iwers99
10.01.10, 01:23
Już któryś rok z rzędu można zaobserwować, że w naszym mieście nie są odśnieżane chodniki a jedyną ulicą, którą czasami przejadą pługi i solanki jest Warszawska. Miałam dzisiaj wątpliwą przyjemność przedzierać się przez śnieg, który mieli się pod nogami w centrum miasta. Chodniki przy głównych ulicach wyglądają żałośnie a poruszanie się po nich to naprawdę niezły wyczyn. Czy w tym naszym mieście to drogowcy śledzą prognozy pogody?, czy oni w ogóle pracują? Trochę lepiej jest na chodnikach przy prywatnych posesjach, ale już ulice to istny horror. Fajnie będzie, jak to wszystko zacznie topnieć...