wypalanie śmieci - co o tym sadzicie ?

02.05.10, 10:38
piękna wiosennna aura , temperatura około 20 stopni. malutki
wietrzyk. doskonała pogoda na prace ogródkowe , wietrzenie sypialni.
i nagle ten smród ..... swąd wypalanych śmieci , w taki ciepły dzień
zabija cały urok wiosny. dlaczego ludzie tak bezmyśnie postępują.
chciałabym poznać wasze spostrzeżenia w tym temacie.
mnie osobiście to piekielnie wkurza, wywietrzenie tego smrodu potem
z domu czasem graniczy z cudem a i na dworze czasem trudno znieść
ten smród.

    • joshima Re: wypalanie śmieci - co o tym sadzicie ? 02.05.10, 21:53
      A co dokładnie masz na myśli pisząc 'śmieci'?
      • kruszyna41 Re: wypalanie śmieci - co o tym sadzicie ? 02.05.10, 22:48
        jak to co , zarówno zwykłe śmieci ( takie codzienne) jak i
        oczywiście te po lub w czasie budowy. kazde.
        • joshima Re: wypalanie śmieci - co o tym sadzicie ? 04.05.10, 21:57
          Pytam, bo pomyślałam, że masz na myśli na przykład wygrabiona suchą trawę,
          liście czy gałęzie.

          Jeśli chodzi o śmieci w sensie odpady bytowe czy pobudowlane, to uważam to za
          karygodne. Na szczęście to jest karalne i można a nawet należy zgłaszać.
          Oczywiście tylko wtedy, kiedy ma się pewność, że patrol przyjedzie zanim ognisko
          się dopali.
      • zgoorek Re: wypalanie śmieci - co o tym sadzicie ? 07.05.10, 23:40
        joshima napisała:
        > A co dokładnie masz na myśli pisząc 'śmieci'?
        >
        No tak. Śmieci to mieliśmy, jak mieszkaliśmy w Warszawie. Od paru już lat mamy:
        * niepotrzebne papiery (do spalenia);
        * odpadki organiczne na kompost;
        * puszki na złom;
        * butelki zwrotne (do zwrotu);
        * szkło, plastik itp., czyli faktyczne śmieci dla śmieciarzy.
        • heyja Re: wypalanie śmieci - co o tym sadzicie ? 12.05.10, 11:59
          Szkło można zostawiać na terenie placu kościelnego przy nowej
          plebani.
          • nadrzeczni Re: wypalanie śmieci - co o tym sadzicie ? 13.05.10, 12:55
            Taaaak, po ilości szkła na placu przy parafii widać jakie mamy
            spożycie w gminie ;)) a tak serio, to w mentalności, chyba, wielu
            ludzi jest brak dbania o otoczenie.... taki oto widok: trawka
            przystrzyżona, a na polu dół do którego zwozi się śmieci.... albo
            szambo bez dna....albo rura od zbiornika szamba wystająca za
            ogrodzenie posesji - do czego służy? chyba nie do odpowietrzania ...
            i można tak wymieniać i wymieniać... a mieszkam w Dębem niecałe dwa
            lata.
            • slawekg.1 Re: wypalanie śmieci - co o tym sadzicie ? 23.05.10, 20:54
              to jeczsze i tak mało spójrz np. na Satochemie. Co jakiś czas z
              komina uchodzi czarny dym jak smoła i wtedy też widać jak ten komin
              jest dziurawy.
    • talbot80 Re: wypalanie śmieci - co o tym sadzicie ? 24.05.10, 11:39
      Niestety znam ten ból.
      Nasi sąsiedzi czasem wypalją w domowym piecu coś, co baardzo dymi i
      bardzo śmierdzi. Sam proces tego wypalania trwa kilkanaście minut.
      Wszystko wskazuje na to, ze najzwyczajniej w świecie splają domowe
      śmieci,plastiki itp.
      Denerwuje to strasznie, zwłaszcza kiedy jest sie z dzieckiem na
      podwórku.
      Sprawdzłem w wydziale środowiska: czyn taki jest przestępstwem na
      mocy prawa, bowiem do spalania odpadów uprawnione są tylko
      wyznaczone insystucje posiadajace określone technologie (spalarnie).
      Teoretycznie grozi to grzywną lub pozbawieniem wolnosci, ale trzeba
      by złapać sprawcę na gorącym (nomen omen) uczynku.
      Jeśli policja odpowiednio szybko sie nie zjawi...
      Pozostaje tylko kulturalna rozmowa z sąsiadem.
Pełna wersja