porządki dawniej i dziś

26.09.12, 18:37
tak przy okazji mycia okien przypomniało mi się jak to robiono dawniej
i tak był denaturat i pogniecione gazety ,woda z octem i gazety,później jakiś płyn kryształ
i gazety; a teraz psik psik + miękka szmatka i raz dwa po robocie wink
inne czynności pastowanie i froterowanie podłóg ,teraz jeden płyn i bez froterowania.
taki nudny - porządkowy temat wink
    • darima_ka Re: porządki dawniej i dziś 26.09.12, 21:23
      Okna myję płynem ,a potem przecieram specjalna szmatką do okien zmoczona tylko
      czystą wodą.
      Podłogi pastuję dwa razy w roku ,ale co dnia ścieram z powodu psa.
      • lidka449 Re: porządki dawniej i dziś 26.09.12, 21:30
        co to jest .ze na ciemnych meblach bardziej widać kurz,raz w tygodniu przecieram
        a po 3-4 dniach można palcem zbierać.
        przecież taki pracuś to juz ze mnie nie jest,a potem przypadkowy gość moze sobie pomyśleć
        o gospodarzach,ale cóż nie popadam w pedanterię
        w końcu są przyjemniejsze rzeczy od sprzątania smile
        • skuter44 Re: porządki dawniej i dziś 28.09.12, 21:43
          Przyznacie , że postęp i udognienia tu mamy ogromny. Te mopy, płyny myjące i czyszczące , zmywarki, .... Na upartego , wystarczy codziennie poświęcić na porządki 15-20 minut (samemu nie robić bałaganu na codzień) i mamy zawsze czyściutko.
          A wcześniej ? .... pamiętamy.....
        • rena-ta49 Re: porządki dawniej i dziś 30.09.12, 09:00
          Na Śląsku kurzy się masakrycznie,trzeba przynajmniej co drugi dzień
          kurze zetrzeć ,szczególnie kiedy w lecie stale są okna otwarte.
          Też uważam ,że nie można być niewolnikiem własnego mieszkania,
          ona ma nam służyć, a nie odwrotnie.
        • maria88 Re: porządki dawniej i dziś 30.09.12, 16:13
          Ja tez mam meble na połysk i srednio ciemne . Musiałabym 2 razy w tygodniu wycieranie kurzy
          uskuteczniać ale uważam,że mieszkanie to nie muzeum. Mam wiele ciekawszych rzeczy do zrobienia.
          Sprzatam raz w tygodniu i ma wystarczyć. Oczywiscie poza kuchnia i łazienką gdzie robie to
          w miarę na bieżąco. Inna sprawa to koszty takiego sprzatania. Moze środków i pomocników
          jest multum ale mimo wszystko to przy mojej przynajmniej emeryturze jest drogie i niezbyt
          wydajne. Kupuje oczywiście ale wybieram to co naprawde jest dobrej jakości i wydajne.
          Ponadto podczas porządków zuzywa sie sporo prądu, gazu i wody.
          I jak tu sie dziwic ludziom którzy nie maja za co kupić jedzenia żeby mogli utrzymać higienę
          zycia codziennego jak mycie sie, ubranie i mieszkanie? Czy tak powinno być? Ech.....
          • lidka449 Re: porządki dawniej i dziś 30.09.12, 18:52
            słuszna uwaga Mario człowiek zaczyna liczyć pieniądze i ja tez niestety
            ale nie wiem czy czasami dobrze to robię :otóż kupiłam niedawno płyn do mycia szyb tańszy o kilka złotych od tego co kupuje zazwyczaj i zawiodłam się ten tańszy był mało wydajny i robił smugi
            i wróciłam do sprawdzonego środka.
          • darima_ka Re: porządki dawniej i dziś 30.09.12, 20:18
            To prawda , środki czystości są cholernie drogie.
            A tanie nic nie warte.
            Mówi się że biednych ludzi nie stać na kupowanie tanich rzeczy,
            bo kupuje się dwa razy.Coś w tym jest , bo rzeczy tanie nie zawsze spełniają
            nasze oczekiwanie , wiec lepiej dołożyc i być zadowolonym?
    • mala200333 Re: porządki dawniej i dziś 29.09.12, 23:43
      Dobrze ze ta epoka gazetowa już minęła!
    • darima_ka Odkurzacz ma 111-lat 30.09.12, 11:52
      www.rmf24.pl/fakty/news-wygral-w-naszej-facebookowej-sondzie-dzis-obchodzi-111-urodz,nId,638773
Pełna wersja