wspólny dojazd samochodem do pracy Mińsk - Wawa

30.06.11, 11:11
Szukam osób jeżdżących samochodem do pracy do warszawy na trasie Most Siekierkowski - czerniakowska - w godzinach 9.00 - 17.15. Chętnię pokryję połowę kosztów za paliwo.

Osobiście również zastanawiam się nad nad zakupem samochodu, ale będzie to możliwe, jeżeli znajdę osoby chętnę na współną podróż, bo samemu się średnio opłaca.
Ktoś Chętny??
    • salos1 Re: wspólny dojazd samochodem do pracy Mińsk - Wa 11.09.11, 09:14
      Ze mną możesz jeździć ale w innych godzinach :)
      • drozdzowek Re: wspólny dojazd samochodem do pracy Mińsk - Wa 17.09.11, 18:17
        A nie myślałeś żeby po prostu przenieść się do Warszawy i dać sobie spokój z wielogodzinnym dojeżdżaniem i staniem w korkach?
        W ten sposób zaoszczędzisz:
        - pieniądze na paliwo
        - swój cenny czas

        tutaj znajdziesz więcej informacji: forum.gazeta.pl/forum/w,20877,128953204,128953204,Pracujesz_w_Warszawie_i_masz_juz_dosc_dojazdow_.html
        • salos1 Re: wspólny dojazd samochodem do pracy Mińsk - Wa 19.09.11, 09:59
          chyba raczej w drugą stronę każdy myśli - zmienić prace aby było bliżej, a nie przenosić się do Warszawy :)
        • snowcraft Re: wspólny dojazd samochodem do pracy Mińsk - Wa 19.09.11, 14:36
          Czy na pewno sens jest w kupowaniu mieszkania w okolicy obecnej pracy? Jaką pewność mamy, że pracować będziemy w danym miejscu przez długie lata? :)
          • bor0wy Re: wspólny dojazd samochodem do pracy Mińsk - Wa 20.09.11, 16:39
            Ciekawe czy kolega "drozdzowek" jest z Minska i wie o czym pisze, czy ma jakies porownanie :-)

            Pracuje w tej samej firmie od paru lat, pracuje u klientow.
            I tak pracowałem juz: w sródmiesciu, na woli, na mokotowie (służewiec), na żoliborzu i na bielanach.

            Gdzie powinienem miec mieszkac :)?
            • drozdzowek Re: wspólny dojazd samochodem do pracy Mińsk - Wa 20.09.11, 20:09
              Kolega drozdzowek wie jak to jest dojeżdżać codziennie do Warszawy. :)
              Mieszkam w Halinowie i mi sam dojazd zajmuje jakieś 40 minut pociągiem. Jeśli wy też jeździcie pociągiem to prawdopodobnie mnie kiedyś spotkaliście. Mam świadomość że jak ktoś jedzie z Mińska albo okolic to jedzie jeszcze dłużej niż ja.
              Dałem tylko propozycje, każdy powinien sam rozsądzić czy woli spędzać czas w pociągu czy też np. z rodziną, odrębnym pytaniem jest czy w ogóle ktoś ma taką potrzebę żeby się przeprowadzać do stolicy. Ja w ciągu pół roku najprawdopodobniej przeniosę się do Warszawy.
              Jeśli ktoś chce, żebym mu pomógł znaleźć lokum to mu pomogę jeśli nie to nie. Proste.

              ____
              www.rsnieruchomosci.pl
              • bor0wy Re: wspólny dojazd samochodem do pracy Mińsk - Wa 21.09.11, 11:23
                drozdzowek napisał:
                Ja w ciągu pół roku najprawdopodobni
                > ej przeniosę się do Warszawy.


                Rozumiem ze w celu minimalizacji czasu dojazdu do pracy mieszkanie kupujesz w centrum.
                Tylko tak jak piszesz trzeba odpowiedziec sobie co kto chce - rozumiem ze Twoja pensja w duzej czesci sklada sie z prowizji ze sprzdazy dlatego szukasz potencahlnych klientow na forum. Ale dzial ogloszen jest w innym miejscu
                • drozdzowek Re: wspólny dojazd samochodem do pracy Mińsk - Wa 21.09.11, 13:09
                  Oczywiście że moje wynagrodzenie zależy od efektów mojej pracy. Czasy gdy "Czy się stoi czy się leży to wypłata się należy" dawno minęły.

                  Tak jak mówiłem. Jeśli ktoś ma potrzebę przeniesienia się do Warszawy to mogę mu w tym pomóc. Nikogo na siłę za rękę nie ciągnę do stolicy.

                  A ja stanowczo wolę Ochotę jeśli chodzi o szczegóły. ;P
                  • t_justyna1979 Re: wspólny dojazd samochodem do pracy Mińsk - Wa 07.10.11, 19:52
                    A ja rok temu przeniosłam się z moją rodziną właśnie z Warszawy do Mińska. I choć dojeżdżam do pracy godzinę, płacę za Bagsa 220 zł to mam śliczne, duże, nowe mieszkanie na jakie w stolicy nie byłoby mnie stać.
                    Tam też stojąc w korkach wracało się do domu długo. Bo zmieniłam kilka razy pracę podnosząc swoje kwalifikacje, wynagrodzenie... a nie szła za tym za każdym razem zmiana mieszkania. I nie tylko dlatego, że dziecko musiałoby zmieniać szkołę ;)
                    No przewalone te dojazdy ale... Tutaj nie muszę wsiadać do samochodu za każdym razem gdy chcę coś załatwić bo spokojnie dochodzę wszędzie na piechotę więc korki mnie nie dobijają tak jak w stolicy. A do pracy na szczęście jadę przed 5-tą rano i wracam już po 14-tej więc jadę godzinkę i pół dnia jestem w moim pięknym, własnym domu z rodziną

                    Swoją drogą chętnie dołączyłabym się do kogoś kto jeździ do pracy do Warszawy o 5-tej :) Pozdrawiam,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja