Dodaj do ulubionych

podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie

05.06.07, 10:42
fakt zarobki slużby zdrowia sa tragiczne.lekarze strajkuja pielęgniarki
dopiero zaczna a inni? Mysle ze należy im sie podwyżka zwłaszcza
pielegniarkom .Za te nedzne grosze nie sa w stanie życ czesto pracuja na 2
etaty co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
      • raf26 Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 07.06.07, 00:16
        wszyscy mówią tylko o pielęgniarkach i lekarzach, a co z pozostałym personelem medycznym? jestem rehabilitantem z wyższym wykształceniem a zarabiam na poziomie salowej z mojego szpitala. wiem, że zabrzmi to niesprawiedliwie, ale w specjalistycznych placówkach medycznych pielęgniarki się "opier...." wydaje mi się,że kwoty o których piszecie w obecnej 10 latce są nieosiągalne w państwowej słóżbie zdrowia, a prywatne placówki żeby dobrze prosperowały muszą poczekać
        • emeelka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 07.06.07, 13:48
          że zabrzmi to niesprawiedliwie, ale w specja
          > listycznych placówkach medycznych pielęgniarki się "opier...."

          Zgadzam sie z raf26.
          Jeżeli chodzi o lekarzy i inny specjalistycznie wykształcony personel medyczny
          to jak najbardziej nalezy im się podwyżka.
          Natomiast w przypadku pielęgniarek nie byąłbym za podwyżka. Sama mam znajome
          które są pielęgniarkami i tak naprawdę one same uważają, że ich praca nie
          nalezy do ciężkich, twierdzą, że w czasie 24-godzinnych dyżurów można się
          przespać, odpoczać.
          • ewelunka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 07.06.07, 20:14
            raf26 emeelko ja wspomniałam o innym personelu im równiez należa sie pieniazki
            nie mozecie wszystkie pielęgniarki brac pod jedna kreske te które twierdza ze
            sie opier.. nie sa warte miana pielegniarki .jak zycie pokazuje to wstód
            personelu specjalistycznego wybuchaja afery łapówkarskie pokażcie mi choć
            1jedna wzmianke w prasie tv o łapówkarstwie wsród pielegniarek bo póki co media
            trzesa sie od afer posrod tych specjalistów. nie zycze wam pobytu w szpitalu bo
            wtedy zobaczycie kto pomoze sie podniesc poda basen pocieszy kto zajmie sie
            zbolała rodzina kto bedzie czuwał noca nad spokojnym bez bólu snem te znajome
            nie powinny uwłaczac same sobie . to nie sa pielegniarki pozdrawiam
    • karolcia9948 Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 07.06.07, 22:16
      sory ale te osoby ,które napisały ,że w pracy w oddziale i na 24 godzinnym
      dyżurze można odpocząć chyba nigdy tak naprawdę nie pracowały w szpitalu.Ja
      jestem pielęgniarką od 15 lat pracuje w oddziale chirurgiczny i jak to czytam
      to szlak mnie trafia.chciałabym żeby taka osoba chociasz raz popracowała ze mną
      na dyżurze 12 godzinnym.Dopiero wtedy podyskutujemy.Ja po 12 godzinach pracy
      czasami nie wiem jak mam na imię.Nie wiem gdzie jest czas na odpoczynek -mam
      tylko jedną przerwę na śniadanie i to czasami jem w biegu.Tak naprawdę nikt nie
      powinie oceniać pracy pielęgniarki stojąc z boku.Jeżeli ktoś chce nam pomóc to
      zapraszam do pracy w świątek piątek czy niedzielę za 1300 zł .
            • c43 Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 08.06.07, 10:28
              Moja żona jest pielegniarka i wiem doskonale że nie dostaję nic poza gołą wypłatą, wiem tylko że czasami pacjenci czasami płaca jeżeli pielegniarka zostanie dodatkowo na noc a to już jest inna sytuacja. Te słynne podwyżki co niby służba zdrowia dostała w tamtym roku to wielka fikcja moja zona nie zobaczyła zniej ani grosza
              • eszi masz w porządku żonę i tyle:-)) 08.06.07, 10:45
                nie raz widziałam, wiem też z doświadczenia rodziny..... np. osoba starsza,
                która nie jest przyzwyczajona że musi o wszystko po 10 razy prosić - to co się
                działo to porażka.... wiadomo było, że czekają na kase i dostały ją zresztą....
                ( nie odemnie - ja bym nie dała) ale po tym nastąpiła wyraźna
                poprawa.....głupia zmiana kroplówki - to problem na skalę światową i sceny typu
                przyszła jedna i poszła po drugą, która zawołała trzecią:-)
        • ewelunka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 08.06.07, 20:11
          emelko wierz mi nie dostaja kopert.koperty sa dla... eszi jesli dawałes to
          twoja sprawa nikt cie nie zmuszał i z taca nie chodził. a pozatym czemu mówisz
          o drobnostkach. Ci specjalisci drobnostek nie dostaja. emelko ta lepsza opieka
          okupiona jest chwila wytchnienia pielegniarki i byc moze zimnym posiłkiem gdy
          inni np ...oddają sie w błogosc zapytam was czy widzieliscie tych specialistów
          warujacych cała noc przy chorych?
          • eszi sorki długie 11.06.07, 08:31
            nigdy nie dawałam, choć pewnie w niektórych momentach byłoby to jakimś
            rozwiązaniem, a szpitalach spędziłam duuużoooo czasu, choćby przy swoich
            dzieciach - np. oddzial dziecięcy, gdzie dziecko miesięczne zostawało bez mamy
            (miała w domku kilkoro innych i kazdego dnia musiała wyjechać do domu na kilka
            godzin) żal było patrzeć i przede wszystkim słuchać tego płaczu - pielęgniarki
            poza karmieniem nie zajęły się dzieckiem ani przez chwilkę - my matki
            chodziłyśmy tam (kiedy np. moje spało) i zabawiałyśmy......ale o dziwo - po
            wizycie babci dziecka - jakby czarodziejska różdżka.... i co? jednak kasa
            działa na niektórych....matka nie dała - nie było jej stać.....a pielęgniarkom
            dopiero w to graj..... a generalnie to nie były zadowolone jak my matki byłyśmy
            z dziećmi za dużo widziałyśmy - .... i wiem co robiły w tym czasie, kiedy tamto
            maleństwo tak płakoło.....miałam izolatkę na przeciw pokoju
            pielęgniarek......ewelutko, chyba nie przeczytałaś dokładnie mojego posta - to
            nie ja dałam kopertę, ale moja ciotka, gdy jej mama, a moja babcia - osoba w
            podeszłym wieku - leżała w szpitalu.....co do specjalistów warujących nocą przy
            chorych - naprawdę nie oszukujmy się, ale koperta czy inny datek powoduje nie
            raz, że nagle pielęgniarka z nocnego dyżuru potrafi zajrzeć do pacjenta kila
            razy w ciągu nocy.....a ten obok leży i nikt go nie zapyta o samopoczucie.....
            generalnie wydaje mi się, że te osoby z powołaniem - nigdy nie wezmą, inne
            pewnie tak..... zresztą mam przykład na sobie, kiedy rodziłam - położna
            wyraźnie dawała mi do zrozumienia o co jej chodzi.... - nie dostała - w
            efekcie musiałam ją kilka razy wołać z jej pokoju, że już rodzę - a
            wiedziałam, że rodzę bo to drugi poród - zdążyła tylko rozłożyć łóżko - nic nie
            podłożyła bo nie zdążyła - aż lekarz ją ochrzanił - nie miala nikogo innego
            wtedy - bo rodziło nas tylko trzy i przy każdej była położna - i co? proszę -
            jeśli nie miałaś z tym styczności - nie szkaluj kogoś kto miał i wie o czym
            pisze.....acha - znieczulenie dostałam podczas skurczy partych - ostatnich -
            nie było już mi potrzebne - ale w karcie było wszystko zapisane i podane prawda?
            pewnie mała kopertka zdziałała by cuda i wszystko byłoby na czas....
            • emeelka Re: sorki długie 11.06.07, 18:29
              Eszi, niektóre pielęgniarki potrafią potraktować pacjenta jak śmiecia. Przykład
              w mińskim szpitalu, niestety.

              A ja mam jedno krótkie i treściwe pytanie do wszystkich Pań Pielęgniarek:
              dlaczego wybrałyście ten zawód, skoro wiedziałyście, że jest tak marnie
              opłacany?
              Myślę, ze odpowiedź wyjaśni wiele.
              • ewelunka Re: sorki długie 11.06.07, 20:43
                Takie samo pytanie możesz zadac lekarzom adwokatom tudzież naszym posłom i nie
                trudno o odpowiedz bo pielegniarki napewno nie dla kasy! I nie mów mi o
                przysiedze Hipokratesa bo wszyscy na cos przysiegaja.To do Ciebie emeelko
                Mam dla Ciebie wiele sympatii
                • emeelka Re: sorki długie 11.06.07, 21:09
                  Troszę nietrafione...
                  Lekarze - co bardziej przedsiębiorczy otwierają własne praktyki.
                  Adwokaci - nie zarabiaja mało, wierz mi...
                  Posłowie - wydaje mi się, ze mało który poniżej 5.000.
                  Pielęgniarki raczej nie mają takich możliwości.
                  Szczerze mówić nie orientuję się ile zarabiaja. Myślę, że te 900 zł o których
                  mowa w tv to skrajne przypadki.
                  Dlatego zadałam to pytanie: dlaczego decydują się na ten zawód?

                  Jestem zaszokowana tym jak mało znaczy dla Was przysięga Hipokratesa.

                  • ewelunka Re: sorki długie 11.06.07, 21:39
                    widzisz emeelko moja prowokacja udała sie chciałam dac Ci do zrozumienia ze ci
                    wszyscy trzepia kase a pielegniarki?wiesz teraz młodzież nie chce słyszec o
                    tym zawodzie brakuje kandydatek pozamykane szkoly co bedzie dalej? 900zl owszem
                    zdarza sie taka pensja.lekarze maja gabinety tak bo maja za co je otworzyc i
                    utrzymac widziałas gabinet pielegniarski? powiem Ci ta moja przyjaciółka
                    zarabia 1350 zl z dyz nocnymi swietami premia wysługa to NEDZA.
                      • karolcia9948 Re: sorki długie 11.06.07, 22:48
                        Wiecie co ja przez 15 lat pracy w szpitalu ,jakoś nie dorobiłam sie ani
                        pięknego domu ani samochodu ,przy moich zarobkach (1300 zł)to raczej nie
                        możliwe.Czy uważacie ,że to jest wysokie wynagrodzenie i wprosproporcjonalne do
                        lat nauki i odpowiedzialności za zdrowie,a często i żcie drugiego człowieka.Nie
                        oszukujmy się w Harperze pracuje się z maszyną jak się zepsuje to się ją
                        wyłącza, a w szpitalu jest człowiek i jego w razie awarii wyłączyć się nie da-
                        prawda?A i jeszcze jedno czy emeelka zna chociaż słowa przysięgi Hipokratesa,
                        że tak cały czas powołuje się na tą przysięgę.Nie tylko pielęgniarki składają
                        przysięgę tak samo robią to prawnicy ,politycy ,dziennikarze,
                        żołnierze,policjanci i co oni wszyscy się wywjązują ze swoich ,a pielęgniarki
                        nie?Kochani wszędzie w każdym zawodzie są zgniłe owoce ,ale wydaje mi się ,ze
                        wśród pielęgniarek jest ich naprawdę niewiele.
                        • emeelka Re: sorki długie 11.06.07, 23:04
                          karolcia9948 napisała:
                          A i jeszcze jedno czy emeelka zna chociaż słowa przysięgi Hipokratesa,
                          > że tak cały czas powołuje się na tą przysięgę.
                          Znam. Też ją składałam. I nie powołuję się na nią cały czas.

                          Więc co skłoniło Cię do zostania pielęgniarką?
                          • emeelka Re: sorki długie 11.06.07, 23:07
                            Może wyjaśnię: pracowałam na studiach jako wolontariusz - stąd przysięga.
                            Adwokaci przysięge Hipokratesa? Pierwsze słysze, ale być może się mylę.
                            • ewelunka Re: sorki długie 12.06.07, 12:42
                              teraz wiem dlaczego tak dajesz do zrozumienia Tych specjalistów} bo sama
                              jesteś z wyższym wykształceniem z tąd Twoje podejscie. Ja takiej prztsiegi nie
                              składałam dlatego tak napisałam.A Ty nosisz się wysoko pani mgr,dr cz
                              Pokazałas tm samym pogarde dla personelu sredniego ąle bez tego personelu
                              iTwoje wykształcenie zda sie psu na bude bo jak znam zycie hańba było by
                              podetrzec choremu tyłek pani mgr czy dr.Wasza wysokosc wiecej szacunku dla
                              koleżanek po fachu {jesli jestes pielegniarka}

                              • emeelka Re: sorki długie 12.06.07, 19:16
                                Piękna wypowiedź, piękna. Szkoda mi jakiegokolwiek komentarza.
                                Dodam tylko, że nie jestem związana ze słuzbą zdrowia. Zawodowo oczywiście.
                                Nie pogardzam ludzi o niższym wykształceniu, nikim nie pogardzam. Jest mi
                                bardzo przykro, że ktoś mnie w czasie dyskusji atakuje dlatego, że mam inne
                                zdanie.


                                • c43 Re: sorki długie 13.06.07, 09:08
                                  Nikt cię nie atakuje tylko wyrażasz nieprawdziwe opinie o pielęgniarkach.
                                  Często bywa tak że dzieci oddają swoich rodziców do szpitala i traktują go jako
                                  dom starców a potem nawet do nich zajrzą nawet nie chcą przy swoim ojcu czy
                                  matce poduszki poprawić wszystko zwalając na pielegniarki
                                  • ewelunka Re: sorki długie 13.06.07, 14:45
                                    zgadzam sie z Toba c43.Ja czesto rozmawiam z moja przyjaciółka na temat jej
                                    pracy bo sama mam mało dochodowa iniezbyt interesujaca.widze jak wraca z pracy
                                    wymeczona czasami płacze ze zbyt duza odpowiedzialnosc spada na jej barki
                                    ludzie wiecznie niezadowoleni maja pretensje do pielegniarek ze np szara
                                    posciel nie moga znalezc lekarza zadaja od sióstr podania dodatkowych tabletek
                                    i jeszcze na wynos do domu Paranoja! Nie pójda ze skarga do dyrekcij tylko
                                    awanturza sie z pielegniarkami i jak tu nie stracic cierpliwosci.Masz racje
                                    starzy ludzie czesto sa jak kukułcze jajo. W zaden sposób nie chciałam urazic
                                    emeelki ale niech jeszcze raz przeczyta swoje posty wyraznie pokazała róznice
                                    klasowa.I naprawde szlag moze człowieka trafic tak jak karolcie
                                • ewelunka Re: sorki długie 13.06.07, 14:55
                                  emeelko czytałam wiele Twoich postów i wierz mi zawsze były madre wywazone w
                                  róznych tematach. nie traktuj tego jako atak . oczywiscie masz prawo do swojego
                                  zdania .Ja starałam sie pokazac jak bardzo sie mylisz Byc moze po swoim
                                  wolontariacie wyrobiłac sobie takie zdanie bo trafiłas do pseudo.ale nadal mam
                                  wiele sympatii dla ciebie
                                  • mmpio Re: sorki długie 13.06.07, 16:44
                                    Trochę nie rozumiem powyższej dyskusji, ale nawet nie staram się, bo co charakterystyczne na tym forum emocje znw wzięły górę, a prawda, zapewne jak zwykle gdzieś po środku leży i czeka na odkrycie.
                                    Ja dopiero przygotowuję się do zawodu i też jak patrzę w przyszłość to czasem się zastanawiam jak to wszystko poukładam. Też mam pięcioletnie studia, o w te wakację, będę musiał kolejny miesiąc przerobić za friko, o przepraszam, za pieczątkę że mam zaliczone praktyki, po studiach też nie pójdę do pracy bo najpierw czeka mnie trzyletni staż, egzamin i dopiero dostanę pełne prawo wykonywania zawodu. Już wyjaśniam czemu to piszę...
                                    Uważam, że faktycznie zarobki w służbie zdrowia są delikatnie mówiąc marne, a praca jest bardzo odpowiedzialna i może faktycznie zarobki powinny być większe... Ale trochę wnerwia mnie już robienie z siebie przez pracowników służby zdrowia takich ofiar narodowych. Sztandarowym przykładem podawanym przez lekarzy są długie studia, a co a moje są krótsze??, a może lżejsze? Wielka odpowiedzialność za życie ludzkie, jasne, ale czy spawacz konstruujący podporę do mostu nie ponosi odpowiedzialności za ludzi z niego korzystających <tak właśnie hala Expo w Katowicach mi się przypomniała> NIE MA ZAWODÓW LEKKICH ŁATWYCH RZYJEMNYCH i jednocześnie dobrze płatnych. Patrząc na zarobki wielu grup społecznych z całą pewnością można powiedzieć że są pod psem. Ludzie krzyczą lekarzom należy się więcej, tylko zapominają że tym samym komuś trzeba zabrać, może na pierwszy ogień pójdą nauczyciele, ooo, a może emerytom zabierzemy, po co im aż tyle??
                                    Nie chcę przez to powiedzieć, że podwyżka w służbie zdrowia się nie należy, bo i owszem należy, ale patrzmy trochę realniej, i postarajmy się zobaczyć coś więcej poza swoim portwelem. wiem że może łatwo jest mi mówić, a komuś po prostu nie starcza do pierwszego i wtedy rzeczywiście niewielki wybór zostaje, ale nic nie tłumaczy przedmiotowego traktowania pacjenta, czy nie wypisanie zwolnienia lekarskiego bo my tu właśnie strajkujemy, czemu winny jest ten człowiek, który i tak ma pecha bo skoro nalezy mu się zwolnienie to jest chory. Może by ktoś pomyślał, że jak ten ktoś nie dostanie zwolnienia to ZUS mu nie zapłaci chorobowego, a ten ktoś może wcale nie zarabia więcej od pielęgniarki i też może mu nie starczać do pierwszego?
                                    Nie wiem co należy zrobić, wiem natomiast, że przede wszystkim nie należy szkodzić innym, co służba zdrowia powinna wiedzieć najlepiej.
                                    • ewelunka Re: sorki długie 13.06.07, 19:19
                                      mmpio sł zdrowia nie jest ofiara narodowa Pretensje trzeba miec do rzadu
                                      terazniejszego jak i z lat ubiegłych kazde studia sa długie i kazdy ceni swoje
                                      Mysle ze pracownicy sł zdrowia nie chca nikomu wyrzadzac krzywdy ani nikomu
                                      odbierac pieniedzy bo puki co to nie medycy zaproponowaki podwyzszenie skladki
                                      zdrowotnej a własnie rzad zgadzam sie przede wszystkim nie szkodzic A czy
                                      nauczyciele strajkujac nie szkodza mlodziezy uczac takiego postepowania?
                                      Zwłaszcza ze pracuja ok 8 mcy w roku[przelicz]
                                      • mmpio Re: sorki długie 13.06.07, 20:13
                                        hejka, po pierwsze to pretensje należy mieć do nasz że taki rząd wybraliśmy...
                                        Może i nie chcą, ale życie jest ciupinkę bardziej skomplikowane niż bajka, i żeby ktoś mógł dostać więcej, komuś trzeba zabrać, no inaczej się nie da, przykrótką kołderkę mamy w Polsce od dawna i nie starcza po prostu... A to ze lekaże nie chcą nikomu zabierać, ale domagaja się więcej, to co, dodruk banknotów zrobić??
                                        Nauczyciele... no fakt też strajkują, tylko że ten strajk różni się o tyle że zajęcia jednak się odbywają a pieniądze nie są jedynym kryterium, walczą też o zmianę ministra, który na wszelkie problemy szkolnictwa jako rozwiązanie widzi mundurki, klasy rozdzielnopłciowe i Dobraczyńskiego zamiastdzieł naprawdę wybitnych. Za moich czasów też były protesty nauczycieli i chodzili z flagami na ręku, ale to była walka o słuszną sprawę i chyba mi nie zaszkodziła...
                                        Nie chcę tutaj jakiejś nowej polemiki... Ale po prostu zauważam fakt, że pieniądze nie biorą się znikąd i jakoś nikt nie dorzeka sobie że musiał się uczyć a teraz nie może jeździć beemką, bo to wbrew pozorom wcale nie jest jakaś rzadkość w tym społeczeństwie.
                                        Oczywiście służbie zdrowia należą się większe pieniądze, zarówno na doposażenie, zabiegi jak i płace, ale nie wiem czy strajk rozwiąże problem, może zamiast mówić, przepraszamy, nieprzyjmujemy pomyśleć nad jakimś rozwiązaniem tej patowej sytuacji a nie przyjmować rozczeniową postawę i oczekiwać że skoro mamy ministra zdrowia to niech on się wszystkim zajmie.
                                        • ewelunka Re: sorki długie 13.06.07, 21:40
                                          ja wdałam sie w polemike z emeelka gdyz stwierdziła ze podwyzki naleza sie
                                          specjalistom ale nie była by za podwyzka dla pielegniarek A ja uwazam ze
                                          kazdemu nalezy sie tyle aby mogli godnie zyc Ale to pobozne zyczenie Kazdy
                                          uwaza ze słuzba zdrowia to słuzba czasy ekonomów sie skonczyły ze plebs był
                                          słuzba. kazdy czlowiek ma prawo do szacunku i nagradzania go wg wykonywanej
                                          pracy Nie ma nic cenniejszego niz zycie dodruku nie bedzie ale niech szukaja
                                          rezerw miedzy soba a nie obarczaja tym upracowany lud Mysle ze takie foru jest
                                          potrzebne bo kazdy moze sie wypowiedziec
                                          • mmpio Re: sorki długie 13.06.07, 23:42
                                            i chyba doszliśmy do wspólnego pobożnego życzenia, żeby każdy mógł godnie żyć za swoją pracę...
                                            I oby udało się to zarówno jeśli mowa o lekarzach, pielęgniarkach czy jakimkolwiek innym zawodzie.
                                          • emeelka Re: sorki długie 13.06.07, 23:53
                                            Ewelunka, chyba źle się zrozumiałysmy.
                                            Ja nie powiedziałam, ze jestem za podwyżką tylko dla personelu z wyższym
                                            wykształceniem. Uważam że 30% to sporo i raczej nie sprawiedliwie.
                                            • ewelunka Re: sorki długie 14.06.07, 15:34
                                              witaj emeelko zwróc uwage na Twój post z 7 06 07 tak mozna to odczytac.Wiesz te
                                              30% to oszustwo sprytnie w białych rekawiczkach dokonane Rzad tak powiedział
                                              ale tak naprawde to zalezało od kondycji zakładu pracy moja przyjaciółka
                                              otrzymaLa 21% odlicz podatek i jest z tego figa owszem moze w Warszawskich
                                              szpitalach maja wiecej ale wez pod uwage cała polske Jestem za tym by domagano
                                              sie wiecej.Salowe które wykonuja takze brudna prace dostały jałmuzne Lekarze
                                              rzucajac zwolnienia juz otrzymali co w niektórych szpitalach podwyzke i dostana
                                              jeszcze a pielegniarki salowe technicy lab i inni? kukuryku.Starałam sie Ci to
                                              przedstawic bys miała rozeznanie.
                                              • emeelka Re: sorki długie 14.06.07, 18:40
                                                Rozumiem Twoje rozgorycznie, ale postaraj się zrozumieć innych. Twoich
                                                koleżanek nikt nie zmuszał do wyboru tego zawodu, napewno wiedziały jakie są
                                                zarobki. I tak jak mmpio napisał - nie rób z nich ofiar narodowych. To jest
                                                własnie mentalność polskiego społeczeństwa: ok, jest źle, ale po co to zmieniać?
                                                Uważam, że zawsze są jakieś wyjścia, można się np. przekwalifikowac. Granice
                                                unii też są otwarte. Przepraszam, że tak drastycznie, ale mam już dosyć
                                                ciągłego narzekania. Oczywiście najlepiej jest nic nie robić a jak się trafi
                                                okazja to strajkować. I żądać od innych. Może trzeba najpierw wymagać od
                                                siebie? Może trzeba się dokształcić? Poszukać pracy w innym szpitalu, prywatnej
                                                klinice?
                                                rozumiem, że za 1.000 zł trudno jest przeżyć, ale pomyśl ile ludzi żyje za taką
                                                kwotę lub niewiele więcej: lista zawodów byłaby długa. A ile osób wogóle nie ma
                                                pracy?
                                                Załózmy, że pielęgniarki (i inny prersonel też) dostaną 30% podwyżki. Będą
                                                zarabiały zamiast 1300 to 1700. I co dalej? Czy to już wystarczy? Wątpię.
                                                • ewelunka Re: sorki długie 18.06.07, 16:24
                                                  Witaj emeelko odpowiadam Ci na post z14 06 07 pytasz dlaczego pielegniarki
                                                  wybrały ten zawód To tak jak bys pytała czemu swieci swieci słonce? I pytam
                                                  ćiebie czemu Ty wybrałas zawód który masz czemu ludzie sa prawnikami slusarzami
                                                  ogrodnikami czemu prezydent jest prezydentem[tez składał przysiege] co prawda
                                                  nie Hipokratesa ale przysiege. BO KTOS MUSI TO WYKONYWAC!
                                                  • emeelka Re: sorki długie 20.06.07, 15:33
                                                    ewelunka napisała:

                                                    > Witaj emeelko odpowiadam Ci na post z14 06 07 pytasz dlaczego pielegniarki
                                                    > wybrały ten zawód To tak jak bys pytała czemu swieci swieci słonce? I pytam
                                                    > ćiebie czemu Ty wybrałas zawód który masz czemu ludzie sa prawnikami slusarzami
                                                    >
                                                    > ogrodnikami czemu prezydent jest prezydentem[tez składał przysiege] co prawda
                                                    > nie Hipokratesa ale przysiege. BO KTOS MUSI TO WYKONYWAC!

                                                    Bardzo inteligentna wypowiedź.
                                                  • ewelunka Re: sorki długie 20.06.07, 16:24
                                                    emeelko napisałam tak bo wyobraz sobie ile byłoby pielegniarek z powołania?
                                                    szkoda ze nikt z tego resortu nie dał odpowiedzi Wiesz zapytam ciebie ilu jest
                                                    np ksiezy z powołania? powołujesz sie na przysiege a ja Ci powiem one w
                                                    wiekszej czesci jej przestrzegaja .A nie słyszałas czasem przysiegi i slubów
                                                    zakonnych itp gdzie tu morale powinno byc wzorcem a jak zycie pokazuje jest
                                                    róznie.Jestes inteligentna i wiesz o co chodzi.
                                                    przepraszam wszystkich na forum gdyz uzyłam duzych liter nie krzycze ale zbyt
                                                    pózno przeczytałam netykiete.
                                                    dziekuja ze sie odezwałas
              • ewelunka Re: sorki długie 11.06.07, 20:55
                zadałam Ci to pytanie choc nie jestem związana ze służba zdrowia ale moja
                przyjaciółka jest pielegniarka i znam ten temat a pozatym mam wiele sympatii
                dla sióstr
              • pysiaczek2511 Re: sorki długie 22.06.07, 15:00
                popieram w 100%. Kurcze, chyba każdy wiedziała jaki zawód wybiera, a skoro mu
                teraz nie pasuje, niech sie przekwalifikuje i juz.... Sorry, ale płacę składki
                po to aby ktoś mi zapewnił opiekę, wiec troche mało mnie interesuje, że ktoś
                mało zarabia- bo pojęcie mało jest bardzo względne. A poza tym to kazdy
                chciałby więcej zarabiać, bo apetyt rosnie w miare jedzenia........
            • ewelunka Re: sorki długie 11.06.07, 20:02
              Droga eszi wiele rozgoryczenia w tym co piszesz ppwtarzam nie traktuj
              wszystkich jadnakowo no i oczywiscie znów te pielęgniarki dostaja po głowie
              ale wierz mi gdybym miała dac to napewno bym to zrobiła i nie gadała I gdybym
              była pielegniarka i zarabiała takie pieniadze to tez bym wzieła zastanów sie
              może te pieniazki pozwoliły przezyc samotnej matce z dzieckiem. a nie zostaly
              przeznaczone np na wytworny strój.Inni za otrzymana kase zmieniaja samochody
              buduja dacze itp. i wciaz mało i malo.Eszi to ze wzieły nie wypłynęło z
              bogactwa i rozpusty.Przyznam nie powinny. w dzisiejszych czasach w imie ideii
              nie da sie zyc szkoda ze rozliczasz tylko pielegniarki. czy wiesz ile platny
              jest dyzur nocny po cenie państwowej pielegniarki?
              • eszi ewelunko, ja nie rozliczam 12.06.07, 08:35
                pielęgniarek, i powtarzam po raz kolejny - WIEM, ŻE TO SKRAJNE PRZYPADKI, także
                to, że niektóre z biorących biorą bo muszą - nie dziewię się, ale
                sposób "prowokowania" do dania łapówki jest okropny - jeśli dostasją lewą kasę
                powinny dostać ja w nagrodę za opiekę, a nie na sktek strachu, że pielęgniarka
                nie raczy czegoś dopilnować....ponieważ niejednokrotnie zachowanie "sióstr"
                jest jednoznaczne..... o takich przypadkach cały czas tu piszę.... a nie o
                takich z powołania, gdzie np. na Niekłańskiej poznały mnie siosty z oddziału po
                6 latach - były BARDZO miłe i myślę, że zapamiętały mnie nie dlatego, że nie
                dałam kasy, ale dlatego że widziałam ich starania i jak mogłam tak pomagałam i
                byłam im bardzo wdzięczna...(niestety i tu nie wszystkie)
                • ewelunka Re: ewelunko, ja nie rozliczam 12.06.07, 13:03
                  tak eszi to skrajne przypadki i powinny dostac podwyzke Byłam pacjentka na
                  chirurgii, o królu i panie! jaki tam jest kocioł zal tych dziewczyn kazdy chce
                  juz natychmiast pirlegniarki.ńikt nie zrozumie że to tez człowiek ze maja
                  rodziny lepszy kub gorszy dzien. byłam swiadkiem jak pielegniarka zemdlała z
                  przemeczenia.
                  Wiem ze pozostały personel tez zarabia grosze i jeszcze raz powtarzam DAJCIE IM
                  PODWYZKE! za duze pieniadze nie chciała bym wykonywac tej pracy. Szanujmy ich
                  prace
      • waxi Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 14.06.07, 19:50
        Widziałam może ze 2 lekarzy, nie ma obchodów, pielęgniarki chodzą sobie jak im
        się podoba. Ze zmianą kroplówki trzeba ich szukać... Uciekałam najszybciej jak
        mogłam. Najbardziej współczuję starszym ludziom, którzy leżą w pampersach i
        mają je zmieniane o określonych porach (możesz leżeć zasikana do następnej
        zmiany pampersa). Gdyby nie odwiedziny bliskich to mogliby tak sobie leżeć i
        leżec. Co prawda są wyjątki i najwięcej czułości i opieki nad chorymi
        zaobserwowałam u pań salowych. Serdeczne podziękowania dla nich i dla nich jak
        największe podwyżki, bo większość ciężkiej pracy wykonują one.
            • ewelunka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 15.06.07, 11:27
              mmpio czy nie widzisz jak emeelka faworyzuje tych wykształconych tj po studiach
              jeszcze raz powtarzam oni sa od rzadzenia i wydawania polecen bo do pracy maja
              lewe rece zapychaja sie pielegniarkami pofatygowałam sie na oddział chirurgii i
              poobserwowałam przez 2 dni Nie chce za taka prace zadnych pieniedzy za to
              kurwianie pielegniarek i salowych za smierdzace zapijaczone geby za to z powodu
              oszczednosci brak personelu pomocniczego[ mezczyzn] do szarpania sie i
              dzwigania z pijana bestia.Ilez cierpliwosci potrzeba? widziałam usmiech i rade
              dla chorych Nie mówcie mi ze ogladały sie na kase komu zabrac tak tym
              nieudacznikom którzy grzeja siedziska na dobrych posadkach i baluja za Twoje i
              moje pieniazki pielegniarki nie patrza na wykształcenie pacjent to pacjent
                • ewelunka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 15.06.07, 14:59
                  cofnij sie emeelko do wojego postu z 7 06 07 pisze to po raz drugi Przeczytaj
                  dzisiejszy super expres kolejny kwiatek lekarz ortopeda brał łapówki ze
                  szpitala bródnowskiego Która z pielegniarek CBŚ wyprowadziło w kajdankach? I
                  dyskutuje sie tu ze pielegniarki biora szalone łapowki . to przeciez
                  specjalista lekarz któremu chcesz dac podwyzke. Ale nie pielegniarkom! To mnie
                  boli A propos pielegniarki dyplomu za jajka nie zdawały
                  • emeelka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 15.06.07, 15:20
                    Nie znajduję sensu dalszej dyskusji. Zwłaszcza z Tobą, Ewelunko.

                    Spójrzmy na badania CBOS:
                    43% społeczności popiera strajk lekarzy i peielęgniarek
                    37% jest przeciwko
                    16% jest to obojętne.
                    Każdy ma swoje zdanie.

                    Ja przedstawiłam swoje racje, Ty swoje. Nie przekonasz mnie do swojego zdania.
                    Cytujesz tu moją wypowiedź i łapiesz za słowa. Masz do mnie żal że mam wyższe
                    wykształcenia (jakby to było w życiu najważniejsze), a nie wiesz ile mnie to
                    kosztowało zdrowia i wyrzeczeń. Zastanów się nad tym wszystkim. Zamiast atakować
                    bez sensu innych zacznij od siebie. Może znajdź inną pracę, skoro ta Cię tak
                    przytłacza?

                    Podajesz przykłady lekarzy łapowników. Ale korupcja jest wszędzie! A to, ze
                    akurat Ty wyłapujesz tylko te afery wśród lekarzy no coż...... Wygląda na to, że
                    masz jakąś awersję do lekarzy. Widziałam natomiast reportaż o zatrzymaniu
                    transplantologa - oskarżono go o to, ze odłączył go od aparatury bo rodzina nie
                    dała łapówki. Jesteś pielęgniarką, więc powinnaś wiedzieć, ze nie jest to takie
                    proste i zależne od jednego człowieka.

                    Szkoda, że dyskusja zrobiła się jałowa i agresywna.

                    P.S. Nie czytam gazet takich jak Super Express.


                    • ewelunka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 15.06.07, 16:00
                      no coz emeelko szczycisz sie swoim wykształceniem zobowiazuje ćie to głebszej
                      analizy tego co czytasz powinnas wiec zauwazyc ze naoisałam ze nie jestem
                      pielegniarka co przed chwila stwierdziłas.ALE tak jak ty rowniez mam wyzsze
                      wyksztaLcenie okupione ciezka praca podawanie liczb statystycznych przez Ciebie
                      nie robi na mnie wrazenia.Moi rodzice ciezko pracowali i odejmowali sobie od
                      ust zebym byłtym kim jestem.Dlatego mam wiele szacunku dla osób z nizszym
                      wykształceniem i nikomu nie kaze sie przekwalikowywac bo nie wszyscy moga to
                      zrobic a nie stwierdziłam ze praca mnie przytłacza ale jest troche nudna ale to
                      mój wybór .To ze cytuje Twoje słowa i łapie Cie za nie swiadczy o tym ze wiem
                      co pisze i kiedy moge postawic riposte dyskusja niejest ani jałowa ani
                      agresywna Człowiek wykształcony siega nawet po brukowce zeby byc na biezaco z
                      informacjami Twoje ostatnie słowa swiadcza o woim wysokim mniemaniu
                      Publiscstyka ogólnoswiatowa nie zawsze jest najlepsza lektura
                      • emeelka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 15.06.07, 18:35
                        Hehm.....
                        Masz problemy z rozumieniem.
                        Statystyki były po to, aby przekazać Ci, ze każdy ma swoje zdanie. Cóż, nie
                        udało się.
                        Więcej rzeczy nie będę Ci tłumaczyć, bo to nie ma najmniejszego sensu. Twoje
                        ostatnie posty oparte byly na domysłach.
                        Nie zaśmiecajmy wątku, jezeli chcesz mi utrzeć nosa, zapraszam na priv.
                        • ewelunka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 16.06.07, 08:55
                          mylisz sie emeelko nie chce Ci ucierac nosa Przeciez tu dyskutujemy wyrazamy
                          swoje zdania nie badz taka obrazliwa nie to jest moim celem a jedynie wyrazenie
                          mojego zdania na temat podwyzek i cały czas krecimy sie wokół watku w którym
                          stwierdziłas ze dała bys podwtzke specjalistom ale nie pielegniarkom Emeelko
                          nie mam zamiaru na siłe zmieniac Twego zdania próbowałam pokazac Ci inna strone
                          tego co napisałas o pielegniarkachNie zycze Ci pobytu w szpitalu np na chirurgi
                          tam gdzie ja sie pofatygowałam bo byc moze zmieniła bys zdanie Ale czy wtedy
                          przyznasz sie do ewentualnego błedu?
          • karolcia9948 Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 14.06.07, 22:56
            Jak nie rozumiem po co ta cała dyskusja o czym Wy tu wogóle piszecie.Większość
            z Was zna tą pracę tylko z własnych obserwacji albo z tego co kto powie.Ja wiem
            jedno jestem pielęgniarką bo lubię pomagać ludziom ,ale po 15 latach pracy w
            zawodzie życie nauczyło mnie jednego ,człowiek to najgorsze stworzenie na
            ziemi,jak jest chory i coś go boli to potrafi być tak miły i słodki jak miód bo
            wie,że potrzebuje pomocy i łaski ale wystarczy że trochę lepiej się poczuje to
            szybko zapomina .Ludzie zastanówcie się może lepiej wyglądałby szpital bez
            pielęgniarek,pomagaliby wam ,zmienieli pampersy waszym najbliższym wasi
            wspaniali lekarze.
            • mmpio Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 14.06.07, 23:21
              Nie no nie jestem pielęgniarką ale chyba mam prawo się wypowiedzieć:>
              Nie mówię że pielęgniarki są potrzebne, bo są i to bardzo, a wiele z nich zasługuje naprawdę na najwyższy szacunek, zapewne Ty sama jako pielegniarka wiesz, ze nie wszystkie:]
              czasami niestety zdarzało mi sie mieć kontakty ze służbą zdrowia, moze nie jakieś poważne, ale gubienie kart czy dokumentacji i mówienie z rozbrajającym uśmiechem: "widać myszy musiały zjeść" no chyba nie wymaga dodatkowego komentarza:]
              Podwyzki oczywiście się należą, ale jak pisałem wcześniej nie tylko pielegniarki zarabiają po tysiac złotych, a rozwiązanie dać wszystkim tyle żeby mogli godnie żyć no fajnie by było, ale zejdźmy na ziemię:] Można dać tylko tym którzy zarabiają do 1500, a reszcie zabrać, ale czy to będzie sprawiedliwe?
            • karolcia9948 Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 14.06.07, 23:26
              A i nie myślcie ,że jestem jakaś zgorzkniała co to to nie,ja lubie pracowac z
              ludzmi ale uważam ,że za taką odpowiedzalnośc jaka na nas ciąży nasza pensja
              jest nie adekwatna .Ta praca naprawdę jest ciężka zarówno fizycznie jak i
              psychicznie.A nasz naród niestety bardzo sie zmienił ludziom wydaje się ,że jak
              wyskocza na dzień dobry z buzią na pielęgniarkę a wierzcie mi bardzo często tak
              jest-to ona bez słowa będzie miła .My też jesteśmy tylko ludzmi nie maszynami
              mamy swoje życie ,rodziny i przedewszystki uczucia,a i nerwy które kiedyś
              puszczają.Kiedyś ktoś mi powiedział,że szpital bez pielęgniarek może istnieć ,a
              bez lekarzy nie,może niedługo wszyscy sie o tym przekonamy bo jest nas coraz
              mniej a nowych nie przybywa.No jeszcze istniej możliwość ,że ci wszyscy którzy
              teraz psioczą na to,że pielęgniarki chcą więcej zarabiać sami przyjdą i jako
              wolontarjusze będą wykonywać naszą pracę-przeciesz w/g wiekszości naszego
              narodu to jest nic trudego-tak,że wszystkich chętnych serdecznie zapraszam.
              • szrek99 Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 18.06.07, 01:42
                Z ciekawością czytam opinie w tym wątku i muszę powiedzieć, że większość z nich
                dotyczy jakości naszej służby zdrowia. Nikt chyba nie może powiedzieć, że
                zarobki są w niej na odpowiednim poziomie, więc odpowiedź na pytanie zadane w
                temacie wątku jest jednoznaczna. Tak, są konieczne!
                Zupełnie inną kwestią pozostaje natomiast sposób osiągnięcia satysfakcjonujących
                zarobków. 30% podwyżka przy obecnych zarobkach? Pewnie, że lepsze to niż nic.
                Tylko za jaki czas problem powróci? Za rok, półtora? Ile razy szpitale będą
                ponownie oddłużane? Może pora najwyższa dokonać całkowitej reformy służby
                zdrowia i pogodzić się z tym, że nie wszystko można uzyskać bezpłatnie...
                Może pora popatrzeć na środowiska lekarzy, pielęgniarek, salowych itd.,
                zapomnieć o solidarności i oczyścić je z osób niegodnych tych zawodów.
                Każdy z nas ma doświadczenia z naszą służbą zdrowia i generalnie nie są one
                pozytywne. I nie wynika to jedynie z notorycznego braku pieniędzy i przez to
                mizernej infrastruktury ale bardzo często z fatalnej organizacji,
                nieodpowiedniego podejścia do pacjenta, czy wręcz braku krztyny życzliwości ze
                strony personelu.
                Ja na szczęście jestem zdrowy, natomiast odwiedzam przychodnię z małym
                dzieckiem. W ciągu ostatnich dziesięciu dni byłem dwukrotnie: na wizycie
                kontrolnej połączonej ze szczepieniem oraz u dermatologa. Może ktoś spróbuje mi
                wytłumaczyć po co w przychodni dzieci zdrowych siedzą (bo trudno nazwać to co
                robią pracą) cztery pielęgniarki? Po co u dermatologa, która nawet nie raczyła
                dotknąć dziecka, kolejna paniusia? Jedyne co zrobiła, to podbiła pieczątkę na
                recepcie i wpisała dane maleństwa do jakiejś wielkiej księgi ewidencyjnej.
                Jaki z tego wniosek? Pielęgniarka pielęgniarce nierówna. Na oddziale chirurgii
                brak rąk do pracy a w przychodni sielanka. Ale podwyżki będą jednakowe dla
                wszystkich. I ta od pieczątki i ta od opatrywania zapijaczonych śmierdzących
                mord dostaną tyle samo. Niech więc osoby będące pielęgniarkami, którym w pracy
                bliżej do tych drugich, potrafią zrozumieć krytyczne opinie zwykłych pacjentów,
                mających częściej do czynienia ze zwykłą przychodnią niż oddziałem szpitalnym.
                To Wasze koleżanki po fachu budzą w nas niechęć i deprecjonują szacunek do
                zawodów związanych ze służbą zdrowia.

                Pozdrawiam wszystkie pielęgniarki i lekarzy z powołania, obyśmy częściej mieli
                wszyscy szczęście mieć z Wami do czynienia, niż z marnymi kreaturami w kitlach i
                pielęgniarskich fartuchach.
                • ewelunka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 18.06.07, 11:52
                  To co napisałes szrek99 jest prawda w przychodniach kłebi sie od pielegniarek a
                  w oddziałach szpitalnych sa braki .Bedac pacjentka widziałam 2 czasami 4
                  siostry a chorych ok 40 tu i masz racje ze pensje i podwyzki takie same.Powinno
                  byc zróżnicowanie Budza niechec a wiesz czemu? bo np w szpitalu na tylu
                  chorych jest ich mało a pracy niwspółmiernie dużo i mysle ze czasami nie radza
                  sobie z natłokiem obowiązków co w pewnym sensie odbija sie na ludziach. Nie
                  porównujmy pracy w osrodkach tudziez w małych klinikach Za te dysproporcje sa
                  odpowiedzialne pewne kierownictwa Bo najlepiej zapchac sie tymi co sa niz
                  przyjac i mysle ze poprostu nie sa w stanie wykonac wszystkiego tak jak by
                  chciały .Moze ze zmeczenia i bezsilnosci sa czasami niedostepne
                  ludzie widza w pielegniarkach alfe i omege czyz nie powinni wymagac i zadac
                  duzo wiecej od np lekarzy.
    • szamanka74 Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 20.06.07, 16:15
      niedofinansowana służba zdrowia w naszym kraju prowadzi do niezadowolenia.
      kiepskie pensje lekarzy i pielęgniarek, słabo wyposażone szpitale, problemy
      finansowe w szpitalach( brak pieniędzy na zabiegi,brak pieniędzy na
      funkcjonowanie szpitala). totalny bałagan w finansach służby zdrowia. jestem za
      podwyżką pensji dla pielęgniarek i lekarzy tylko muszą spełniać warunki- muszą
      prasować w publicznej służbie zdrowia. lekarze i pielęgniarki pracują w
      publicznych placówkach i prywatnych. publiczne placówki są miejscem do
      napędzenia pacjentów do prywatnych gabinetów. dlaczego tak sadzę. lekarz czy też
      pielęgniarka muszą mieć czas na odpoczynek. pracując w publicznej służbie
      zdrowia mogą mieć czas na solidną i rzetelna pracę i dobry odpoczynek.lekarze
      pracujący w prywatnych placówkach niech tam otrzymują pensję. na pewno zmieni
      się stosunek do pacjenta i inna będzie służba zdrowia. zmniejszą się kolejki .i
      wiele innych spraw ulegnie poprawie.
        • szamanka74 Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 21.06.07, 07:59
          pielęgniarki i lekarze maja bardzo ciężka pracę i odpowiedzialną.z jednej strony
          presja ze strony chorych pacjentów z drugiej strony brak odpowiedniego
          wyposażenia i odpowiedzialność za wykonywana pracę. przykre i żenujące jest to
          ,że ta grupa zawodowa walczy o przeżycie. łatwo powiedzieć ,że jest to zawód ,
          który wymaga poświęcenia i nie powinno się pracować dla pieniędzy tylko dla
          ratowania zdrowia ludzkiego , ale kto ma im dać na szkolenia, dokształcanie,
          utrzymanie domu. głodowe wręcz pensje pielęgniarek i upokarzające pensje lekarzy
          to jest wstyd dla rządu. mówimy o korupcji w służbie zdrowia. jeśli ktoś mało
          zarabia to dlaczego ma nie "wyciągać łapy". studia bardzo ciężkie praca również
          a zarobki niskie. dla przykładu powiem, że facet który jeździ walcem przy
          wałowaniu drogi zarabia ponad 8,000 zł.
              • mmpio Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 21.06.07, 22:27
                droga szamanko, jeżeli uważasz że praca "faceta na walcu" jest rzeczywiście taka fascynująca, to dlaczego sie nie pieszesz do ekipy drogowców skoro mają tam takie rewelacyjne zarobki?
                Nie wiem czy zarabiaja po 8 tysięcy, ale ja bym chyba nie chciał i za 16:)
                wyobrź sobie 30 stopniowy upał, gdzie wszyscy z wywalonymi jęzorami robią sobie przeciąg i sami wywalaja sie za okna, i wyobraź sobie faceta na pełnym słońcu na czarnym, mało tego rozgrzanym i śmierdzącym asfalcie, czysta rozkosz no nie?
                aaa, no i ta sezonowość roboty że w zimę też za coś trzeba żyć, fajne nie?
                a praca niejednokrotnie miesiącami z dala od domu, bo przecież drogi buduje się to tu to tam, a nie akurat tam gdzie mieszka taki pan...
                Podejżewam że kontak z wyziewami parującego asfaltu też raczej ma inny wpływ na zdrowie niż pobyt w sanatorium, choć tego akurat nie wiem:)
                więc droga szamanko, uważasz ze takiemu człowiekowi do pełni szczęścia brakuje głodowej pensji? a co, zabierzmy im płace do 1000 brutto i sobie przeżyją, no nie, a przynajmniej lekarze i pielęgniarki będą mieli godziwe pensje, bo tylko oni na takowe zasługują:)
          • szrek99 Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 22.06.07, 11:17
            > pielęgniarki i lekarze maja bardzo ciężka pracę i odpowiedzialną

            Szczerze powiedziawszy używanie tego argumentu zaczyna mnie lekko wkurzać. To
            tak jakby wszystkie inne zawody nie wymagały odpowiedzialności i do pracy
            przychodziło się jak na spotkanie towarzyskie. Czy kierowca autobusu nie ma
            odpowiedzialnego zajęcia? A drużnik? A pilot? A inżynier budowlany? Można pewnie
            długo wymieniać od kogo jeszcze w pracy zależy ludzkie zdrowie i życie. Tylko po
            co? Podnoszenie argumentu o odpowiedzialności jest IMO absurdalne i nie ma
            żADNEGO związku z wysokością otrzymywanego wynagrodzenia.
            • szamanka74 Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 22.06.07, 17:40
              każdy wykonujący swój zawód jest odpowiedzialny w swoim zakresie. ale nie można
              jednak porównywać lekarza do dróżnika. ten ostatni nie ratuje życia a wręcz
              przeciwnie może go pozbawić. i taka jest między nimi różnica. odpowiedzialność
              dróżnika jest duża ale on nie wymaga 6 lat stadiów i wielu lat praktyki.
                  • wald3mar Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 23.06.07, 12:46
                    Tak, jesli sklepowa cos stlucze to musi zaplacic z wlasnej kieszeni.
                    A jesli lekarz cos spier.....li, to czesto nawet sorry nie powie, a juz nie
                    mowiac o odpowiedzialnosci finansowej.
                    A poza tym lekarze, bardzo czesto maja prywatne gabinety, gdzie tluka kase az
                    milo. I im tego nie zabraniam. Pewnie powiesz ze nie wszyscy. Oczywiscie, mniej
                    obrotni, albo mniej zdolni zarabiaja te marne 1500 PLN, ale taki jest rynek.
                    To samo mozna powiedziec o informatykach - zdolni tluka kase az milo, a ciapy
                    dostaja na panstwowym ledwo 1000 PLN - i tez musze sie doksztalcac za wlasna kase.

                    Popieram wypowiedz c43, tylko prywatyzacja to uratuje. Podwyzki przy obecnej
                    organizacji sluzby zdrowia nic nie dadza.
                    Za duzo obibokow, posrednikow wyciaga rece po kase (dotyczy to tez gornikow !)

                    Z mojej strony EOT
                    • ewelunka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 23.06.07, 21:37
                      o jej ale dyskusja ale mysle ze jest to potrzebne.Kazdy bioracy tu udział ma
                      własne zdanie kazdy moze zweryfikowac swój poglad. ogladacie transmisje ze
                      strajku czy uwazacie gdyby pielegniarki zarabiały w miare godne pieniadze czy
                      koczowały by tam? pewnie zajeły by sie rodzina która teraz jest opuszczona czy
                      uwazacie ze byc otoczonym kordonem policji to przyjemnosc A co bedzie jesli
                      dostana rozkaz pałowania? przeciez wszystko sie moze zdarzyc A propos
                      widzieliscie tam hałasujacych i znaczacych swoja obecnosc lekarzy?
                      • emeelka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 24.06.07, 12:00
                        Generalnie nie popieram żadnych strajków. Jezeli komuś sie nie podoba to może
                        zmienić zawód lub wyjechać za granicę. Ale nie! Najlepiej to po najniżeszej
                        linii oporu - strajkować.
                        Uważam, że pielęgniarki strasznie się rozwydrzyły przez ten szum medialny wokół
                        nich. Jeżeli używają takich samych argumentów (czy to wogłe są argumenty?) jak
                        szamanka i ewelunka to sobie jeszcze postrajkują. Bardzo dobrze, że rząd
                        nieugina się pod tymi ich wrzaskami. Ciekawe czy by tak strajkowały jakby
                        pracowały u prywatnego pracodawcy - nie sądzę.
                        • mmpio Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 24.06.07, 12:32
                          również się zgadzam, jakkolwiek rozumiem też, że każdy ma prawo do godziwej pensji...
                          Ale strajki, nigdy tego nie lubiłem, kto więcej krzyczy ma więcej dostawać?
                          A argumenty, że spawacz który robi konstrukcję mostu ma zupełnie inną odpowiedzialność bo nie ratuje życia, jest dla mnie trochę niezrozumiałe. każdy ma obowiązek wykonywać swoją pracę rzetelnie, a w bardzo wielu zawodach od tego właśnie zależy życie innych oób, i nie widzę potzreby rozróżniania, czy ratuje, czy zapobiega... A jeśli już tak się zgodzić, to podwyżki należałyby sie tylko pielęgniarkom asystującym przy operacjach ratujących życie, a tym, na oddziałach już raczej nie... A chyba należą się za ich ciężką pracę?
                          Wiem że powtarzam się już w tym wątku, ale każdemu należy się godziwa zapłata i tego nie trzeba argumentować, ale nie widzę potrzeby robienia ze służby zdrowai, jedynej grupy zawodowej, która ma ciężko, a strajkowanie, jakkolwiek zwraca uwagę na problem, to go nie rozwiązuje, hmmm, a moze i ja jak pookupuję ministerstwo czy coś to coś dostanę? nie tędy droga:/
                          • ewelunka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 24.06.07, 15:06
                            gdybys mmpio i emeelko była w tej grupie zawodowej inaczej byscie cwierkały. I
                            takze samo strajkowały .Ale jak pokazuja srodki przekazu wiekszosc obywateli
                            jest za i chwała im za okazae wsparcie i pomoc.Gdybym była pielegniarka tez
                            pojechała bym tam strajkowac.Wiecie co syty głodnego nie zrozumie.A czemu nie
                            wyrazicie opini na temat zarobkow w naszym rzadzie. moze tu zaczna szukac rezerw
                            • mmpio Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 24.06.07, 19:18
                              Przepraszam bardzo, ale po pierwsze moja grupa zawodowa nie ma tu nic do rzeczy, Ty jesteś w innej i popierasz, ja jestem w innej i nie popieram.
                              Nie rozumiem czemu popierasz pielęgniarki, ana przykłąd nie rencistów, najniższa renta wynosi mniej niż 420 zł!! myślisz że za to łatwiej przeżyć niż pielęgniarce za 1000? będąc jeszcze niejednokrotnie na lekach i nie mając możliwości pracy? Nie wiem czemu nie popierasz pracowników nauki, nauczycieli, policjantów, strażaków i wszystkich zarabiających za mało w stosunku do pracy którą wykonują.
                              Polska nie jest jedną wielką sielanką, gdzie tylko pielęgniarkom i lekarzom jest źle i jak już wielokrotnie powtarzałem nie jestem przeciw podwyżkom w służbie zdrowia, ale o ile umiem obserwowa świat, to jakby każdy potrzebujący zachowywał się tak jak ta grupa społeczna, to już byśmy dawno wszyscy mogli pożegnać się z tym światem, dziękuję za uwagę, to wszystko co mam do powiedzenia na ten temat:]
                              • ewelunka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 24.06.07, 20:56
                                mmpio popieram wszelaki strajk roznych grup zawodowych.Mam matke rencistke i
                                ojca na emeryturze i za te mizerne grosze musza zyc.Popieram strajki bo jest
                                ogromna dysproporcja pomiedzy tymi co u władzy i tymi co na nia oracuja Popatrz
                                jaki maja dorobek ito całkiem młodzi ludzie . .czyzby wszyscy mieli wujków w
                                Ameryce albo otrzymali spadki zobacz jakie odprawy emerytury nagrody co do
                                nauczycieli mam swoje zdanie ale dyskuyujemy tu o sł zdrowia
              • szrek99 Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 23.06.07, 00:34
                > każdy wykonujący swój zawód jest odpowiedzialny w swoim zakresie

                Słuszna uwaga. Specyfika zawodu lekarza jest znana chyba przed podjęciem studiów
                medycznych, więc szermowanie argumentem o wykonywaniu bardzo odpowiedzialnej
                pracy jest nie na miejscu. Zwłaszcza, że również specjalizacja specjalizacji nie
                równa: zgodzisz się chyba, że stomatolog czy dermatolog ma trochę inną
                odpowiedzialność niż kardiolog czy chirurg?

                > odpowiedzialność
                > dróżnika jest duża ale on nie wymaga 6 lat stadiów i wielu lat praktyki

                Wydaje mi się, że mylisz odpowiedzialność z wykształceniem. Nie bardzo widzę
                związku pomiędzy jednym a drugim.
                • szamanka74 Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 23.06.07, 08:59
                  szrek99 napisał:

                  > > każdy wykonujący swój zawód jest odpowiedzialny w swoim zakresie
                  >
                  > Słuszna uwaga. Specyfika zawodu lekarza jest znana chyba przed podjęciem studió
                  > w
                  > medycznych, więc szermowanie argumentem o wykonywaniu bardzo odpowiedzialnej
                  > pracy jest nie na miejscu. Zwłaszcza, że również specjalizacja specjalizacji ni
                  > e
                  > równa: zgodzisz się chyba, że stomatolog czy dermatolog ma trochę inną
                  > odpowiedzialność niż kardiolog czy chirurg?
                  >
                  > > odpowiedzialność
                  > > dróżnika jest duża ale on nie wymaga 6 lat stadiów i wielu lat praktyki
                  >
                  > Wydaje mi się, że mylisz odpowiedzialność z wykształceniem. Nie bardzo widzę
                  > związku pomiędzy jednym a drugim.
                  nie można porównać chirurga naczyniowego do ortopedy , czy chirurga kardiologa
                  do internisty.chyba każdy się zgodzi iż lekarz , który kończy ciężkie studia i
                  ma odpowiedzialność za nasze zdrowie ma zarabiać 1500 zł i musi sie jeszcze
                  szkolić , pogłębiać wiedzę . wiem , że jeszcze to robi za własne pieniądze.jeśli
                  ktoś tego nie rozumie to ja już nie będę dalej tego argumentowała.
                  • szrek99 Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 25.06.07, 01:06
                    Przepraszam ale nic nie zrozumiałem z Twojej ostatniej wypowiedzi. Prócz tego,
                    że chyba zabrakło argumentów więc trzeba zwalić wszystko na brak inteligencji
                    osób mających inne zdanie.

                    PS. Dziś poznałem opinię osoby, która była pielęgniarką w naszym szpitalu i
                    zdecydowała się wyjechać do pracy za granicę. Jest bardzo zadowolona ze strony
                    finansowej, przyznaje jednak uczciwie, że obecnie przez 8 godzin ciężko pracuje,
                    w Polsce natomiast "g... zarabiała ale też takie samo g... pracowała". Trudno o
                    lepszy komentarz, choć doskonale sobie zdaję sprawę, że taka opinia może być
                    krzywdząca dla wielu uczciwie pracujących pielęgniarek. Potwierdza to jednak
                    konieczność reformy służby zdrowia a nie jedynie utopienia kolejnych pieniędzy w
                    formie nędznych podwyżek.
                  • ewelunka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 26.06.07, 12:11
                    szamanko połaczono nas w jedno no cóz nie wyjasniaj tego zrobiłam mały bilans
                    otórz rozklapciicha załozyła 18 tematów emeelka 27 na tym forum czyzby były na
                    etacie?i napedzały koniunkture strony . Emeelka ma 23l inni 26 25 i dyskutuja
                    w temacie podwyzek i spałowania pielegniarek Coz oni moga wiedziec zeczywiscie
                    o ciezkiej odpowiedzialnej pracy skoro np emeelka ma wykształcenie wyzsze i
                    moze pracuje jeszcze krótki okres czasu [nie sadze aby sama zapracowała na
                    swoje studia] [jak napisała autobusowiczka] i z kim tu dyskutowac ? ciekawe kto
                    pracował na ich studia mysle ze rozklapciocha ma niewiele mniej lub wiecej lat
                    a Dzieci które zaczynaja dopiero lizac swiat i chca pałowac.
                    • szamanka74 Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 26.06.07, 12:24
                      jeśli ktoś nierozumnie na czym polega praca w służbie zdrowia to nic na to nie
                      poradzę. krytykować każdy może ale pytanie co ty w życiu zrobiłeś dobrego i ilu
                      ludziom pomogłeś. w przypadku lekarzy , pielęgniarek śmie twierdzić , iż oni
                      mogą dużo powiedzieć na ten temat. nie taktem jest krytykowanie tych co ratują
                      życie ludzkie. oczywiście są tacy co popełniają błędy . ale nie popełnią ci co
                      nic nierobi.kiedyś już na ten temat pisałam. krytykowanie ludzi,
                      opluwanie,szydzenie to już przywara nasza. wiem,że w innych państwach choćby uni
                      europejskiej nie szydzi się z lekarzy , pielęgniarek , policjantów, nauczycieli,
                      duchowieństwa itd.a tu na forum co komu ślina na język przyniesie to wali i się
                      nie zastanawia, czy to słuszne czy nie. a może by tak zacząć od
                      siebie.pielęgniarki i lekarze mają bardzo ciężka pracę , jeśli ktoś nie wie to
                      chniech pójdzie do szpitala i posiedzi sobie klika tygodni.
                    • emeelka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 26.06.07, 12:34
                      1. co ma do rzeczy liczba wątków założonych? już pisałam - weź się za robotę a
                      nie za statystyki nikomu nie potrzebne.
                      2. jakbyś nie umiała czytać mam 25 lat skończone, a rocznikiem 26, ale nic ci do
                      tego. Ty masz więcej aledo tej pory ortografii się nie nauczyłaś i trochę ciężko
                      czyta się ten twój bełkot.
                      3. rzeczywiście, wiem coś na temat ciężkiej pracy bo moi rodzice b. ciążko
                      pracowali, ale to równiez nie twoja sprawa
                      4. mam wykształcenie wyższe, najpierw studiowałam dziennie i dorabiałam sobie w
                      różny sposób, potem jak już jesteś taka ciekawa to umarł mój ojciec i
                      znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Zmieniłam studia na
                      zaoczne, podjęłam byle jaką prace, moja mam tez poszła do pracy. I nie
                      płakaliśmy, nie żądaliśmy zasiłków od Panstwa tylko PRACOWALIŚMY. Wiesz co to
                      jest PRACA? A tobie nic do tego, ty masz jakiś zaburzony obraz świata. Masz
                      roszczeniowy stosunek do wszystkich oprócz siebie.
                      Myślisz, ze jeżeli ktoś ma coś więcej niż inni to zdobył to w kazdy inny sposób
                      ale nie ciążką pracą. Musi ci być naprawdę ciężko żyć z tą zawiścią i
                      podejrzliwością. Może pracowałaś kiedyś w służbach wywiadowczych i tak ci zostało?
                      5. Wyobraź sobie, ze mam cieżką odpowiedzialną pracę i wiem na co pracuję - po
                      to, żeby potem było mi lżej. Mnie i mojej rodzinie. Choć być może potem ktoś
                      taki jak ty wypomni moim dzieciom, że same nie musiały tyrać na studia. Ale
                      głupota ludzka nie ma granic.
                      6. nie ma sensu dyskutować. Niski poziom sobą reprezentujesz, niestety i szkoda.
                      Są ludzie prości (nie mający nawet średniego wykształcenia - jeżeli jest dla
                      ciebie tak wązne wykształcenie) ale potrafią rozmawiać na poziomie. Tobie wiele
                      do nich brakuje.
                      7. Zbierz w punkty wszystkie swoje argumenty, przeczytaj 5 razy i zastanów się.
    • saturinka Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 14.02.08, 10:56
      A ja już chyba standardowo-nie czytałam wszystkich odpowiedzi. Jednak chcę
      odpowiedzieć co ja myślę o podwyżkach w służbie zdrowia.
      Uważam że podwyżki są konieczne zarówno dla lekarzy jak i pielęgniarek i innych
      specjalistów pracujących rzeczywiście w służbie zdrowia, ale uważam również że
      kwoty jakie proponują związki zawodowe są mocno przesadzone. W naszym kraju
      ogólnie z pracą jest lepiej ale nie z płacą i chyba to odnosi sie do większości
      zawodów. Nie mam tu na myśli Pań i Panów z budżetówki (tam w tej chwili chyba
      maja najlepiej).
      Ludziska, wszędzie dobrze gdzie nas nie ma!
      • jama21 Re: podwyżki dla słuzby zdrowia co o tym myslicie 14.02.08, 11:19
        Masz racje podwyzki konieczne ale lekarze przesadzaja i to grubo.
        Pielegniarki zarabiaja naprawde malo a inny personel jeszcze
        mniej.Skoro np dyrekcja daje duza podwyzke lekarzowi nie myslac o
        pielegniarce wiedzac ze nastroje w tej grupie zawodowej sa wybuchowe
        to jaki to dyrektor menager? ( sam tez jest lekarzem) A moze na
        zasadzie kruk krukowi oka nie wykole.
Inne wątki na temat: