O krok od tragedii.

20.11.12, 17:25
Czy u nas może jeszcze dojść do zamachu ?
Jak oceniacie, czy w świetle informacji o zamachu, takie organizacjie jak ONR i Młodzież
Wszechpolska powinny być zdelegalizowane ?
Czy dziennikarze dobrze robią zapraszając przedstawicieli tych organizacji do TV i robią
z nimi wywiady ?
    • mala200333 Re: O krok od tragedii. 20.11.12, 17:58
      Dziennikarze postepuja bardzo nierozsadnie.
    • lvova Re: O krok od tragedii. 20.11.12, 17:58
      Wiri ale nie ma żadnych dowodów że chciał to zrealizować,jedynie to planował.
      • wirujacypunkt Re: O krok od tragedii. 20.11.12, 18:30
        Zgadza się, tylko, że od planów do realizacji czasem jest już niewielki krok.
        Sądząc z informacji dziennikarzy i prezentowanych przez Bernarda K. na forach poglądów, można wywnioskować, że był dość zdesperowany, mógł być niebezpieczby gdyby pozostał na wolności.
        • lidka449 Re: O krok od tragedii. 20.11.12, 19:07
          miał do wszystkiego dostęp,planował to już chyba od roku .
          • super.halusia Re: O krok od tragedii. 20.11.12, 19:19
            Mieszkaniec Krakowa był tak zdeterminowany, że najprawdopodobniej był nawet gotów zginąć. Widać to po treściach, które publikował na forach internetowych. Podejrzany nie dbał o ostrożność w sieci. Do kontaktu podawał maila, który widniał także pod jego nazwiskiem na stronie uniwersytetu.

            Głównie komentował potknięcia rządu PO-PSL. "Czas najwyższy przestać pieprzyć i zacząć działać. Od samego gadania nic sie nie osiągnie. Jedna jedyna osoba to nic, ale grupa osób to juz coś. Zapraszam do kontaktu osobistego" - to jeden z wpisów pod artykułem o ACTA.
          • lvova Re: O krok od tragedii. 20.11.12, 19:19
            Planował chyba wcześniej,od roku jest namierzony smile
            • lidka449 Re: O krok od tragedii. 20.11.12, 19:23
              i co to w głowie człowieka może się urodzić ?
              • lvova Re: O krok od tragedii. 20.11.12, 19:30
                I to jest najstraszniejsze,a bo my sie (ja nie) boimy tych łysych albo tych w kapturach,ale nie tego miłego grzecznego i eleganckiego pana,a tu kicha.
                • lidka449 Re: O krok od tragedii. 20.11.12, 19:36
                  właśnie jego miła powierzchowność (na zdjęciu widziałam tylko oczy zasłonięte na czarno)
                  nie budzi w ludziach podejrzeń i wykształcenie staranne .
                  • wirujacypunkt Re: O krok od tragedii. 20.11.12, 20:42
                    Sympatyczny o miłej powierzchowności, zdeterminowany, nienawidzący otaczającego świata,
                    dobra znajomość materiałów wybuchowych i umiejętność posługiwania się nimi.
                    To wszystko mogło doprowadzić tego człowieka do zamierzonego celu, niestety sad
    • zetka50 Re: O krok od tragedii. 20.11.12, 20:39
      a podobno to taki spokojny człowiek był, tak mówią sąsiedzi.
      nigdy nie wiadomo kto za ścianą mieszka, cza się bać tongue_out
      • super.halusia Re: O krok od tragedii. 20.11.12, 20:48
        Sąsiedzi pamiętają niedoszłego zamachowca przede wszystkim z powodu incydentu sprzed ponad 25 lat. Nastoletni Brunon K. uczył się wtedy w technikum chemicznym i konstruował petardy. Jedna z nich eksplodowała w mieszkaniu.

        - On już od dziecka miał zapędy pirotechniczne. Ma urwane palce, zrobił wybuch. Byłby wysadził blok w powietrze - opowiadała reporterowi RMF FM sąsiadka Brunona K. z bloku na os. Albertyńskim. Sąsiedzi mężczyzny twierdzą jednak, że od czasu tego wybuchu K. się uspokoił.
        • zetka50 Re: O krok od tragedii. 20.11.12, 20:58
          no nie wiem, wysłuchałam Fakty i Wiadomości, nic takiego nie mówili
          • super.halusia Re: O krok od tragedii. 20.11.12, 21:10
            może całego życiorysu nie mówią
Pełna wersja