angielskiuczen
11.02.12, 23:11
Od momentu kiedy zostałem rodzicem zacząłem zauważać różne niedogodności, których do tej pory nie widziałem, związane z poruszaniem się z małym obywatelem w wózku.
Od razu powiem, że podobne sytuacje zdarzały się również w miastach ościennych MM - czyli np. w Warszawie.
A mianowicie:
- wszelkiego rodzaju podjazdy, zjazdy i wjazdy na chodniki z ulicy i odwrotnie,
- zaparkowane auta na chodniku w sposób uniemożliwiający przejście z wózkiem (cz kierowcy nie są czasem pieszymi lub rodzicami?)
- windy na stacji PKP (o ile same przejście pod torami jest ok, to winda, którą dla ciekawości ściągałem (3 peron) zacinała się, zatrzymała się na kilkanaście cm powyżej ziemi)
- no i najlepsze na koniec - schody i zjazd dla wózków i rowerów obok nowej biblioteki w kierunku ul. Bulwarnej, mostka itp. przejazd tym zjazdem bez szwanku dla pasażera graniczy z cudem.
Macie jeszcze takie miejsca w MM ???
Ps. Może jak się zrobi lista to będzie można wygenerować ją do włodarzy MM ...