"niewolnicy komórek"

30.09.12, 19:00
oczywiście świat nie stoi w miejscu i zmieniają się sposoby komunikowania,
nieodłączny wydaje się telefon komórkowy.
niektórzy mają ich nawet kilka.
Nawet zapominają je wyłączać w pewnych miejscach np.pogrzeb,msza w kościele itp.
Co na ten temat myślicie ?
    • wirujacypunkt Re: "niewolnicy komórek" 30.09.12, 19:20
      Telefon komórkowy, to dobra rzecz, daje poczucie bezpieczenstwa, ale nie pozwalam na to, zeby "rządził moim życiem". Jest włączony tylko wówczas kiedy jest mi naprawdę potrzebny.
      • lidka449 Re: "niewolnicy komórek" 30.09.12, 19:28
        nie lubię życzeń wysyłanych sms i sama staram się tego nie robić.
        • wirujacypunkt Re: "niewolnicy komórek" 30.09.12, 19:38
          Slusznie, nie ma to, jak żywe życzenie w dodatku wypowiedziane ciepło i serdecznie.
          • lidka449 Re: "niewolnicy komórek" 30.09.12, 19:42
            wolę "żywy" kontakt czyli rozmowa telefoniczna lub jeśli nie można inaczej karta świąteczna
            wysłana pocztą smile
            • wirujacypunkt Re: "niewolnicy komórek" 30.09.12, 19:54
              Tak, właśnie tak smile
              • lidka449 Re: "niewolnicy komórek" 30.09.12, 19:57
                może młode pokolenie ma inne zdanie,ja i Ty mamy poglądy staroświeckie smile
                • wirujacypunkt Re: "niewolnicy komórek" 30.09.12, 20:09
                  No, zaraz staroświeckie smile
                  • lidka449 Re: "niewolnicy komórek" 30.09.12, 20:19
                    ale Punkciku w pozytywnym znaczeniu smile
            • maria88 Re: "niewolnicy komórek" 30.09.12, 20:18
              Przyzwyczailiśmy się do komunkowania sie przez komórkę. Moim zdaniem, jest to wygodne.
              Niemniej wazne sprawy osobiste, nie powinny byc przekazywane w smsach.
              Uważam za tchórzostwo przekazywanie w smsach treści o zabarwieniu emocjonalnym.
              Odebranie tresci smsa moze być niewłaściwie zrozumiałe przez odbiorcę.
              Podobnie tez sadzę o poczcie internetowej.
              Nic moim zdanie np. nie zastąpi bezpośredniej rozmowy w sprawach rodzinnych
              Bardzo tez lubie otrzymywanie i wysyłanie kart pocztą z róznych okazji ale
              z własnym tekstem.
    • darima_ka Re: "niewolnicy komórek" 30.09.12, 20:14
      Mam dwa telefony, służbowy i prywatny.
      Nie gadam godzinami , tylko tyle ile niezbędnie trzeba.
      Czasem nie zabieram żadnego z sobą, właśnie dlatego żeby nie dzwonił
      i nieodpowiednich miejscach ,czy czasie.
Pełna wersja