Dylemat natury moralnej. Wspomnienie i obecna

15.09.12, 17:08
rzeczywistość.
Czy godziwym jest dochodzenie do prawdy, posługując się niegodziwymi metodami ?
Takie metody były stosowane przez smutnych panów, w czasach slusznie minionych.
Taką metodą, sprytnie prowadząc rozmowę, mozna zniszczyć każdego niewygodnego czlowieka, każdego z nas, wcale nie musi chodzić wówczas o prawdę. Wystarczy chęć zniszczenia przeciwnika.
    • darima_ka Re: Dylemat natury moralnej. Wspomnienie i obecna 15.09.12, 19:55
      To zależy, bo podobno prawda jest jak doopa ,
      każdy ma swoją?
    • darima_ka Re: Dylemat natury moralnej. Wspomnienie i obecna 15.09.12, 20:19
      Okazuje się ,że w naszym kraju brak profesjonalizmu jest powszechny ,
      złodzieje dają się złapać na prowokacje. Złodzieje nie potrafią tak kraść żeby ich nie złapano,
      wiec też są nieprofesjonalni ,ehhhhh szkoda gadaćbig_grin
      januszwojciechowski.salon24.pl/447730,zly-prezes-ze-go-zlapali-zly-dziennikarz-ze-go-zlapal
      • wirujacypunkt Re: Dylemat natury moralnej. Wspomnienie i obecna 17.09.12, 18:55
        Z tym brakiem profesjonalizmu, to prawda, ale mnie nie zupełnie o to chodziło.
Pełna wersja