Dodaj do ulubionych

Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ?

11.12.12, 23:22
Prawie wszędzie, gdzie byłam za granicą zauważylam, że ludzie bardzo często uśmiechają się do siebie, są serdeczni i ufni. My nie uśmiechamy się do siebie, za to często warczymy na siebie z byle powodu.
Proszę mi tylko nie mówić, ze nasza historia, ze cięzkie czasy itp.......
Dlaczego jesteśmy narodem nieufnych ponuraków ?
Obserwuj wątek
    • leziox Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 11.12.12, 23:35
      Kazdy sie widocznie boi,ze jak sie usmiechnie do drugiego,to moze dostac w ryja.
      Czasem mowie ludziom Dzien Dobry w windzie to odburkna bo nie maja gdzie uciec,ale generalnie to ponuractwem kraj nasz stoi.Niestety.
      • matri_caria Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 12.12.12, 08:42
        W takim razie, uśmiecham się do Was!

        A swoją drogą, to koleżanka po powrocie ze Stanów narzekała na to samo, że tam się ludzie uśmiechają, a nawet jak im się świat wali na głową, to wszystko jest ok. A tutaj wszyscy ponurzy i niezadowoleni.
        Tylko, że tam wydają jakieś tysiące dolarów na psychoterapeutów, a u nas rodacy co w sercu, to mają na twarzy, jak są zfrustrowani, to okazują to każdemu i przy każdej okazji. Może to taka forma darmowej terapii?

        Chociaż ja tam wolę raczej być miła i uprzejma, to nic nie kosztuje, a mnie i czasem innym poprawia humor!
        • mala200333 Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 12.12.12, 10:34
          Już nie przesadzajmy z tymi teraupeutami w Stanach. Kto ma te tysiące na zbyciu ten ma, Ala większość nie ma. I się jednak uśmiechają...
          • old.bear Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 12.12.12, 10:50
            Taka jest mentalność Polaków uncertain
            • stefcia41 Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 12.12.12, 18:46
              Bo my kochamy martyrologię, umartwianie się i wszystko tego pokroju.
              Wiem,że uogólniam, ale tak jest.Niestety.
              • super.halusia Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 12.12.12, 19:42
                Idziesz do sklepu - widzisz panią, która pomimo godzin porannych wcale nie ma ochoty dodać uśmiechu do swojego "Dzień dobry!".

                Idziesz do urzędu - widzisz panią, która wcale nie ma ochoty uśmiechać się na powitanie, przecież jest strasznie zmęczona pracą.

                Jesteś w kawiarni - kelner nie uśmiecha się na powitanie, bo po co... Nie, nie ,przecież kelner nie powinien się uśmiechać do faceta! Od razu klient pomyśli że kelner jest PEDAŁEM.



                Takich historii można by mnożyć wiele. Zastanawia mnie to, jak bardzo jesteśmy smutnym narodem, w porównaniu z innymi narodami. Nie chcę porównywać narazie Ameryki i Polski, bo tutaj różnica jest kolosalna.

                Skupiając się jedynie na krajach Europy...
                • darima_ka Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 12.12.12, 20:50
                  Tak napisał niejaki miros:
                  miroos.blog.onet.pl/Dlaczego-tak-malo-sie-usmiecha,2,ID329633655,n
    • darima_ka Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 12.12.12, 20:49
      Ja się nie zgadzambig_grin
      Owszem są ludzie z "kamienną twarzą" i na ich twarzy trudno o uśmiech ,
      ale większość jednak stać na uśmiech.
      Trudno wymagać od starszej schorowanej kobieciny , której brakuje na wykupienie
      leków żeby chodziła po ulicach z "bananem" na twarzy prawda?
      Trudno wymagać uśmiechu od kogoś kto od dłuższego czasu nie ma pracy ,
      trudno wymagać tego uśmiechu od kasjerki w markecie ,która siedzi tam za najniższą krajową,
      a ma na wychowaniu dzieci ,albo kredyt mieszkaniowy do spłacania ,a wypłata starcza na połowę miesiąca.Tak że moim zdaniem punkt widzenia zależy od punktu siedzenia,
      Ale ludzie młodzi są pogodni ,oni cieszą się życiem.
    • zetka50 Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 12.12.12, 22:03
      to ja sie uśmiechnęsmile
      http://s19.rimg.info/551949e1b93fe91ecdf53ecab3a2be76.gif
      • lidka449 Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 12.12.12, 22:17
        piękny uśmiech smile
        optymistyczny.
        • zetka50 Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 12.12.12, 22:19
          no, i wszystkie ząbki widać big_grin
          • lidka449 Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 12.12.12, 22:25
            uzębienie śliczne big_grin
      • wirujacypunkt Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 12.12.12, 22:36
        Piękny uśmiech. Śmieje się buzia, śmieją się oczy smile
        .....
        Trudno jest o uśmiekch, kiedy trudy życia codziennego przytłaczają, ale trudząc się dniem
        powszednim, mając nawet kłopoty, wiele spraw łatwiej jest załatwić kiedy człowiek
        uśmiecha się do czlowieka, wiele trudności pokonać, łatwiej jest kontakt z innym człowiekiem
        "złapać' kiedy się uśmiechamy.
        Uśmiech kelnera skierowany do klienta, czy uśmiech kobiety dziękującej Panu na stacji benzynowej, nie musi być odczytywany dwuznacznie, ale tu jesteśmy cali "my", ponieważ takie myślenie jest wyrazem braku ufności, podejrzliwości wiecznej niewiary w dobre intencje
        innego czoweka.
        Moze warto zastanowić się i zmenić swoje postrzeganie ludzi, częśiej uśmiechać się do siebie
        mimo wszystko, a nasze trudy związane z dnem codzinnym staną się łatwiejsze do zniesienia,
        a życie, mimo wszystkich trudów, stanie się lepsze.
        Może warto czasami, a moze więcej niż czasami o uśmiechu pamiętać i obdarzać się nim wzajemnie.
        big_grinbig_grinbig_grin
        Co o tym myślicie ?
        • zetka50 Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 12.12.12, 22:39
          lubię się uśmiechać bo życie takie jakieś wtedy lepsze, łatwiejszesmile
          • wirujacypunkt Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 12.12.12, 23:11
            zetka50 napisała:

            > lubię się uśmiechać bo życie takie jakieś wtedy lepsze, łatwiejszesmile

            Zetko i o to chodzi smile
      • darima_ka Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 13.12.12, 18:32
        Też się lubię śmiać ,ale nie dziwię się ludziom ,którzy maja smutek na twarzy.
        https://www.beruska8.cz/smajlici/smajlici2/71.gif
        • lidka449 Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 13.12.12, 18:36
          i to prawda,nie jest łatwo się uśmiechać np.w obliczu choroby,głodu,utraty pracy itp.
          • black_jotka Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 26.01.13, 19:38
            Amerykanie nawet chorzy uśmiechają sie i Witajac sie mówią ze jest dobrze..
            • lidka449 Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 26.01.13, 19:42
              taki mają styl jest ok smile to dla nich norma albo tylko zwrot grzecznościowy
              nie sa zbyt wylewni na marudzenie,smęcenie i przynudzanie wink
              • dwa-filary Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 26.01.13, 20:03
                i u nas powinien być taki styl. My umiemy tylko narzekać/ nawet jak nie ma na co/ stękać i życzyć bliźniemu, aby krowa mu zdechła. sad
                • lidka449 Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 26.01.13, 20:06
                  masz rację,tacy jesteśmy jak ktoś ma gorzej od nas to w porządku,gdy ma lepiej zazdrościmy strasznie i plujemy jadem .
                  • mala200333 Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 26.01.13, 20:13
                    "Sienkiewicz kiedyś zachodził w głowę w jakimś felietonie, broniącym Modrzejewskiej przed zawiścią rodaków, dlaczego wytwarza się atmosfera sprzysiężonej niechęci, pełnego przekąsu obliczania zarobków wielkiej aktorki, notabene czerpanych nie z kieszeni rodaków. Nie mogąc zrozumieć tej zawiści o talent, któremu nikt nie mógł sprostać, który żadnemu z polskich aktorów nie zagrażał, bo Modrzejewska przyjechała tylko na gościnne występy, Sienkiewicz tę polską zawiść nazwał „platoniczną zazdrością”. Wystarczyło jednak tej „bezinteresownej zazdrości”, by na całe życie wypłoszyć Modrzejewską z kraju, jak wystarczyło jej, aby Paderewskiemu na zawsze obrzydzić występy w Polsce."
                    wwwiercioch.blog.onet.pl/2008/02/14/zawisc-i-nienawisc/
                    • lidka449 Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 26.01.13, 20:19
                      trochę coś w tym jest ; ale zdarzają się ludzie którym nie przeszkadzają cudze sukcesy,osiągnięcia itp i oby takich było jak najwięcej - takie zdrowe podejście
                      - nie karmić się nienawiścią smile
                      • mala200333 Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 26.01.13, 20:30
                        Należy zawsze pomyśleć tak: Czy zamienilabym sie z Ta osoba nie tylko np. urode czy majątek, ale na choroby, męża/żonę , krewnych, prace.. I okazuje sie, ze jednak nie za bardzo.
                        Zawiść, nienawiść zatruwa zawistnika zazwyczaj..
                        • lidka449 Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 26.01.13, 20:52
                          Owszem zawiść i nienawiść jest jak trucizna -wnika głęboko i powolni zatruwa . Taki zawistnik przestaje doceniać to co posiada, umniejsza swoje sukcesy -pielęgnując w sobie negatywne emocje. Człowiek taki skazany będzie na wieczne cierpienie -jedynym ratunkiem dla nieszczęśnika jest uwolnienie się i przerwanie spirali nienawiści
                          • lvova Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 26.01.13, 21:06
                            Zawsze jestem uśmiechnięty.pogodny smile
                            • mala200333 Re: Dlaczego tak mało uśmiechamy się do siebie ? 27.01.13, 18:01
                              Im większe mam kłopoty tym bardziej usmiecham sie do ludzi..

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka