Przeprosiny.

15.11.12, 20:18
Czy umiecie sie przyznać do winy i przeprosic?
Czy trudno Wam to przychodzi?
Czy umiecie wybaczać?
    • lidka449 Re: Przeprosiny. 15.11.12, 20:24
      staram się nie chwać długo urazy w sercu,to nie pomaga.
      do błędów tez lepiej się przyznać,choć duma cierpi na tym nie raz.
      przepraszać czasem trudno ...
      ale próbuję to czynić,gdy kogoś zbytnio "ukłuję".
      • lvova Re: Przeprosiny. 15.11.12, 20:26
        Nie mam z tym problemu smile

        Oczywiście bywają i takie sytuacje,że nie chce tego robić.
        • mala200333 Re: Przeprosiny. 15.11.12, 20:31
          Staram sie nie krzywdzic. Gdy popelnie blad przepraszam.
          "Nie badz zbyt slodkim bo cie wyliza i nie badz zbyt gorzkim bo cie wypluja".
    • wirujacypunkt Re: Przeprosiny. 15.11.12, 20:52
      maria88 napisała:

      > Czy umiecie sie przyznać do winy i przeprosic?
      > Czy trudno Wam to przychodzi?
      > Czy umiecie wybaczać?

      1-tak
      2-tak
      3-tak
      Trudno przychodzi przyznanie się do winy, ale człowiek czuje się o wiele lepiej, jak się przyzna, a wybaczanie ?
      Pielęgnowanie urazy nie jest niczym dobrym. Obciaża umysł i serce, a także odbiera spokój
      i chyba też rani osobę, która urazy pielęgnuje.
      Staram się nie pielęgnować uraz, ale przyznam, że nie zawsze jest łatwo.
      Zależy to także od tego, jak bardzo nas zraniono.

    • darima_ka Re: Przeprosiny. 15.11.12, 21:18
      Potrafię i nie raz przepraszałam.
      Wybaczać wybaczam,ale pamiętam.
      • maria88 Re: Przeprosiny. 16.11.12, 16:53
        Napisał Wirującypunkt:
        Trudno przychodzi przyznanie się do winy, ale człowiek czuje się o wiele lepiej, jak się przyzna, a wybaczanie ?
        Pielęgnowanie urazy nie jest niczym dobrym. Obciaża umysł i serce, a także odbiera spokój
        i chyba też rani osobę, która urazy pielęgnuje.
        Staram się nie pielęgnować uraz, ale przyznam, że nie zawsze jest łatwo.
        Zależy to także od tego, jak bardzo nas zraniono

        Bardzo mi sie podoba to co napisałeś/aś - to jest prawda .Tak sie dzieje.
        Ja tez staram sie nie żywic urazy, chociaż zostałam zraniona.
        • darima_ka Re: Przeprosiny. 16.11.12, 19:17
          Większość z nas kiedyś tam została mocno zraniona ,
          i można temu raniącemu wybaczyć , nie żywić urazy ,
          ale pamiętać trzeba ,żeby nie dać się powtórnie zranić,
          ale to tylko moje prywatne zdanie.
Pełna wersja