ruta.dl
05.02.12, 19:55
Msza na godz 16 dla uczniow klas pierwszych. Dzieci tak ze 100-150 sztuk.
A proboszcz zaczyna kazanie, ze jaka to rodzina jest wazna i ze pomowimy sobie o rodzinie. i zaczyna cytowac to co powiedzila ostatnio pani Czubaszek, ze jest "zimna suka", ze usunela dwie ciaze i ze jakby miala dziecko urodzic to by wolala z 7 pietra skoczyc.
Dzieci oczy w 5 zl, rodzicom szczeki na kolana opadly, a proboszcz zadowolony z siebie przez 15 min nawijal. Jestem w ciezkim szoku, zastanawiam sie nad napisaniem jakiejs skargi - nie wiem tylko czy do Kurii czy do parafii naszej. Na szczescie moje 6- letnie dziecko stwierdzilo ze ona to nic nie zrozumiala z tego co ksiadz mowil, dzieki Bogu. Nie wiem czy umaialabym wytlumaczyc dziecku co to jest aborcja, zimna suka i jaki jest cel skakania z 7 pietra.
Byl ktos?