PKP - szklanka w podziemiach, skargi

26.12.09, 14:28
Witam,

Zawsze jak wychodze z pociagu zastanawiam sie, dlaczego nikt nic nie
robi z ta sliska nawierzchnia w przejsciu podziemnym ? Rozumiem, ze
jest to w gestii PKP ?
Czy nie mozna polozyc przed samym zejsciem ze schodow, peronow jakis
antyposlizgowych mat ??? Chyba warto zainwestowac w maty, a nie wydawac
ewentualnie pieniadzy na odszkodowania za zlamana reke czy noge,
nieprawdaz ?
Nigdy nie widzialam, zeby tam bylo posypane piachem etc
BTW, to jest tak nieudana inwestycja, brzydka wizualnie.
Dlaczego nie ma tam zadnych sklepikow w podziemiach, przeciez jest tam
miejsce do zaadaptowania, i ludzie mieliby prace i glodny pasazer
kupilby sobie bulke..
I jeszcze jedna sprawa, narzekacie na zimne, poopozniane pociagi, a czy
kiedykolwiek zglosiliscie to, wpisaliscie to do ksiazki skarg w
okienku Pkp ??
Kolezanka tydzien temu jechala bardzo zimnym pociagiem i poszla wpisac
skarge w tej sprawie, ostatni wpis byl z pazdziernika...Bez komentarza.
PKP wiec robi co chce.

    • moni.r Re: PKP - szklanka w podziemiach, skargi 26.12.09, 17:37
      Zgadzam się. Pociągami co prawda jeżdżę bardzo rzadko, ale często przechodzę
      przejściem podziemnym (moi rodzice mieszkają po drugiej stronie torów). Ostatnio
      jak był śnieg, to dobrze, że pchałam przed sobą wózek, bo przynajmniej się nie
      przewróciłam, ale już wepchnięcie wózka na górę graniczyło z cudem, jedną ręką
      pchałam wózek, a drugą wciągałam się po poręczy, bo było za ślisko, żeby po
      prostu wejśc. To przejście to jedna wielka katastrofa, nie wiem kto to
      zaprojektował i kto wyraził zgodę na taką nawierzchnię. Wiecie może, gdzie,
      oprócz książki zażaleń można próbowac coś załatwic w tej sprawie, bo śmiem
      wątpic czy tę książkę w ogóle ktoś czyta...
      • kuba_ga Re: PKP - szklanka w podziemiach, skargi 26.12.09, 22:17
        moni.r napisała:

        > nie wiem kto to zaprojektował i kto wyraził zgodę na taką
        nawierzchnię.

        i kto wziął 7-baniek za to coś...
        • jackussi Re: PKP - szklanka w podziemiach, skargi 26.12.09, 22:26
          > moni.r napisała:

          > i kto wziął 7-baniek za to coś...

          I kto rozwalił starą kładkę aby wydać te 7 baniek.To pokazuje jak dobre
          zamieniamy na gorsze.
          • lato-ja Re: PKP - szklanka w podziemiach, skargi 27.12.09, 20:27
            Stara kładka nie spełniała norm unijnych.
            • kuba_ga Re: PKP - szklanka w podziemiach, skargi 27.12.09, 21:58
              A nowa rynna spełnia nawet te zaostrzone :-)
    • rozalka81 Re: PKP - szklanka w podziemiach, skargi 01.01.10, 00:57
      Ten tunel jest fatalny, już parę razy omal orła nie wywinęłam idąc na pociąg, biegania w podziemiach to sobie w ogóle nie wyobrażam ;)Już na schodach jest nieciekawie, staram się iść blisko poręczy w razie czego, nawet młodzi faceci niczym starsi, mniej sprawni ludzie, często trzymaja sie poręczy ;) Jesli chodzi o sklepy to nie wiem czy to dobry pomysł, czy nie zagraciłyby one przejścia... a na pewno zajęłyby miejsce przy ścianie, idąc tuż przy niej po tej ślizgawce czuję się trochę bezpieczniej ;)
      • princzessa Re: PKP - szklanka w podziemiach, skargi 07.01.10, 15:22
        Jak ma nie być ślizgo? Pani sprzątaczka myje posadzki wodą w taki
        mróz!! Bardzo pomysłowo. Oczywiście najpierw kładą jak najtańsze
        płytki bo na antypoślizgową nikt nie wpadł a potem solą nikt nie
        posypie bo wtedy i płytki się posypią.
        a jak ktoś się połamie, PKP powie zapewne: za ślizgie nawierzchnie
        przepraszamy. polecam odsłuchanie piosenki z załączonego linka:

        www.youtube.com/watch?v=20Sv1pTK3Qg
        • rotaar Re: PKP - szklanka w podziemiach, skargi 07.01.10, 17:16
          A ja polecam słownik ortograficzny! "ślizgo"? "ślizgie"? W jakim to języku?
          • princzessa Re: PKP - szklanka w podziemiach, skargi 08.01.10, 09:28
            ok. faktycznie błąd ale z czy śliskałeś się kiedyś na śliskawce? ;)
            • ruta.dl Re: PKP - szklanka w podziemiach, skargi 08.01.10, 12:17
              śliskawka to jak sie chyba zrobi siku na sniegu. 2 razy S=Ś
              Śikowa Śliskawka Śniegowa.
    • agassi78 Re: PKP - szklanka w podziemiach, skargi 04.01.10, 20:44
      Maty? Po co, żeby zaraz ktoś skubnął?
      Teraz wszystko kradną, tabory kolejowe i wkłady do zniczy z grobów też... co
      popadnie. Żałość ogarnia.

      Co do sklepików to dobry pomysł. Podobne przejście, tyle, że węższe jest przy
      Wileniaku i jest tam 'mydło i powidło'.
    • ruta.dl Re: PKP - szklanka w podziemiach, skargi 05.01.10, 09:39
      wczoraj mialam taka sytuacje, ze moj pociag wjechal na 2 peron. na 1
      peronie stal pociag - zamkniety na glucho oczywiscie. Tlum ludzi w
      piruetach i poslizgach przeszedl przejsciem, a pociagu maszynista
      nadal nie otworzyl zeby sobie ludzie mogli szybko i bezpiecznie
      przejsc.
      naprawde nie rozumiem czemu tak sie dzieje, czy to jest zwykla
      zlosliwosc maszynisty czy jakies idiotyczne przepisy, ze ludzie nie
      moga przejsc przez inny pociag tylko musza latac po schodach?
      • moni.r Re: PKP - szklanka w podziemiach, skargi 16.01.10, 17:10
        Może jednak wszystkie skargi i narzekania coś dały, bo wchodząc w czwartek do
        przejścia podziemnego byłam bardzo pozytywnie zaskoczona - nie było ślisko (było
        czymś posypane), w piątek tak samo. oby tak dalej!
        • palec_fakalec Re: PKP - szklanka w podziemiach, skargi 16.01.10, 22:36
          Jakoś mi chodzi po głowie, że to może być sprawka kolegi-miłośnika kolei z forum...
Pełna wersja