Promieniujące niezadowolenie niektórych ludzi

18.09.09, 16:11
Nie wiem z czego to wynika, jest grupa takich osób, które z zasady
są niezadowolone, czekają żeby się do kogoś przyczepić, okazać swoje
niezadowolenie na tyle, żeby tej drugiej osobie zepsuć dobry humor
na jakiś czas.

Spotykacie na swojej drodze takich? Mnie tacy wkurzają, bo to
niezadowolenie się udziela :).

Nr jeden dla P. Marysi z poradni dla kobiet na ul. Kościuszki
    • ne-ek Re: Promieniujące niezadowolenie niektórych ludzi 18.09.09, 18:02
      Pani Marysi nie znam, ale na myśl przychodzi mi wiele osób o
      podobnie trujacym spojrzeniu na świat. Często ludzie problemy
      osobiste odbijają sobie złosliwością i szukaniem dziury w całym. A i
      na naszym forum znajdziesz mnóstwo przykladów niczym nie
      uzasadnionej krytyki i zwykłego czepiania się. Mnie też wkurza
      ostentacyjne obnoszenie się z niezadowoleniem, ale zwykle znajduję w
      sobie na tyle determinacji, żeby do takiego złośliwca zyczliwie się
      usmiechnąć. Mi robi się wtedy lepiej a i u niego zwykle pęka "
      balonik nadęcia" .
    • afrikana Re: Promieniujące niezadowolenie niektórych ludzi 18.09.09, 21:51
      O taaak:) Pani Marysia jest the best:)
      • moni.r Re: Promieniujące niezadowolenie niektórych ludzi 18.09.09, 22:30
        ja uważam, że powinniśmy być bardziej optymistyczni. keep smiling :)
        • niezapominajka200 Re: Promieniujące niezadowolenie niektórych ludzi 23.09.09, 15:28
          Ne-ek - ja właśnie uśmiechem "pękłam" Panią Marysię, traktuję to
          jak swego rodzaju sukces :).

          Potruję Wam jeszcze, nadal na ten sam temat SZKOŁA I NIEZADOWOLENIE
          RODZICÓW

          Moje dziecko jest w drugiej klasie i osobiście z wielką radością
          przyjmuję propozycje szkoły w postaci dodatkowych zajęć (zaznaczę
          nie płatnych), konkursów, zawodów, wyjazdów (w ramach rozsądku w
          sensie kasy, żeby wszystkich było z klasy stać)....

          Nr 1
          czekam sobie, w poprzednim roku, na dziecko, które ma zaraz skończyć
          lekcje i słyszę rozmowę mam. Jest to sobota, odrabianie jakiegoś
          dnia. Przyszłam już po syna, bo na zajęciach teatralnych to niech
          będzie, ale te szachy to bez sensu, dzisiaj sobota, co będzie
          siedział w szkole - AHAHAHHAAAAA WEŹMIE GO DO DOMU I PEWNIE POGRA Z
          NIM W TE SZACHY, JUŻ TO WIDZĘ
          ROZMOWA TOCZY SIĘ DALEJ

          Zapisywałaś swojego na te zajęcia sportowe, bo ja nie, no co to za
          pomysł, spoci się, wyjdzie na zimno i choroba gotowa
          Z WIDZENIA ZNAM MAMUSIE, CHODZIŁO O 3-KLASISTÓW, MOJE DZIECKO 1-
          KLASISTA UCZESTNICZYŁO W PODOBNYCH ZAJĘCIACH,BYŁ NAWET WYJAZD NA
          BASEN, PODOBNO BYŁO SUPER :)

          - A zrobiłaś tę wyklejankę z kaszy i ryżu
          - A trzeba .... muszę dzisiaj zrobić
          NA MIŁOŚĆ BOSKĄ, RODZIC MA ZROBIĆ, OD KIEDY. MUSI POMÓC, KASZĘ KUPIĆ
          CZY CO TAM ALE NIE ZROBIĆ. RODZIC POWINIEN ZMOTYWOWAĆ, POMÓC A NIE
          ZROBIĆ ZA DZIECKO


    • mminka Re: Promieniujące niezadowolenie niektórych ludzi 25.09.09, 10:33
      Zgadza się p. Marysia często ma toksyczne spojrzenie i nie tylko.
      Ale ja myślę że to również trochę wpływ pacjentek które z
      bezczelnością i nonszalancją podchodzą do jej pracy.
      Byłam czasem świadkiem zachowań pewnych pań które równiez nie
      nalezały do przyjemnych, a p. Marysia raczej ma dosc długi staż
      pracy w słuzbie zdrowia i byc może to trochę wypaczyło jej
      zachowanie.
      Wydaje mi się że trzeba patrzeć na innych nie tylko powierzchownie z
      jednej strony ale próbowac dotrzeć do głębi problemu.
      Jak będziemy mili i uprzejmi dla innych to oni nie będa mogli być
      inni dla nas i też w końcu będa zachowoywac sie uprzejmie wobec nas.
      Mi osobiscie p. Marysia bardzo pomogła w poważnych problemach,
      chociaż na początku nie nalezała do miłych jednak po zastosowaniu
      terapi - jak wyżej. nawet uśmiecha się na mój widok i zawsze chwilę
      porozmawiamy gdy jestem w poradni dla kobiet.
      Nie taki diabeł straszny jak go malują... :)))))))
Pełna wersja