badania krwi w ciąży w Centrum - dla mnie szok!!!

01.03.11, 14:17
Wczoraj robiłam w Centrum na Spółdzielczej kolejne badanie krwi. Tym razem miałam do zbadania poziom cukru po obciążeniu glukozą. Nie jest to moja pierwsza ciąża, ale we wcześniejszych badania robiłam w Lux-med i wydawało mi się, że wiem o co chodzi. A jednak... Mocno się zdziwiłam (dziewczyna po mnie również), gdy po pobraniu krwi, pani pielęgniarka oznajmiła mi, że ma teraz wypić swoją (???) glukozę i wrócić za godzinę. Zapytałam ją czy to znaczy, że ona mi jej nie poda? Uzyskałam odpowiedź twierdzącą, ze wskazaniem, że mam iść do apteki, kupić sobie glukozę w odpowiedniej dawce, następnie wrócić, sama sobie ją odpowiednio rozpuścić i po godzinie zgłosić się na kolejne pobranie krwi. Nadal jestem w szoku, że to tak wygląda. Może to jest standard, ale do tej pory przy takim badaniu, rozpuszczoną glukozę dostawałam od razu od pielęgniarki i nic więcej mnie nie obchodziło, musiałam ją tylko wypić. Na tablicy nigdzie nie ma informacji, że pacjentka ma posiadać własną glukozę zgłaszając się na badanie.
Chyba warto byłoby coś zmienić w tym "standardzie"?! Dawka glukozy kosztuje jakieś 3 zł, więc nawet w ramach NFZ placówki mogłyby to chyba zapewnić pacjentom? Nie mówiąc już o ludziach, którzy mają wykupiony prywatnie abonament na opiekę medyczną.
Pozdrawiam
    • lapwing123 Re: badania krwi w ciąży w Centrum - dla mnie szo 01.03.11, 16:55
      W Mińsku wszędzie chyba musisz mieć swoja glukozę.
    • aniolekdragon2 Re: badania krwi w ciąży w Centrum - dla mnie szo 01.03.11, 19:42
      W W-wie jest tak samo. Ja robiłam badania w Szpitalu Brudnowskim i także sama musiałam kupić glukozę i zorganizować sobie kubek i wodę. Pomógł mi dystrybutor z wodą i pani z butiku spożywczego, która dała mi patyczek od lodów do wymieszania mikstury. Jednymi słowy "warunki polowe" ;).
      • 3mw Re: badania krwi w ciąży w Centrum - dla mnie szo 02.03.11, 09:57
        chyba w Bródnowskim
        • aniolekdragon2 Re: badania krwi w ciąży w Centrum - dla mnie szo 02.03.11, 20:36
          Ups.....zonk :)))))))
          Wstyd jak ..... ale jakoś to przeżyję.
          Pozdrawiam ;)






          3mw napisała:

          > chyba w Bródnowskim
          • ruta.dl Re: badania krwi w ciąży w Centrum - dla mnie szo 03.03.11, 12:29
            koniec jezyka za przewodnika :)

            w LIMie kiedys w Warszawie bylo tak samo - mialam swoja glukoze.
    • joshima Re: badania krwi w ciąży w Centrum - dla mnie szo 01.03.11, 20:23
      wotuska napisała:

      > Chyba warto byłoby coś zmienić w tym "standardzie"?! Dawka glukozy kosztuje jak
      > ieś 3 zł, więc nawet w ramach NFZ placówki mogłyby to chyba zapewnić pacjentom?
      Dla Ciebie to tylko 3 PLN więc tym bardziej nie rozumiem o co tyle krzyku. Dla laboratorium, które wykonuje ileśtam takich badań w miesiącu może się jednak sumka uzbierać. A jeśli robiłaś w ramach NFZ to nie mniej pretensji, że NFZ od dawna ma takie "standardy".
      • vic-us Re: badania krwi w ciąży w Centrum - dla mnie szo 01.03.11, 22:44
        "Standard" jest taki, że każdemu obywatelowi RP powinny przysługiwać usługi w ramach opieki zdrowotnej zgodne z płaconymi co miesiąc stawkami na wyżej wymienioną opiekę zdrowotną... w związku z tym te 3 PLN powinny być wliczone w usługę i tyle!
        Policz sobie ile lat płacisz składki na ubezpieczenie zdrowotne i co ci za tą zsumowaną kwotę przysługuje z NFZ.. gwarantuję, że się zdziwisz!
        Każdemu obywatelowi przysługuje profesjonalna opieka zdrowotna, tym bardziej kiedy za to płaci! I wara od tych przysłowiowych 3 PLN, bo ta dziewczyna już dawno zapłaciła kilkaset procent więcej na pożal się Boże Narodowy Fundusz Zdrowia!
        • joshima Re: badania krwi w ciąży w Centrum - dla mnie szo 02.03.11, 09:26
          vic-us napisał:

          > Policz sobie ile lat płacisz składki na ubezpieczenie zdrowotne i co ci za tą z
          > sumowaną kwotę przysługuje z NFZ..
          Mało mnie to iteresuje. Mam wykupiony abonament w prywatnej klinice i nie korzystam z NFZ. A gdy korzystałam nie robiłam rabanu o 3 PLN na glukozę.
          • elle1100 Re: badania krwi w ciąży w Centrum - dla mnie szo 02.03.11, 16:20
            joshima napisała:

            > Mało mnie to iteresuje. Mam wykupiony abonament w prywatnej klinice i nie korzy
            > stam z NFZ. A gdy korzystałam nie robiłam rabanu o 3 PLN na glukozę.

            Nie bądź taka mądra, bo jak będziesz potrzebowała przeszczepu albo innej skomplikowanej operacji to Ci g... ten abonament pomoże.
          • vic-us Re: badania krwi w ciąży w Centrum - dla mnie szo 02.03.11, 22:48
            Tak czy inaczej płacisz ZUS ubezpieczenie zdrowotne, na kogo to idzie? Na Ciebie czy dobre samopoczucie NFZ? Życzę zdrowia i żeby Ci kiedyś broń Boże nie zabrakło tych 3 parszywych złotych na glukozę czy coś tam innego!
            Myśląc takim tempem poddajemy się regulacjom chorej machiny...
    • magda_100 Re: badania krwi w ciąży w Centrum - dla mnie szo 01.03.11, 21:44
      Ja robiłam to badanie w państwowej przychodni - glukozę miałam swoją ale panie poprosiły o nią i same rozpuściły w szklance ciepłej wody. Nawet nie musiałam potem myć szklanki :)
      Pozdrawiam
      • aniolekdragon2 Re: badania krwi w ciąży w Centrum - dla mnie szo 02.03.11, 09:08
        Słuchajcie, nie jest kolorowo, ale w porównaniu z innymi krajami ta nasza państwówka ( o zgrozo!!!) wcale nie jest na szarym końcu. Co nie oznacza, że tak jak jest, jest dobrze. A w wielu rzypadkach wystarczyłoby troche ludzkiej życzliwości, o której niestety wielu lekarzy i pielęgniarek zapomina. Kobiety ciężarne i nie tylko, traktowane są często przez personel medyczny w sposób karygodny. I to jest w tym wszystkim najgorsze:(.
    • misiuta31 Re: badania krwi w ciąży w Centrum - dla mnie szo 02.03.11, 15:39
      Jestem w czwartej ciąży,badania zawsze robiłam prywatnie,ale nigdy nie zdarzyło mi się żeby w jakim kolwiek punkcie pobrań pielęgniarka na miejscu podała mi do wypicia glukozę.Lekarz zawsze informował mnie że mam zakupić glukozę w aptece,rozpuścić i wykonać badanie.Dlatego sama osobiście rozpuszczam sobie glukozę w domu i zgłaszam się na badania do punktu pobrań.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja