Dodaj do ulubionych

Zakład pogrzebowy

04.11.09, 12:02
Na przeciwko naszego kochanego szpitala, a w sasiedztwie sklepu mięsnego
(przez ścianę) powstaje nowy zakład pogrzebowy. Kto pozwala na takie bzdury.
Czemu wg mińskich przepisów w bliskiej odległości od szkoły nie można
handlować alkoholem, nie można wieszać przy barach reklam piwa itd, a na
przeciw szpitala można otworzyć zakład pogrzebowy? w dodatku w bloku
mieszkalnym... paranoja jakaś
Apropos świetna reklama szpitala...
Obserwuj wątek
    • ne-ek Re: Z innej beczki 04.11.09, 16:54
      wuj-ek napisał:

      >
      > Apropos świetna reklama szpitala...

      Bardziej podoba mi się reklama "Sielankowego Osiedla" na terenie
      przylegającym do cmentarza w Wesołej. Zwróćcie uwagę - jadąc do
      Warszawy, na górce, po lewej stronie za światłami w Wesołej.
      • dzidzius81 Re: Z innej beczki 04.11.09, 17:52
        jeszcze powinien zakład pogrzebowy powstać między blokiem a myjnią i ul. 1 go
        PLM byśmy omijali z daleka bo będzie straszyło, a może i jeszcze nazwę ulicy
        powinni zmienić na ul. sztywna lub chłodna.

        a tak na
        poważnie to lipa straszna w zakład pogrzebowy w bloku gdzie ludzie mieszkają, a
        może wspólnota coś powinna zadziałać
    • git36 Re: Zakład pogrzebowy 07.11.09, 12:34
      Diś wywieźli z lokalu trumienkę z zawartością fajnie mają sąsiedzi nad nimi jak
      sobie śpiewają :dobry .......panie .
      a doszły mnie słuchy że zam. 3 pogrzeby
    • agguta Re: Zakład pogrzebowy 07.11.09, 21:47
      właściciele to młodzi, cwani ludzie,jak przygotowywali ten lokal to mówili
      dopytującym się że to będzie zakład fryzjerski innym że knajpa.... sami chyba
      czują że coś tu nie halo,a może są na to zbyt prymitywni, przecież na pierwszym
      pietrze mieszkają jacyś totalnie zszokowani tym niespodziewanym sąsiedztwem
      ludzie , w lato tuż za siatką będą się bawiły w piaskownicy dzieci,ludzie będą
      wysiadali z autobusów czekali na przystanku,wychodzili ze sklepów z zakupami,
      ten zakład pogrzebowy to nie tylko biuro zgłoszeń, nie ma tam wprawdzie chłodni
      ale to miejsce gdzie są wystawione zwłoki przed wyprowadzeniem do kościoła.To
      jakiś koszmar.
          • wuj-ek Re: Zakład pogrzebowy 08.11.09, 15:47
            nie, to jest obok nowo powstajacego bloku, przez scianę ze sklepem mięsnym
            wierzejek, kiedyś tam była apteka
            wartość nieruchomości spadła drastycznie, kto kupi mieszkanie w sąsiedztwie
            zakładu pogrzebowego?
            • one_klawisz Re: Zakład pogrzebowy 08.11.09, 16:15
              Przestań chłopie gadać dyrdymały. Podnieciliście się biurem zakładu
              pogrzebowego i zobaczyliście trumnę. No wielkie mi mecyje, trumna i
              na was tak zasmaczyła, że jedni będą sie bali tak że proponują
              nawet zmienić nazwę ulicy. Natomiast wuj-ek martwi się spadkiem cen
              nieruchomości. Może najpierw zadajcie pytanie czy prowadzący zakład
              ma wszystkie wymagane pozwolenia? jeżeli tak to w czym problem? w
              waszym zesmaczeniu a kurcze śmierć to was nie dotknie? jak nie
              zobaczycie trumny to bedziecie żyli długo i szczęśliwie?. No to
              jeżeli tak to może zakłady pogrzebowe nie powinny istnieć albo
              powinny działać w podziemiu. Jak czegoś się nie widzi to tego nie
              ma? Ponadto może spytajcie się dewelopera czy spadła mu wartość
              mieszkań, to on byłby pierwszy któremu takie biuro by przeszkadzało.
              Na koniec a dlaczego exitus wam nie przeszkadza toż ten zakład widać
              z okien bloków i tam jest sala przedpogrzebowa i prosektorium i
              ciągle ludzie umierają.
                • one_klawisz Re: Zakład pogrzebowy 08.11.09, 17:25
                  Nie odpowiedziałeś mi na żadną moją wątpliwość jaka nasunęła się po
                  przeczytaniu wszystkich wypowiedzi w tym wątku. Powiedziałeś żebym
                  sobie założył biznes w czy zakład w swoim mieszakniu, bo ty nie
                  chcesz na to patrzeć.No to aby rozwiać twoje wątpliwości nie
                  zamierzam otwierać żadnego zakładu w swoim mieszkaniu ani
                  gdziekolwiek. Natomiast jeżeli twoja wrażliwość jest jedyną
                  przeszkodą w zakładaniu biznesów przez innych to może tu na forum
                  określ na co jeszcze nie chciałbyś patrzeć i podaj adres
                  zamieszkania i wtedy będzie łatwiej. Jeszcze łatwiej byłoby gdybyś
                  zamieszkał na wsi pod lasem wtedy twój wzrok i smak nie będzie
                  drażniony.
              • wuj-ek Re: Zakład pogrzebowy 08.11.09, 17:21
                poza tym złamałeś wszystkie możliwe przepisy wspólnoty mieszkaniowej, a twoje
                pozwolenia na działalność sa w tym układzie mało istotne... no i gratuluje tak
                zaawansowanego pogodzenia się ze smiercią
                • one_klawisz Re: Zakład pogrzebowy 08.11.09, 17:44
                  Niczego chłopie nie łamałem bo nie mam z tym nic wspólnego. Mogę ci
                  najwyżej doradzić, że jeżeli uważasz że prawo zostało złamane to
                  wystarczy zgłosić ten fakt do odpowiednich organów. Ponadto zastanów
                  się logicznie jak można coś założyć wbrew wspólnocie i ona tak cicho
                  siedzi jest zarząd są członkowie. No trzeba na początku, żeby zająć
                  lokal podpisać z kimś umowę, żeby założyć działalność trzeba to
                  zgłosić w odpowiednich urządach i określić co się będzie robiło.
                  Albo jesteś niedoświadczony życiowo albo szukasz wszędzie spisków.
                  • wuj-ek Re: Zakład pogrzebowy 08.11.09, 18:00
                    nie znasz sprawy - nie komentuj, mam dużo czasu i szukam spisków, w ten sposob
                    doświadczam się życiowo, dzięki za wytłumaczenie problemu, niestety jest ono
                    bezuzyteczne. gdyby ktokolwiek zgłosił zamiar powstania tego zakładu wspólnocie,
                    nigdy by go tam nie było
                    • one_klawisz Re: Zakład pogrzebowy 08.11.09, 18:15
                      To czyj jest lokal? jeżeli wspólnoty to co facet ukradł czy zajął
                      bezprawnie lokal? W zarządzie wspólnoty są dzieci? Jeżeli ten lokal
                      nie należy do wspólnoty to co ona ma do niego? Ponadto komentuje tą
                      sprawę bo wywaliłeś ja na forum i upubliczniłeś, wszyscy się dziwują
                      jakie to straszne a ja się nie dziwię i uważam, że biuro zakładu
                      pogrzebowego może być wszędzie toż to zwykłe biuro. Chyba tam umarłe
                      osoby nie leżą pod ścianami, bo by sanepid ntychmiast wszystkich
                      pozamykał a osoby w żałobie są takimi samymi jak inni a śmierć jest
                      istotą życia, jest to choroba przenoszona drogą płciową.
                        • one_klawisz Re: Zakład pogrzebowy 09.11.09, 08:05
                          Wyjaśniam szanownemu dyskutantowi /bardzo inteligentnemu/,który w
                          dyskusji używa jednego argumentu - mongolia / co by to nie
                          znaczyło/, ze nie mam nic wspólnego z zakładem pogrzebowym,
                          przedpogrzebowym czy innym. Temat został wywleczony na forum i
                          dlatego dyskutuję a co mnie bulwersuje to opisałem wyżej. Ponato
                          ludzie umierali, umierają i będą umierać. Dobrze jest że są zakłady,
                          które rodzinie w tej bolesnej chwili pomagają i nie da rady ukryć
                          ani zakładów ani faktu śmierci. Ucieczka nic nie pomoże. Idąc tropem
                          dyskutantów to i cmentarze trzeba pochować bo rażą ich uczucia
                          wzrokowe, ale cmentarze są i nieraz bardzo blisko miejsc
                          zamieszkania i nie przeszkadzają mieszkającym w pobliżu.
                          • git36 Re: Zakład pogrzebowy 09.11.09, 12:01
                            piszesz o bolesnej chwili jak byś się czuł jak bym w czasie tej bolesnej chwili
                            jak ją nazwałeś bym mieszkał nad zakładem i miał bym ochote posłuchać głośno
                            muzyki nie koniecznie odpowiadającej bolesnej chwili -metalu..itp czy mam do
                            tego prawo to jest mój lokal i wedle twego mniemania mam prawo robić co mi się
                            podoba u siebie czy mam się sciszyć bo jest wystawienie .jak oni mają moją
                            osobe w dup..e bo to ich biznes to ja mam się cieszyć zrobił bym wszystko żęby
                            interes się przestał kręcić.co do cmentarzy to chyba były za miastem i miasto
                            się przykleiło do nich a nie odwrotnie.napisz coś mondrego "bardzo
                            inteligentny"
                            • one_klawisz Re: Zakład pogrzebowy 09.11.09, 12:24
                              dobra napisze coś mądrego /mondrego/ a słuchaj sobie muzyki ile
                              wlezie / jak będziesz za głośny, czyli głośniejsi niż ci z zakładu
                              pogrzebowego to sąsiedzi będą oburzeni/, a mieszkaj sobie gdzie
                              chcesz i pozwól innym w ramach istniejącego prawa robić na co mają
                              chęć, pieniądze i pomysły. Ta dyskusja jest z cyklu tych z których
                              nic nie wynika. No bo zakład jest i funkcjonuje a przeciwni są ci
                              którym coś się wydaje i opierają swoje sądy na szeroko pojętej
                              moralności. Tacy mali moraliści, pokazują ich często w tv, którzy
                              rano w niedzielę drepcą do kościoła a wieczorem w imię miłosierdzia
                              chrześcijańskiego wyrażają sie negatywnie i oburzają np nt budowy
                              hospicjum ludzi chorych na raka bo ten widok może porazić ich
                              miłosierne oblicze albo domu dziecka nie może być w pobliżu ich
                              miejsca zamieszkania bo te dzieci będą niosły zło, porubstwo i ruję.
                              Nie wolno i już. To tyle w tym temacie.
                      • danimaka Re: Zakład pogrzebowy 10.11.09, 22:48
                        Zadałes pytanie czy to lokal , poniżej znajdziesz odpowiedź:

                        ~Krzysztof Plebs / 2009-11-07 11:13/ Podobno zarówno jej córka Ewa Cz., jak i
                        prokuratura zapowiedziały apelację, więc radość "Mamuśki" - doktor neurolog
                        Danuty M. z umorzenia postępowania karnego za groźby karalne w stosunku do
                        swojej córki może się okazać przedwczesna, zwłaszcza że wyprzedała cały swój
                        majątek jak oświadczyła w sądzie na jednej z rozpraw, więc pewnie dostała
                        "przeciek", że ta najgrubsza sprawa w CBA ma się już ku końcowi - czytaj akt
                        oskarżenia za wiele przestępstw. A w przygotowaniu kolejne między innymi za
                        współudział w produkcji amfetaminy z Włodzimierzem Sz. siedzącym w areszcie od 2
                        lipca, ale 2008 roku !!! po aresztowaniu go w domu Danuty M. przez CBŚ..
              • ruta.dl Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 16:17
                wreszie jakis madry glos w dyskusji.
                Siedzialam dzis rano w szpitalu z dzieckiem i zastanawialam sie co to za pospoilte rusznie i transparentt jakies... myslalam ze chodzi o Mocha.
                I co ma do tego, ze obok jest sklep? W sklepie tez ludzie umieraja (czasami).
                I co ludziom za roznica, czy zaklad jest na przeciwko (Moch) czy obok? Kupujac mieszkanie mieli swiadomosc, ze beda mieszkac na przeciwko szpitala i zakladu pogrzebowego i ze nie mozna wykluczyc faktu, ze gdzies sie jeszcze jakis w poblizu otworzy.
                • one_klawisz Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 18:52
                  To tam był protest? o ludziska czy wyście zgłupli przecież jak
                  widziałem ten zakład to on jest w ciągu innych zakładów usługowych,
                  ponadto jest w strefie zagwarantowanej na usługi, tam w tym bloku
                  chyba ktoś dostał kręćka i pomieszania. Zawsze w protestach jest
                  drugie dno zacząłbym badać czy tam nie ma ręki konkurencji no bo
                  tyle zakładów w jednym Mińsku ok.40tys. osób to jeden zakład by to
                  ogarnął, gdyby protestanci protestowali przeciw wszystkim zakładom
                  to bym zrozumiał ale przeciwko jednemu, to wymiękam.
                  • lapwing123 Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 19:01
                    dziś też widziałam ten protest. cały blok oflagowany.

                    ludzie. czy wyście powariowali? przecież nawet jak ktoś wyjdzie na balkon to
                    raczej widzi zakład pogrzebowy moch a nie sacrum. chyba, że zawiśnie na barierce
                    i spojrzy pod spod.

                    jakieś mam dziwne wrażenie, że całą "akcją" steruje konkurencja
        • danimaka Re: Zakład pogrzebowy 10.11.09, 19:50
          ne-ek napisała:

          > O matko! Nie napiszę, że nie wierzę, ale na pewno pojadę i zobaczę
          > na własne oczy! Gdzie to jest dokładnie?

          Ja tam byłam i jestem przerażona. Sklep mięsny i zakład pogrzebowy za ścianą.
          Niestety to prawda!
          • ruta.dl Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 07:47
            czym jestes przerazona?
            chyba tyklko tym ze kazdy kiedys umrze i ktos go bedzie musial
            pochowac.
            Ciekawe co by bylo jakby ludziom w tym miejscu sex shop otworzyli.
            Zaloze sie ze bylby protest, malowanie witrym farba, pismo do urzedu
            i diabli wiedza co jeszcze. A prawda jest taka, ze wszyscy to robia
            (jak sie okazuje nawet 12 latki czasami - i mnie wlasnie to bardziej
            przeraza) tylko mowic o tym nie potrafia.

            A patrzac na Sacrum, to lokal jest na tyle maly, ze to bedzie chyba
            tylko biuro. A ta trumna na 99% byla pusta, potrzebna w biurze
            jako "dekoracja" lub wzor do wyboru.
      • afrikana Re: Zakład pogrzebowy 08.11.09, 21:53
        Ciekawa jestem jakim sposobem podjedzie tam karawan po ciało, skoro
        przed zakładem jest tylko i wyłącznie chodnik oraz zatoczka i
        przystanek autobusowy. Nie ma nawet miejsca parkingowgo, już nie
        wspominając o jakimkolwiek wjeździe. Paranoja jakaś:/
    • staryszyper1 Re: Zakład pogrzebowy 08.11.09, 23:03
      wszyscy tak się tu bulwersują oprócz jednego z forumowiczów sprawą zakładu
      pogrzebowego, ale faktycznie ktoś musiał wydać na to zgodę. Ktoś też pozytywnie
      zaopiniował jego lokalizację tych faktów już się tutaj nie komentuje, ciekawe
      dlaczego? Poza tym wychodzi czysta hipokryzja z osób tu zamieszczających swoje
      posty oprócz jednego pana, gdyż nikt z forumowiczów jakoś nie zajmuje się
      powstającym w centrum miasta sex shopem - a przecież Wasze pociechy mogą do
      niego wejść, albo osoby kręcące się przed nim mogą zaczepiać Wasze pociechy.
      Nikt nie pisze o wszechobecnych automatach jednorękich w mieście i proszę się
      nie zasłaniać argumentem, że są one w lokalach oznakowanych "dla osób powyżej 18
      roku życia" bo tak nie jest. A w tych automatach Wasze pociechy albo inni bliscy
      mogą potracić życiową fortunę. Wydaje mi się, że bardzo celny okazał się
      argument że przecież okna bloku wychodzą na dom przedpogrzebowy i prosektorium
      tylko że jako trafiony został oczywiście całkowicie pominięty. Sumując negując
      jedno przedsięwzięcie miejmy też na widoku inne wymagające dyskusji, dyskusji
      której nie ma.
      • margot_may Re: Zakład pogrzebowy 09.11.09, 02:09
        Ostatnio sanepid w którymś mieście nie pozwolił na spalarnię zwłok argumentując
        to złym wpływem na zdrowie psychiczne okolicznych mieszkańców. Spalarnia
        znajdowała się zbyt blisko budynków mieszkalnych. Myślę, że w tym wypadku można
        by zastosować podobny przepis. Z tym, że trudno byłoby to zrobić, skoro zło juz
        się stało i ktoś wcześniej pozwolił na powstanie zakładu pogrzebowego tak blisko
        szpitala i osiedla mieszkaniowego.
        O tym, że nie jest to tylko biuro świadczy to, że mają tam być wystawiane zwłoki.

        Sex shopy i salony gier hazardowych są od 18-tego roku życia. Nie można czegoś
        zabraniać i zamykać sklep argumentując, że kiedyś w przyszłości może zostać
        złamane prawo tzn. że będą z nich korzystać osoby niepełnoletnie. W ten sposób
        można by zamknąć wszystkie sklepy z alkoholem i papierosami.
        Natomiast w polskim prawie jest luka i sklepy, typu sex-shop i hazard nie
        powinny być umieszczone w strefie blisko szkół. Nie wiem czy tak jest w tym wypadku.
    • agguta Re: Zakład pogrzebowy 09.11.09, 09:58
      zapewniam panów których ten temat nie bulwersuje, że mieszkańcy tej
      okolicy nie maja problemów z wypieraniem tematu śmierci, gdyż tuż
      obok jest szpital, exitus i cmentarz żydowski,trudno oczekiwać
      jednak że ludzie bedą ze zrozumieniem reagowali na otwieranie
      następnych zakładów pogrzebowych a zamiast "dzień dobry" używać
      pozdrowienia "memento mori"
      • emilkak Re: Zakład pogrzebowy 09.11.09, 17:52
        jasne, że każdy może otworzyć działalność jaką chce i gdzie chce ale
        otwieranie zakładu pogrzebowego w lokalach usługowych bloku
        mieszkalnego, wśród sklepów jest lekkim przegięciem.. równie dobrze
        można było otworzyć coś takiego na bazarku między budkami lub burdel
        naprzeciwko kościoła:-) exitus jest co prawda naprzeciwko ale
        znajduje się na odrębnym terenie, jest gdzie zaparkować - inna
        kultura "funkcjonalności"...ciekawe jak do nowego przybytku
        podjeżdża karawan...pewnie zajmuje pół chodnika lub zatoczkę
        przystanku autobusowego albo..po prostu ulica jest blokowana...
        współczuję mieszkańcom
        • elizka076 Re: Zakład pogrzebowy 09.11.09, 18:15
          Co mają powiedzieć ludzie mieszkający na kościelnej gdzie znajdują się zakłady
          pogrzebowe,jest ich dwa czy trzy.Wiadomo że tam mają tylko biura i wystawę
          trumien,i raczej w tym przypadku jest tak samo.
          • afrikana Re: Zakład pogrzebowy 09.11.09, 22:44
            No w tym przypadku nie jest tak samo, bo tutaj jest wystawienie
            ciała, modły, różańce i lamenty a nie tylko biuro. Jak tu sobie
            posiedzieć latem na balkonie słuchając szlochów ? Przeciez zaraz nad
            zakładem mieszkają ludzie. No i nikt mi nie powie, że wartośc
            mieszkania im nie spadła. Nie sądzę, że dla większosci ludzi zakład
            pogrzebowy pod podłogą to nic takiego. Trudniej będzie znaleźć
            klienta, to jest pewne. Exitus był w tym miejscu wczesniej i nie
            jest bezpośrednio pod czyimś balkonem. Każdy się decydował kupując
            mieszkanie naprzeciwko niego. Tam jest kultura, przyciemniane szyby
            w oknach, podjazd dla karawanu, a nie tak jak w Sacrum wystawa
            trumien i przystanek autobusowy, a przez ścianę mięsny:( Nadal mnie
            ciekawi jak podjeżdża ten karawan...ma ktoś pomysł ? Coś czuję, ze
            mandaciki się należą:))) No bo chyba nie latają ze zwłokami w
            trumnie na drugą stronę ulicę na parking:)No nie mogę sobie tego
            wyobrazić:D
            • wuj-ek Re: Zakład pogrzebowy 09.11.09, 22:49
              problem w tym że z Exitusem też różowo nie jest, potrafią zablokować
              przeciwległy parking na długi czas, i zakład też powstał juz po zasiedleniu
              blokółw naprzeciwko, tyle że wtedy nie było wspólnot, nie było komu walczyc o swoje
              • one_klawisz Re: Zakład pogrzebowy 10.11.09, 09:09
                O swoje - to o co?? Co taka wspólnota moze mieć do Mocha i jego
                Exitusa? Widzę wujek że błąkasz się w swoich myślach i znajomości
                prawa. Poczytaj jednak trochę, zobacz jak to wygląda, jakie są
                możliwości wspólnoty co ona może a czego nie.
                • danimaka Re: Zakład pogrzebowy 10.11.09, 20:11
                  Prowadzenie zakładu pogrzebowego w bezpośrednim sąsiedztwie narusza art. 23
                  Kodeksu Cywilnego.
                  Sąd Najwyższy stwierdził, że prawo do zachowania nietykalności mieszkania „ nie
                  oznacza wyłącznie prawa do ochrony przed bezpośrednią ingerencją w sferę
                  fizycznego korzystania z mieszkania, lecz chroni również przed bezprawnym
                  wtargnięciem w sferę określonego stanu psychicznego i emocjonalnego, jaki daje
                  każdemu człowiekowi poczucie bezpieczeństwa i niezakłóconego posiadanie miejsca,
                  w którym koncentruje on swoje istotne sprawy życiowe i chroni prywatność”.
                  Zakład pogrzebowy narusza dobra osobiste sąsiadów: prawo do wypoczynku, do
                  dobrego samopoczucia, do poczucia bezpieczeństwa, do spokojnego życia , godzi
                  także w tak ważne dobro jakim jest zdrowie. „Sąd ponadto wyraził pogląd, że
                  posiadanie zezwolenia na prowadzenie danej działalności nie wyłącza uznania jej
                  za bezprawną, gdy powoduje ona naruszenie dóbr osobistych. Działalnością taką
                  może być prowadzenie zakładu pogrzebowego w bezpośrednim sąsiedztwie innych
                  zamieszkanych nieruchomości (IV CSK 264/07).”
              • afrikana Re: Zakład pogrzebowy 10.11.09, 12:46
                problem w tym że z Exitusem też różowo nie jest, potrafią zablokować
                > przeciwległy parking na długi czas,

                Co to znaczy zablokować przeciwległy parking ? ten parking jest
                ogólnodotępny, dla wszystkich a nie zarezerwowany dla mieszkańców
                bloków, którzy mają miejsca parkingowe lub garaże na zamkniętym
                osiedlu. Każdy ma prawo tam legalnie parkować. Nie można wymagać od
                zakładów pogrzebowych aby mieli swoje własne prywatne parkingi, bo
                to już gruba przesada. Miejsca są i jest ok. Karawan tez ma podjazd
                i nie ma problemu. Kultura.

                zakład też powstał juz po zasiedleniu
                > blokółw naprzeciwko, tyle że wtedy nie było wspólnot, nie było
                komu walczyc o swoje

                Prosektorium było tam od zawsze, z tą jedynie różnicą że było
                obskurne i zaniedbane, bo należało do szpitala. Jedyna różnica jest
                taka, że teraz jest w prywatnych rękach i wygląda jak wygląda, czyli
                jest ładnie, czysto i schludnie. To chyba na plus. Pamiętam jak
                okropnie było wcześniej...brrr. Te wiecznie brzęczące chłodnie ze
                zwłokami w walącej się ruinie...
                I nie wiem o co miałyby wtedy walczyć wspólnoty, które zasiedliły
                osiedle długo po tym jak powstało prosektorium. Każdy kupując
                mieszkanie, wiedział jaki ma widok z okna i się świadomie na to
                decydował. Nie wiem o co Ci chodzi w tej walce o swoje. Masz na
                myśli zburzenie istniejącego od dawna prosektorium ? I przeniesienie
                go gdzie ? DO lasu ? Przeciez wiadomo, że musi być w pobliżu
                szpitala.

    • danimaka Re: Zakład pogrzebowy 10.11.09, 19:22
      Zakład pogrzebowy powstał w lokalu należącym do osoby prywatnej, która jest
      członkiem Wspólnoty, ale nie mieszka w budynku. Zarząd Wspólnoty nie został
      powiadomiony o szczególnym charakterze prowadzonej działalności.
      Najemcami jest firma Perro, która oprócz tej, widocznej w oknach lokalu
      działalności zajmuje się inną , również szczególną .Wzięła na przykład udział w
      przetargu na usługi pod nazwą "Wyłapywanie, przetrzymywanie, umieszczanie w
      schroniskach dla bezdomnych zwierząt, usuwanie zwłok bezdomnych zwierząt z
      terenu miasta Mińsk Mazowiecki i w latach 2009-2011".
      Komentarz pozostawiam Państwu
      • litana Re: Zakład pogrzebowy 10.11.09, 23:28
        Witam.
        Szukając zakładu pogrzebowego w Mińsku Mazowieckim, trafiłam na to
        forum. Po przeczytaniu kilku postów, zastanawiam się dlaczego tak
        Państwa bulwersuje widok trumien, karawanów itp. Przecież to
        nieodłączna część życia każdego z nas. Może warto spojrzeć w stronę
        tego, co dzieje się pod Państwa oknami i zastanowić sie nad tym, czy
        warto tracić w życiu czas na szukanie problemów tam, gdzie ich nie
        ma. Może lepiej pomyśleć o tym, czy warto obrażać każdego kto ma
        inne zdanie niż Ci, którzy są przeciwko. Może warto zastanowić się
        nad tym jacy jesteśmy My sami, zanim ocenimy innych. Może warto
        pomyśleć nad tym, czy ja jestem gotowy na to, co dotknie kiedyś i
        mnie. Czyli śmierć( nie wiem dlaczego unika się tak tego słowa).
        Może wykorzystać swój czas na pomoc innym, zamiast zajmować się
        spiskowymi teoriami dziejów. To bardziej zainteresuje Tego, do
        którego będziemy odchodzić.
        Pozdrawiam.
        • jajoa Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 00:02
          litana !! Jak jesteś za pan brat ze śmiercią to ja chętnie otworzę taki
          przybytek w twoim bardzo bliskim sąsiedztwie.. ja też myślę o śmierci ale mam
          też prawo do swobody w moim otoczeniu
          • litana Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 00:13
            Ależ drogi Panie, Pani. Z tego, co wynika z postów to już chyba
            drugi taki przybytek.Rozumiem, że dwa to już za dużo.
            Jeśli chodzi o otwarcie u mnie w domu, to zapraszam chociażby jutro.
            Pozadrawiam.
            • jajoa Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 11:30
              Dlaczego nie litana. Proszę by przed podjęciem takiej decyzji zapytać sąsiadów
              co o tym sądzą. Powinni mieć czas na to by się przygotować do nowej sytuacji.. i
              dzieciom wytłumaczyć dlaczego na własnym podwórku nie mogą poszaleć, zachowywać
              się naturalnie.. no i do piaskownicy trzeba kupić nowe zabawki typu, karawan,
              trumienka, lalki w strojach żałobnych, "narzędzia" do produkcji nagrobków.
              Pozdrawiam
              • ruta.dl Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 07:53
                ale dlaczego nie moga poszalec i maja sie zachowaywac nienaturalnie?

                Madry rodzic potrafi juz 3-4 letniemu dziecku wytlumaczyc czym jest
                smierc. I nie robi z tego traumy.
                A mlodsze dzieci maja glebogo w nosie czy tam jest zaklad
                pogrzebowy, miesny, fryzjer czy agencja towarzyska.
              • akirotakasaki Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 14:17
                Po przeczytaniu wpisów tego forum dochodzę do wniosku że w 90% piszą
                je mieszkańcy tego bloku... Nie zamierzam im jednak współczuć.
                Kupując mieszkania w tej okolicy (szpital, prosektorium, dwa zakłady
                pogrzebowe (bo przecież jakoś nikt nie wspomniał o istniejącym do
                niedawna Limbusie) wiedzieli co robią), teraz szmatami demonstrują
                swoje oburzenie. "wielka, pożal się Boże wspólnota", najpierw
                ogarnijcie swoją nieruchomość która straszy nie tylko tymi
                prześcieradłami ale też odpadającym tynkiem, nieładem wokoło... To
                oczywiście nikomu nie przeszkadza, prawda? Jeśli ktoś otworzył ten
                zakład to zrobił to w świetle prawa, wy zaś chcecie go zamknąć dla
                samego "bo nie". Złączcie siły, zamknijcie też Exitus, szpital,
                cmentarz, miejskie wysypisko śmieci, problem zniknie jak za
                dotknięciem czarodziejskiej różdżki- wystarczy że nie będzie go
                widać. Komuna pomieszana ze średniowieczem, i smutne to i śmieszne.
        • danimaka Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 00:23
          Witam również, zgadzam się, że każdego z nas czeka kiedyś to samo i to jest
          jedna z nielicznych rzeczy na tym świecie sprawiedliwa.Nie kupimy wiecznosci za
          żadne pieniądze. Prawdą jest również , że powinniśmy sobie nawzajem pomagać jako
          ludzie. Bogatsi i mądrzejsi powinni, a nawet mają moralny obowiązek opiekować
          się słabszymi. Ale,ze względu na to że umrę, powiedzmy za 40 lat czy muszę
          codziennie patrzeć na śmierć innych, na rozpacz ich bliskich. Uważam, że
          wszystko powinno mieć swoje miejsce, swoją atmosferę, a w tym przypadku
          szczególnie ,ze względu na powagę sytuacji i szacunek wobec pewnych
          nieuniknionych wydarzeń i osób uczestniczących w tej uroczystości. Jak przykro
          może być ludziom , którzy żegnają najbliższą dla nich osobę, a obok któś krzyczy
          "wyładuj tą kiełbasę i parówki" -do czego ma prawo gdyż jest w pracy i się spieszy.
          A czy ci, co mieszkają w tym bloku, nie mają prawa z uśmiechem i radością śmiać
          się podlewając kwiatki na balkonie. Mają, jednakże widząc , że obok rozgrywa się
          tragedia rodzinna zostają zmuszeni do umiaru i opanowania swych pozytywnych
          emocji. I jeśli stan taki jest ciągły, gdyż odbywa się kilka takich uroczystości
          w ciągu dnia i oni są w ciągłym stresie związanym ze smutkiem innych,więc czy
          to jest sprawiedliwie, czy jest to odpowiednie miejsce do mieszkania i odbywana
          się uroczystości pogrzebowych. Śmierć i życie rządzą się innymi prawami, każde
          z tych stanów powinien być uszanowany i każdy z nich ma inne miejsce.
          • one_klawisz Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 11:24
            Nadal czegoś nie mogę zrozumieć. Czy ten nowo powstały zakład to
            jedyny zakład w Mińśku i ma tylu chętnych tzn klientów, że drzwi się
            w nim nie zamykaja. Proszę odpowiedzcie mi czy jakiekolwiek
            czynności w tym zakładzie odbywają się przed zakładem na przystanku
            autobusowym, czy przed sklepem mięsnym? O czym my dyskutujemy
            zakłady w Mińsku są chyba ze 3 i jakoś to wszystko się dotychczas
            działo. To są naprawde potrzebne instytucje, dajace chwile spokoju i
            pomocy ludziom dotkniętym śmiercią bliskiej osoby. Wypowiedzi
            niektórych czytam tak jak by to konkurencja chciała wyeliminować
            konkurencję. Nawet jeden z dyskutantów posunął się do stwierdzenia o
            hienach cmentarnych. Nikt nikogo do tych zakładów nie wpycha na siłę
            są one wtedy potrzebne gdy właśnie nadchodzi ta chwila. O czym mówię
            to wiedzą dokładnie ci którzy organizowali pogrzeb i korzystali z
            tych usług. Przestańcie udawać że to was nie tyczy że wasz wzrok
            jest strasznie niewinny i nie może być skażony widokiem trumny czy
            pogrzebu. A co do lokalzacji jechałemwczoraj ul. 1 PLM i specjalnie
            zwróciłem uwagę na ten zakład. Szyld bardzo ładny za ciemnymi
            szybami nic na zewnątrz o co więc chodzi????
            • mmmagggammm Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 12:13
              wydaje mi sie że nie do końca wiesz co piszesz, potrafie sie wczuć w sytuacje
              ludzi mieszkających tam i naprawde im współczuje!!!
              a tak by the way to koleś który prowadzi tą instytucje jest podobno hyclem w mińsku
              Mozna się ładnie przekwalifilkować?? Może psy już wszystkie na mińsku wyłapał a
              teraz za nieboszczyków sie wziął
              ZERO WYOBRAźNI
              • sacrum_pl Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 13:13
                mmmagggammm jestes niedoinformowana ponieważ przy pogrzebach pracuje
                tak samo długo jak pracuje z psami .
                a jeśli nawet bym się przekfalifikował czy to coś złego , czy to coś
                złego
                jesli wskażecie mi dząłkę w dogodnej lokalizacji za rozsądne
                pieniądze to postawie zakład w innym miejscu

                POZDRAWIAM
                • mmmagggammm Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 13:32
                  to była taka dygresja, nie mówiłam że to coś złego.Ale dobrze, że sam
                  zainteresowany pojawił sie na forum

                  Moje zdanie jest takie- dobrze że jest ktoś kto zajmuje sie takimi rzeczami bo
                  niewątpliwie tacy ludzie jak Ty sa potrzebni i wielkie respect Tylko pogrzeb w
                  bloku to moim zdaniem coś nie do konca normalnego, to że Ty masz taką odporność
                  nie boisz sie i jest ci miło na co dzień mieć kontakt ze z pogrzebami,
                  nieboszczykami itp to ok, ale mieszkańcy bloku, klienci robiący zakupy, ludzie
                  czekający na autobus i przede wszystkim ludzie ze szpitala nie muszą patrzeć
                  codziennie na takie widowiska

                  życze powodzenia w szukaniu nowego miejsca dla zakładu sacrum.
                • danimaka Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 13:32
                  Witam,
                  oczywiście, że to nic złego przekwalifikowywać się i być zaradnym w życiu. To
                  nie grzech. Natomiast nie można rozwijać własnego biznesu na cudzej krzywdzie.
                  Pan nie wziął pod uwagę tego, że w tym bloku mieszkają ludzie, których Pan
                  zmusza do wiecznego smutku i ogranicza Pan ich swobody. Pan ponadto,
                  nierozważnie wpłynął na obniżenie wartości tych mieszkań, uniemożliwił tym
                  ludziom potencjalną ich sprzedaż. Jeśli szuka Pan działki i lokum, to proszę
                  spróbować odkupić od tych mieszkańców ich lokale. W obecnej sytuacji, zapewne
                  wszyscy chętnie to zrobią, a Pan będzie spełniony.
                    • litana Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 14:47
                      Witam ponownie.
                      Mieszkam w bloku od wielu lat. Mam troje małych dzieci i za sąsiada
                      chłopaka, który pół dnia ćwiczy grę na akordeonie. Moje dzieci śpią
                      w ciągu dnia, a hałas jaki powoduje mój sąsiad często im w tym
                      przeszkadza, mnie również często irytuje. Czy powinnam na niego
                      donieść, wyrzucić go z bloku itp.Mogę się również smucić na jego
                      widok i zadręczać myślą, że jest kolejny dzień i znowu będzie grał.
                      Czyja wolność i swoboda jest tu ważniejsza. Moja i moich dzieci,
                      czy jego. Mieszkam w bloku i muszę się liczyć z takimi sytuacjami.
                      Więc zamiast się smucić, denerwować i sprawiać komuś problemy godzę
                      się z tym i cieszę się, że chłopak tak dużo ćwiczy. Może
                      w ,przyszłości nie będzie fałszował.
                      Pozdrawiam.
                      • mmmagggammm Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 14:59
                        nie wiem co ma piernik do wiatraka :)
                        A jeżeli chodzi o Twoje pytanie sacrum_pl to ja osobiście nie chciałabym widzieć trumien i ludzi załatwiających sprawy pogrzebowe wychodząc na balkon, albo wychodząc bo bułki rano do sklepu;/

                        ale lepsze to niż dobry jezu z rana zamiast radia
                        • danimaka Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 15:42
                          Witam, oczywiście zgadzam się, że nie można porównywać tych obydwu sytuacji.

                          Natomiast wracając do głównego problemu jest to niefortunne miejsce dla usług
                          wiązanych z całokształtem branży w jakiej Pan pracuje. Naprzeciwko jest
                          szpital. Ludzie są w nim bo mają nadzieję na wyzdrowienie. Psycholodzy z nimi
                          pracują aby oni mieli pozytywne nastawienie i wewnętrzną siłę zwalczyć chorobę.
                          Widok z okien im nie pomoże. Nie jest to tylko sprawa Pana zakładu, obok jest
                          następny, który też nie powinien znajdować się w tym miejscu. jest to niestety
                          wada prawa.
                          Przejeżdżałam tam dzisiaj i po zobaczeniu tej demonstracji, która wyraża
                          determinację mieszkańców nie będzie Panu, czy właścicielowi lokalu łatwo się
                          dogadać z mieszkańcami.
                          Dosłownie od dwóch dni śledzę tą sytuację i czytając tą całą dotychczasową
                          korespondencję dochodzę do wniosku, że większość ludzie radzi Panu przenieść
                          się w inne miejsce. Byłoby dla Pana to o tyle korzystne, że robiąc to zrobiłby
                          Pan sam sobie pozytywną reklamę. Upierając się przy prowadzeniu działalności w
                          tym miejscu już sobie Pan zaszkodził, i nadal narażać się będzie na negatywny
                          oddźwięk. A reklama jak Pan wie jest dźwignią handlu.
                          Współczuję i Im i Panu.
                          • katarynka34 Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 15:59
                            No czytam i czytam te wpisy i nie mogę wyjść ze zdumienia, w bloku w
                            ciągu usługowym nie może być biura zakładu pogrzebowego bo się na to
                            patrzeć nie można a chorzy idący do apteki to nie jest widok
                            szkaradny, no bo taki chory to i pluje i jest koślawy i kaszle a
                            niech te swoje leki kupuje gdzieś w krzakach. Powaliłaś mnie
                            danimaka, stwierdzeniem że psycholodzy pracują w mińskim
                            szpitalu,żeby ich psychika była dobrze ułożona a tu taki chory łyp
                            przez okno i widzi zakład pogrzebowy i zaraz umiera. Moim skromnym
                            zdaniem ksiądz powinien być natychmiast usunięty ze szpitala bo ten
                            to się natychmiast źle kojarzy. Na czarno ubrany no i ostatnie
                            namaszczenie jeszcze.Jak by nie rozpatrywać tego problemu to albo
                            wszystkie zakłądy muszą wyjechać z okolić szpitala i bloków albo
                            wszystkie powinny pozostać, przecież na miejscu nowobudowanego bloku
                            też był zakład pogrzebowy i to naprzeciwko bramy wjazdowej do
                            szpitala. Na koniec jeżeli jesteście katolikami to nie powinien
                            ogarniać was smutek na widok śmierci bo śmierć to przejście do
                            lepszego świata do domu Pana.
                            • git36 Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 20:31
                              pogrzeb wymaga oprawy a nie ganiania sie miedzy autobusami i ludżmi na
                              przystanku i robiącymi zakupy jak jest pogrzeb to co ludzie wynocha na drugą
                              stronę bo karawanik czeka
                              • one_klawisz Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 08:06
                                Git36 czy mógłbyś mi rozwinąć tą myśl o ganianiu, na czym to ma
                                polegać czy ten zakład jest na przystanku autobusowym czy w sklepie
                                obok? Przecież załatwiający pogrzeb wchodzi do biura zakładu i tam
                                zamawia usługę. Przystanek stoi, ludzie na nim też, auta jadą a
                                nawet niektórzy wchodzą do sklepów. Czy ci którzy stoją na
                                przystanku to muszą iść do zakładu? czy przystanek wskakuje do
                                zakładu pogrzebowego? jak ta kolizja ma wyglądać? Widziałem dzisiaj
                                te smętne transparenty na bloku, mieszkający tam ludzie to chyba
                                oczadzieli jak mówił Pawlak. Ten protest to przypomina mi protest z
                                Michałowa, kiedy okazało się że nie chodzi o śmieci tylko o zwrot
                                ziemi, którą państwo kiedyś wykupiło na poligon. Oj jak te protesty
                                chadzają różnymi drogami
                            • kaskakarolina Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 09:35
                              nie chcę wdawać się w dyskusję ale tak mi przyszło do głowy że
                              przecież mieszkańcy nowo budowanego bloku na miejscu zakładu
                              pogrzebowego powinni bać się duchów ludzi których ciała wystawiane
                              były w tym zakładzie bo jak nic będą straszyć:)
                          • litana Re: Zakład pogrzebowy 11.11.09, 16:04
                            Jak można zauważyć na tym forum, bulwersuja nas różne sprawy.
                            Dotychczas istniejący zakład pogrzebowy nie wzbudzał smutku i
                            rozpaczy, natomiast nowy wywował wielką furorę.
                            A sytuacja którą opisałąm jest o tyle analogiczna, że to my
                            decydujemy, czy chcemy się smucić, czy szukać problemów w
                            zaistniałych sytuacjach.
                            Z tego, co wywnioskowałam, to zakład istnieje bardzo krótko, więc
                            ile razy mieszkańcy widzieli tam żałobników i kondukt żałobny?Poza
                            tym ponoć 90 procent naszego społeczeństwa, to katolicy, więc nie
                            wiem, czy zdajemy sobie sprawę z tego, iż przejście do świata
                            umarłych, to powinna być najszczęśliwsza chwila w naszym życiu.
                            Wreszcie nasi bliscy, bądż my sami odchodzimy do domu Ojca. Może
                            lepiej patrząc na ten kondukt, pomodlić się za zmarłego, zamiast
                            sterczeć na balkonie i przeklinać bliżnich.
                            Pozdrawiam.
    • danimaka Re: do danimaka 11.11.09, 21:20
      To nie było szyderstwo. To była informacja, może trochę na skróty. I i tak jak
      się później okazało większość wie , kim jest ten Przedsiębiorca. A chodzi o to,
      że na innych forach były na jego temat niepochlebne opinie dotyczące traktowania
      psów.
      Co do rozszerzania działalności każdy może się rozwijać jak chce byleby
      respektował prawa innych. Nie jestem pracownikiem Exitusa, bardzo daleko mi do
      tej branży, tym bardziej, że ich zakład, moim zdaniem też nie powinien w tym
      miejscu się znajdować.
      Tak na koniec, bo i tak zbyt dużo poświęcam czasu tej sprawie stwierdzam, że
      zaistniała sytuacja jest wynikiem niedoskonałości systemu, ułomności prawa i
      naszej ludzka niezbyt społecznej naturze. Pozdrawiam
    • leopard37 Re:Zakład pogrzebowy 11.11.09, 21:55
      Szanowna Wspólnoto,nie ukrywam,że znam właścicieli Zakładu
      Pogrzebowego SACRUM.SACRUM to jedyny Zakład Pogrzebowy w Naszym
      Mieście,którego właścicielami są ludzie z Mińska
      Mazowieckiego.Pozwólcie,aby pieniądzie obywateli Naszego
      Miasta,zostały w Naszym Mieście,a nie wypływały do Otwocka,w którym
      mieszkają pozostali właściciele Zakładów Pogrzebowych.-(PGK)
      • jarzenek Re:Zakład pogrzebowy 11.11.09, 22:19
        Brawo ,Patriotyzm lokalny wskazany.Należy się zająć radnym Kirilakiem który nie
        pozwolił na otwarcie profesjonalnego Kasyna.Trzykrotnie blokował tą sprawę wraz
        z pozostałymi FM.Teraz w mieście mamy ok.200-u automatów poutykanych gdzie się
        da.Jak widać miasta nie ominęła afera hazardowa
        • mmmagggammm Re:Zakład pogrzebowy 12.11.09, 08:48
          a ja uważam, że nic nam-ludziom niemieszkającym w tym bloku do tego.
          Nie wiem jak bym sie zachowała jakby ktos przed moim blokiem
          otworzył zakład pogrzebowy (pewnie bym sie wściekła) ale dajmy sie
          wypowiedziec samemu zainteresowanemu i ludziom mieszkającym na tym
          osiedlu. łatwo mówic jak bezposrednio nikt Ci sie nie miesza do życia
          • rafre Re:Zakład pogrzebowy 12.11.09, 10:13
            mmmagggammm to biuro pogrzebowe jest w bloku, ale zgadzam się z
            Tobą, niech wypowiadają się w tej sprawie strony sporu (mieszkańcy i
            właściciele firmy pogrzebowej). Pozostałe osoby zapraszam na kolejne
            spotkanie wspólnoty mieszkaniowej dotyczące działalności sacrum
    • kaskakarolina Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 09:45
      A co mają powiedzieć ludzie mieszkający na trasie koduktu żałobnego
      na cmentarz???? Przecież nie we wszystkich miejscowościach z
      kościoła jedzie się samochodem, czasami żałobnicy idą piechotą za
      trumną,płaczą śpiewają dobry jezu itd.I co wtedy?mają blokowac drogę
      i mówić :idźcie sobie inna trasą a nie koło domów gdzie latem
      kobietki chodzą w stanikach a dzieci latają na golasa???
        • mmmagggammm Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 12:09
          czy naprawde niektórzy z was nie widzą podstawowej różnicy między
          zakładem pogrzebopwym i zakładem usł. księgowych. Jakies zaburzenia
          percepcji moim zdaniem.
          A jeżeli chodzi o blok z lokalami uslugowymi- to jak mieszkańcy sie
          wprowadzali czy tez kupowali mieszkania nikt im nie powiedzial co
          tam bedzie. Pewnie gdyby wiekszość z nich wiedziała, nie
          zdecydowałaby sie na taki krok, dlatego nic dziwnego że teraz
          protestują.
          trzymam kciuki zeby wam sie udało !!!!!
          • katarynka34 Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 13:08
            Ja też nie widzę różnicy to może byś mi wyjaśniła bo moja percepcja
            babska jest widocznie zaburzona.Wyjaśnij mi też czy wszystkie
            zakłady oraz prosektorium mają być też zlikwidowane oraz czy ma być
            zakazane przewożenie zwłok w szpitalu.
        • elizka076 Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 12:20
          Przejeżdżałam dziś koło wyżej wymienionego bloku, napis "precz z zakładem
          pogrzebowym" może również odnosić się do obydwu znajdujących się tam
          zakładów,albo powinni chociaż dopisać "z naszego bloku".A tak po za tym, dalej
          twierdzę że ludzie mieszkający na kościelnej w starej kamienicy,gdzie też sa
          zakłady pogrzebowe,powinni protestować,ale nie,oni przeszli nad tym do porządku
          dziennego i po prostu mieszkają.
          • afrikana Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 13:35
            Czy na Kościelnej tez są wystawiane zwłoki i ostanie pożegnanie ?
            Czy to może jedynie biura ? Bo po prostu nie wiem...
            No i nadal nie doczekałam się odpowiedzi, w jaki sposób pod Sacrum
            podjeżdza karawan. Po krawężnikach dookoła przystanku ? Może mi
            właściciel odpowie, bo jestem ciekawa.
            • hopsa-lina Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 14:56
              Nie widzę z mojego okna i nie słyszę tego co dzieje się w Sakrum.
              Mieszkam jednak na tym osiedlu, znam ludzi, którzy mieszkają w
              sąsiedztwie i widzę co oni czują. I powiem Wam (głównie tobie one-
              klawisz!!!), że nie wyobrazam sobie mieszkać bezpośrednio nad
              zakładem pogrzebowym, w którym przechowywane są zwłoki i odbywają
              się ceremonie pogrzebowe. Jesli ktoś uważa, że takie sąsiedztwo nie
              powinno nikomu przeszkadzać to jest ZIMNYM, NIECZUŁYM POTWOREM!!!!!!

              A co do Exitusa? Jak powstawało osiedle tam była tylko "obskurna"
              kostnica. Nie podjeżdzały tam autokary, samochody, karawany. W tej
              chwili ciężko wyjechać jest z osiedla bo często wszystko jest
              zastawione autami: wjazdy na osiedle, ulica. Zwróćcie uwagę, ze tu
              jest też szpital. Jeżdzą karetki. Nie życzę nikomu aby przez
              zastawiony dojazd karetka wioząca kogoś z Waszych bliskich albo i
              Was samych nie dojechała na czas!!!! Pragne zauważyć, że ruch na tej
              ulicy jest bardzo duży.

              Naprzeciwko szpitala są powstałe niedawno miejsca parkingowe,
              wydawałoby sie, ze nie będzie problemu z postawieniem auta gdy
              przyjeżdzamy odwiedzić naszych chorych bliskich. A tu co? KLOPS. Nie
              ma nawet gdzie auta zostawić bo wszystkie miejsca zajęte są przez
              auta "pogrzebników".

              A kolejny zakład pogrzebowy bez parkingu, chociażby dla karawanu -
              no chyba, że zajmie miejce w zatoczce przystanku autobusowego
              (PARANOJA!!!). Autobus tymczasem będzie sobie stał na ulicy (o ile
              bedzie tam jeszcze miejsce) i.... zrobi się cudowny koreczek na
              drodze do szpitala, i..... bedzie jechała karetka (aż zimno mi się
              robi jak to pisze!!!!!)

              Myślę, że jest to problem nas wszystkich - nie tylko mieszkających w
              bloku, w którym powstał nowy zakład pogrzebowy, i nie tylko
              mieszkańców osiedla, na którym jest ten blok.
              Zdecydowana większość mieszkańców osiedla podziela moją opinię.
              Jeśli Wasz apel nic nie da, myśle, ze białe prześcieradła pojawia
              się również na balkonach sąsiednich bloków.
              • one_klawisz Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 19:10
                Po pierwsze należy wyjaśnić, czy tam leżą zwłoki. Jeżeli tak to
                powinny być ku temu odpowiednie warunki /chłodnia/ poza ty
                właściciel tu na tym forum wątek wyżej wyjaśnia że jest to biuro.
                Wyjaśnijmy sobie też czy jestem nieczuły i zimny potwór, dlaczego
                mam wzruszać się i drżeć na myśl, że tu za szybą jest zakład
                pogrzebowy. Mam być przejęty i żyć tym przejęciem bo nieznana mi
                rodzina zamawia trumnę, kwiaty i ceremonię. Jak bym tak zaczął się
                ciągle przejmować i wzruszać oraz drżeć na widok karawanu to bym
                zwariował, bo w Mińsku jest zakłąd Exitus, Białkowski oba z Otwocka
                chyba zakład komunalny coś prowadzi kiedyś miał te usługi, kiedyś
                był nawet zakład pogrzebowy w ZHP i każdy miał zajęcie i nie było
                problemu i każdy z nas spotyka się z faktem śmierci. Śmierć Bliskich
                przeżywamy mocno, pogrzeby osób nieznanych mijamy obojętnie i nie ma
                to żadnego związku z brakiem wspólczucia czy nawet bycia potworem.
                Jeżeli tak to po części każdy z nas jest potworem i zimnym.Co do
                Exitusa to kiedyś go tam nie było gdzie jest obecnie, bo była to
                kostnica szpitalna, potem powstał zakład, który wykupił teren od
                szpitala bo na terenie szpitala nie może być prowadzona tego typu
                działalność. To że wszystko jest zastawione samochodami to jest
                problem całego Mińska, kiedyś nie było tylu parkingów i samochodów
                mało a teraz samochodów naściągano z zachodu kilka milionów bo tanio
                a miasto nie jest z gumy, drogi mało przejezdne i dlatego ruch duży
                karetki mają problem nie przez zakłady pogrzebowe tylko dlatego że
                taka jest rzeczywistość drogowa zarówno w MIńsku jak i w Warszwie a
                i w Poznaniu , Wrocławiu i na drogach dojazdowych i krajowych i
                wszędzie. Uważam, że używanie argumentu, że karetka z bliskim nie
                dojedzie bo akurat jest pogrzeb to czystej wody populizm nie
                poparty zadnym argumentem.Hops-lina masz dużą wyobraźnię co do
                ruchu drogowego to może Zarząd Dróg MIejskich albo Powiatowy dałby
                Ci zajęcie. Ostatni zapis z tymi prześcieradłami i to że wszedzie
                pojawią sie na balkonach to powiem tak a nie szkoda wam
                prześcieradeł.
                • hopsa-lina Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 15:03
                  One_klawisz, napisałeś: "Śmierć Bliskich przeżywamy mocno, pogrzeby
                  osób nieznanych mijamy obojętnie". Skoro jesteś taki obojętny to
                  otwórz zakład pogrezbowy tuż pod swoim oknem i patrz codziennie jak
                  inni przeżywają śmierć swoich Bliskich. Co innego gdy widzimy to
                  sporadycznie a co innego na codzień.

                  Masz rację mam dużą wyobraźnie, co do Twojej mam pewne wątpliwości.

                  Często krytykujemy zachowania ludzi w różnych sytuacjach, nie
                  rozumiemy ich. Gdy jednak podobne zdarzenie dotyczy nas samych,
                  patrzymy na to ciut inaczej. Nieprawdaz? Wczuj się (jeśli oczywiście
                  Twoja wyobraźnia Ci na to pozwala) w rolę mieszkańca bloku zwłaszcza
                  tego nad zakładem pogrzebowym, w którym kilka razy w tygodniu
                  odbywają się ceremonie pogrzebowe.
                  Wprawdzie Sakrum (przynajmniej tu na forum) wycofało się z pomysłu
                  na ceremonie pogrzebowe w "dziewiątce" ale to nie znaczy, że nie
                  otworzy tej działalności w innym ciekawym miejscu, np. tuż za Twoją
                  ścianą albo pod oknem. Jeśli będzie Ci szkoda prześcieradła, napisz.
                  Podaruję Ci je.

                  Najlepiej siedzieć cicho i tylko ponarzekać sobie, że korki, brak
                  miejsc parkingowych, .... A może należałoby coś z tym zrobić.
                  Okolice szpitala tez nie są z gumy a Ty jeszcze chcesz "dowalić"
                  troche aut.

                  Czy słyszałeś, że parking przy Ul. Kościuszki ma być płatny. Jesli
                  mieszkańcy oklicznych osiedli zbuntują sie, bo nie będą mogli
                  wjechać na swoje osiedla, zastawione przez auta "robiących zakupy i
                  załatwiajacych swoje sprawy w okolicy". Większość z nas najpierw
                  szuka miejsc bezpłatnych w najbliższej okolicy a potem jak już nic
                  nie znajdzie wjeżdza na parking płatny.
                  I co ty na to? Czy też stwierdzisz, że problem wyssany z palca i
                  Warszawa i Krakó tez mają takie problemy?
    • lewi-rka Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 14:29
      tak czytam i czytam te za i przeciw... i mysle sobie ze na miejscu
      mieszkajacych w tym bloku tez by mi sie cisnienie podnioslo, bo nie
      dosc ze okolica nie ciekawa to kolejny zaklad otwieraja, ALE po
      pierwsze, jesli dobrze rozumiem to jest tylko biuro i do tego od
      ulicy, wiec w czym problem- no chyba ze dzieci o ktore tak sie
      martwicie wlasnie tam sie bawia?? a ludzie zamiast jechac do pracy
      stoja przez caly dzien na przystanku?? no i spedzacie cale dnie na
      balkonie, podziwiajac nasz wspanialy szpital i kaplice exitusa?? -
      tak sie marwicie ze wartosc mieszkan spadla, a kupujac je to o tym
      nie mysleliscie- sasiedztwo cmentarza i cala reszta- ja bym w zyciu
      tam nie kupila!!!
      po drugie mieszkajac w bloku powinniscie sie liczyc z roznego
      rodzaju niedogodnosciami- halasem, nie milym sasiedztwem itp.- bo
      jak nie to znaczy ze nie dla was mieszkanie w bloku, kupcie sobie
      domek postwacie najleciej z 5 metrowy mur i bedziecie szczesliwi!!!
      a po trzecie to bardzo nie podobal mi sie ten apel w "co slychac" i
      wierzcie ze jesli ten zaklad bedzie istnial a ja bede miec potrzebe
      to napewno z niego skorzystam- wlasnie na zlosc wam, drodzy
      mieszkancy wspolnoty!!! bo uwazam ze to w niczym nie " narusza prawa
      innych ludzi do odpoczynku od zgielku i trudu dnia codziennego"
        • ne-ek Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 15:18
          Bardzo proszę, wyjaśnijcie nam - mniej zaangażowanym emocjonalnie-
          bo nie mogę się doczytać - czy to jest biuro zakładu, bo jakoś nie
          jestem w stanie przetrawić możliwości, że jest to kaplica, czy też
          miejsce, gdzie żegna się zmarłych.
          Faktem jest, że kupujac mieszkania w tej okolicy należało się liczyć
          z możliwościa rozwijania się w okolicy tego typu usług. Nie zdziwcie
          się, bo coś mi się zdaje, że wcale długo nie będzie trzeba czekać na
          kolejny zakład.
          • litana Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 16:47
            Mam nadzieję hopsa-lina, że Twoje dzieci, bądż bliscy, nie są tak
            uwrażliwieni, jak Ty. Bo życie bywa przewrotne. Kiedyś większąść z
            nas styka się z chorobą, śmiercią i tego typu sprawami. Nie zawsze
            przyjemnymi. Mogą się poczuć nie swojo opiekując się Tobą i oddać
            do jakiegoś miłego, ciepłego zakładu. O ile ten będzie istniał. Ale
            może na szczęście na tym świecie są jeszcze zimni dranie, którzy
            zajmą się Tob i nie będą czuli obrzydzenia.
            • git36 Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 22:27
              odnoszę wrażenie że połowa piszących na forum to rodzina i bliscy
              znajomi pana z zakładu wszscy nawiedzeni jak niekturych czytam to
              boli głowa zadam pytanie czy czy wszystko jest ok czy chcieli byście
              mieć toki interes u siebie pod blokiem ,domem .ludzie to paranoia
              jak wcześniej pisałem w takim miejscu zamawiać pogrzeb to poprostu
              wstyd jak diabli jak to wygląda nawet ksiądz powinien się połapać że
              to tak nie powinno być chyba że dla niego to taki sam interes
              naprawde niektórych takie piep...nie że jest ok to świadczy że
              powinni się nad sobą zastanowić. ale jak by wam zafundowali
              dyskotekę albo knajpkę pod domem to byście dopiero pisali że to nie
              nie tak itd... naprawdę z samego szacunku dla zmarłego to powinno
              dyć coś a nie badziew .
      • danimaka Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 21:39
        Miałem się już nie wtrącać, ale widzę, że jest pewne nieporozumienie w tej całej
        sytuacji. To nie jest żaden sklep z funeraliami. W sobotę była tam uroczystość
        pogrzebowa, jest tam kaplica, był ksiądz i do karawanu została włożona trumna z
        ciałem. Ktoś się pytał jak ten karawan tam niechał. Normalnie po krawężniku. Nie
        ma tam zakazu parkowania. Ponoć właściciel pogonił stamtąd samochód dostawczy
        Wierzejek , bo wyładowywał towar do sklepu , a uroczystość się skończyła i
        żałobnicy wychodzili.
        To jest główny problem tego miejsca.
        • sacrum_pl Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 22:22
          więc tak, oczywiście była taka ceremonia , ale była to pierwsza i
          osatnia . mogę zapewni,że nie bedzie w tym bloku sali pożegnań czy
          jak kto woli kaplicy. ciało nie było prztrzymywane jak się dzisiaj
          dowiedziałem o godziny 12 w nocy dnia poprzedniego tylko zostało
          przewiezione prosto z prosektorium .wszysto odbyło się po cichu i
          bez zamieszania. nie przeganiałem żadnego kierowcy tylko poprosiłem
          o cofnięcie ( chodziło o pół metra). karawam nie zajmował calego
          chodnika tyko stał w zdłuż bloku, a nie jak samochody mieszkańców
          które zajmują 3/4 chodnika
          • ciekawy-1 Re: Zakład pogrzebowy 12.11.09, 23:33
            witam wszystkich tutaj,przyglądam sie tej sprawie i powiem tak ,
            znam dwie osoby które maja zaklady pogrzebowe w Warszawie(jest ich
            wiele w blokach i okolicach szpitali)i Oni za reklame swoich firm
            (w prasie , internecie, itd) płacą bardzo duże pieniądze,
            praktycznie co tydzień, a Wy (robiący ten szum) "załatwiacie
            reklame" nowej firmie za darmo , to niespotykane, zastanawiam się
            czy jakbym otworzył zaklad pogrzebowy w tym "nowo powstającym bloku"
            bo to chyba gdzieś niedaleko... to też moge liczyć na Wasze
            wsparcie , bo reklama jest kosztowna , i dla nowej firmy przeważnie
            jest sporym obciążeniem....pozdrawiam
            • one_klawisz Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 08:15
              ciekawy-1 dawaj zakładaj, mieszkańcy tego bloku mają dużo
              prześcieradeł. Narazie wiszą smętne i mokre i trochę szpecą fronton
              bloku ale mysle, że jak założysz zakład to albo podsuszą te wiszące
              albo wykupią w słusznym sklepie z pościelą i pomalują flamastrami
              kupionymi w jak najbardziej prawidłowym sklepie z artykułami
              biurowymi.Reklamę robią za friko nic nie musisz płacić
              • lapwing123 Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 10:00
                nie jestem żadną rodziną ani znajomą wlaścicieli sacrum.

                niech jakiś mieszkaniec mi wytłumaczy dlaczego exitus nie przeszkadza a sacrum tak?

                bez przesady. nie będzie tam ceremonii więc jaki problem. jak bym powiedziała
                zakład usługowy jak wiele innych.

                co do reklamy- to fakt. sporo moich znajomych nie zauważyło zakładu. bo nie
                rzuca się w oczy. ale te transparenty rzucają się w oczy.
    • one_klawisz Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 10:25
      rose187 napisała:> 2. Od wielu wielu lat Exitus jest nie dość, że
      przy szpitalu, to jeszcze przy
      > osiedlu. To prawda, że gdy było tu jeszcze protesokturium
      szpitalne, to na
      > terenie osiedla Cicha były łaki i nikt nie przypuszczał, ze
      powstanie tu
      > osiedle. Ale druga str medalu jest taka, że z tego co pamiętam Moch
      > wydzierżawił, a nie kupił teren przy szpitalu i na ten temat
      toczyły się batalie w starostwie i prasa lokalna o tym pisała, bo
      chodziło o działalność zakładu
      > pogrzebowego na terenie należącym do szpitala. Paranoją dla mnie
      jest
      > korzystanie ze szpitalnej kostnicy przez zakład pogrzebowy.
      Chciałem sprostować to obecnie szpital korzysta z usług
      prosektorium, a zakład Exitus wraz z terenem jest własnością p.
      Mocha. Dyskusje dotyczące zakładu exitus dotyczyły formy zakupu tego
      terenu przez właściciela a wynika to z faktu, że ustawa zabrania
      prowadzenia tego typu działalnosci na terenie szpitala i dlatego ten
      teren nie jest już własnością szpitala.
      • litana Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 11:27
        Brawo!!!!!
        Wreszcie jakieś rozsądne konkrety, a nie sterta plotek drodzy
        mieszkańcy. Nauczka na przyszłość: najpierw trzeba zadbać o
        rzetelną informację, a potem rozpoczynać awanturę.
        Powodzenia.
    • tenzboku Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 11:21
      Zastanawia mnie jedno czy w Naszym kraju Polsce zawsze musi klerykał stać w
      obronie absurdu i nonsensu? Zakład pogrzebowy? I co? Nie ważne gdzie, byle by
      spełniał wymogi zapisane w ustawach.
      Nasze społeczeństwo pragnie się amerykanizować ale jakoś nam to nie wychodzi -
      problematyczny zakład pogrzebowy - USA dom pogrzebowy np. miasto New York
      umiejscowiony jest obok restauracji i nikogo to nie przeraża i nikt takiego
      larum nie podnosi jak w niniejszym temacie. Trochę rozsądku i wyrozumiałości.
      Podstawa prawna:
      - ustawa z dnia 31 stycznia 1959r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych ( Dz. U. z
      2000r. Nr 23 poz. 295),
      - ustawa z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z systemu ubezpieczeń
      społecznych (Dz. U. 2009 nr 159 poz. 1227),
      - rozporządzenie Ministra Gospodarki Komunalnej z 25 sierpnia 1959r.  w sprawie
      określenia, jakie tereny pod względem sanitarnym są odpowiednie na cmentarze (
      Dz. U. z 1959r. Nr 52 poz. 315),
      - rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 7 marca 2008r. w sprawie
      wymagań, jakie muszą spełniać cmentarze, groby i inne miejsca pochówku zwłok i
      szczątków (Dz. U. 2008 nr 48 poz. 284).
      Wszystkich niezadowolonych zapewniam, że tak jak ja, kiedyś skorzystamy z
      posługi zakładu pogrzebowego. Wczoraj to historia, jutro to tajemnica, dzień
      dzisiejszy to dar losu. Cieszmy się zatem życiem a nie eskalacja - nagonką -
      czegoś co jest zgodne z prawem
    • lewi-rka Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 11:27
      aha...wiec teraz to co innego!!! nie mieszkam na ksiezycu zetego nie
      widze, poprostu w glowie nie miescilo mi sie ze takie ceremonnie
      moga odbywac sie w budynku mieszkalnym... bo skoro zabronione jest
      wprowadzanie ciala do mieszkania w bloku, no to taki lokal to prawie
      to samo...tylko nie rozumiem dlaczego nie zostalo to wyjasnione na
      poczatku tej dyskusji zapewne wiele osob uniknelo by dodatkowych
      zlych emocji
      ja osobiscie bylam przekonana ze to jest tylko punkt uslugowy i co
      najwyzej mozna sobie tam trumne zamowic, ale co to tego tekstu w "
      co slychac" zdania nie zmienie- troche nie tak to napisaliscie
      • afrikana Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 12:20
        ha, ha...no nie było to wytłumaczone na początku, bo na początku
        odbywała się tam taka ceremonia i oczywiście w planie było ich
        więcej. Przecież właścicel nie zrobił jednej ceremonii na samym
        początku tak sobie dla żartu, tylko normalnie były one w ofercie,
        którą zmienił dzięki skutecznemu działaniu wspólnoty. Brawo
        Wspólnota, warto było walczyć o swoje:) Oczywiście, że w głowie się
        nie mieści, żeby takie ceremonie odbywały się w bloku. Myślę, że
        takie biuro samo w sobie bez zwłok nikomu nie będzie przeszkadzało,
        bo to zupełnie co innego. I miejsca na wjazd karawanu i spęd
        żałobników tam nijak nie ma. Ale właściciel niech teraz nie zgrywa
        niewiniątka i nie udaje, że nie miało tam być ceremonii od samego
        początku, bo wszyscy zainteresowani wiedzą, ze było inaczej.

        > ja osobiscie bylam przekonana ze to jest tylko punkt uslugowy i co
        > najwyzej mozna sobie tam trumne zamowic,

        Skąd to Twoje osobiste przekonanie, skoro taka ceremonia się tam już
        odbyła na samiutkim początku ? Przecież sam właściciel się przyznał.
        • lewi-rka Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 13:08
          o jeny jaka ty jestes glupia afrikana, po pierwsze juz wytlumaczylam
          skad wzielo sie moje przekonanie, naucz sie czytac a po drugie czy
          ty sie musisz wszedzie wypowiadac, bo wszedzie pelno twoich wpisoch
          choc czasami nie na temat.... zal mi takich ludzi
          • afrikana Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 13:17
            Po pierwsze nie wypowiadam się wszędzie, w przeciwieństwie do
            Ciebie. Po drugie zadałam proste pytanie, które okazało się jednak
            dla Ciebie za trudne...nie przypuszczałam. Po trzecie ja Ciebie nie
            obrażałam i nadal nie zniże się do Twojego poziomu. Ochłoń trochę,
            bo przesadziałaś. Pozdrawiam.
              • hopsa-lina Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 15:20
                Często krytykujemy zachowania ludzi w różnych sytuacjach, nie
                rozumiemy ich. Gdy jednak podobne zdarzenie dotyczy nas samych,
                patrzymy na to ciut inaczej. Nieprawdaz? Wczujcie się w rolę
                mieszkańca bloku zwłaszcza tego nad zakładem pogrzebowym, w którym
                kilka razy w tygodniu odbywają się ceremonie pogrzebowe.
                Wprawdzie Sakrum (przynajmniej tu na forum) wycofało się z pomysłu
                na ceremonie pogrzebowe w "dziewiątce" ale to nie znaczy, że nie
                otworzy tej działalności w innym ciekawym miejscu, np. tuż za Twoją
                ścianą albo pod oknem.
              • ne-ek Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 15:27
                litana napisała:

                > Zakładając, że jedna z pań/panów ma rację ( właściciel zmienił
                > zdanie i np nie będzie ceremonii), to o co idzie sprawa teraz?
                > Bo nie rozumiem.

                Podpisuję się pod tym pytaniem!
                Biuro chyba nie powinno straszyć?
                • danimaka Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 15:53
                  A kiedy zmienił to zdanie?
                  I kogo o tym poinformował? Dzisiaj czy wczoraj pod presją zmienił zdanie na
                  forum, a jak sprawa ucichnie kto zapewni , że nie wróci do odprawiania
                  uroczystości pogrzebowych?
                  Pewne rzeczy załatwia się formalnie, czyż nie?
                    • danimaka Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 16:24
                      Masz rację ! Chociaż przyznał się do tego, że taka uroczystość miała miejsce (
                      fakt bezsprzeczny) i że zmienił zdanie. Było to dla mnie czytelne. Ale może masz
                      rację, może ktoś prowokował?
                      Może to nie on?
                      • rafre Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 16:42
                        Jeśli faktycznie to właściciel to poproszę w takim razie o dane do
                        weryfikacji: NIP, KRS, nr tel. do firmy, adres www. no i niech sie
                        nastepnym razem podpisze pod postem :)
                        • sacrum_pl Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 21:03
                          rafre takich danych nie mam zamiaru przedstawiac na forum . nie
                          musisz wierzyć. co do podpisu, czy ty się podpisujesz pod postami na
                          forum?? swoją deklaracje przedtawiłem wczoraj zarzdowi wspólnoty, a
                          o telewizji dowiedziałem się dzisiaj. wspólnota ma moje oświadczenie
                          i zapewnienie na piśmie . jeśli chcesz zweryfikować dane zapraszam
                          do biura.
                          • afrikana Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 21:30
                            No właśnie...będzie ta TV jednak ? Bo teraz, skoro jest deklaracja i
                            doszło do ugody, ładnie byłoby ze strony Wspólnoty gdyby odwołała
                            akcję protestacyjną i telewizję. Chyba nikt nie będzie się czepiał
                            zwykłego biura...???
                            • danimaka Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 22:27
                              O ile się dowiedziałem to rozmowy trwają w celu załagodzenia konfliktu. Zapewne
                              nie jest to takie proste. Proszę pamiętać, że w poprzednią sobotę z tego zakładu
                              wyprowadzono ciało.
                              Zapewne Wspólnota musi zwołać zebranie, podpisać porozumienie z właścicielem
                              lokalu i najemcą, musi uzyskać pewność , że drugi raz to się nie powtórzy i tak
                              dalej i dalej, a machina ruszyła.
                              Dobrym znakiem jest to , że strony rozmawiają, dajmy im czas. Telewizja nie
                              zaszkodzi, zakład będzie miał darmowa reklamę, a paru lokalnych polityków może
                              coś obieca przed kamerą więc wyjdzie na dobre miastu.
                            • jajoa Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 22:50
                              zadaję pytanie.. dlaczego dopiero teraz chcesz rozmawiać po ludzku ?? a nie
                              tydzień wcześniej.
                              A ci wszyscy przeciwnicy wspólnoty zachowują się tak, jakby bronili swoich
                              stołków!!! bo podpisali, wzięli, a teraz chcą rozmydlić oczy i zachować swoje
                              stołki. Przepraszam za skojarzenia, ale tak to wygląda na tym forum....
                              Pozdrowienia
                              • sacrum_pl Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 23:03
                                tydzień temu nie było tego na forum a z panią ze wspólnoty
                                rozmawiałem wcześniej niż tydzień temu, ludzie się zmieniają,
                                rozumieją swoje błędy. tylko mi nie pisz ,że dopiero po takiej akcji
                                z prześcieradłami albo z telewizją.
                                nie bardzo wiem kto broni swoich stołków , którzy wzięli . i co
                                rozmydlic . do prowadzenia takiej działalności nie potrzebne są
                                jakieś specjalne zezwolenia ani koncesje
                                • afrikana Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 23:41
                                  Jeśli to wszystko prawda i faktycznie przemyślał Pan i zrozumiał
                                  swój błąd przyznając się do tego publicznie, to bardzo podoba mi się
                                  Pana postawa. Uważam, ze ładnie się Pan zachował biorąc pod uwagę
                                  zdanie mieszkańców, idąc na kompromis i dobrowolnie rozwiązując
                                  spór. Przyznanie się do błędu to wielka sztuka i klasa.
                                  Mam nadzieję, ze wszystko się dobrze ułoży i obie strony wyjdą ze
                                  sporu zadowolone i nie dojdzie do dalszych konfliktów. Przy okazji,
                                  życzę Panu powodzenia i spokojnej pracy:)
    • afrikana Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 12:26
      > Najwięcej na tym forum krzyczą urzędniczki w średnim wieku, które
      nie mają co
      > robić w pracy, tylko siedzą i piszą głupoty oraz zdewociałe 30-
      tki, niestety
      > takich coraz więcej w nszym kraju.

      Dlaczego obrażasz ludzi o odmiennym zdaniu ? Odmawiasz mi prawa do
      swojego zdania, wyzywasz mnie od dewotek i na dodatek pewnie myślisz
      o sobie jako o osobie kulturalnej ? A o kulturalnej dyskusji i
      wymianie poglądów kiedyś słyszałeś ?

      niestety
      > takich coraz więcej w nszym kraju.

      A teraz pomyśl o sobie.
    • afrikana Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 12:35
      5. Rozmawiałam z właścicielem Sacrum. Nie ma tam chłodni i nie będzie
      > przechowywania zwłok. Nie będzie tez kaplicy i wystawiania trumny
      na pozegnanie. Tylko biuro.

      Pogrzeb już był, ciało było, karawan i żałobnicy byli. Własciciel
      nie zaprzecza, po prostu wycofał ofertę dzięki skutecznemu działaniu
      WSpólnoty i tyle.
      Najbardziej lubie,jak wypowiadają się Ci nie za bardzo zorientowani
      w temacie a takich tu niestety większość.
      Pozwólcie mieszkańcom zdecydować czy im to przeszkadza czy nie. Co
      WAm do tego ? Pewnie mieszkacie na drugim końcu miasta. Skoro
      WSZYTSKIM mieszkańcom przeszkadza, to większość ma rację i tyle.

      A może właściciel się przestraszył i wycofał swoje zamiary względem
      ceremonii, ze względu na TV ? Sam pewnie widzi, że coś tu nie tak:)
    • zawsze_debesciak Re: Zakład pogrzebowy 13.11.09, 23:58
      szkoda ze mieszkancy nie potrafili i nie potrafia zachowywac sie z klasa...coz
      czego wymagac od wiecznie narzekajacych i wiecznie nie zadowolonych z zycia

      dla Pana natomiast mam propozycje:) tylu chetnych w minsku wiec czas moze
      otworzyc zaklad psychiatryczny?prosze spojrzec ilu klientow bez kiwniecia palcem
          • zawsze_debesciak Re: Zakład pogrzebowy 14.11.09, 00:43
            danimaka a co to ma do rzeczy?Facet moze miec mieszkancow za bande debili i
            wcale sie nie zdziwie jak tak jest skoro zaklad pogrzebowy to tak wielki problem
            ze sie w glowie nie miesci i trzeba protestowac z nudow...kurcze ludzie nie
            macie wiekszych problemow?tez bym tak chcial nic nie robic drapac sie po dupie i
            wiecznie narzekac jak kwiatki podlewam na balkonie i skarpetki susze...

            zawisc zazdrosc glupota podstawowe cechy bez ktorych polak nie wyrusza z domu
            • lapwing123 Re: Zakład pogrzebowy 14.11.09, 09:22
              naprawdę ludzka głupota przekracza wszelkie granice.

              i co? teraz jesteście zadowoleni? to zwalczcie tez exitus! czemu tak
              dyskryminujecie?

              czyż exitus nie odbiera wam chęci do życia? tam codziennie po kilka razy sa
              wyprowadzane ciała, samochodów multum. więc do dzieła. przecież potraficie!
              • one_klawisz Re: Zakład pogrzebowy 14.11.09, 09:42
                Zgadzam się z Tobą, jak patrzę w jakiej odległości jest Exitus od
                tego bloku to czegoś nie mogę zrozumieć - 20 m po skosie, full opcja
                usługi dodatkowo można popatrzeć jak zwłoki ze szpitala są
                przewożone do prosektorium i cisza i spokój a tu chłop kaja się na
                wszystkie możliwe sposoby podpisuje oświadczenia to wzywa się tv,
                żeby wydarzeniu nadać rozgłos i odpowiednią rangę. Pokazać ludziom
                jacy my mocni /a że jednocześnie mądrzy inaczej to inna sprawa/ Tv
                wszelkiej maści bardzo łatwo łapią takie tematy. Baraki przy
                Serbinowie pokazywali na wszystkie możliwe sposoby po pożarze w
                Kamieniu tylko nie pokazywali,że mieszkańcy sami podpalali swoje
                komóreczki ale temacik był. Teraz też pokaże się słuszny protest i
                oburzenie, zgrabnie ominie się exitusa. Ludzie w Polsce zobaczą
                jakie to straszne kłopoty mają mieszkańcy, którzy muszą omijać
                zwłoki w trumnach stojąc na przystanku albo idąc do sklepu miesnego.
                Zresztą z tym sklepem to też bym zrobił ład i porządek bo niewiadomo
                czy sprzedawane mięso jest z uboju legalnego oj pomylić się może z
                zakładem usług. Zaścianek prymitywizm i głupota mieszkańców to mnie
                przeraża. Mam dla nich radę jak polikwidujecie za pomocą tv
                wszsytkie zakłady to zabierzcie się za szpital wszak jesteście
                pewnie młodzi i do szpitala wam daleko a w razie czego to do Stolycy
                się pojedzie albo Siedlec. Powodzenia w głupocie walczcie dalej a
                będziecie sławni telewizja to potrafi i z was moze też zrobić ładne
                cacka
                • hopsa-lina Re: Zakład pogrzebowy 14.11.09, 17:11
                  Moi drodzy. Niezależnie od tego jak spór się skończy, wszyscy
                  podziekujecie za zmiany, które dzieki "dziewiatce" zostaną
                  wprowadzone w naszym miescie.
                  Siedzicie tu sobie i klikacie. Mądrzycie sie jeden za drugim. I to
                  wszystko.
                  Przeszkadza Wam, ze są ludzie walczący o sowoje racje, swój spokój?
                  Co mozecie o mieszkańcach "dziewiątki" powiedzeć? Znacie ich? To po
                  co te brednie.

                  Jesli Sakrum bedzie potrzebowało nowego lokum, zaproponujcie mu
                  miejsce pod swoim balkonem. Bo przeciez jestescie tacy nowoczesni,
                  bo w Warszawie sa w blokachy i w Ameryce....
                  • litana Re: Zakład pogrzebowy 14.11.09, 17:33
                    Droga, przemądrzała hopsa-lino. Mądrzymy, nie mądrzycie. A
                    powiedzieć możemy tyle.Większość rzeczy napisanych przez
                    mieszkańców, to stek bzdur. Bo jak nie będzie ceremonii i
                    nieboszczyków na dole, to i tak jest żle. Teoretycznie nie ma tego,
                    co im tak przeszkadzało. Więc od samego początku kłamali. Czyli
                    standardowi Polacy. Nie ważne o co chodzi. Ważne żeby było naszym
                    do wierzchu . Ważne, żeby coś się działo, wtedy życie znowu wydaje
                    się atrakcyjne. A tak ta szara, brutalna rzeczywistość. Nuda i
                    siedzenie na balkonie i utrudnianie życia tym, którzy próbują coś
                    robić. Ja jestem niezadowolony i nieszczęśliwy, więc i inni niech
                    będą. Ale zła wiadomość jest taka-za chwilę będzie znowu nudno. No
                    chyba, że mieszkańcy wezmą w swoje ręce jakieś ważne sprawy. A jest
                    kilka takich w tym kraju. Oby tylko pomodlili się najpierw o
                    rozsądek.
                    • hopsa-lina Re: Zakład pogrzebowy 14.11.09, 18:34
                      Tak, tak, litana, siedź sobie cichutko. Bo po co się odzywać. Lepiej
                      udawać, że nic się nie dzieje, że wszystko jest OK. Po co walczyć o
                      swoje. Wszystko się jakoś ułoży. Do wszystkiego przecież można
                      przywyknąć, przyzwyczaić się...



                • wuj-ek Re: Zakład pogrzebowy 06.12.09, 22:49
                  ty bystrzak weź te mieszkania od ludzi odkup i bedzie po sprawie... po co sie
                  sie tak podniecasz? rozwiazanie jest proste, czytajac twoje posty stwierdzam że
                  ty jakis guru jesteś, nieomylny... wszystkowiedzący, gratuluję!!!
    • tygryskowaty Re: Zakład pogrzebowy 14.11.09, 19:19
      Przeczytałem wszystkie posty dotyczące powyższej sprawy, to co mogę napisać obiektywnym okiem, to to iż decyzja jakiemu zakładowi wynająć lokal powinna być podjęta przez Wspólnotę Mieszkaniową. Jeśli mieszkańcom bloku z racjonalnych pobudek takowy zakład przeszkadza, to powinniśmy uszanować tę decyzję. Tę decyzję powinien uszanować również właściciel zakładu. Należałoby się zastanowić, kto podjął decyzję wynajmu, ewentualnie czy właściciel zakładu jasno i precyzyjnie określił działalność.Patrząc na to z dystansu, kto tak naprawdę z nas chciałby być w takiej sytuacji jak mieszkańcy tego bloku. Ja na pewno nie. Argument o tym, iż obok są inne zakłady pogrzebowe, w tym naprzeciwko mnie nie przekonuje. Mieszkańców bloku pewnie też nie. Owszem one (zakłady), są naprzeciwko, obok ale nie w samym bloku.
      Argument o spadku ceny nieruchomości jest dla mnie rozsądny, a to z prostej przyczyny - sam nie kupiłbym mieszkania nad zakładem pogrzebowym, tak samo jak nie kupiłbym go obok albo w sąsiedztwie agencji towarzyskiej. Jest to taka użyteczność która mi przeszkadza.
      Właściciele mieszkań w tym bloku mogą być rozżaleni i mają do tego prawo żeby się z tym nie zgadzać.
      Rozbawił mnie natomiast argument dotyczący hipokryzji. Jeśli hipokryzją jest mówienie o tym co nam się nie podoba to czy czasem komuś się coś nie pomyliło...I proszę nie poruszać tutaj metafizyki, bo każdy kiedyś umrze i to jedyne mamy zagwarantowane.
      I jeszcze jedno, informacja o tym, iż mieszkańcy powinni zająć się otwieranym sex-shopem i go bojkotować, zamiast zakładem pogrzebowym w bloku. Bo co tu krótko mówić, kręcić się będą wokół niego zboczeńcy i nagabywać nasze dzieci. Przecież to jakaś totalna hipokryzja.
      Pozdrowienia
      • danimaka Re: Zakład pogrzebowy 14.11.09, 19:58
        To są mądre i wyważone słowa.

        Może to czas abyśmy w Mińsku zaczęli budować społeczeństwo obywatelskie.
        Gdyż jak widzicie to nieudolność władz i ich bezmyślność w pewnym sensie
        doprowadziła do takiej sytuacji. Dzisiaj za ich błędy płaci Pan z Sacrum i
        mieszkańcy z "Dziewiątki".
        • zawsze_debesciak Re: Zakład pogrzebowy 14.11.09, 20:26
          a mozecie wyjasnic co tak naprawde przeszkadza w tym ze w bloku jest biuro
          zakladu? tylko ja bym bardzo prosil o ARGUMENTY bo jak na razie to jest tylko
          "nie bo nie"

          ja mam zaklad na przeciwko okien i zyje, tez wprowadzilem sie tam wczesniej
          zanim byl tam zaklad ba...zanim w ogole powstaly obok bloki i jakos nie
          pyszczylem sie ze jest zle bo jak wygladam przez okno to mam smierc przed
          oczami(swoja droga gratuluje pomyslu komus kto poruszyl to we wczesniejszych
          postach a propos wygladania na zaklad przez szpitalne okna) ludzie trzeba po
          prostu myslec REALNIE takie miejsca sa potrzebne i gdzies byc musza...naprawde
          mniej zazdrosci i zawisci bo tylko to saczy sie z waszych odpowiedzi
          • rafre Re: Zakład pogrzebowy 14.11.09, 23:24
            to pytanie musiałbyś zadać mieszkańcom bloku, bo w naszych odpowiedziach
            zobaczysz jedynie sączącą się zazdrość i zawiść :)) żartuję... a tak na
            poważnie, to każdy ma prawo do własnego zdania na ten czy też inny temat. Więcej
            szacunku dla poglądów innych osób, jakie by one nie były... Kłócicie się przy
            tym wątku, wzajemnie obrażacie a prawdopodobnie w ogóle na co dzień się nie
            znacie... Może już czas zakończyć ten wątek na forum? Niech opadną niepotrzebne
            emocje...
            • zawsze_debesciak Re: Zakład pogrzebowy 15.11.09, 00:39
              rafre napisał:

              > to pytanie musiałbyś zadać mieszkańcom bloku, bo w naszych odpowiedziach
              > zobaczysz jedynie sączącą się zazdrość i zawiść :)) żartuję...

              hehe w domysle wlasnie im to pytanie bylo zadane bo ja problemu w biurze nie
              widze i nie widzialem

              >a tak na
              > poważnie, to każdy ma prawo do własnego zdania na ten czy też inny temat. Więce
              > j
              > szacunku dla poglądów innych osób, jakie by one nie były...

              oczywiscie tylko ze te poglady trzeba wyrazac w taki sposob aby ktos inny je
              zrozumial bo dla mnie "nie chce zakladu pogrzebowego bo nie moge wyjsc na
              balkon" no wybaczcie...smieszne?zalosne?nie wiem co gorsze

              >Kłócicie się przy
              > tym wątku, wzajemnie obrażacie a prawdopodobnie w ogóle na co dzień się nie
              > znacie... Może już czas zakończyć ten wątek na forum? Niech opadną niepotrzebne
              > emocje...

              no i to by bylo na tyle:))
              • erroor Re: Zakład pogrzebowy 15.11.09, 05:14
                > oczywiscie tylko ze te poglady trzeba wyrazac w taki sposob aby ktos inny je
                > zrozumial bo dla mnie "nie chce zakladu pogrzebowego bo nie moge wyjsc na
                > balkon" no wybaczcie...smieszne?zalosne?nie wiem co gorsze

                Jednym z argumentów jest wspomniany już wcześniej spadek wartości nieruchomości.
                Tak jak ja nie kupiłbym lokalu w bloku z takim zakładem tak i ktoś inny nie kupi mieszkania ode mnie a przynajmniej szanse będą mniejsze gdyż jak się okazuje jest (przynajmniej tu, na forum) wiele osób, które nie zwracają na to uwagi.

                Ciekawi mnie czy np. Partner sprzedałby wszystkie lokale w nowopowstającym bloku przy PLM gdyby informował, że będzie się tam znajdował zakład pogrzebowy (w końcu jest to równie atrakcyjna lokalizacja dla tego typu usług-na górze lekarze, na dole zakłady pogrzebowe).

                Pozdrawiam

                Piotrek
                • ciekawy-1 Re: Zakład pogrzebowy 15.11.09, 08:07
                  przepraszam , mam pytanie , czy ten Partner sprzedał już wszystkie
                  lokale bo ja byłbym zainteresowany kupnem lokalu, a moze ktos kupił
                  i ma do wynajecia....?mysle i nawet sami tak twierdzicie, ze to
                  bylaby tez swietna lokalizacja dla zakładu pogrzebowego, i to chyba
                  jest dobry pomysł wiec powaznie sie zastanawiam nad nowa
                  dzialalnoscia gospodarcza, ( i uprzedzam , ze sprawdziłem iż biuro
                  zakładu pogrzebowego w lokalach usługowych jest zgodna z
                  obowiazujacym w Polsce prawem lub przepisami) i zdazylem sie juz
                  dowiedziec, ze ten nowo powstajacy blok buduje sie na miejsu
                  zakladu pogrzebowego ,ktory byl tam wiele lat, i jakos to nikomu nie
                  przeszkadza w kupowaniu lokali(jak pisaliscie nawet lekarzom,
                  ludziom podobno madrym , inteligentnym , "najmadrzejszym" za takich
                  w Polsce wiekszosc uchodzi), wiec i ja bym zaryzykowal bo sie duchow
                  nie boje, a boja sie tylko nie wiadomo czego przeważnie Ci , którzy
                  maja cos "na sumieniu" ............
                  • one_klawisz Re: Zakład pogrzebowy 15.11.09, 08:35
                    Mam pytanie. Można? No to czy była telewizja? i czy ona przyniosła
                    światłość dla mieszkańców? Jaka ona była czy może był redaktor
                    Cebula albo może ta pani z TVP1 z nogami i czy mieszkańcy całej
                    Polsce ba całemu światu opowiedzieli swoje nieszczęście.
                    • zawsze_debesciak Re: Zakład pogrzebowy 15.11.09, 10:28
                      spadek wartosci nieruchomosci?hola hola a szpital i zaklad ktory juz tam
                      jest?wez pod uwage ze miesny tez moze komus przeszkadzac i co?to juz nie
                      wazne?czepiasz sie a ja prosilem o argumenty....
                      nie przesadzasz?

                      nikt nie kaze kupowac mieszkania w lolaklizacji ktora sie nie podoba ale jestem
                      i tak w 100% przekonany ze jesli okazaloby sie ze masz okazje kupic mieszkanie
                      tanio przy dajmy na to oczyszczalni sciekow to i tak bys je kupil a pozniej
                      narzekal-coz widze ze po prostu taka masz mentalnosc tobie nie wyszedl biznes to
                      i nikomu ma nie wyjsc...