szakalnica
04.08.10, 21:31
Plebsie, to co wypisujesz to jest paranoja. "Ty parszywa obleśna
świnio, alkoholiku, nędzna kreaturo, mendo w ludzkiej skórze, SB-ku o
pseudonimie Ziutek"- cytuję artykuł z dnia 2010-07-24 z forum
halinowskiego. Pisze o tobie ktoś kto cię zna z minionego okresu.
Jeździłeś ze sportowcami na zachód i to by się zgadzało, tak rzeczywiście
w tym czasie było. I ty piszesz o kimś, że ma styl znaczny. Twój styl
dopiero jest znaczny. Piszesz ciągle w stylu napastliwym, zastraszającym,
obrażasz wszystkich dookoła. Tak właśnie postępowali SB-cy. Często
zastanawiałem się skąd to u ciebie się wzięło. Teraz już wszystko wiem, w
tym stylu byli szkoleni SB-cy. Sam się afiszowałeś z nową dziewczyną na
ognisku na Armii Krajowej w Wesołej i ty uważasz, że to było obojętne dla
twoich wrogów. Ty myślałeś, że o Sylwii i jej wyczynach z zostawianiem
kolejnych dzieci nikt się nie dowie. Wszak Alan miał zaledwie 7 lat jak go
zostawiła tatusiowi, rzekomo dla jego dobra, a sama wyjechała za granicę,
na tak zwany przemyt. Zapytaj ją przypadkowo co stało się z Jugolem,
któremu dała na przechowanie, czyli na wieczne nieoddanie pieniądze. Gdyby
nie zjawił się w tym czasie Pawełek, nie wiem czy byś był dzisiaj z nią
szczęśliwy. Prawdopodobnie wylądowała by tam gdzie większość dziewcząt
polskich. A czy Sylwia nie powiedziała za co muzyk jej złamał nos. Ano nie
przyszła na noc do domu - drobiazg prawda? O tym zdarzeniu nam opowiadała.
A co do Małgorzaty to używając konwencji świńskiej, bo tym się posługiwała
obrażając nas, powiedz tej maciorze o krowich wymionach, które wykładała
na stole, że myślała, iż napisze, że Alan został zostawiony przez swoją
mamę jak miał 29 lat i ciemny lud to kupi - on miał zaledwie 7 lat. I ona
śmie pisać, iż na widok tych nędznych piersi ja się śliniłem. Ja się
ślinię tylko na widok piersi mojej żony bo są najpiękniejsze na świecie. A
to ślinienie na widok jej wymion to był po prostu odruch wymiotny. Bardzo
dobrze, że Małgorzatka pisze, iż z Sylwią zna się już kilka ładnych lat.
Będzie to jeszcze jeden przyczynek do sprawy rozwodowej, wszak to jest
twoja koleżanka plebsie, czyli razem już "urzędowaliście" dużo, dużo
wcześniej. Odnoszę wrażenie plebsie, że te bzdury które wypisujesz
świadczą o twojej poważnej chorobie. Ty się po prostu zamieniłeś na głowy
z
pewnym narządem męskim. Ciąg dalszy nastąpi na twoje życzenie. Gość tak
chciał, gość tak ma. W następnym tekście będzie wyjaśniony temat o
tzw. "bezprawnym wyrzuceniu" Pauliny i Sylwii, jak to ty piszesz - z
mojego mieszkania. A może ty poinformujesz na swojej stronie jak to było z
tym "wyrzuceniem", przecież całość pisma o wymeldowanie skserowałeś w
urzędzie. Ale wiem, że jest to dla ciebie temat niewygodny podany w naszej
wersji, bo jest prawdziwy.