Dodaj do ulubionych

Czy Sulejówek będzie miał swojego posła?

26.09.05, 14:21
Jak w temacie
Obserwuj wątek
    • kura31 Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 26.09.05, 17:58
      Studio wyborcze Koko Press podało, że miejscowi kandydaci do parlamentu
      osiągnąli w Sulejówku nstp. wyniki: Dziekokoński Olgierd PO - 774 głosy/więcej
      jak starosta Mroczek -390/, Grzegorz kOWBOJ RADZISZEWSKI Dom Ojczysty - 117,
      a internetowy bohater wszelakich wojen,czyli Pan Krzysztof Ludwik Maciąg Plebs
      aż 16 !/SZESNAŚCIE/głosów, w tym chyba własny i z pewnością Obserwatora,
      Szepieta, Nikity oraz Erasera, Kici i szanownej małżonki.Żawsze twierdziłam, że
      ten gbur Obserwator nie nadaje się na szefa kokokomitetu wyborczego pana
      Plebsa.Ten kretyn zrobił panu Plebsowi tylko antyreklamę i wszystkie znajome
      kurniki zagłosowały na ... /tajemnica wyborcza/.A to dupek!
        • kura31 Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 26.09.05, 22:17
          A więc sztylet w plecy? Tragikokokomedia! Pewnie Kici zawrócił w głowie jakiś
          kokokokomuch. Do mnie dzwonił sam słodki Józek, ale gdy mu przypomniałam taką
          jedną upojną egzekutywę 13 grudnia i powiedziałam:" Józiek, nie daruję ci tej
          nocy", odwiesił słuchawkę.I jak tu wierzyć mężczyżnie?
        • obserwator.2236 Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 29.09.05, 22:25
          obserwatorka15 napisała:

          > Dzięki Kuro za informacje, ze studia Koko Press. Na resztę trzeba będzie
          > jeszcze poczekać.
          > Chiałam Ci powiedzieć, że pomyliłaś się co do Kici. Z pewnego źródła wiem, że
          > ona nie głosowała na kandydata KM. A co do reszty chyba masz rację.

          Dla mnie Obserwatorko, to nie Kicia, ale Kocica. I masz rację, że głosowała na
          kogo innego.
      • 52b1 Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 27.09.05, 11:47
        Zapomnieliście jeszcze o Robercie Wyrostkiewiczu, ile miał głosów?Raczej nie
        będzie posla z Sulejowka a szkoda. Co prawda z żadym z w.w nie jest mi po
        drodze ale gdyby był jakiś poseł to może pomógłby jakoś miastu- założylby swoje
        biuro wyborcze, dał prace komuś( nie koniecznie z rodzinki) a tak to......
        Za rok wybory do rady miasta i może warto byłoby juz przedstawiać( bez
        obrażania) z potencjalnych kandydatów na radnych - zeby potem znow nie
        narzekać ,ze znow mamy nieciekawa rade. Co Państwo na to?. Co prawda nie
        wierzę, ze ten temat bedzie podjety a jeśli już to zacznie sie magiel i
        obrazanie - przykre to niestety.
        • obserwatorka15 Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 27.09.05, 13:45
          52b1 napisała:

          > ...Za rok wybory do rady miasta i może warto byłoby juz przedstawiać( bez
          > obrażania) z potencjalnych kandydatów na radnych - zeby potem znow nie
          > narzekać ,ze znow mamy nieciekawa rade. Co Państwo na to?. Co prawda nie
          > wierzę, ze ten temat bedzie podjety a jeśli już to zacznie sie magiel i
          > obrazanie - przykre to niestety.

          Chociaż forum czyta raczej niewiele osób, myślę, że to jest bardzo dobry
          pomysł. Wart szerszego zainteresowania niż, tylko forum. Ale od czegoś trzeba
          zacząć. Może na początek warto zrobić charakterystykę idealnego kandydata, a
          później dopasowywać osoby najmniej odbiegające od ideału. A może macie lepsze
          pomysły?
          • 52b1 Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 28.09.05, 12:10
            nie mam pomyslu w jaki sposob promowac faktycznie ososby, ktore bylyby dobrymi
            radnymi. Tu nawet nie chodzi o znieslawienia tylko czy ta debata bedzie
            merytoryczna czy magielek. Znacie Państwo moze kandydatow na radnych, osoby
            wartościowe, ktore niestety przegraly wybory z powodu braku( niememia) duzej
            rodziny ( wyborcy)glosujacej na ziomala- moze warto je przedstawić( za ich
            zgoda). Potrzebna bylaby pozniej duza akcja informujaca mieszkańcow o ludziach
            godnych powierzeniamandatu. A może stworzenie komitetu wyborczego_ Forum
            Sulejowek-
          • zkpl Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 27.09.05, 23:14
            kura31 napisała:

            > Robcio dostał 63 głosy, ale jest b. młody i ma czas.Masz rację 52b1, że
            > ewentualne wyszukiwanie kandydatów zakończy się obrażaniem ludzi, którzy być
            > może w ogóle nie mają zamiaru kandydowania do Rady. I procesik o naruszanie
            > dóbr osobistych gotowy.
            63 głosy w Sulejówku a w całym okręgu wyborczym 175 dla porównania osławiony
            Pan Radny Radziszewski -124. Gwoli ścisłości obydwaj panowie są mniej więcej w
            tym samym wieku a ich wyniki były " takie sobie'- nie mówię że tragiczne.
            Zastanawia mnie jednak jedno jak to możliwe że Radny Miasta Sulejówek a może i
            przyszły burmistrz w 1 z obwodów wyborczych Miłosnej dostał tylko 2 głosy ( b
            kolegów/ koleżanek radnych?) podczas gdy młody radny z innej miejscowości-
            halinowa kilkadziesiąt razy więcej. Choć z drugiej strony jakie to ma znaczenie
            czy kandydat miał 100 głosów czy kilka tysięcy ( faworyt obserwatorki) skoro
            przegrał. Porażka jest porażką i lamentowanie przez niedoszłych
            parlamentarzystów ach ile to sie miało głosow zawsze przypominać mi będzie
            pijacki żal odrzuconego amanta i chwalącego sie tym że zajął drugie miejsce w
            gronie kandydatów po rękę panny młodej.
            • rinoli Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 28.09.05, 01:46
              Radziszewski i Wyrostkiewicz nie zrobili porządnej kampanii.Pokazało sie kilka
              plakatów Radziszewskiego ale tylko raczej w Sulejówku .Nigdzie w powiecie nikt
              nie widział zadnych ulotek .Z resztą owe plakaty nie wisiały długo -w nocy były
              notorycznie zrywane przez bojówki Olgierda Dziekońskiego oraz młodziez
              wszechpolska promująca swojego kandydata.Gdyby Wyrostkiewicz i Radziszewski
              startowali z innych partii np.PISU I PO wtedy głosy napewno wyglądałyby
              innaczej.Trzeba powiedziec prawde ze mieszkańcy w tej sytuacji nie głosowali na
              Radziszewskiego czy Wyrostkiewicza bo po prostu startowali oni z partii ,które
              nie miały szans dostac sie do parlamentu.
              Przeszkodził takze Rydzyk ,który nawoływał do głosowania masowego na PIS a ze
              Sulejówek jest miastem raczej prawicowym to poparło własnie ta frakcje
              polityczną.Co jak co ale dwaj Panowie przynajmniej bez wydawania pieniedzy na
              stertę plakatów osiągnęli taki sam rezultat jak np.Dziekoński.
              Uwazam ,ze przy takim nakładzie srodków finansowych na
              ulotki ,banery ,reklamówki na targu oraz nocne prace dzieciaków w samochodzie
              Dziekoński się skompromitował .Niecałe 1000 głosów choc to wiecej niz
              Radziszewski z Wyrostkiewiczem razem wzięci to i tak przy takiej inwestycji
              jest wielka kompromitacją i porazką .
              • wyroi1 Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 28.09.05, 14:17
                Jedno sprostowanie.Ja nie tylko miałem "kiepską" kampanię,ale nie miałem jej
                wcale (przynajmniej w warstwie plakatów i ulotek) w odróżnieniu od Grześka.
                Razem z wszechpolakami z Sulejówka skupiliśmy się na kampanii promującej
                Bogusława Kowalskiego. Wyniki potwierdziły, że nakład naszej pracy był
                skuteczny. Dobry wynik w Sulejówku i ościennych gminach przyczyniły się do
                uzyskania mandatu. Nota bene Bogusław kowalski jest człowiekiem istotnie
                związanym z naszym miastem, ale to dłuższy temat.
                • rinoli Re: Grzesiek i Robert 28.09.05, 18:48
                  Oczywiscie Wyrostkiewicz i Radziszewski nie zrobili sobie kampanii bo mieli
                  napewno większe szanse na poparcie ze strony mieszkańców Sulejówka i osciennych
                  miast i wiosek ale do tego trzeba było wystartowac z powazniejszych frakcji
                  politycznych.Ktos kto zna politykę wie dokładnie ze im raczej nie chodziło o
                  wygranie ale tylko o to zeby znależc sie na listach wyborczych.Gdyby to były
                  inne partie i kampania za 20 -30 000 zł to nie byłoby problemu z
                  wygraną .Oczywiste jest ze młodziez wszechpolska propagowała na posła kogo
                  innego -sam Robert Wyrostkiewicz tez nie spodziewał sie wygranej bo działał na
                  rzecz kandydata o którym tu wczesniej wspominał.Platforma Obywatelska w
                  Sulejówku wystawiła słabego kandydata.Powinien byc młody ,madry i
                  sliczny .Niewiem kto mógł oddac głos na starszego pana -raczej ludzie w
                  podobnym wieku .Jakby nie było nie ma zadnych strat Sulejówek z tego powodu a
                  moze raczej odniósł korzysc ze nikt nie bedzie przeszkadzał w oderwaniu
                  Sulejówka do Stolicy
                  • zkpl Re: Grzesiek i Robert 28.09.05, 19:07
                    Jak to nie wiesz kto mógłby oddać głos na pana Dziekońskiego. W szczególności
                    pikarze i działacze z Viktori. To zdjęcie z workiem pełnym piłek na
                    nowootwartym boisku było naprawdę dla wielu czytelników bardzo śmieszne. Poza
                    tym zgadzam się ze Starosta Mroczek jest odbierany przez zwykłych ludzi dużo
                    lepiej i dlatego uczciwie zasłużenie i zdecydowanie pokonał "naszego" kandydata
                    z PO. Przed Panami Grzegorzem i Robertem przyszłość na dziś chwała im za odwagę.
                    • rinoli Re: Grzesiek i Robert 28.09.05, 19:21
                      A Mroczek się dostał????Jego plakaty przypominały do złudzenia nijakiego
                      Putina -cara Rosji.
                      Pan Dziekoński od samego poczatku nie miał szans co mu było
                      tłumaczone.Niewiadomo jak teraz poradzi sobie z zobowiązaniami ,które
                      prawdopodobnie mógł zaciągnąć na kampanię
          • 52b1 Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 28.09.05, 12:00
            z Sulejowka startowalo kilka osob do sejmu, jacy to kandydaci to nie bede sie
            wypowiadac, bo nie znam ich programow choc należy zalożyć , ze sa to programy
            ich partii.Niektorzy sa zbyt mlodzi niektorzy zbyt starzy ale coby nie mowic
            posla nie mamy. Gdyby spoleczeństwo bylo bardziej zorganizowane to moze
            promowaloby ktoregoś z nich dla dobra miasta a tak jak zwykle po ptokach.
            • obserwatorka15 Re: Sulejówek NIE MA swojego posła? 28.09.05, 13:52
              No tak masz rację, że jak zwykle zbyt późno. Dlatego pomysł, aby zacząć się
              przyglądać kandydatom do rady miasta jest jaknajbardziej trafiony, ale czy na
              forum GW warto to robić?
              Właściwie odpowiedź znajduje się w wątku "Czy Józef Oleksy..." Widocznie
              Sulejówek zasłużył na to aby nie mieć swojego posła, bo ten który miał
              największe sznanse (2222 głosy), oprócz swojej kampani miał zrobioną jeszcze
              jedną negatywną przez niektórych nieświadomych mieszkańców, i kilku radnych o
              rozbudzonych apetytach na władzę jakąkolwiek...
              • kura31 Re: Sulejówek NIE MA swojego posła? 29.09.05, 00:04
                Wydaje mi się, że zbyt duże nadzieje pokładacie państwo w osobie posła.To wszak
                tylko jeden głos w kilkusetosobowym parlamencie, który w dodatku nie zajmuje
                się takimi drobiazgami, jak problemy Sulejówka.Nam potrzebny jest uczciwy i
                kompetentny własny parlament, który będzie miał wizję dalszego rozwoju miasta i
                będzie trabił w jedną trąbkę.Jak tego dokonać - nie wiem. Mimo kłótni, a w tej
                kadencji nawet włóczenia się po sądach, w ostatnich 10 latach bardzo dużo
                zrobiono.Inną sprawą jest gospodarność, a ta niepokoi.Tych problemów za nas
                jednak poseł nie rozwiąże, tylko nasza Rada.A ta ,jak wiadomo, jest coraz
                bardziej skłocona.
                • kogut15 Re: Sulejówek NIE MA swojego posła? 01.10.05, 10:17
                  > Wydaje mi się, że zbyt duże nadzieje pokładacie państwo w osobie posła.To
                  wszak
                  >
                  > tylko jeden głos w kilkusetosobowym parlamencie, który w dodatku nie zajmuje
                  > się takimi drobiazgami, jak problemy Sulejówka.Nam potrzebny jest uczciwy i
                  > kompetentny własny parlament, który będzie miał wizję dalszego rozwoju miasta
                  i
                  >
                  > będzie trabił w jedną trąbkę.Jak tego dokonać - nie wiem.

                  Ale będzie to jeden z najbardziej donośnych głosów w Polsce... Będzie pozatym
                  członkiem klubu sejmowego i do tego koalicyjnego... a to już coś... No ale
                  zobaczymy, czy będzie posłem, czy nie

                  > Tych problemów za nas
                  > jednak poseł nie rozwiąże, tylko nasza Rada.A ta ,jak wiadomo, jest coraz
                  > bardziej skłocona.

                  Nie wolno brać do rady takich, co awantury wszczynają... Halinka, Krysia,
                  Grzesio, Zenio a także ci, którzy podnosili rękę według zegarka Januszek,
                  Zbysio i tych, którzy mimo, że brzmią często bardzo rozsądnie, to później dla
                  kontrastu wspierają powyższych tzn. Jadzia.
                      • kogut15 Re: Sulejówek NIE MA swojego posła? 01.10.05, 15:17
                        Polacy? Co to za Polacy, dla których ważniejsze są sowieckie konfiskaty od
                        uczczenia pamięci wielkiego Polaka, Józefa Piłsudskiego... Nawet następny
                        wielki Polak - papież Jan Paweł II pytał o dworek Piłsudskiego. I co my mieli
                        byśmy odpowiedzieć, gdyby Jan Paweł II jeszcze żył? "Nie będzie muzeum, bo
                        <<Polacy>> są u steru" ? Ja bym nie nazwał ich Polakami... a już napewno nie
                        patriotami, bo miasto też chcą sprzedać za wątpliwe korzyści...

                        Ale mniejsza o moje zdanie... Niech "Polacy" poskromią swoją nienawiść, bo jak
                        do tej pory tylko szkodzą miastu. Niech chociaż na zakończenie kadencji zrobią
                        coś dobrego dla miasta, żeby jedynym uczuciem po ich rządach nie było
                        rozgoryczenie.

                        Co do Twojej uprzejmej propozycji, możliwe, że dostał bym się do rady... zkpl
                        jest śmieszna w swoich napadach na mnie, bo mnie nie zna, więc skąd może
                        wiedzieć, jakie miałbym poparcie, czy to do komitetu blokowego, czy do rady,
                        czy do sejmu... a może w tej kadencji już sie dostałem do sejmu... Tego nie wie
                        i nie będzie wiedzieć, bo taki już plus forum, że jeśli nie będę chciał, to nie
                        powiem.
                        • zkpl Re: Sulejówek NIE MA swojego posła? 01.10.05, 16:46
                          kogut15 napisał:

                          > Polacy? Co to za Polacy, dla których ważniejsze są sowieckie konfiskaty od
                          > uczczenia pamięci wielkiego Polaka, Józefa Piłsudskiego... Nawet następny
                          > wielki Polak - papież Jan Paweł II pytał o dworek Piłsudskiego. I co my mieli
                          > byśmy odpowiedzieć, gdyby Jan Paweł II jeszcze żył? "Nie będzie muzeum, bo
                          > <<Polacy>> są u steru" ? Ja bym nie nazwał ich Polakami... a ju
                          > ż napewno nie
                          > patriotami, bo miasto też chcą sprzedać za wątpliwe korzyści...
                          >
                          > Ale mniejsza o moje zdanie... Niech "Polacy" poskromią swoją nienawiść, bo
                          jak
                          > do tej pory tylko szkodzą miastu. Niech chociaż na zakończenie kadencji
                          zrobią
                          > coś dobrego dla miasta, żeby jedynym uczuciem po ich rządach nie było
                          > rozgoryczenie.
                          >
                          > Co do Twojej uprzejmej propozycji, możliwe, że dostał bym się do rady... zkpl
                          > jest śmieszna w swoich napadach na mnie, bo mnie nie zna, więc skąd może
                          > wiedzieć, jakie miałbym poparcie, czy to do komitetu blokowego, czy do rady,
                          > czy do sejmu... a może w tej kadencji już sie dostałem do sejmu... Tego nie
                          wie
                          >
                          > i nie będzie wiedzieć, bo taki już plus forum, że jeśli nie będę chciał, to
                          nie
                          >
                          > powiem.

                          ZKPL nie jest aż tak bardzo ciekawa twojej politycznej przeszłośći/ przyszłosći-
                          Obserwatorze. Nie kwestionuje również i tego że mogłeś oglądać budynek sejmu i
                          to niekoniecznie w telewizji. Uważa jednak, iż notoryczne napadanie przez
                          twoją " przebojową osobę" na grupę Radnych oraz próby ich rozliczania rok przed
                          końcem kadencji są całkowicie nie na miejscu. Jeśli jesteś tak dobrze
                          poinformowany Dlaczego nie napiszesz nic na temat akcji ABW w UM i tego czy
                          ww. instytucja prowadzi nadal postępowanie przygotowawcze oraz jaki może być
                          tego finał. Może jest to dla ciebie normalne że do UM Sulejówek przyjechała ABW
                          aż z Radomia.


                          • kogut15 Re: Sulejówek NIE MA swojego posła? 01.10.05, 17:22
                            Każdego rozliczam według jego zasług i win na bieżąco. Dla mnie koniec kadencji
                            nie jest czasem na ocenę, tak samo jak na nadganianie całej kadencji. Liczy się
                            całość, nie sama końcówka. A że całość narazie wypada mizernie... to wybacz...

                            Z tego co słyszałem, ABW przepraszało za nieuzasadnione wkroczenie do UM. Ale
                            nie zajmowałem sie tym nigdy może dlatego, że nie jestem tym obserwatorem, o
                            którym myślisz. Obserwator ze mnie taki, jak z każdego mieszkańca Sulejówka.
                        • rinoli Re: manipulator KOGUT 01.10.05, 17:35
                          I znowu szukasz KOGUCIE głupszego od siebie.Przeciez to nie radni zabrali ale
                          sąd -a raczej Państwo Polskie które wybrali twoi przodkowie zeby w nim
                          zamieszkać.A poza tym TAM TYLKO CZĘŚĆ TERENU należała do Piłsudskiego .I sam
                          dokładnie o tym wiesz tylko jestes jak stary komunista-POWTARZASZ 100 0
                          KŁAMSTWA PO TO ZEBY SAMEMU W NIE UWIERZYC I INNI UWIERZYLI.Wstydz sie .Zamiast
                          pisac te bzdety na Radnych i Burmistrza ogarnij troche wokół chałupy bo napewno
                          bałagan ze ho ho ho


                          kogut15 napisał:

                          > Polacy? Co to za Polacy, dla których ważniejsze są sowieckie konfiskaty od
                          > uczczenia pamięci wielkiego Polaka, Józefa Piłsudskiego... Nawet następny
                          > wielki Polak - papież Jan Paweł II pytał o dworek Piłsudskiego. I co my mieli
                          > byśmy odpowiedzieć, gdyby Jan Paweł II jeszcze żył? "Nie będzie muzeum, bo
                          > <<Polacy>> są u steru" ? Ja bym nie nazwał ich Polakami... a ju
                          > ż napewno nie
                          > patriotami, bo miasto też chcą sprzedać za wątpliwe korzyści...
                          >
                          > Ale mniejsza o moje zdanie... Niech "Polacy" poskromią swoją nienawiść, bo
                          jak
                          > do tej pory tylko szkodzą miastu. Niech chociaż na zakończenie kadencji
                          zrobią
                          > coś dobrego dla miasta, żeby jedynym uczuciem po ich rządach nie było
                          > rozgoryczenie.
                          >
                          > Co do Twojej uprzejmej propozycji, możliwe, że dostał bym się do rady... zkpl
                          > jest śmieszna w swoich napadach na mnie, bo mnie nie zna, więc skąd może
                          > wiedzieć, jakie miałbym poparcie, czy to do komitetu blokowego, czy do rady,
                          > czy do sejmu... a może w tej kadencji już sie dostałem do sejmu... Tego nie
                          wie
                          >
                          > i nie będzie wiedzieć, bo taki już plus forum, że jeśli nie będę chciał, to
                          nie
                          >
                          > powiem.
                          • kogut15 manipulator RINOLI 01.10.05, 21:01
                            > Przeciez to nie radni zabrali ale sąd
                            rinoli a czy ja powiedziałem, że zabrali? Napisałem, że konfiskaty sowieckie są
                            dla nich ważniejsze, niż uczczenie pamięci wielkiego Polaka, jakim był
                            Piłsudski.

                            > A poza tym TAM TYLKO CZĘŚĆ TERENU należała do Piłsudskiego .I sam
                            > dokładnie o tym wiesz
                            Wiem, ale druga część do ochrony Piłsudskiego... Tamten teren też został
                            skonfiskowany.

                            > tylko jestes jak stary komunista
                            Buhahaha co za kretyn... czy wtedy bym był zwolennikiem oddania terenu
                            skonfiskowanego przez komuchów? Chcesz szukać komuchów, szukaj posród tych, co
                            tak "dzielnie" walczą o zachowanie tego terenu przez miasto.

                            > POWTARZASZ 100 0
                            > KŁAMSTWA PO TO ZEBY SAMEMU W NIE UWIERZYC I INNI UWIERZYLI
                            Boże broń! Niemożliwe, zeby rozsądni uwierzyli w te brednie, co są im wpajane,
                            przez zwolenników sowieckich konfiskat.

                            > Wstydz sie .Zamiast
                            > pisac te bzdety na Radnych i Burmistrza ogarnij troche wokół chałupy bo
                            napewno
                            >
                            > bałagan ze ho ho ho
                            Boli prawda... Co? Przeszkadza nazywanie rzeczy po imieniu? Tak... weszliście w
                            posiadanie tego terenu przez SOWIECKĄ KONFISKATĘ i jak długo jej bronicie, nie
                            jesteście lepsi od tych, którzy ją przeprowadzili... :]]] Jesteście nawet
                            gorsi, bo to byli ludzie, którzy wierzyli w tamten bzdurny system i w imię jego
                            zabierali... a wy? W co wy wierzycie? :] Czy istnieje coś takiego? :]
                            • rinoli Re: Powiało Komuchem 01.10.05, 21:40
                              Tak ci sie Kogucino przypomniały dawne czasy ze odpisujesz mi zwracając sie do
                              mnie w 3-ej osobie "WY"-zapomniałes dodać "WY TOWARZYSZU " LUB "WY
                              TOWARZYSZKO"A CO DO PIŁSUDSKIEGO TO UWAZAM ZE ZA CZŁOWIEKA KTÓRY WYRZEKŁ SIE
                              WIARY KATOLICKIEJ NIE POWINNY BYC ODPRAWIANE MSZE ŚWIĘTE W KATOLICKIM KOSCIELE.
                              • kogut15 Oj powiało powiało 01.10.05, 21:49
                                > zapomniałes dodać "WY TOWARZYSZU " LUB "WY
                                > TOWARZYSZKO"
                                Faktycznie towarzyszu... zapomniałem...

                                > A CO DO PIŁSUDSKIEGO TO UWAZAM ZE ZA CZŁOWIEKA KTÓRY WYRZEKŁ SIE
                                > WIARY KATOLICKIEJ NIE POWINNY BYC ODPRAWIANE MSZE ŚWIĘTE W KATOLICKIM
                                KOSCIELE.
                                Dlaczego nie? W swojej nienawiści zapomniałeś, ze wiara katolicka, to miłość?
                                przebaczenie? tolerancja? Czy ty wogóle wiesz, co oznacza okreslenie "KATOLICKI
                                KOŚCIÓŁ"?
                              • obserwatorka15 Re: Moherowe berety? 01.10.05, 22:11
                                >TOWARZYSZKO"A CO DO PIŁSUDSKIEGO TO UWAZAM ZE ZA CZŁOWIEKA KTÓRY WYRZEKŁ SIE
                                >WIARY KATOLICKIEJ NIE POWINNY BYC ODPRAWIANE MSZE ŚWIĘTE W KATOLICKIM KOSCIELE.

                                a ja w katolickim kościele słyszałam nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni.

                                Pół roku temu za Wielkiego Człowieka Katolika modliły się prawie wszystkie
                                kościoły. Uważam, że nikomu nie można odmawiać pawa do modlitwy, na szczęście o
                                tym czy zostaną wysłuchane ludzie nie decydują.
      • obserwator.2236 Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 29.09.05, 22:21
        kura31 napisała:

        > Studio wyborcze Koko Press podało, że miejscowi kandydaci do parlamentu
        > osiągnąli w Sulejówku nstp. wyniki: Dziekokoński Olgierd PO - 774
        głosy/więcej
        > jak starosta Mroczek -390/, Grzegorz kOWBOJ RADZISZEWSKI Dom Ojczysty -
        117,
        > a internetowy bohater wszelakich wojen,czyli Pan Krzysztof Ludwik Maciąg
        Plebs
        > aż 16 !/SZESNAŚCIE/głosów, w tym chyba własny i z pewnością Obserwatora,
        > Szepieta, Nikity oraz Erasera, Kici i szanownej małżonki.Żawsze twierdziłam,
        że
        >
        > ten gbur Obserwator nie nadaje się na szefa kokokomitetu wyborczego pana
        > Plebsa.Ten kretyn zrobił panu Plebsowi tylko antyreklamę i wszystkie znajome
        > kurniki zagłosowały na ... /tajemnica wyborcza/.A to dupek!

        Lepiej być dupkiem niż kurą...
      • mala99999 Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 02.10.05, 12:27
        Widać, że niektórym(zkpl,rinoli)po drodze z komuszą władzą.Za wszelką cenę chcą
        tutaj udowodnić, że ówczesny komunistyczny sąd miał rację. Otóż nie miał,
        ponieważ zabrał czyjąś własność, do tego Marszałka Józefa Płsudskiego. Na
        szczęście obecnie w demokracji sądy są niezawisłe i niezależne od jakiejkolwiek
        władzy i mam nadzieję, że zwrócą spadkobiercom zabraną bezprawnie nieruchomość.
        A pokrakać to sobie możecie, i tyle waszego.Kogucie nie denerwuj się. To oni są
        przegrani-spadkobiercy władzy komuszej.To nie ważne co oni deklarują, ważne jak
        postępują.A jak postępują to widać i słychać.
        • kogut15 Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 02.10.05, 14:54
          > Kogucie nie denerwuj się. To oni są
          >
          > przegrani-spadkobiercy władzy komuszej.

          Nie denerwuję sie... Jestem nadwyraz spokojny... wręcz śmieszą mnie Ci ludzie,
          którzy nazywają wszystkich wkoło komuchami, a później walczą jak lwy
          o "sowiecki podarunek", którzy dookoła pokazują, jacy są święci, a później
          wyzywają, oczerniają... jeszcze tylko by zabrakło, zeby zaczęli podpalać i
          mordować... ale oczywiście wszystko w duchu miłości do bliźniego i wiary
          katolickiej...

          Oj państwo drodzy... może dla was Kośiół katolicki i Bóg to tylko słowa, lub
          środek do celu, ale dla niektórych to prawdziwe wartości i kiedyś będziecie
          rozliczeni z całego zła, które wyrządziliście i wyrządzacie.
          • rinoli Re: KOGUT BLUZNIERCA 02.10.05, 23:57
            Kogucino -przestań sobie kpic z wiary bo jest to mierne i nie na miejscu.Są
            rzeczy ,ideologie i wiara z których się nie kpi.Wytykasz komus słobości a sam
            utożsamiasz się z systemem totalitarnym który juz upadł.Idz rano do kiosku-kup
            gazete -byle jaka -nawet Trybune Ludu i zobacz w którym wieku zyjesz.To co
            preferowałes do niedawna juz upadło.
            kogut15 napisał:

            > > Kogucie nie denerwuj się. To oni są
            > >
            > > przegrani-spadkobiercy władzy komuszej.
            >
            > Nie denerwuję sie... Jestem nadwyraz spokojny... wręcz śmieszą mnie Ci
            ludzie,
            > którzy nazywają wszystkich wkoło komuchami, a później walczą jak lwy
            > o "sowiecki podarunek", którzy dookoła pokazują, jacy są święci, a później
            > wyzywają, oczerniają... jeszcze tylko by zabrakło, zeby zaczęli podpalać i
            > mordować... ale oczywiście wszystko w duchu miłości do bliźniego i wiary
            > katolickiej...
            >
            > Oj państwo drodzy... może dla was Kośiół katolicki i Bóg to tylko słowa, lub
            > środek do celu, ale dla niektórych to prawdziwe wartości i kiedyś będziecie
            > rozliczeni z całego zła, które wyrządziliście i wyrządzacie.
        • zkpl Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 02.10.05, 16:10
          mala99999 napisała:

          > Widać, że niektórym(zkpl,rinoli)po drodze z komuszą władzą.Za wszelką cenę
          chcą
          >
          > tutaj udowodnić, że ówczesny komunistyczny sąd miał rację. Otóż nie miał,
          > ponieważ zabrał czyjąś własność, do tego Marszałka Józefa Płsudskiego. Na
          > szczęście obecnie w demokracji sądy są niezawisłe i niezależne od
          jakiejkolwiek
          >
          > władzy i mam nadzieję, że zwrócą spadkobiercom zabraną bezprawnie
          nieruchomość.
          >
          > A pokrakać to sobie możecie, i tyle waszego.Kogucie nie denerwuj się. To oni


          >
          > przegrani-spadkobiercy władzy komuszej.To nie ważne co oni deklarują, ważne
          jak
          >
          > postępują.A jak postępują to widać i słychać.


          Przeczytaj sobie damo wszystkie moje posty gdzie ja napisałem złe słowo o
          marszałku Piłsudskim? Zabierałem głos w sprawie spornej zwrotu nieruchomości?
          Od tego są radni oni lepiej znają stan faktyczny i prawny tej skomplikowanej
          sprawy. Skoro większość naszych reprezentantów w radzie miasta podjęła taką
          właśnie a nie inną uchwałę to nie widzę powodów aby im nie wierzyć że były ku
          temu istotne przesłanki. Natomiast na pewno zdenerwowałbym się gdyby któryś z
          Radnych naspraszał mi do miasta postkomunistów, którzy przyczynili się do tego
          że wielu młodych ludzi musi szukać kawałka chleba daleko stąd a o tym co zrobił
          w Kaliszu jeden z nich niejaki Marek Siwiec przypominał już nawet nie będe.
          Radnych których opluwacie znam tylko z racji tego że są radnymi nie znam ich
          jako prywatnie jako ludzi. W sumie są mi więc obojętni jak każdy statystyczny
          Polak. Nie wydaje mi się jednak aby pani Krystyna, Pan Grzegorz czy Pani Halina
          tańczyli ze szczęścia na widok jakiegoś postkomunisty odwiedzającego Sulejówek
          po to tylko aby przy pomocy pustosłowia ponownie namieszać ludziom w głowach.
          Dlatego szczerze ich popieram. I trzymam za nich kciuki w sprawie sądowej
          przeciwko jednemu dziennikarzowi, który po przegranych z kretesem wyborach
          samorządowych zamiast zająć się własnym życiem rodzinnym łaził nie wiadomo poco
          na każdą sesję i budował wokół Bogu ducha winnych ludzi atmosferę skandalu.
          Wierzę w mądrośc Sądu i w sprawiedliwe "honorarium" dla tego Pana.
          • wyroi1 Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 04.10.05, 12:56
            Szanowni Państwo! Post brzmi następująco: "Czy Sulejówek będzie miał swojego
            posła?" a dywagacje obśliznęły się aż do wyznaniowości Marszałka. Nic to. Dożucę
            swoje 5 groszy.
            Piłsucki był wiarołąmcą (po staropolsku "zaprzańcem") a jego pozorne nawrócenie
            przed śmiercią ostatecznie odrzucił ks. Warszawski w opasłym dziele; "O
            wyznaniowości Marszałka Piłsudskiego". Faktem jest też, że wielki kardynał
            Sapieha początkowo nie chciał pochować Marszałka na Wawelu, jednak pod naciskiem
            dobrego, aczkolwiek słabego papieża Piusa XI do takowego pochówku doszło. Życie
            religijne i etyczne marszałka napewno nie jest żadnym przykładem dla Polaków.
            Nawet nie wspomnę o jego okresie wileńskim, gdzie walczył z Kościołem jak mógł
            (wtedy takim narzędziem były czerwone poglady i różne nowinki jak ewolucjonizm
            pojmowany jako atak w kreacjonizm itp.). Poza tym ten temat to chyba dobry motyw
            na osobny wątek na forum. Aha, i żeby nie było - nie jestem za walką z
            piłsudczykami, którzy obecnie stanowia często bardzo wartościowe środowiska
            patriotyczne. Jestem za prawdą historyczną.
            "CO DO PIŁSUDSKIEGO TO UWAZAM ZE ZA CZŁOWIEKA KTÓRY WYRZEKŁ SIE
            > WIARY KATOLICKIEJ NIE POWINNY BYC ODPRAWIANE MSZE ŚWIĘTE W KATOLICKIM
            KOSCIELE." - ktoś tutaj tak napisał. Zgadzam się z nim (co nieznaczy, że Kościół
            nie modli się za wszystkich, ale to kolejny długi wątek). Poza tym mam chyba
            tendencje do zanudzania, więc "spadam" na śniadanie.
            • obserwatorka15 Re: Czy Katolik może odmawiać komuś modlitwy? 04.10.05, 16:06
              Już wiemy, że Sulejówek nie będzie miał swojego posła. Nikt raczej nie wiąże
              z osobą posła realizacji skutecznej polityki lokalnej, ale jedno nie wyklucza
              drugiego.Może za cztery lata się uda, chociaż patrząc na "społeczeństwo
              obywatelskie" tego miasta trochę wątpię.
              W nasteopnych wyborach parlamentarnych chciałabym głosować nie tylko na partię,
              ale również i na CZŁOWIEKA. Prawie to samo tyczy się wyborów samorządowych
              z tym, że w tych właśnie stawiałabym na CZŁOWIEKA.

              W kościele katolickim słyszałam, że nie zdrowi potrzebują lekarza lecz chorzy.
              Co się tyczy intencji modlitw, bardziej potrzebują ich ci co się źle "mają",
              zarówno na tym jak i na drugim świecie. Jeżeli ktoś ma ochotę za kogoś się
              modlić, nie należy tego krytykować. Zgodnie z nauką Katolicy powinni być
              tolerancyjni, umieć przebaczać i miłować również nieprzyjacół. (ablo ludzi z
              innych wyznań) Co jak widać łatwe nie jest. Nikt nie ma prawa oceniać, czy
              można się pomodlić za "x" czy "y". Hierarchowie tego kościoła mówią, że msza
              św. jest modliwą najmilszą Bogu.
              • rinoli Re:Miło mi 04.10.05, 22:13
                Miło mi kiedy czytam wykłady na temat mojej religii od osób które są starsi w
                wierze.Jak widac nawet OBSERWATORKA czasem poczyta cos na temat religii,którą
                wyznaje 99,0% społecznosci Sulejówka.To dobrze ze jest świadoma ze moja wiara
                Katolicka jest dobrem a nie złem i skoro Ona potrzebuje tej modlitwy to ja ze
                szczerego serca się pomodlę za nia -bo przeciez chorzy potrzebuja modlitwy
                • alf.net coś mi się zdaje, że ci niemiło? 05.10.05, 00:16
                  rinoli napisała:
                  >>....skoro Ona potrzebuje tej modlitwy to ja ze
                  szczerego serca się pomodlę za nia -bo przeciez chorzy potrzebuja modlitwy...<<<

                  Wygląda na to, że chory jest całkiem ktoś inny niż obserwatorka - czyż nie?
                  (przynajmniej chorzy.... z nienawiści :-)
                • obserwatorka15 Re:Miło mi 05.10.05, 09:38
                  rinoli napisał:

                  > ...To dobrze ze jest świadoma ze moja wiara Katolicka jest dobrem a nie złem
                  > i skoro Ona potrzebuje tej modlitwy to ja ze szczerego serca się pomodlę za
                  > nia -bo przeciez chorzy potrzebuja modlitwy

                  Jestem świadoma, że wiara katolicka uczy dobra. Jak czytam Twoje posty jestem
                  pewna, że Ty nie masz tej świadomości. Jeżeli chcesz się modlić, nie mam nic
                  przeciwko, ale wiedz jedno, że tylko dobre intecje są wysłuchane.
            • golam5 Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 05.10.05, 00:35
              Niedoszły pośle, kolego W. Myślę, że jak chce się być posłem to wypada wiedzieć
              jak się pisze wyraz "dorzucę" (napewno nie przez "ż") oraz nazwisko Marszałka
              Piłsudskiego (napewno nie "Piłsucki"). Jak chcesz startować za 4 lata to musisz
              się trochę doszkolić. Jest na to czas.
              • wyroi1 Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 05.10.05, 13:47
                Czepiarstwo...proszę przeczytać ostatnie zdanie: "Spadam na sniadanie". Post był
                pisany po obudzeniu, a szanowny kolega widać, że poza gramatyką klasy IV nie
                jest w stanie odnieść się merytorycznie do zawartości mojego posta. Cóż, bez
                obrazy, miłego dnia!

                Co do współczesnego katolicyzmu, który tu króluje:
                Kościół modli się za wszystkich. Msza Święta również jest za wszystkich, ale to
                nie znaczy, ze Kościół popełnia błąd zakazując pogrzebu katolickiego
                (UROCZYSTEGO I OFICJALNEGO!!!) np. samobójcom. Ma to nie tylko uzasadnienie
                teologiczne, ale społeczne. Nawiązując do Marszałka - wiarołomstwo jest grzechem
                śmiertelnym i musi być napiętnowane jako grzech i jako fakt społeczny (chociazby
                dla przestrogi dla innych). Nie zmienia to faktu, że dobrodziejstwa płynące z
                Mszy mogą być kierowane na każdego, ale będą to tzw. Msze ciche i bez
                uroczystego pogrzebu. Nie ma tu nic, jak ktos napisał, z nienawiści. Wręcz
                przeciwnie. Takie obostrzenia wychowują i przestrzegają.
                      • rinoli Re: nowi radni 06.10.05, 16:50
                        Masz rację Wyro ze trzeba cos zrobic z tym zeby osoby po 60 -tce nie zasiadały
                        w Radzie.Powinni byc młodzi ludzie otwarci na swiat maksimum do 40 lat a
                        inni ,którzy pamietaja czasy PRL-U i dobrze w tych czasach sie układali powinni
                        dac sobie luzu.A macie juz moze kandydata na burmistrza
                        • zkpl Re: nowi radni 06.10.05, 19:40
                          rinoli napisał:

                          > Masz rację Wyro ze trzeba cos zrobic z tym zeby osoby po 60 -tce nie
                          zasiadały
                          > w Radzie.Powinni byc młodzi ludzie otwarci na swiat maksimum do 40 lat a
                          > inni ,którzy pamietaja czasy PRL-U i dobrze w tych czasach sie układali
                          powinni
                          >
                          > dac sobie luzu.A macie juz moze kandydata na burmistrza

                          Albo jaką ładną "barbie" kanydatkę?




                          • zkpl Re: nowi radni 06.10.05, 19:44
                            zkpl napisała:

                            > rinoli napisał:
                            >
                            > > Masz rację Wyro ze trzeba cos zrobic z tym zeby osoby po 60 -tce nie
                            > zasiadały
                            > > w Radzie.Powinni byc młodzi ludzie otwarci na swiat maksimum do 40 lat a
                            > > inni ,którzy pamietaja czasy PRL-U i dobrze w tych czasach sie układali
                            > powinni
                            > >
                            > > dac sobie luzu.A macie juz moze kandydata na burmistrza
                            >
                            > Albo jaką ładną "barbie" kanydatkę? A tak na poważnie to myślę że Rinoli
                            troszeczkę przesadasz sami "młodzi" nowicjusze to byłaby komedia. Dlatego tych
                            przed 50 jeszcze należaloby zostawić. Ale co 60 letnich emerytów to w pełni
                            popieram.
                            >
                            >
                            >
                            >
                        • obserwatorka15 Re: Szukamy idealnego kandydata do rady miasta... 06.10.05, 19:52
                          Pojawiła się juz pierwsza charakretystyka dobrego radnego.
                          Młody, odtwraty na świat do czterdziestki wg Rinoliego

                          Moja jest inna przede wszystkim mądrośc, mądrość i jeszcze raz mądrość oraz
                          chęć służenia innym. Wiek raczej nie gra roli. Widziałam już w radzie młodych
                          głupich, starych i głupich i kretynów koło czterdziestki. I jest jak jest.
                          Gdyby wiek grał rolę w radzie powinny zasiadać przedszkolaki. Nieszkodzi, że
                          niczego nie zrobią, najważniejsze jest to, że przecież nie zepsują. I kogoś ze
                          starszaków na burmistrza (płeć nie gra roli)!
                          • 52b1 Re: Szukamy idealnego kandydata do rady miasta... 06.10.05, 22:18
                            i tak nic z tego nie bedzie- bawicie sie Państwo a zaraz zaczniecie sie klocic
                            i licytowac kto jest wiekszym Polakiem i katolikiem- bardzo to smutne.
                            Najlepiej dyskutowac o konkretach czyli przedstawic kandydatury ludzi madrych i
                            kreatywnych, ktorzy wiedza jak i beda chcieli pracowac dla dobra tego miasta,
                            bo najwyzsza pora. Patrzac na Wesola wygladamy jak zapyziala mieścina z dwoma
                            ulicami oblepionymi prywatnymi sklepikami- wiecej nie ma nic- moze
                            zaprzeczycie. Ani domu kultury ani stadionu z prawdziwego zdarzenia. Juz i
                            specjalnie nie kwitnie rzemioslo tylko handel.Czasami jest rozrywka bo
                            przyjedzie cyrk albo sie pojdzie na spotkanie z radnymi i poslucha radnej z
                            mojego terenu tj Bobinskiej czy cos kolo tego. Wyc sie chce- poniewaz jestem
                            optymistka krotko. Przekonalam sie , ze zaczatek jakiejkolwiek inicjatywy
                            umiera smiercia wlasna , najwazniejsze sa klotnie, spory, plotki czyli
                            malomiasteczkowość i widzac tak musi byc- no to ja spadam.
                            • hals_ownik Re: Szukamy idealnego kandydata do rady miasta... 07.10.05, 01:36
                              Ależ Pani Basiu - niech się Pani tak nie zniechęca! Trzeba realnie spojrzeć na
                              możliwości takiego medium jakim jest ANONIMOWY internet i... po prostu nie
                              oczekiwać od niego rzeczy niemożliwych. Kreowanie środowisk, które potem mogą
                              wyłonić spośród siebie liderów - tutaj akurat przyszłych radnych miasta, to
                              naprawdę nie jest sprawa dla takiego miejsca jak to i inne fora; sama Pani
                              pisze, że ploteczki, spory a czasem całkiem realne napaści na osoby - są
                              głównymi tematami dla uczestników. Tu każdy może udawać Napoleona :-) i reszta
                              nie ma na to żadnego wpływu. To czego oczekuje Pani po tym także forum jest
                              niewykonalne - to się robi >faca to face< - w kontaktach osobistych! Dobrą
                              okazją, dobrym miejscem są środowiska np. organizacji, stowarzyszeń itp. Tutaj -
                              nigdy nie będzie wiadomo, czy promując konkretną osobę, nie narazi jej Pani na
                              bezpardonowy atak - na dodatek bezkarny. Nie odważyłbym się na taką próbę.
                              Jak już będą konkretni kandydaci (liczba mnoga!) - można próbować ich promować,
                              np w oresie przedwyborczym - ale to ma wówczas inną wagę.
                              Skuteczna rada jest taka - jeżeli zna się kogoś, kto wg nas spełnia kryteria
                              przyszłego DOBREGO radnego (i sam chce!) a nie jest to osoba związana z
                              konkretnym środowiskiem (zorganizowanym - które może wystawić listę popieranych
                              kandydatów) - to nic prostszego, jak zaproponować go (ją) na tę czy inną listę,
                              uzasadniając swoją propozycję. Można zawiązać komitet wyborczy (nowy), może
                              kandydat startować sam - jako niezależny i sam robić sobie kampanię itd. Tak sie
                              robi na świecie i pora, abyśmy takiego postępowania się nauczyli - to kanon
                              demokracji, szczególnie ważny dla tej naszej,lokalnej. I jeszcze jedna ,
                              niemniej ważna uwaga - czasem trzeba zorganizować także antykampanię (!) - np.
                              jakiemuś cwaniakow (cwaniaczce), który(a) chce skorzystać na niewiedzy ludzi i
                              wypromować swoją osobę WBREW INTERESOM wspólnoty mieszkańców: warto wówczas
                              ruszyć głową jak rozgłosić PRAWDĘ (np. tak jak pewna grupa obecnych radnych
                              SKUTECZNIE rozpropagowała NIEPRAWDĘ, latając z ulotkami-paszkwilami po
                              chałupach!) Jak mówi powiedzonko - warto sie uczyć nawet od diabła....:-)
                              Pozdrawiam.
    • zkpl Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 08.10.05, 09:27
      obserwatorka15 napisała:

      > Jak w temacie
      Dzisiaj w Superexpressie jest zdjecie tego naszego" posła nie posła" z PO oraz
      ciekawy artykulik. Były Pan Wiceprezydent martwi się o stolicę nadzwyczaj. Aż
      do ministra dziennikarze muszą apelować z min. jego powodu.
      Szkoda tylko że ta publikacja nie ukazała się z miesiąc wcześniej. Ciekawe czy
      wówczas pewne osoby na tym forum też by tak usilnie promowały politycznych
      graczy.
      • wyroi1 Re: Czy Sulejówek będzie miał swojego posła? 08.10.05, 13:21
        "Masz rację Wyro ze trzeba cos zrobic z tym zeby osoby po 60 -tce nie zasiadały
        w Radzie.Powinni byc młodzi ludzie otwarci na swiat maksimum do 40 lat a
        inni ,którzy pamietaja czasy PRL-U i dobrze w tych czasach sie układali powinni
        dac sobie luzu.A macie juz moze kandydata na burmistrza"
        - Przepraszam, czy my się znamy? Proszę się przedstawić wyroi@wp.pl

        Tak, mamy kandydata. To człowiek doświadczony, doskonały samorządowiec i
        przedewszystkim osoba bardzo uczciwa. Jednak nie jest łatwo namówić do
        kandydowania kogoś kto doskonale zna nasze żenujące środowisko radnych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka