radiox
26.10.09, 08:53
Znalazłem ogłoszenie w mińskim Dzwonie "Praca dodatkowa w finansach".
Zadzwoniłem i się umówiłem. Okazało się, że jest to oddział poznańskiej filii
firmy Euro-Finanz.
Poszedłem tam. Pokój raczej nie przypominał biura. Raczej izbę pamięci PRL.
Mężczyzna opowiedział, że trzeba znajdować klientów i zarabiać. Wszystko
zaczyna się szkoleniem za 80zł koło Poznania.
Od razu chciał zaliczkę.
Poczytałem w sieci, że ta firma to naciągacze. Czy macie z nimi jakieś
doświadczenie?