model rodziny - wczoraj i dziś ...

17.10.12, 21:29
kiedyś kobieta zajmowała się domem,dziećmi - a zadaniem męża było zdobywać środki na utrzymanie
często zamieszkiwali z seniorami rodu - dziadkami i babciami,którzy byli bezcenna skarbnicą wiedzy
i cieszyli się autorytetem u pozostałych członków rodziny;
obecnie - właśnie pewnie u każdego inaczej
ale i ludzie bardziej zapracowani,nie znajdują na nic czasu ,szarpią się i gonią za "pieniądzem"
często zapominając o innych wartościach ...
    • maria88 Re: model rodziny - wczoraj i dziś ... 17.10.12, 22:12
      Napisałaś prawdę. Tak bylo. Przede wszystkim zmuszały do wspólnego zamieszkania przeważnie warunki
      lokalowe a i wzajemna pomoc. Chociaż w moim rodzinnym domu wychowywałam sie bez dziadków.
      Rodzice mojej mamy mieszkali w innym mieście. Babci ze strony mamy nie pamiętam. bo zmarła dosyć wcześnie.Rodzice ojca też mieszkali w innym mieście. Dziadek zmarł zaraz po powrocie do Polski
      zza Buga i też go nie wiele pamietam bo miałam zaledwie kilka lat.Zawsze zazdrościłam koleżankom
      że miały babcie blisko. Natomiast ja wprawdzie mieszkałam samodzielnie ale zawsze mogłam liczyć na pomoc swoich rodziców w wychowaniu dziecka.
      • maria88 Re: model rodziny - wczoraj i dziś ... 17.10.12, 22:15
        Nie napisałam,że ja też rodzicami opiekowałam sie do ostatnich chwil ich życia.
    • mala200333 Re: model rodziny - wczoraj i dziś ... 18.10.12, 04:18
      Wielu młodych żyje w luznych związkach..
      • old.bear Re: model rodziny - wczoraj i dziś ... 18.10.12, 05:56
        A to źle ? wink
        • mala200333 Re: model rodziny - wczoraj i dziś ... 18.10.12, 15:37
          Znam taka pare, sa bardzo szczesliwi.
          • lidka449 Re: model rodziny - wczoraj i dziś ... 18.10.12, 18:02
            ja tez znam i pomimo swoich lat (ileś tam - wiek dobrze średni)
            nie gorszy mnie to - czasem pary w tzw wolnym związku więcej się szanują niż przysłowiowe
            małżeństwa z "glejtem"
      • lidka449 Re: model rodziny - wczoraj i dziś ... 18.10.12, 08:21
        i tak bywa,ale mnie nic do tego - każdy robi jak mu pasuje smile
    • rena-ta49 Re: model rodziny - wczoraj i dziś ... 18.10.12, 14:33
      Ja mieszkałam przez 11-lat z teściową.
      Dzięki temu mogłam pracować,i nie musiałam dziecka wysyłać do przedszkola.
      Do szkoły też była prowadzana.
      Kiedy się wyprowadziłam , to i tak mieszkałam z teściową w jednym bloku,
      tylko piętra nas dzieliły.
      Do końca się Nią opiekowałam.
      • mala200333 Re: model rodziny - wczoraj i dziś ... 18.10.12, 15:38
        I tak powinno byc. Dobro za dobro.
      • wirujacypunkt Re: model rodziny - wczoraj i dziś ... 18.10.12, 16:52
        Mieszkałam w domu rodzinnym tylko osiem miesięcy po ślubie. Póżniej mieszkanie samodzielne w ościennym mieście.
        Odwiedzałam rodziców, bywałam u teściów, ale samodzielne mieszkanie cieszyło mnie.
        Jakoś dawałam radę. Pracowałam i wychowywałam dziecko. Muszę jednak przyznać, że wszyskie obowiązki rodzinne, solidarnie dzieliliśmy z mężem między siebie.
        Rodzice i teściowie, zawsze mogli liczyć na naszą pomoc, mimo, że mieszkaliśmy oddzielnie.
Pełna wersja