lidka449 14.09.12, 18:27 subiektywnie z mojej strony czasem przelotem dzień dobry,już tych z drugiej klatki nie znamy a pomoc sąsiedzka czasami bardzo potrzebna. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
darima_ka Re: sąsiedzi dawniej i dziś 14.09.12, 19:49 Z jedna sąsiadką w moim wieku czasem na ploty się spotykamy przy kawie. Druga sąsiadka mocno starsza pani często prosi mnie o jakieś zakupy, albo o pomoc kiedy ze zdrowiem coś nie tak. Odpowiedz Link
lidka449 Re: sąsiedzi dawniej i dziś 14.09.12, 19:53 to dobrze bym powiedziała Darimko do mnie czasem przychodzi sąsiadka wylać swoje bolączki i cóż kawa lub herbata i siadam i słucham,nie staram sie doradzać (może czasem) ważne jest chyba wysłuchać takie odnoszę wrażenie. Odpowiedz Link
darima_ka Re: sąsiedzi dawniej i dziś 16.09.12, 19:34 lidka449 napisała: > to dobrze bym powiedziała Darimko > do mnie czasem przychodzi sąsiadka wylać swoje bolączki i cóż kawa lub herbata > i siadam i słucham,nie staram sie doradzać (może czasem) ważne jest chyba wysłu > chać > takie odnoszę wrażenie. Bolączki swoje czasem też wyrzucamy z siebie , ale generalnie to przy kawie staramy się o pozytywach gadać. Odpowiedz Link
maria88 Re: sąsiedzi dawniej i dziś 17.09.12, 10:36 Nadmierne wścibianie nosa w cudzy dom tego nie lubiłam i nie lubię. Ale gdy istnieje potrzeba zainteresowania sie sąsiadka nie pelnosprawną lub rodzina potrzebujacą pomocy to uważam że powinnam zrobic to czy tamto aby pomóc. Porównując co było kiedyś i jak dzisiaj to uważam że ludzie tak samo sie zachowują. Wszystko zależy od tego jak zostalismy wychowani. Natomiast swierdzam ogromny brak kultury ludzi młodych. Nie ustepowania miejsca w pojazdach, nie przepuszczania przy wejściu , nie ustepowania miejsc na ławkach etc. Odpowiedz Link
darima_ka Re: sąsiedzi dawniej i dziś 14.09.12, 19:50 Innych sąsiadów znam ze spacerów z psem, czyli jest to dzień dobry ,i coś o pogodzie. Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: sąsiedzi dawniej i dziś 14.09.12, 22:28 Chyba mam szczęście, mojej klatce schodowej mieszkają ludzie, którzy znają się od dwudziestu lat. Oprocz mnie mieszka jeszcze pięć rodzin. Znamy się dobrze. Jak zachodzi potrzeba pomagamy sobie wzajemnie, ale ma to też złe strony, o tym nie będę pisała. Spędziliśmy wiele wspólnych Sylwestrów, ślubów, narodzin i niestety śmierci. Żyje się dobrze, spokojnie i bezpiecznie Odpowiedz Link
zetka50 Re: sąsiedzi dawniej i dziś 14.09.12, 22:50 Lidko to tylko zależy od wychowania rodicow, tak wychowałam syna,że do dziś wie,że kłaniać się trzeba tym których się zna, a dzieci sąsiada nawet ' dzień dobry' nie powiedzą wszystkiemu winni są rodzice.Nie nauczą - nie ma Odpowiedz Link
lidka449 Re: sąsiedzi dawniej i dziś 14.09.12, 22:56 to też prawda podstawy wynosimy z rodzinnego domu,resztę życie szlifuje . Odpowiedz Link
skuter44 Re: sąsiedzi dawniej i dziś 16.09.12, 13:49 No, ze szkoły też mozna "wynieść" ogromnie wiele. Mieliśmy auterytety moralne - nauczycieli których nauki, wzorce cwychowania i ch osobowosci zostały przez nas przejęte. Prawda? Przynajmniej ja czymś takim zostałem zaszczepiony/zarażony, przez kilku nauczycieli. Odpowiedz Link