zetka50 19.11.12, 21:41 na dworze oczywiscie zakładacie czapki na głowę ? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zetka50 Re: zimno, coraz zimniej... 19.11.12, 21:51 ja jakoś nie mogę polubić, fryzurę mi niszczą Odpowiedz Link
lidka449 Re: zimno, coraz zimniej... 19.11.12, 22:22 no niszczy trochę fryzurę to może kaptur,ważne aby ciepło nam było Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: zimno, coraz zimniej... 19.11.12, 22:26 Nie lubię czapek i zimowych butów. Jedno i drugie zakładam, jak już jest niezbędna konieczność. Odpowiedz Link
mala200333 Re: zimno, coraz zimniej... 19.11.12, 22:27 Warto zaklądać by nie kusić losu z zatokami. Odpowiedz Link
leziox Re: zimno, coraz zimniej... 19.11.12, 22:35 Jako ze jestem lysy,nakladam czapeczke dosc czesto.Z powodow praktycznych oczywiscie,no i o fryzure sie nie musze martwic. Odpowiedz Link
leziox Re: zimno, coraz zimniej... 19.11.12, 22:43 A bo ja to taki wedrujacy mencizna. Wszedzie mnie pelno Odpowiedz Link
lidka449 Re: zimno, coraz zimniej... 19.11.12, 22:50 to tu kraina wspomnień króluje i nie tylko i taki sympatyczny Pan jak Ty znajdzie miejsce potwierdzacie ? nie kłamię Odpowiedz Link
zetka50 Re: zimno, coraz zimniej... 19.11.12, 22:44 i widzisz, łysi to mają dobrze, przynajmniej fryzury se nie zniszczą Odpowiedz Link
leziox Re: zimno, coraz zimniej... 19.11.12, 22:49 A bo to wlasnie z lenistwa zaczalem sobie golic czaszke bo mialem loczki doprowadzajace mnie do szalenstwa po rannym wstawaniu.Nie chcac wiec byc nadal karykatura jestem teraz lysy i dobrze mnie z tym i rzekomo w tym tez. Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: zimno, coraz zimniej... 19.11.12, 22:34 Zatoki potrafią dokuczyć, ale czapka na głowie nie mniej . Odpowiedz Link