Szef KPP "wypad"

21.11.09, 10:42
W Mińsku 3/4 komendy to "koledzy" i pacjenci (swego czasu "ratowała 6
łapówkarzy z "drogówki" przed procesami wystawiając a'la Lwu Rywinowi lewe
zaświadczenia... doktor neurolog Danuty M, więc nawet "wypad" Pergoły niewiele
zmieni...Zresztą daleko go nie przenieśli - na razie nas Pragę Południe...
    • plebskrzysztof Re: Szef KPP "wypad" 21.11.09, 10:56
      Jak podało „Życie Warszawy”:Nowy komendant na Pradze Południe blik , koz
      09-11-2009, ostatnia aktualizacja 09-11-2009 16:49 Dariusz Pergoł został dzisiaj
      szefem komendy policji przy ul. Grenadierów. Przestał być szefem mińskim
      mundurowych. Dariusz Pergoł od pięciu lat był komendantem powiatowym policji w
      Mińsku Mazowieckim. Zastąpił na tym stanowisku Wojciecha Janickiego, którego za
      słabe wyniki pracy w poprzednim tygodniu odwołał komendant stołeczny. Szefem
      mińskich policjantów został dotychczasowy zastępca Robert Kokoszka. Dariusz
      Pergoł zasłynął trzy lata temu. W trakcie organizowanej w lipcu imprezie z
      okazji święta policji w Mińsku Mazowieckim doszło do tragicznego wypadku.
      Policyjny śmigłowiec zrzucał desant nad miejscowym parkiem. Spowodowany przez
      niego wir wiatru połamał drzewa. Rannych zostało kilka przypadkowych osób. Tego
      samego dnia w Barczącej koło Mińska odbyła się alkoholowa impreza policji. W jej
      trakcie doszło do bójki pomiędzy policjantami. W awanturze uczestniczyła żona i
      córka Dariusza Pergoła. Sprawą zajmowała się potem prokuratura, ale umorzyła
      śledztwo. Życie Warszawy… Jest to facet (nie pierwszy z Mińska, bo po pijackiej
      burdzie kilka lat temu w gmachu Sądu Rejonowego został najpierw wywalony, a
      potem awansowany na wiceszefa Prokuratury dla Warszawy Śródmieście inny
      „bohater” Zdzisław Kuropatwa), który między innymi „nie widział” 4 fabryk
      amfetaminy – Włodzimierz Sz. (16 miesiąc aresztu) wspólnie i w porozumieniu z
      doktor neurolog Danuta M., korupcji w Nadzorze Budowlanym, wyłudzania milionów z
      NFZ przez miński szpital, lewych rent i zwolnień, a sam po zaniżonej cenie nie
      tylko otrzymał kafelki to jeszcze projekt za frico… Jedyna pociecha, że ten
      zawsze zadowolony z siebie glina zniknął przynajmniej z Mińska i przestanie
      nosić parasol nad doktor neurolog Danutą M.
Pełna wersja