Kolejna ucieczka "spod noża"?

25.09.09, 07:30
Według wszelkich znaków na niebie i Ziemi mimo wyznaczenia na dziś rozprawy w
sprawie gróźb karalnych wypowiadanych (i nagranych na profesjonalnym
policyjnym sprzęcie) przez doktor neurolog Danutę M. (ksywa w przestępczym
światku "Mamuśka") w stosunku do własnej córki (z pierwszego małżeństwa) Ewy
Cz., jej męża Roberta Cz. i ich dziecka przed Sądem Rejonowym w Mińsku
Mazowieckim, po raz kolejny doktor neurolog Danuta M. ucieknie "spod noża".
Wiewiórki mówiły, że wczoraj lekarze sądowi w Warszawie mieli pełne ręce
roboty (co najmniej dwie pacjentki, a współoskarżonych jest 3) i zapewne
sprawa spadnie dziś z wokandy, aczkolwiek nie powinna. Gra jest prosta,
przynajmniej część popełnionych przestępstw przedawni się za 2 lata, a więc
biorąc pod uwagę apelację i tym podobne dup... lekarze sądowi będą jeszcze
mieli trochę "kaski". Ciekawe czy powtórzą się znane nazwiska: Teresa Ł.,
Krzysztof O. i pan chirurg "miękki" od operacji plastycznych niejaki Cz....?!
    • plebskrzysztof Re: Kolejna ucieczka "spod noża"? 26.09.09, 07:23

      -Znajoma policjanta Krzysztofa B.
      plebskrzysztof 26.09.09, 07:19 Odpowiedz

      -To dla ciebie tchórzliwe karpisko
      plebskrzysztof 26.09.09, 07:16 Odpowiedz
      Nie odbyła się kolejna rozprawa (już pod zmienioną sygnaturą) "Mamuśki"
      mińskich gangsterków niejakiej doktor neurolog Danuty M. w dniu 25 września.
      Powodem było zwolnienie lekarskie jednej ze współoskarżonej. Ciekawe czy
      pochodziło ono od słynnej trójki warszawskich lekarzy sądowych: Teresa Ł,
      Krzysztof O, bądź niejaki chirurg miękki od operacji plastycznych Cz....? Główna
      oskarżona (pozostałe są oskarżone za takie bzdety jak podawanie się za sędziego
      Sądu Wojewódzkiego w Mińsku Mazowieckim (czy można być oskarżonym o podszywanie
      się pod byt, którego nie ma...???!!!, tudzież ławnika tegoż nie istniejącego
      sądu...) doktor neurolog Danuta M. życząca swojej córce Ewie Cz. wraz z
      dobytkiem w postaci męża Roberta i dziecka nagłej śmierci w wypadku nie
      załatwienia rozwodu odstawiła kolejną scenkę rodzajową (minęła się z powołaniem
      bo mogłaby robić za prowincjonalną aktorkę...) i darła się na korytarzu sądowym:
      "Znowu jakieś lewe zwolnienie, a już mogło być po wszystkim! Byłabym
      uniewinniona...!!" zapomniała, że najcięższe sprawy dopiero przed nią, chyba że
      zdąży szybciej załatwić sobie "żółte papiery" lub prysnąć za granicę, o czym już
      tu i ówdzie słychać,. Jak CBA i Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce będzie się z
      nią tak dalej pieścić, to zapewne jeden z tych dwóch celów zdąży zrealizować...,
      a przynajmniej zdąży wyprzedać majątek w postaci licznych nieruchomości.
      Zabezpieczenie majątkowe mizerne (tylko 10 000 zł), kaucja za wypuszczenie jej w
      sierpniu 2008 była też skromna zważywszy na wielomilionowe uszczuplenie ZUS i
      NFZ dzięki jej lewiznom - tylko 50 tys. Jest tylko nadzieja, że ponieważ coraz
      bardziej głupieje z powodu braku kaski na narkotyki popełni jakiś większy błąd i
      zamkną ją - przynajmniej tymczasowo - szybciej niż w głównej sprawie. Tak może
      być np. z jej słynnym oskarżeniem byłego konkubenta o rzekomy gwałt. Sypią się
      przede wszystkim jej świadkowie oskarżenia, dwie zapewne zmienią zeznania, a
      dwóch poszukuje bezskutecznie - jak zwykle - policja...A sprawa tuż, tuż...!!!
      --
      nie igrajcie z Chorvacikiem!-
      nie igrajcie z Chorvacikiem!
      • chyba_mysle ludzieeeee!!!trzymajcie mnie!!! 28.09.09, 19:56
        debil, totalny debil!!!
        • plebskrzysztof Re: Buzi!!! 10.10.09, 08:41
          Och, "Nygusku", cóż za samokrytyka, od kogo dostałeś ostatnio buzi? Od "wujka"
          Roberta cierpiącego na tę samą co ty chorobę...?
          • plebskrzysztof Re: Buzi!!! 17.10.09, 09:50
            A może cie w dorosłe życie wprowadzi "ciocia" Małgorzata O (poprzednio "M").Tej
            alkoholiczce (i córce alkoholików) przyjaciółce doktor neurolog Danuty M. już
            zupełnie padło na.....w jednym ze swoich pseudo pism procesowych przyznaje się
            do wielokrotnej znajomości z mińskim gangsterkiem "Ćwiarą". Fajne towarzycho w
            tym Mińsku i okolicach...I pomyśleć, że takie indywiduum pisywało w aż 3
            pisemkach lokalnych...te swoje urojenia!
    • plebskrzysztof Re: Kolejna ucieczka "spod noża"? 13.10.09, 05:36
      "Miruś" M. znany pośrednik w załatwianiu nielegalnych papierów dla Wietnamczyków
      i trudniący się ponadto ich przemytem jest na tyle bezczelny, że nawet daje
      ogłoszenia w prasie, a część transakcji załatwia przez zakładane i wykupywane
      przez siebie spółki z o.o..... Jego "ojciec chrzestny" nazywany w Mińsku
      Mazowieckim "Majewskim", to oczywiście czysty Wietnamczyk, posiadał nawet
      segment, który wprawdzie sprzedał, ale...zapomniał się wymeldować...Na razie
      uciekł do Wietnamu,przed laty był prominentnym pracownikiem ambasady (Wietnamu
      Północnego) w Polsce. Natomiast "Miruś" to oczywiście dobry znajomy doktor
      neurolog Danuty M. Zapewne - jak zwykle z opóźnieniem - i ona wejdzie w ten
      biznes, bo w końcu z czegoś - gdy już (na szczęście !!!) zabrakło pacjentów -
      musi żyć...
Pełna wersja