Dodaj do ulubionych

Afro Kolektyw. Połącz kropki. Płyta

20.11.08, 17:26
Jedziemy w takiem razie.
Obserwuj wątek
    • hennessy.williams Re: Afro Kolektyw. Połącz kropki. Płyta 24.11.08, 16:44
      Chiba rzeczywiście nie ma tej płyty, bo 18 postów i jedna skąpa ;) rec.
      To może ja:

      Na czoło wychodzą "Mężczyźni" tuż przed "Będę was bić". Ten drugi zwraca uwagę pięknie wykończonymi elementami blaszanymi. "Mężczyźni" już na treningach spisywali się znakomicie, więc nie dziwi ich wysokie miejsce u bukmacherów i w samym wyścigu.
      Za uciekinierami równo jedzie peleton, a w nim wyróżniają się "Ostateczne rozwiązanie" i "Mozart". "Ostateczne rozwiązanie" pragnie oderwać się od grupy pościgowej i pewnie wkrótce mu się to uda. Jeszcze parę kilometrów i będziemy wiedzieć na pewno. W ostatniej chwili z wyścigu wycofała się gwiazda - "Przepraszam", gdyż była podejrzewana o stosowanie sterydów i wolała uniknąć badań. Komentatorzy sportowi zauważyli zbyt wielkie zmiany w jej wyglądzie w porównaniu do poprzedniego wyścigu.
      Tak wygląda sytuacja, ale wyścig trwa. Na razie oddaję głos do studia, lecz będziemy jeszcze się łączyć. Kropka.
    • mameluch Re: Afro Kolektyw. Połącz kropki. Płyta 03.12.08, 20:02
      z dumą donoszę, że olsztyński MM został zaopatrzony w pokaźną (kilkanaście sztuk
      wystawionych) ilość Kropek, o wiele większą niż "Czarno widzę". do tego zostały
      wystawione u szczytu półki z nowościami.
      niestety ząbki nie są (jeszcze) wyłamane, ale przecież nie można mieć wszystkiego.
    • frank_76 Re: Afro Kolektyw. Połącz kropki. Płyta 03.12.08, 23:02
      Wiecie co, ja się tam za bardzo nie znam i za dużo w życiu nie
      słyszałem, ale jeśli chodzi o warstwę liryczną, to jest to naprawdę
      zajebiście mocna wypowiedź. Na wcześniejszych albumach perspektywa
      spoglądania na rzeczywistość była bardziej zindywidualizowana,
      skoncentrowana na subiektywnej korbie i podmiotu własnym kompleksie
      chujozy. Na "PK" też wszystko jest w pierwszej osobie, ale ja
      wyczuwam tutaj znacznie szerszy kontekst - taki
      bardziej "pokoleniowy", jakkolwiek debilnie by to nie brzmiało.

      Jeśli dodamy do tego doprawdy nienaganne konstrukcje melodyczne,
      zaiste wypasione aranżacje i perfekcyjnie wyważoną produkcję, to
      mamy w efekcie nie przelewki. Propozycja odpowiednio już dojrzała i
      zwięzła. Na dzisiaj uważam, że to Wasz najlepszy krążek, kolego gg1.
      Dzięki!

      Najbardziej miażdżą numerki 2, 50, 3, 7, 10 i 11, ale ja "Kropek"
      praktycznie nie skipuję.
      • ilhan Re: Afro Kolektyw. Połącz kropki. Płyta 03.12.08, 23:21
        frank_76 napisał:

        > Na wcześniejszych albumach perspektywa
        > spoglądania na rzeczywistość była bardziej zindywidualizowana,
        > skoncentrowana na subiektywnej korbie i podmiotu własnym kompleksie
        > chujozy. Na "PK" też wszystko jest w pierwszej osobie, ale ja
        > wyczuwam tutaj znacznie szerszy kontekst - taki
        > bardziej "pokoleniowy", jakkolwiek debilnie by to nie brzmiało.

        Myślę, że jest raczej dokładnie na odwrót.
        • frank_76 Re: Afro Kolektyw. Połącz kropki. Płyta 07.12.08, 20:55
          ilhan napisał:

          > frank_76 napisał:
          >
          > > Na wcześniejszych albumach perspektywa
          > > spoglądania na rzeczywistość była bardziej zindywidualizowana,
          > > skoncentrowana na subiektywnej korbie i podmiotu własnym
          kompleksie
          > > chujozy. Na "PK" też wszystko jest w pierwszej osobie, ale ja
          > > wyczuwam tutaj znacznie szerszy kontekst - taki
          > > bardziej "pokoleniowy", jakkolwiek debilnie by to nie brzmiało.
          >
          > Myślę, że jest raczej dokładnie na odwrót.


          Uel... I jak tu odpowiedzieć na tak rzeczowo umotywowaną kontropinię?

          Ja jednak mam wrażenie, że do przekazu z „Kropek” łatwiej się
          odnieść pewnej grupie trzydziestolatków widzących powierzchowność
          kontaktów międzyludzkich, absurdalność rożnych miejskich zachowań
          grupowych, upadek dobrego smaku i kompetencji, konsumpcjonizm i
          lans, being famous for being famous i ogólną mega-pustkę. Tym,
          których jakieś tam poczucie własnej wartości wypływające choćby z
          faktu dostrzegania tego wszystkiego, wcale nie wprawia w lepszy
          humor.

          Na takim „Czarno widzę” artysta żali się i obśmiewa przeróżne
          dziwaczne zjawiska, w których uczestniczy lub które widzi, ale czyni
          to bardziej jako autsajder, który nie akceptuje takiego świata, ale
          obwinia o całe te dysonanse raczej siebie i swoje
          nieprzystosowanie.

          Na „Kropkach” podmiot liryczny zdecydowanie mniej użala się nad sobą
          niż kiedyś (choćby było to wtedy utopione w firmowej Afrojaxa mega-
          ironii), za to staje się bardziej pewnym siebie trybunem
          podkreślającym swoją integralność i prawo do jasnego pokazywania i
          oceniania całego tego szajsu. Może wynika to z łatwiejszego dostępu
          do regularnego seksu z kobietą lub przeskoczenia do drugiego progu
          podatkowego przez artystę? ;)

          Dlatego myślę, że „Kropki” są bardziej duchowo accessible dla mnie i
          moich kumpli niż wcześniejsze wykwity AK.

          W Jadłodajni w czwartek oczywiście pozamiatano solidnie. Bardzo
          spodobała mi się koncepcja rozpoczęcia gigu od bisów czyli hitów i
          przejścia potem do odegrania „Kropek” niemal w całości. Publika
          wynagrodziła wysiłki muzyków gromkim „wypierdalać” - kto wie, czy
          nie byliśmy w ten sposób świadkami narodzin nowej, zgoła
          sympatycznej tradycji ;)
          • roar Re: Afro Kolektyw. Połącz kropki. Płyta 21.12.08, 17:49
            > Na „Kropkach” podmiot liryczny zdecydowanie mniej użala się nad
            > sobą niż kiedyś (choćby było to wtedy utopione w firmowej Afrojaxa
            > mega-ironii), za to staje się bardziej pewnym siebie trybunem
            > podkreślającym swoją integralność i prawo do jasnego pokazywania i
            > oceniania całego tego szajsu.

            Nie no, właśnie cała płyta to jest jedno wielkie odebranie sobie prawa do oceniania czegokolwiek. Albo podmiot liryczny zjebuje samego siebie, albo zjebuje innych w taki sposób, żeby samemu wyjść na jak największego ciula, albo co chwila zmienia punkty widzenia na przeciwne, na wypadek jakby jeden był choćby odrobinę przekonujący i żeby broń boże ktoś go nie wziął at face value. Po prostu czysty, najprawdziwszy cynizm (nie taki udawany, pretensjonalny, "jaki to jestem fajny, wszystko zlewam i się, patrzcie, nie podniecam byle gównem", jak to zazwyczaj u muzyków i nie tylko). I to wielkie jest.
    • pagaj_75 Re: Afro Kolektyw. Połącz kropki. Płyta 05.12.08, 10:46
      Ok, od dwóch dni mam tą płytę i grzeje mnie bardzo. Po usłyszeniu promomiksów
      zwątpiłem mocno w "Połącza", ale już przy pierwszym słuchaniu całości, nowy
      album przygniótł mnie swym tłustym dupskiem... eee... brzmieniem, znaczy.
      Fanatyzm może przeze mnie przemawia, ale to chyba najlepsza płyta Afrosów.
      Chrypka Michała w "Mężczyznach", krzyk "Mocno będę bić was, bić mocno i długo",
      wielopiętrowy absurd "Mozarta", megaprzebojowość "Przepraszam" i "Zagłaskanego".
      O tekstach nie wspominam, bo to już standard. No jest, kurna, dobrze, no.
      • obly Re: Afro Kolektyw. Połącz kropki. Płyta 05.12.08, 11:16
        ja juz mówiłem
        są plusy i są minusy

        ale to takie płyty tworzą historię
        beda miały cos do powiedzenia zawsze i nie przeminą jak wielokroć
        chłamu niezaleznie co i kto ma jakie do niej uwagi.

        to tak ogólnie

        uwagi? a na co komu cholerne uwagi ;)))
        niemniej brak mi jeszcze wielowymiarowego luzu spójnego z muzą
        inna opowieść wynika z dzwieków inna z gąby imć mistrza słowa
        jesli chodzi o rym to jest to rym juz nie ostrych żyletek tylko rym
        palacego lasera. niektórzy są w stanie widzieć tylko dym i swąd bez
        kojarzenia skąd to skąd.

        to jest początek pieknej drogi i tak sądze im bardziej bedzie afro
        niedoceniany tym lepsze płytki nam wysmaży
        a wiec ;)))))

        DO DUPY! ;)))
      • cze67 Re: Afro Kolektyw. Połącz kropki. Płyta 05.12.08, 13:43
        >Po usłyszeniu promomiksów zwątpiłem mocno w "Połącza",

        O to to to. Też tak miałem, co zresztą gdzieś tam napisałem. I choć
        płyty JESZCZE NIA MAM, to te numery, które słyszałem w różnych
        radiach: Ostateczne rozwiązanie naszej kwestii i Przepraszam bardzo
        mnie do siebie przekonały. Wcześniej uważałem np. ,że refren tego
        drugiego utworu jest kiepski. A jednak po kilku powtórzeniach wpada
        w ucho jak najbardziej.
    • pagaj_75 Ranking! 05.12.08, 11:34
      OK, to już w ramach totalnego lizania AK po narządach rozrodczych, dawajcie
      swoje ulubione kawałki. Chyba nie ma sensu tworzyć osobnego wątku na to. Moja
      złota piętnastka wygląda tak:

      01. Mężczyźni są odrażająco brudni i źli (PK)
      02. Będę was bił mocno i długo (PK)
      03. Czytaj z ruchu moich ust (PP)
      04. Impreza jest (NW)
      05. Przepraszam (PK)
      06. Gramy dalej (CW)
      07. Seksualna czekolada (PP)
      08. Mozart pisał bez skreśleń (PK)
      09. Nikt tego nie wiedział (PP)
      10. Trener Szewczyk (CW)
      11. Chciałbym umrzeć zagłaskany na śmierć (PK)
      12. Mamo co to jest Afro Kolektyw (CW)
      13. Smutny i nudny cz. 2 (PP)
      14. Bełgot obowiązuje w tej chwili (PP)
      15. Mów do mnie Negro (NW)
      • ilhan Re: Ranking! 05.12.08, 12:25
        15 Dopsz bujam / Transportem do pracy (dał mi kolega)
        14 Trener Szewczyk
        13 Mozart pisał bez skreśleń
        12 Paranojanabloku
        11 Bełgot obowiązuje w tej chwili
        10 Czytaj z ruchu moich ust
        09 Smutny i nudny cz. II
        08 Chciałbym umrzeć zagłaskany na śmierć
        07 Gramy dalej
        06 Nikt tego nie wiedział
        05 W poprzednim życiu
        04 Przepraszam
        03 Karl Malone
        02 Będę was bić mocno i długo
        01 Dziesięć sekund
        • roar Re: Ranking! 21.12.08, 18:20
          01. Ostateczne rozwiązanie naszej kwestii (PK)
          02. Gramy dalej (CW)
          03. Smutny i nudny pt. II (PP)
          04. Czytaj z ruchu moich ust (PP)
          05. Będę was bić mocno i długo (PK)
          06. Paranojanabloku (CW)
          07. 99907 (PK)
          08. Mężczyźni są odrażająco brudni i źli (PK)
          09. Mów do mnie Negro (NW)
          10. Karl Malone (PP)
          11. Seksualna czekolada (PP)
          12. Smutny i nudny pt. I (PP)
          13. Bełgot obowiązuje w tej chwili (PP)
          14. Nikt tego nie wiedział (PP)
          15. Łzy w uszach (PK)
          16. W łóżku z licealistką (CW)
          17. Mozart pisał bez skreśleń (PK)
          18. Transportem do pracy (PP)
          19. Geszeft (NW)
          20. Gościnne występy (CW)
          • grimsrund Re: Ranking! 22.12.08, 13:06
            01. Gościnne występy (CW)
            02. Gramy dalej (CW)
            03. Czytaj z ruchu moich ust (PP)
            04. Nikt tego nie wiedział (PP)
            05. Karl Malone (PP)
            06. Mamo, co to jest Afro Kolektyw (CW)
            07. Transportem do pracy (PP)
            08. Smutny i nudny pt. I (PP)
            09. Paranojanabloku (CW)
            10. Trener Szewczyk (CW)
            • pagaj_75 Re: Ranking! 22.12.08, 20:54
              grimsrund napisał:

              > 01. Gościnne występy (CW)

              Wow. A myślałem, że jestem jedynym we wszechświecie, który lubi ten kawałek. Bo
              nawet zespół chyba chce o nim zapomnieć.
              • carmody Re: Ranking! 22.12.08, 21:11
                pagaj_75 napisał:

                > grimsrund napisał:
                >
                > > 01. Gościnne występy (CW)
                >
                > Wow. A myślałem, że jestem jedynym we wszechświecie, który lubi ten kawałek. Bo
                > nawet zespół chyba chce o nim zapomnieć.

                Kawałek mistrz, bez dwóch zdań. Dziwne, że chcą zapomnieć. Chyba najwięcej
                szlagwortowych panczy tam siedzi.
                • grimsrund Re: Afro Kolektyw. Połącz kropki. Płyta 31.12.08, 14:52
                  Co, Koledze Kolega żałuje paru groszu? ;)

                  A mnię w tzw. międzyczasie weszło. Ciężka dość choroba, stan półmaligny w łóżku
                  bez wspomagaczy i zapętlone KROPKI na plejerze - wzorowa schiza zapewniona.
                  Największy szacun na dziś - MOZART. To współczesne WESELE jakby, zaś Ałtor
                  napierdala z równym sukcesem w obie narracje współczesności się ścierające -
                  kielecko-peerelowską i gazetowo-michniczo-michalską, aż na placu boju pozostaje
                  samotne gówno, a nad nim fruwa nasze swojskie łodiridi, niechby i jewropejskie
                  ze znakiem jakości, czyli od Kapeli Ze Wsie Warszawa. Orzeźwiający i wyzwalający
                  urok swobodnego rzygu, że tak peem.

                  A cała reszta nie mniej kozacka. No, może trochu w PRZEPRASZAM... za dużo o
                  babie - mam n******ę, że była chocia tego warta.
                    • cze67 Re: Afro Kolektyw. Połącz kropki. Płyta 05.01.09, 16:09
                      "Afro Kolektyw - Afrojax ostatnimi czasy jest trochę jakby mniej sarkastyczny, a
                      bardziej zgorzkniały, ale najważniejsze, że wciąż dowodzi najbardziej odważnym i
                      otwartym na różne muzyczne wpływy hiphopowym kolektywem nad Wisłą."

                      No co? Tak w gazecie napisały. Ło tu ło:
                      www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,83570,6111276,Lao_Che_polskim_zespolem_roku.html
                      • sss9 Re: Afro Kolektyw. Połącz kropki. Płyta 05.01.09, 17:26
                        cze67 napisał:

                        > "Afro Kolektyw - Afrojax ostatnimi czasy jest trochę jakby mniej sarkastyczny,
                        > a
                        > bardziej zgorzkniały, ale najważniejsze, że wciąż dowodzi najbardziej odważnym
                        > i
                        > otwartym na różne muzyczne wpływy hiphopowym kolektywem nad Wisłą."
                        >
                        > No co? Tak w gazecie napisały. Ło tu ło:
                        > www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,83570,6111276,Lao_Che_polskim_zespolem_roku.html

                        pod tym samym adresem pisali, że L.U.C. to nie jest hip-hop. :)
                        • cze67 Re: Afro Kolektyw. Połącz kropki. Płyta 05.02.09, 21:55
                          Jakoś mi smętnie. Bo słucham sobie po raz kolejny jednej Z NAJLEPSZYCH POLSKICH
                          PŁYT ostatnich lat ze świadomością, że tak jak poprzednia jakoś nie zamieszała i
                          nie zamieszkała w Powszechnej Świadomości. O ile o ostatnich Pustkach
                          (-srustkach, dodam od siebie) było głośno, że o Awarii nie wspomnę, to Połącze
                          sobie jakoś tak przemknęły i jakoby ich nie było.
                          I co? I za jakieś dwa lata AK nagrają kolejną ŚWIETNĄ płytę, o której będziemy
                          sobie tutaj na forum rozmawiali W SAMYCH SUPERLATYWACH i z której utwory przez
                          dwa tygodnie będą grane w Trójce.
                          Chyba nie o to chodzi! Ten zespół zasługuje na coś więcej!

                          I piszę to, wbrew pozorom, na poważnie.

                          PS. Dzisiejsze słuchanie zdominował wyraźnie Warschau Breslau Lemberg.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka