieobecnością swą, a tu musieli z FNM wyjechać.
                                    Czekam na lajnap.
                                    • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 08.05.09, 10:37
                                      FNM w sobotę zagra, jakby co.
                                      • hennessy.williams Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 08.05.09, 11:10
                                        cze67 napisał:

                                        > FNM w sobotę zagra, jakby co.

                                        Wlazłem na stronę, a tam stoi, że prócz FNM doszli Late of the Pier (całkiem nieźle) i Priscilla Ahn (juhu!). Jakoś Priscilli nie czuję na Openerze, ale tak czy siak jest to dla mnie nius znaczący. Dla niezorientowanych jejspejs.
                                      • pytajnick Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 08.05.09, 12:53
                                        cze67 napisał:

                                        > FNM w sobotę zagra, jakby co.

                                        Jeśli wtedy, co M83, to będzie jeden z trudniejszych wyborów tego życia.
                                  • asiula_2008 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 11.05.09, 13:46
                                    Ja jadę. Pt., sob., nd.
                                    • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 15.05.09, 15:25
                                      Z kronikarskiego obowiązku: Kolejnym zespołem, który wystąpi na
                                      Heineken Open’er Festival jest szwedzkie trio Peter Bjorn And John.
                                      Znamy też pierwszych polskich artystów na tegorocznej edycji
                                      festiwalu. Są to: Maria Peszek, The Car Is On Fire, Gaba Kulka, Łąki
                                      Łan, Village Kollektiv, Sofa i Renton.

                                      Peszek? A nie było jej w zeszłym roku?
                                      • asiula_2008 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 18.05.09, 10:56
                                        Maria Peszek rządzi, Maria Peszek jest wszędzie.
                                        Nie mogę się powstrzymać przed informacją dla
                                        a) smutnych, którzy nie zdążyli zobaczyć za pierwszym razem
                                        b) nienasyconych, którzy zobaczyli, ale im mało,
                                        że powtórka programu "W roli głównej: Maria Peszek" w tvn style
                                        odbędzie się dnia 28 maja (czwartek w przyszłym tygodniu) o godzinie
                                        20.30.
                                        • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 27.05.09, 22:06
                                          No!
                                          miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,6658645,SKM_wreszcie_pojedzie_na_Openera.html
                                          • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 28.05.09, 21:40
                                            olejnym zespołem, który wystąpi na Scenie World podczas Open'era jest Jazzanova.
                                            Znamy też kolejnych potwierdzonych artystów polskich. Są to: Izrael, Kapela Ze
                                            Wsi Warszawa, O.S.T.R., Fisz Emade Tworzywo i The Black Tapes.
                                            W ramach sceny Alter Space zagrają: Contemporary Noise Sextet, Kormorany,
                                            Szelest Spadających Papierków, 100nka, Mass Kotki, Wiolonczele z Miasta, Betty
                                            Be, DagaDana, Lady Aarp, Wariacje.pl, Grabek, KakofoNIKT.
                                            W Alter Space pojawią się również: wystawy - Grupa Twożywo, Michał Mackiewicz;
                                            fire show - Salamandra, Mamadoo, YOMA oraz filmy - m.in. "Heima" i "Lucky People
                                            Center International".

                                            Contemporary i Szelest SP - świetnie!
                • glebogryzarka1 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 15.04.09, 19:38
                  Q-Tip - legenda 'pozytywnego' hip hopu, długie lata pierwszy głos
                  znakomitego A Tribe Called Quest, potem trzy solowe płyty z czego
                  jedna nigdy nie wydana, wszystkie trzy co najmniej dobre. na trasie
                  promującej ostatnią z nich występował z 6-osobowym live bandem,
                  gdzie podobno trąbkę obsługiwał sam Roy Hargrove. może uda się to
                  utrzymać do lata.
    • kkrzysiekk Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 09.06.09, 21:59
      Pojawił się line-up. Bardzo się mi nie podoba :(

      www.opener.pl/pl/info/lineup_04062009_pl
      • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 09.06.09, 23:32
        No, mnie też nie. Raczej w tym roku chyba tylko na jeden dzień odwiedzę Babie
        Doły. Dokładnie na trzeci.
        • sonia34 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 14.06.09, 14:49
          średnio w tym roku :/ Znowu Placebo, Lilly Alen jakoś mnie nie zachwyca, od
          Duffy wole Amy Winehouse no i nie znosze Madness:D
          • artektg Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 14.06.09, 16:24
            Panie i Panowie :)

            Prośba wielka.

            Jeśli ktoś ma do sprzedania karnet 4 dniowy z polem namiotowym proszę o kontakt
            airtur@interia.pl

            Z góry wielkie dzięki!
    • nefil Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 02.07.09, 15:11
      No i co tam na Openerze?
      Gdzie nasi sprawozdawcy?
      • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 02.07.09, 19:38
        Ja coś więcej będę wiedział dopiero po sobocie, bo tylko na koncerty tego dnia
        się wybieram
        • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 05.07.09, 17:07
          Faith No More DALI CZADU!
          • glebogryzarka1 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.07.09, 05:19
            nieee, to Madness i Q-Tip (ten drugi to było jakieś cholerne i
            zupełnie obiektywne 10/10 pod każdym względem) DALI CZADU.
            Faith No More - wolałem ich kilkanaście lat temu w Spodku. ale
            59.999 ludzi było zachwyconych, to prawda.
            Lily Allen dziś też nieźle, choć bardziej repertuar tu zadziałał i
            wesoły bębniarz niż charyzma i emocje. Santigold zaskoczyła mnie
            mocno in plus, Priscilla Ahn wręcz przeciwnie (kopia Amy MacDonald,
            chociaż ładna i urocza i nawet żal mi jej było gdy grała dla 1/3
            namiotu), a Kumka Olik WYPIERDALAĆ. w życiu nie słyszałem czegoś
            bardziej wtórnego i antymuzycznego.
            tradycyjne podziękowania za gościnność sejneńsko-kaszubską dla
            managera tego forum. moja żona mówi, że jesteś przystojny i
            sympatyczny, a nawet o mnie rzadko tak mówi :D
            • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.07.09, 10:12
              Jak to ustaliliśmy stojąc w godzinnym korku - cudownie jest pieknie
              się różnić. Mnie Faith No More bardzo się podobali. Choć tam gdzie
              stałem znów, bo w poprzednich latach to samo, dźwięk falował, było
              słychać raz grad basów, zaraz potem same soprany. Ale jako show było
              to wspaniałe. Goście nieźle się bawią tym reunionem.
              Z Madness musiałem się niestety zrywać z powodu właśnie FNM. Trochę
              poskakałem, trochę ciarek miałem, podobało się.
              A w ogóle to zacząłem od Fiszego i Emadego. I to też był
              energetyczny koncert.
              To tyle. Mało w tym roku, bo i czasu nie było, i gwiazd jakby
              zdecydowanie, tych które mnie interesowały, mniej. Nie będę go
              wspominał jakoś szczególnie. A przyszłoroczny skład artystów
              prześwietlę dwa razy.

              >tradycyjne podziękowania za gościnność sejneńsko-kaszubską dla
              managera tego forum. moja żona mówi, że jesteś przystojny i
              sympatyczny, a nawet o mnie rzadko tak mówi :D

              Nie wiem, czy wypada tak o żonie kumpla, ale dziękuję i wzajemnie:-)
              Było mi bardzo miło Was gościć.

              • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.07.09, 12:44
                O, hennessy był
                hennwill.blogspot.com/
                tylko cicho siedzi jakoś.
                • hennessy.williams Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.07.09, 18:15
                  cze67 napisał:

                  > O, hennessy był
                  > hennwill.blogspot.com/
                  > tylko cicho siedzi jakoś.

                  Był był.
                  Ale gdzieś zapodział Tfój numer, któryś mu kiedyś niegdyś podał.

                  U mnie w piątek rządził Gossip. Fajna była Gaba Kulka, choć ludzi w cholerę się
                  do tego namiotu napchało. Z Duffy uciekłem po dwóch kawałkach. IMHO to
                  porównania z Amy Winehouse daleko na wyrost. Uszy mnie bolały od jej głosiku.
                  Nie było w tym dla mnie ani grama sztuki.
                  Na Furię Futrzaków niestety nie zdążyłem.

                  W sobotę Faith No More górą i basta. Patton wielkim artystą jest. Chłopaki go
                  goniły i nawet im się chwilami udawało. Stałem w oku cyklonu, więc odsłuch
                  miałem dobry, tylko czasem tłum mnie porywał i potem musiałem nogi i ręce
                  zbierać. Tylko te basy jak w BMW mnie wpieniały. Ponadto bardzo dobrze Emiliana
                  Torrini, choć musiałem zmykać na FNM i Twilite (duzo lepiej niż w Jadło -
                  przynajmniej w kwestii nagłośnienia). Madness opuściłem w myśl zasady "wszystko
                  albo nic". Przesunęli na Scenę World, nałożyli na FNM, więc wyjścia nie było.
                  Gdybym poszedł, to chyba bym nie umiał wyjść na Pattona.

                  W niedzielę skromnie - Santigold, która mnie lekko (ale tylko lekko)
                  rozczarowała, bo wszystkie koncerty gra tak samo i Priscilla Ahn, która zupełnie
                  nie kojarzy mi się, jak koledze Glebo, z Amy MacDonald (uważam, że pisze
                  znacznie lepiej od MacDonalda), już bardziej z Rachael Yamagata (szczególnie w
                  piosence o cyckach).

                  Ogólnie festiwal wporzo, czego nie mogę powiedzieć o PKP.

                  W kwestii butleżków - będzie więcej, choć jakościowo niedoskonałych.
              • olgicz Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.07.09, 17:00
                Patton to był diabeł, a Prodigy cała diabelska sekta. Trochę ogłuchłam, chyba
                głośniej niż Prodigy się nie da. I'm your f***kin' warrior!!! Gossip przuroczy,
                odkrycie i zaraz zabieram się za przesłuchanie. Kings of Leon flaczany i nudny,
                podobnie Artic Monkeys, ale to chyba z powodu mojej starości, córka kolegi była
                wniebowzięta hehe. Co za ciężka świadomość, że to już festiwal dla córek
                kolegów. Ale jak ściągną dziadzia Nicka Cave'a to w przyszłym roku jestem!
                (Kurde był na innych festiwalach w tym roku, czemu nie u nas???). Wielu
                koncertów nie widziałam bo kręgosłupy bolały moją ekipę i trzeba było starannie
                wybierać. No i się pokrywały a ze sceny na scenę daleko;). Ogólnie super przeżycie!
                • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.07.09, 19:05
                  olgicz napisała:
                  Wielu koncertów nie widziałam bo kręgosłupy bolały moją ekipę i trzeba było
                  starannie wybierać.

                  Oj, to to to. Starość. Wiem coś o tym. W zeszłym roku, z powodu licznych
                  dolegliwości kręgosłupa i okolic, ledwo dałem radę wystać na Massive Attack i
                  Chemical Brothers.
            • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.07.09, 19:21
              He, he, właśnie jeden z dwóch pracujących w Trójce panów Hoffmannów, mianowicie
              Grzegorz, powiedział, iż nie słyszał, by komukolwiek nie podobał by się koncert
              Faith No More.
            • aimarek Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.07.09, 19:31
              glebogryzarka1 napisał:

              > nieee, to Madness i Q-Tip (ten drugi to było jakieś cholerne i
              > zupełnie obiektywne 10/10 pod każdym względem) DALI CZADU.

              No ja w przypływie emocji miałem wysyłać Ci sms-y spod World Stage, że Q-Tip
              masakra i najlepszy koncert open'era, a dopiero potem dowiedziałem się, że też
              jesteś w Gdyni. Czemu Cię nie spotkałem pod sceną? Przejesz widownia tego
              koncertu to było ile... ze 100 osób? Może trochę przesadzam, ale wciąż, był to
              bodaj najsłabszy frekwencyjnie koncert jaki widziałem w ciągu 3 odwiedzonych
              openerów. Jakościowo natomiast - okolice pierwszej piątki.

              Pragnę przy tej okazji wyrazić pogardę dla mojej ekipy, która solidarnie, JAK
              JEDEN MĄŻ, olała ten doskonały występ. Patrzę też na Ciebie, KUBASO, który
              wolałeś się wysikać i stać w kolejce po piwo (dobrze, że chociaż jedno
              przyniosłeś dla mnie), a potem zająć miejsce na M83 (na godzinę przed
              rozpoczęciem koncertu :| )

              Madness niestety nie widziałem.

              Muzycznie ten open'er dla mnie do zapomnienia. Właściwie tylko Q-Tip ratował
              poziom i powiedzmy, że Basement Jaxx, którzy jednak też trochę mnie zawiedli.

              M83 - spoko, ale zarazem ziewy.

              Duffy - podobnie.

              Moby - uderzyło mnie w sumie jak bardzo jego muzyka została antycypowana przez
              kawałki mojego kumpla robione dla zabawy w 5 minut programem Music na
              Playstation w okolicach drugiej klasy liceum. Takie coś że "tu damy bicik, tu
              damy gitarke, tu zagwiżdżemy". Raz było Z WYKOPEM, raz NASTROJOWO, DO TAŃCA I
              RÓŻAŃCA. Rzygi w sumie, choć zapewne było na tym openerze co najmniej kilka
              nudniejszych koncertów.

              Reszta to mi już tak jakoś zupełnie zlała się w plamę jednorodną, ale nie
              widziałem niedzieli. Może cuś straciłem?

              Aha, o co chodziło, że na koncercie Crystal Castles jakieś takie wrzaski były?
              Nie mogłem się dopchać, więc nie wiem co tam się działo. Jakiś performance z
              przemocą?
              • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.07.09, 19:38
                > Pragnę przy tej okazji wyrazić pogardę dla mojej ekipy, która solidarnie, JAK
                JEDEN MĄŻ, olała ten doskonały występ.

                TO WYŚCIE TAM BYLI I ZNAĆ NIE DALI???
              • glebogryzarka1 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.07.09, 19:41
                > No ja w przypływie emocji miałem wysyłać Ci sms-y spod World
                > Stage, że Q-Tip masakra i najlepszy koncert open'era, a dopiero
                > potem dowiedziałem się, że też jesteś w Gdyni. Czemu Cię nie
                > spotkałem pod sceną? Przejesz widownia tego koncertu to było
                > ile... ze 100 osób?

                dlatego mnie nie spotkałeś, że byłem daleko od sceny, gdyż po
                przestanym w pierwszym rzędzie koncercie Madness czułem się nieco
                SFLACZAŁY. i z perspektywy straży tylnej to na pewno nie było 100
                osób, 1100 prędzej, nie odczułem frekwencyjnej porażki zupełnie,
                dopiero na wysokości budy akustyka dało się potańczyć bez
                wpierdalania ludziom łokci w nietykalność cielesną. sam koncert
                chwilami podróż w czasie, nie dlatego, że najstarszy track miał 19
                lat, bo dalej, w lata 70. jakby ktoś mnie spytał, co jest fajnego w
                CZARNEJ MUZYCE, to bym mu kazał ten koncert obejrzeć, bo zamykał i
                definiował pojęcie jak żaden inny z tych które widziałem.
                i Q-basa też był, nie no kurwa panowie, to jest skandal trochę że !
                ja! o tym nie wiedziałem :)
                • aimarek Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 09.07.09, 18:30
                  glebogryzarka1 napisał:

                  > dlatego mnie nie spotkałeś, że byłem daleko od sceny, gdyż po
                  > przestanym w pierwszym rzędzie koncercie Madness czułem się nieco
                  > SFLACZAŁY. i z perspektywy straży tylnej to na pewno nie było 100
                  > osób, 1100 prędzej, nie odczułem frekwencyjnej porażki zupełnie,
                  > dopiero na wysokości budy akustyka dało się potańczyć bez
                  > wpierdalania ludziom łokci w nietykalność cielesną.

                  Chyba inaczej to wyglądało po lewej, a inaczej po prawej stronie od barierki. Po
                  prawej stronie serio bardzo mało ludzi - stałem sobie 3 metry od pierwszego
                  rzędu i było bardzo pusto. Jak Q-Tip zaczął się przechadzać środkiem, to mógłbym
                  bez problemu podejść żeby uścisnąć mu pałke.

                  > i Q-basa też był, nie no kurwa panowie, to jest skandal trochę że !
                  > ja! o tym nie wiedziałem :)

                  Ja myślałem, że Cię nie ma, bo zdawało mi się że tak kiedyś pisałeś na forum, że
                  się nie wybierasz na openera. A do Cze nie miałem numeru. No w każdym razie
                  głupio wyszło.
                  • glebogryzarka1 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 09.07.09, 22:45
                    > Chyba inaczej to wyglądało po lewej, a inaczej po prawej stronie
                    > od barierki.

                    możliwe. gdy na Madness po lewej już miałem wpychane, po prawej
                    jeszcze można było rozłożyć kocyk i zrobić sobie piknik.
          • kkrzysiekk Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 07.07.09, 21:56
            Faith No More



            (długo długo nic)

            Moby, The Prodigy, Kings of Leon

            The Gossip, Lily Allen

            innych koncertów NIE BYŁO (zwłaszcza megarozczarowanie Basement Jaxx i trochę
            mniejsze Buraka SS) lub nie widziałem (żałuję Madness i Crystal Castles)
      • frank_76 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.07.09, 22:16
        Jednakowoż uważam, że Moby wypadł bardzo OK. Nie mówiąc o tej pani z afro na
        głowie, co mu tam nomen omen czarną robotę odwalała. Była wspaniała,
        ultraseksowna, nadsłodka. I dalibóg nie wiem kiedy ostatnio słyszałem tak tłustą
        linię basową, jak podczas 'It's Raining Again'. Zajebiście katarktyczne to było.

        W ogóle to Pan Kapsa z CNS (dawniej CNQ) miał koszulkę The Beatles. Ja zresztą
        też, ale inną, fajniejszą! Prawie przypadkiem na nich trafiłem: szukając
        bankomatu przechodzę i słyszę: "A teraz będzie "Słuchaj, Kurwo"". To sobie
        blachę strzeliłem w czoło: "No przecież szubińskie chłopaki!". No to skręciłem i
        zaszedłem. Tylko końcówkę widziałem, ale i tak bardzo w porządku, bisy gromko
        wywoływane, szał.
        Ja ich widziałem w ostatnim roku już ze dwa razy chyba, więc tylko dlatego nie
        byli na liście priorytetowej.

        Co do Faith No More to nie mam pytań w ogóle. Generalnie to chciałbym być
        Majkiem Pattonem i rwać lachony na monciaku. Ktoś spisał setlistę może?

        Wiem, że piszę o lamerskich kapelach, ale plusa daję też Placebo. Ja to ich z
        zasady nie lubię: 2 lata temu jak mnie kumpel (ówcześnie szef mój, więc wyboru
        nie miałem) wyciągnął na Torwar, to żem siedział dwie godziny i rzygał se po
        butach. A wczoraj całkiem zgrabnie wycinali, jakoś tak dojrzeli trochę chyba
        muzycznie i rockowo: także całkiem rasowo było moim zdaniem. I nawet molkowe
        kozojęczenie tak nie męczyło.

        Prodiż atoli moim zdaniem z dupy strasznie. Tam wszystko z tych puszek leci i
        doprawdy nie kumam, o co tyle hałasu. Taki np. klasyczny wszak już "Breathe"
        zabrzmiał jak ze starego Rubina mojej babci. Darcia masę i skakania, ale drive'u
        to już nie ma.

        Najważniejsze jednak, że byłem tam znowu ze znakomitą ekipą. "Kadry decydują o
        wszystkim" jak to powiedział Lennon. Piękny weekend, rybki w Rewie, dojrzałe
        piersi dziewcząt i schłodzony Specjal. Czego więcej trzeba?
        • hennessy.williams Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.07.09, 22:44
          frank_76 napisał:

          > Co do Faith No More to nie mam pytań w ogóle. Generalnie to chciałbym być
          > Majkiem Pattonem i rwać lachony na monciaku. Ktoś spisał setlistę może?

          Prosz:
          01 Reunited
          02 Land of Sunshine
          03 Caffeine
          04 Evidence
          05 Surprise! You're Dead!
          06 Last Cup of Sorrow
          07 Cuckoo for Caca
          08 Easy
          09 Ashes to Ashes
          10 Midlife Crisis
          11 I Started a Joke
          12 The Gentle Art of Making Enemies
          13 King for a Day
          14 Be Aggressive
          15 Epic
          16 Just a Man

          Encore 1:
          17 Chariots of Fire/Stripsearch
          18 We Care a Lot

          Encore 2:
          19 This Guy's in Love With You
          20 Digging the Grave

          Butleg będzie jeszcze dziś, ale ostrzegam, że jest to mój najgorszy butleg w historii.
          • frank_76 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.07.09, 22:54
            Dzięki! I za boota z góry też.
            • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.07.09, 23:25
              This Guy's in Love With You

              Uwielbiam ten numer, ale nigdy nie słyszałem w ich wykonaniu. A jak usłyszałem,
              to wbiło mnie w ziemię i gwizdałem z Pattonem.
              • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 06.07.09, 23:41
                A jak było z powrotami? Bo tutaj
                miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,6795054,Trudny_powrot_z_Open_era.html
                piszą o dantejskich scenach. Mnie KOLEGA podwiózł autem, staliśmy tylko godzinę
                w korku, nic wielkiego w sumie.
                • teddy4 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 07.07.09, 00:33
                  FNM - znakomicie brzmiąca sekcja, trochę gorzej nagłośniony Patton i kiepsko
                  zrealizowany dźwięk gitary i klawisza. W ogóle większość koncertów na
                  "mejnstejdżu" kiepsko nagłośniona. Miejscami moc się traciła i właśnie przy FNM
                  to najbardziej było słychać.
                  Jazzanova - genialnie zagrane, zaśpiewane i nagłośnione. Szkoda, że tak mało
                  osób mogło się o tym przekonać.
                  Kings Of Leon - beznadziejny dobór utworów na początku. I w ogóle nie rozumiem
                  popularności tego zespołu. Fajny przester na basie i to wszystko.
                  Gossip - muzyka obuwnicza (bo na jedno kopyto). Ale panna jest zjawiskiem.
                  Moby - nie oceniam występów, gdzie 80 procent jest z playbacku. Na Stegnach w
                  2003 roku na żywca leciało więcej.
                  Prodigy - panowie wokaliści (?) posiadają kompetencję pt. "Skakanie po scenie".
                  Perkusja nie była omikrofonowana. Czy coś w ogóle leciało na żywo?
                  White Lies - blisko płyty "Sons and fascination" Simple Minds, czyli dla mnie
                  akurat dobrze. Nawet nie przeszkadzało, że wokalista "daje po sąsiadach". W
                  sumie lepiej niż Editors na głównej rok temu.
                  Speed Caravan - tu naprawdę opadła mi szczęka. W ogóle koncerty na world stage
                  miały najlepsze nagłośnienie w tym roku.
                  Maria Peszek - typowo polska specjalność. Coś z rzekomymi ambicjami
                  intelektualnymi i artystycznymi. Sceniczny i muzyczny dramat. Okrutni
                  organizatorzy wiedzieli co robią, dając potem Beth Ditto:)
                  Wiolonczele z Miasta - całkiem dobra i nowatorska muza. Dla mnie największym
                  odkryciem było to, że sekcję tworzą kolesie z legendarnego Plemnika:)
                  Izrael - czyżby zatrudnienie Janka Pęczaka było próbą pozyskania targetu
                  T.Love?:))) Serio - bardzo dobry, energetyczny koncert.
                • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 07.07.09, 18:34
                  Kolejne doniesienia, coraz bardziej zatrważające
                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6797714,Powrot_z_Open_era_jak_z_koszmarnego_snu__WIDEO_.html
                  • nefil Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 08.07.09, 07:55
                    cze67 napisał:

                    > Kolejne doniesienia, coraz bardziej zatrważające
                    > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6797714,Powrot_z_Open_era_jak_z_koszmarnego_snu__WIDEO_.html

                    Smutne... Niestety, z roku na rok coraz gorzej. Poziom chamstwa rosnie wprost
                    proporcjonalnie do liczby uczestnikow i lanserow.
        • cze67 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 07.07.09, 15:24
          > W ogóle to Pan Kapsa z CNS (dawniej CNQ) miał koszulkę The
          Beatles. Ja zresztą też, ale inną, fajniejszą! Prawie przypadkiem na
          nich trafiłem: szukając bankomatu przechodzę i słyszę: "A teraz
          będzie "Słuchaj, Kurwo"".

          Ten numer jest świetny. Żałuję, że nie uczestniczyłem w koncercie
          CNS. Widziałem ich już dwa razy i chętnie bym to uczynił raz trzeci.
          A jeszcze ta koszulka z CZWÓRKĄ Z LIVERPOOLU...
          • akukuuuumarek Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 07.07.09, 17:08
            Dzień dobry.Witam wszystkich na tym forum.
            Openera traktuję jako imprezę o wymiarze kulturalnym,
            społecznym, socjologicznym i muzycznym. Naprawdę miło
            popatrzeć na inteligentne twarze mlodych ludzi doskonale się
            bawiących,otwartych na różne tematy.O muzyce nie będę tu pisał.
            Wczoraj wieczorem wróciłem z rodziną po całym dniu podróży z Gdyni.
            Do 23.15 czekałem na reportaż w TVP 2 z Openera.
            Prowadząca Katarzyna Kasia Burzyńska. To jakieś totalne
            nieporozumienie, intelektualana masakra, to Jola Rutowicz
            dziennikarstwa muzycznego. Infantylne teksty i zachowanie
            w stosunku do wykonawców, składanie autografów przez muzyków grupy
            Pendulum na wewnętrzne stronie ud.Kto i wg jakich kryteriów
            przyjął ją do pracy w TVP .Prezentowała się jakby staże z zajęć
            miała w redakcji gazety dla nastolatek/o ile ma jakiekolwiek
            wykształcenie/. Koszmar .
            • carmody Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 07.07.09, 18:18
              > Prowadząca Katarzyna Kasia Burzyńska. To jakieś totalne
              > nieporozumienie, intelektualana masakra, to Jola Rutowicz
              > dziennikarstwa muzycznego.

              Do TVP przeszła z MTV:)

              No, ale to taka formuła. Że niby młodzież zwariowana. Jakbym grał w Pendulum to
              też bym jej się podpisał na wewnętrznej stronie ud.
              • asiula_2008 Re: Opener 2009 - im więcej tym lepiej? 08.07.09, 00:17
                Faith No More - no, taki powrót po latach to jest coś. I muzyka, i
                emocje, i kontakt ze słuchaczami... Bomba. No i werbalno-
                pantomimiczny dialog Pattona z publicznością:
                MP - Who is seeing us for the first time?
                P [prawie wszystkie ręce w górze]
                MP - Who have seen us before?
                P [około pięćdziesięciu rąk]
                MP - God, we thought, we were popular...

                Gossip - cudo absolutne i cud prawdziwy, zachwyciłam się. Poza
                muzyką dla mnie ważny fakt: wreszcie wokalistka, która nie tylko
                gada, że scena to nie wybieg dla modelek, ale potwierdza swoje słowa
                czynem... I ważąc tyle, ile waży, występuje w obcisłym skąpym
                wdzianku - bo pracuje przecież głosem, a nie ciałem, więc skoro ma
                ochotę tak się ubrać i wyeksponować kilogramy, to czemu nie? Nie za
                sylwetkę wszak bierze pieniądze. Bardzo bardzo na plus. (I nie piszę
                tego z zazdrości do "modelek" - objętościowo sama mieszczę się w tej
                kategorii z racji kosmicznego metabolizmu - tylko z autentycznego
                przekonania.)

                Santigold - bardzo pozytywnie i dla mnie zaskakuąco. Nie mój klimat
                zupełnie; poszłam z ciekawości i z przyjemnością zostałam do końca.
                Taka rozrywkowa muza z fajnym zadziorem, bardzo sprawna, a nie mdła.

                Poza tym: kolejny raz brawa za gastronomię. Szczególne vegavani
                (kofta i ryż z warzywami i orzechami) oraz stanowisko makaronowe (ja
                jadłam ze szpinakiem, mniem).

                Za to jeśli chodzi o gazetkę festiwalową... Dlaczego poświecano w
                niej tyle miejsca na opisywanie ciuchów, w których ludzie chodzą na
                koncerty? Masa miejsca poszła na opisy deseni, faktur, tkanin...
                Kogoś to w ogóle obchodzi (poza autorami artykułów)? Ale może
                własnie tu przemawia przeze mnie zazdrość, gdzież mi w trampkach,
                dżinsach, koszulce i bluzie, do tego bez makijażu (temperatura
                jakieś 24 stopnie Celsjusza), mierzyć się z tymi szarawarami,
                klapkami na szpilce, vintage'em i czort jeden wie z czym jeszcze...

                Podsumowując: muzyka git, jedzenie spoko. Mi wystarczy.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka