dyskusyjny klub filmowy

11.07.10, 23:59
Kulturalna oferta Mińska - może niezbyt szeroka - stara się
"zaprzyjaźnić" mieszkańców naszego miasta z wieloma dziedzinami
sztuki: planerowe spektakle operowe, wystawy malarstwa i fotografii,
pokazy tańca, koncerty, przeróżne festiwale, niekiedy i teatry
uliczne. Niemniej jednak pośród tej różnorodności form i
przedsięwzięć artystycznych - mam nadzieję, że nie tylko mnie -
najbardziej brakuje zainteresowania kinematografią.
Od jakiegoś już czasu zastanawiam się na ideą stworzenia w Mińsku
dyskusyjnego klubu fimowego - przestrzeni, która łączyłaby
pasjonatów kina. Miejsca dla tych, którzy chcieliby poświęcić swój
czas na pogłębienie wiedzy dotyczącej sztuki filmowej. Dla tych,
którzy pragnęliby podzielić się swoimi przemyśleniami na temat
zarówno straszych jak i nowszych osiągnięć kinematografii.
Czy taka idea w naszym mieście w ogóle miałaby sens? Czy znaleźliby
się chętni na, powiedzmy, cotygodniowe "dyskusje o filmach"?
    • kochamcie Re: dyskusyjny klub filmowy 12.07.10, 08:48
      czy masz na myśli filmy ogólnie, czy te, które aktualnie lecą w kinach? Czy
      miejscem dyskusji byłby net czy chodziłoby o spotkania?
      • marcinkrolik123 Re: dyskusyjny klub filmowy 12.07.10, 23:25
        Nie no jak DKF w klasycznym rozumieniu to tylko spotkania i dyskusje twarzą w
        twarz. Istnieje w ogóle coś takiego jak federacja DKF-ów i oni pomagają taki
        klub zorganizować. Tylko, że trzeba się przy tym trochę nabiegać. Taki klub musi
        mieć swoją strukturę, osoby zarządzające, no i musi przestrzegać pewnych
        żelaznych reguł regulaminu narzucanych przez federację. Oni w zamian ułatwiają
        dostęp do filmów, pomagają załatwić licencję na wyświetlenie itp. Można to
        oczywiście zrobić samemu, ale nie jestem pewien, czy wtedy wolno używać nazwy
        Dyskusyjny Klub Filmowy. A maniakom i znawcom kina, którzy chcą się wykazać,
        polecam to:
        www.film.org.pl/
Pełna wersja