co za ziółko ;)

10.11.12, 20:05
czyli o używaniu ziół w życiu codziennym: jako przyprawy czy w celach leczniczych
lub w innych.
ich dobroczynne działanie - co o tym myślicie ?
    • darima_ka Re: co za ziółko ;) 10.11.12, 22:35
      Jedynym ziołem które zażywałam to była Melisa.
      Miała na mnie zbawienne działanie ,uspokajała po silnym stresie.
      Długo dosyć ją piłam.
      Teraz czasem zaparzam ,ale tylko dlatego ze ją lubię.
      • maria88 Re: co za ziółko ;) 10.11.12, 23:36
        Uważam zioła za cenne leki i nieraz stosuję. Mogę powiedzieć,że wiele ziół znam
        i wiem jak i kiedy stosować. Szkoda że nasi lekarze nie maja o nich pojęcia
        i nie zalecają ich stosowania.
        • maria88 Re: co za ziółko ;) 10.11.12, 23:38
          A ja Darimko nie mogłam pić melisy chociaz wiem,że jest skuteczna.
          Sam jej zapach przyprawia mnie o mdłości chociaz inne zioła
          o bardziej intensywnym zapachu nie są dla mnie tak dokuczliwe.
        • lidka449 Re: co za ziółko ;) 10.11.12, 23:40
          herbata miętowa na dolegliwości żołądka lub llipa na przęziebienie.
          • lidka449 Re: co za ziółko ;) 10.11.12, 23:41
            herbatę z melisy tez popijam.
          • maria88 Re: co za ziółko ;) 10.11.12, 23:44
            Tak, to sie zgadza. Ja staram sie od czasu do czasu pić skrzyp, dziurawiec, pokrzywę,
            rumianek. nagietek, krwawnik.
    • rena-ta49 Re: co za ziółko ;) 11.11.12, 08:36
      Czasem wypijam herbatę z lipy ,ale generalnie nie mam
      potrzeby ziołami się wspomagać.
      Póki co zdrowie mi dopisuje.
      Z pewnością bym stosowała gdyby zaistniała taka potrzeba.
    • mala200333 Re: co za ziółko ;) 11.11.12, 09:14
      Uwielbiam zapacj lawendy
      • lidka449 Re: co za ziółko ;) 11.11.12, 10:14
        ja tez lubię ten zapach,w szafie torebki "pachnąca szafa" smile
Pełna wersja