potrzebny weterynarz

17.07.07, 15:12
Witam.
Potrzebuję namiar na dobrego weterynarza w Dębe Wielkim. Takiego co nie jest rzeźnikiem, nie jest zbyt drogi i mógł ewentualnie dojechać do pacjenta.

Z góry dziękuję za szybkie odpowiedzi :)
    • zgoorek Re: potrzebny weterynarz 18.07.07, 02:24
      Nam się nie udało znaleźć takiego - w Mińsku też.
      Jeździmy do Wawy.
      Chętnie podłączę się pod takie znalezisko na miejscu :)
      • pprokopc Re: potrzebny weterynarz 18.07.07, 10:31
        W Mińsku znalezłem z 4 przychodnie, na razie spróbuję z "Przychodnia Weterynaryjna i Pogotowie dla Zwierząt Małych i Dużych Ambulans". Dojazd do Dębego za 20 zł. Ale to prawdopodobnie w piątek dopiero, no chyba że psinie przejdzie do tego czasu. Albo uda mi się go zapakować do bagażnika :D
        • zgoorek Re: potrzebny weterynarz 19.07.07, 03:38
          Szerokim łukiem omijamy Prywatną Przychodnię na Szczecińskiej 8 - tamtejszy
          weterynarz Jan R. wykazał się podczas naszej wizyty z psicą nie tylko
          niewiedzą, ale i brakiem podejścia do łagodnej skąd inąd suki. Nie polecam :(
          • pprokopc Re: potrzebny weterynarz 19.07.07, 09:56
            Jednak zdecydowaliśmy się wczoraj na pojechanie do przychodni. Generalnie jazda z naszym psiskiem to była droga przez mękę. Nie chciał siedzieć ani leżeć, cały czas się kręcił i ślinił niemiłosiernie. Dobrze, że nie zrobił nic więcej ;)
            Pani weterynarz zrobiła na nas dobre wrażenie. Delikatnie zbadała łapkę, dała zastrzyk i kazała zadzwonić dziś czy się poprawiło. Dla osób zainteresowanych - na poniższej stronie jest to przychodnia oznaczona literą "D" na Warszawskim Przedmieściu 14:
            www.zumi.pl/namapie.html?qt=weterynaria+&loc=d%EAbe+wielkie&Submit.x=0&Submit.y=0&long=21.5206915&lat=52.1562355&type=1&scale=6
          • sandra967 Re: potrzebny weterynarz 17.02.08, 14:50
            Mój Drogi, na ul.Szczecińskiej 8 w MMz nie ma żadnej lecznicy. Tam
            jest Powiatowy Inspektorat Weterynarii, czyli administracja
            państwowa.
            Ja polecam "Ambulans" na Warszawskim Przedmieściu.
    • joshima Re: potrzebny weterynarz 20.07.07, 14:10
      My jeździmy na Chełmońskiego (literka C na wskazanej mapie). Operowali nam tam
      psa i bardzo jesteśmy zadowoleni.
    • pprokopc Re: potrzebny weterynarz 29.08.07, 13:25
      Jakoś niedawno, jadąc sobie przez Warszawską przez "centrum" Dębego, zauważyliśmy z żoną ze zdziwieniem, że jest weterynarz w naszej małej miejscowości. Czy mi się wydaje, czy otworzył całkiem niedawno? Miał już ktoś nieprzyjemność być tam ze zwierzakiem?
      • lukasbaw Re: potrzebny weterynarz 22.01.09, 15:56
        W Dębe Wlk. weterynarz ma dość "amerykańskie" podejście do życia.
        Jak chcieliśmy zaszczepić psa to nie miał szczepionek, bo to nie
        okres masowych szczepień na tym terenie :(

        Polecam, wyleczyli psa z odmrożenia:

        Przychodnia dla Zwierząt. Roman Maj
        Halinów, Jana Pawła II 73b,
        tel. (022) 783-60-37
        • zgoorek Re: potrzebny weterynarz 22.01.09, 17:39
          Hurtownik ?...
          • kruszyna41 Re: potrzebny weterynarz 24.01.09, 22:42
            a co to znaczy HURTOWNIK? bo niebardzo rozumiem.
            a co do weta to powiem tak.tego w dembem radze sobie darowac, poltora roku temu
            nasza bernardynka zlapala kleszcza i byla leczona na babeszjoze po 2-3 mies
            nagle zaczela zaciagac zadem po ziemi i niemogla wogole utrzymac sie na tylnich
            lapach.ygladalo troche jak paraliz nieczekajac na dalszy rozwoj wypadkow
            pomknelismy do weta ( bo najblizej) facet nawet temp.jej nie zmierzyl tylko
            orzekl ze to zapalenie stawow.a poniewaz znam sie troche na psach zaczelam z nim
            dyskusje ze zapalenie stawow to ma raczej inne objawy i niech jej zmierzy temp.
            odmowil ze to niby zbedne bo on konczyl studia wet. i jego diagnoza jest trfna
            .zabralam psa i wezwalam weta z halinowa dr.maja .i dobrze zrobilam bo wiele sie
            nie pomylilam suka miala nawrot babeszji. jest wyleczona i zdrowa.co do halinowa
            to lekarz ok.za dojazd do pacjenta nie dolicza nic. i do tego jesli chodzi o
            tzw.spoot-on odkleszczowe to ma w cenach nizszych niz w ambulansie. co do
            ambulansu to panie weterynarz sa super kobiety. polecam odradzam natomiast osoby
            ktore tez pracuja w tej lecznicy ale weterynarzami nie sa ,nie wiem czy to jacys
            praktykanci, (ale nawet na studento weterynarii niewygladaja bo z wiedza
            podsawowa u nich krucho-zarowno dziewczyna jak i chlopak) obydwoje widac ze boja
            sie wiekszych psow.ale ogolnie lecznica na plus . innych nie sprawdzalam jak mam
            czas to tne do wawy. na sggw wizyta u specjalisty kosztuje tyle samo co w minsku
            a za to wszystkie badania na miejscu.
            • zgoorek Re: potrzebny weterynarz 26.01.09, 07:48
              Hurtownik - to w tym przypadku opisany powyżej weterynarz, który odmówił zaszczepienia pojedynczego psa, wybierając masowe szczepienia - hurtem.
              • kruszyna41 Re: potrzebny weterynarz 29.01.09, 23:37
                ale jak to odmowil szczepienia jednego psa troche niebardzo rozumiem opisz
                sytuacje w skrocie ze co wyjezdzal akurat na takie masowe szczepienia do jakiejs
                wsi a ty akurat przyszedles zaszczepic psa i ci odmowil lub powiedzial zebys
                przyszedl w inny dzien? o to chodzi
                • zgoorek Re: potrzebny weterynarz 30.01.09, 01:47
                  O nic mi nie chodzi, taki żart mi się skojarzył - i tylko tyle.
                  Odwołuję tego hurtownika :)
Pełna wersja