Stuhr o filmie "Oblawa"

24.10.12, 17:39
....mówi Stuhr. – Nas interesuje odpowiedź na pytanie, co doprowadza normalnych, zwykłych ludzi do tego, że denuncjują, zdradzają i mordują. Moim zdaniem, poza kilkoma chwalebnymi wyjątkami, większość ludzi na wojnie się ubabrała. Wojna jest największym złem, nie tylko dlatego, że inni robią nam krzywdę, ale też dlatego, że my robimy rzeczy, o które byśmy siebie nie posądzali.
    • mala200333 Re: Stuhr o filmie "Oblawa" 24.10.12, 17:44
      A to jedna strona medalu:


      ~woo :

      Kiedyś oglądałem program, w którym jeden z byłych partyzantów opowiadał o swoich przeżyciach. Przytoczył historię, w której nie pamiętam już z jakich dokładnie powodów mieli z kolegą zabić kilku schwytanych niemieckich żołnierzy. Jeden z Niemców zaczął prosić o litość i pokazywać zdjęcia dzieci i żony. Opowiadający się nad nim zlitował, ale jego kolega przewrócił go na brzuch i wbił mu bagnet między łopatki a następnie go jeszcze przekręcił. Na pytanie dlaczego się nad nim nie zlitował odpowiedział, że Niemcy zabili mu całą rodzinę i gdyby miał ich jeszcze zabić stu tego dnia to zrobiłby to bez zastanowienia. Jeśli kogoś dziwi "okrucieństwo" partyzantów to niech sobie poogląda dokumenty z obozów koncentracyjnych, gett, masowych egzekucji i likwidowania powstań przez Niemców. Ja osobiście się nie dziwię takiemu postępowaniu partyzantów i szczerze mówiąc je pochwalam bo to oni rozpaczliwie bronili się na swojej ziemi często po tym jak wszystko już stracili w okrutnych okolicznościach. Gdyby mi jakieś obce wojska zamordowały dzieci, pogwałciły siostry i żonę to gdybym miał możliwość też bym ich zabijał ile by się dało, nawet gołymi rękoma.
      • wirujacypunkt Re: Stuhr o filmie "Oblawa" 24.10.12, 19:01
        Nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji i nawet nie chcę myśleć o tym, że może mi się coś takiego kiedykolwiek w życiu przydarzyć.
        Odebrać życie innemu człowiekowi - nigdy, jednak wojana, której na szczęście nigdy nie doświadczyłam, zamienia ludzi w zwierzęta i chyba nie ma to znaczenia agresor czy ofiara agresji.
        Zadaję sobie pytanie, czy postępując identycznie, jak pastępuje agresor nie stawiam się przypadkiem na równi z nim ?
        To pytanie jest czysto retoryczne.
        • mala200333 Re: Stuhr o filmie "Oblawa" 25.10.12, 00:44
          Tez nie wiem, obym nie musiala sie sprawdzac.
Pełna wersja