plebskrzysztof
09.10.09, 08:12
Po raz pierwszy od wielu, wielu lat, mimo wniosków w różnych sprawach
doniesienie o przestępstwie złożone przez Marzenę G. wsadzoną kiedyś za sprawą
"Mamuśki" czyli doktor neurolog Danuty M. na 48 godzin dotyczące przekrętów w
mińskiej policji nie będzie badać Prokuratura Rejonowa w Mińsku Mazowieckim
tylko w Garwolinie. Wprawdzie pewnie będzie to "zamienił stryjek..", bo
kolesiostwo dalej kwitnie, ale może jednak Garwolin, który będzie chciał się
wykazać, da po łapach bezkarnym - jak do tej pory bywało standardem mińskim
"stróżom prawa"...