Fałszywe karty "pani doktor zgwałconej"

17.12.09, 11:04
Wirtualnej internetowej "babuni" wynajet5ej przez jak najbardziej żywą, ale
już dogorywającą przechodzoną zdzirę wszystko się pokiełbasiło, tak oto pisała
w dniu 11 grudnia: "...A doktorowa to kobitka zgrabna, ładna,
inteligentna...." ....... jest PANIĄ ..." Wystarczyło tę starą pomarszczoną
ufarbowaną na brąz narkomankę zobaczyć w budynku sądowym w dniu 14 grudnia
2009. Przecież to żywy już trup. Coraz bliżej śmietnika "pani doktor" Trafią
tam wszyscy z twojego wredna "strzygo" otoczenia, a przede wszystkim twój
ukochany synek pedałek (to po jego tatusiu "warkoczyku" piotruś, bo to jest
super kanalia, która nawet ciebie przerosła!!! Na razie cie skutecznie doi z
resztek "kaski", może nawet na twój pogrzeb jak zgnijesz w mamrze albo na
śmietniku nie wystarczyć...I tak trzymać za twoje przestępstwa "zdzirowata
strzygo" Masz ode mnie "widły" w prezencie gwiazdkowym...
Pełna wersja