Ten wieczny temat aborcja.

15.10.12, 21:43
Trzeba dokonać weryfikacji "zgniłych kompromisów" z lat 90., m.in. w sprawie aborcji, które nie wytrzymują próby czasu, dlatego chcemy wywołać wojnę światopoglądową - zapowiedział Janusz Palikot.

W wiekszosci pisuja tutaj Panie. Co sadzicie na ten temat. Czy Boy mial racje? A teraz Palikot?
    • babaja.ga Re: Ten wieczny temat aborcja. 16.10.12, 19:26
      Boy-Żelenski miał absolutną racje. Piekło kobiet zaczyna żyć drugim zyciem.
      Nie uważam, że aborcja jest czymś wspaniałym, ale są takie sytuacje w zyciu, ze czasami jest lepiej dokonać aborcji niż urodzić dziecko. Panowie posłowie nie zdają sobie sprawy, co
      czuje kobieta zgwałcona, ktora zajdzie w ciąże. Upadlające akt gwałtu i dziecko, którego nie jest w stanie owa kobieta pokochać. Dwoje neszczęśliwych ludzi, kobieta i dziecko, które całe zycie przypomina to upodlenie muszą żyć obok siebie. Tylko proszę nie pisać mi, ze można
      takie dziecko oddac do adopcji. Za dużo złego ostatnio było słychać o tych "kochających rodzicach adopcyjnych". Nalezy przypmnieć też o tych dzieciach kiszonech w beczkach, mordowanych przez własne matki. Co jest lepsze w takiej sytucji aborcja czy zamordowanie dziecka natychmiast po urodzeniu ?
      Badania prenatalne które mówia o tym, że dziecko urodzi się z wieloma wadami gentycznymi,
      np. z bezmózgowiem bez nerek albo z innymi wadami, które powodują to, że dziecko umiera natychmiast po urodzeniu, a w innych przypadkach zycie dziecka jest jednym pasmem cierpienia i bólu.
      Kto nam dał prawo do tego, żeby kogokolwiek skazywać na niekończace się cierpienie ?
      Zwykle kobieta pozostaje sama. Państwo takim nieszczęsnikiem po urodzeniu, nie interesuje się. To kobieta powionna sama decydować, co ma zrobić, kiedy dowiaduje się w trakcie badania, że dziecko które ma urodzić będzie dzieckiem niesprawnym, potrzebującym opieki przez całe życie w każdym momencie swojego zycia i wreszcie, ponoć jestesmy panstwem
      w ktorym większość ludzi powinna zyć zgodnie z dekalogiem. Po co w takiej sytuacji ustawy, powinien wystarczyć dekalog, jako drogowskaz.
      • mala200333 Re: Ten wieczny temat aborcja. 16.10.12, 21:34
        Te ktore maja pieniadze wyjada i tam sie pozbeda "klopotu" i beda mialy w nosie wszelkie ustawy.
        Te biedne bez kasy beda szukaly pomocy roznych partaczek, ktore je okalecza.
        Dla celow politycznych rozne zaklamane Kepy, Piechy Ziobry rycza, krzycza i niosa ze soba bzdurne ustawy. I pieklo kobiet...
        • mala200333 Re: Ten wieczny temat aborcja. 16.10.12, 21:37
          Znam taki przypadek. Oboje sa lekarzami. Urodzilo sie niepelnosprawne dziecko. Do dzis zmienia sie juz doroslemu..pieluchy. Maz tego nie wytrzymal i odszedl. Zalozyl nowa rodzine.
          • wirujacypunkt Re: Ten wieczny temat aborcja. 16.10.12, 22:28
            Najgorsze w tym wszystkim jest to, że politycy, w rzeczywistości mają, to wszystko w nosie.
            Dbają głównie o swoje interesy. Zauważ, że z wnioskiem wystąpili posłowie, którzy mają małe szanse na dostanie się do sejmu w następnej kadencji. Liczą zapewne na to, że zaskarbią sobie przychylność środowisk związanych z Radiem Maryja i ortodoksyjnych katolików
            i tym sposobem zapewnią sobie spokojne życie przez kilka następnych lat.
            Zakłamani hipokryci.
            • mala200333 Re: Ten wieczny temat aborcja. 16.10.12, 23:30
              Ziobro samym swoim byciem obraża niepełnosprawnych ludzi,...... 90% para olimpijczyków to ludzie którzy zostali doświadczeni przez los za życia.]A on cynicznie o tym milczy.
              Życzę temu bałwanowi, żeby sam doświadczył tego czego doświadczyli ci wspaniali sportowcy.
              • mala200333 Re: Ten wieczny temat aborcja. 16.10.12, 23:32
                Troche sie zdenerwolwalam jak przeczytalam co ten cynik powiedzial. Sorki za tego balwana.
              • lidka449 Re: Ten wieczny temat aborcja. 16.10.12, 23:44
                poruszałam ten temat na forum społeczeństwo obywatelskie
                i tu tez chętnie zabiorę mój mało znaczący głos w sprawie
                po pierwsze uważam,ze kobiety powinny same decydować w kwestii aborcji
                w przypadkach : ciąży zagrażającej życiu kobiety;ciężkie uszkodzenie płodu lub
                ciąża w wyniku przestępstwa - gwałtu.
                wszyscy mądrale nie powinni wywierać presji na tych nieszczęsnych kobietach
                bo później one i tak cały ciężar biorą na swoje barki - a pomocy nijakiej nie mają
                tylko pręgierz.
                to nie jest w porządku.
Pełna wersja