Co sie dzieje z La Bella?

24.07.08, 10:12
Zawsze uwazalam pizzernie 'La Bella' za najlepsza i najbardziej
klimatyczna knajpeczke w Minsku. Po ostatniej tam wizycie zaczynam
zmieniac zdanie...
Zmienila sie obsluga... Tym razem obslugiwala czarnowlosa gwiazdka.
Przyjela zamowienie, jak gdyby nigdy nic...
A potem nic przez 50 min. Zapytalam o co chodzi. Ona - ze sie
zorientuje i dalej nic. Dodam ze w tym czasie przybyli kolesie z
piesnia na ustach i oczami jak spodki("po zazyciu" jak mniemam),
ktorzy zlokalizowali sie przy barze. Pani najwidoczniej podobali
panowie, albo ich sprosne ballady, bo byla cala w skowronkach i nie
zrobila nic by przywolac panow do porzadku. Oczywiscie w sprawie
zamowienia dalej nic sie nie dzialo. Wtedy stwierdzilam ze poprosze
o zwrot pieniedzy, bo ile mozna czekac w takich klimatach. Jedzenie
pojawilo sie za kolejnych 5 minut. Bez sztuccow.
O jakims "prosze","przepraszam" nawet nie wspomniano...
Coz, szkoda, fajne miejsce bylo...
    • bbqueen Re: Co sie dzieje z La Bella? 30.07.08, 08:55
      znaczy się mamy kolejną knajpę dla młodocianych moczymordek?
      no szkoda... faktycznie trzeba się będzie na sushi przerzucić :))
      • mmpio Re: Co sie dzieje z La Bella? 30.07.08, 09:48
        przypadku la belli nie znam, ale w ogóle niepokoi mnie, że zdecydowana większość lokali w MM po jakimś czasie wyzbywa sie jakihs ambicji, troche to smutne...
        • marbla4 Re: Co sie dzieje z La Bella? 30.07.08, 16:51
          Money is money :(

          M.
          • nie.my Re: Co sie dzieje z La Bella? 30.07.08, 18:44
            marbla4 napisał:

            > Money is money :(
            -->Knajpę można oczywiście prowadzić dla idei ale najpierw trzeba trafić w
            totka, pewnie właścicielom mińskich lokali ta sztuka jeszcze się nie udała.

            Pozdrawiam

            NieMy
            • mmpio Re: Co sie dzieje z La Bella? 01.08.08, 14:04
              no oczywiście zdaję sobie sprawę że prowadzenie knajpki to jest biznes a nie działalność społeczna...
              Tylko trochę mnie dziwi, że każdy tak łatwo wyzbywa się tej ambicji, bo przecież pozwalając na pewne zachowania zyskuje się jakąś grupę społeczną, ale inną się traci. A czy w MM ludzi, którzy chcą posiedzieć, pogadać nad przysłowiowym kotletem i nie musieć oglądać sztućców przed użyciem czy są umyte jest tak mało, że nie da sie wyżyć z takiej grupy celowej?
              Myślę, że są, myślę, że po prostu łatwiej raz w tygodniu umyć podłogę i zatrudnić panienkę z solarium do której będą przychodzili znajomi (nie ubliżając oczywiście osobom po solarium;)
              Tylko gdzie tu miejsce na ambicje?? Ja wiem, pieniądze, ale czy Wy chodzicie do pracy tylko dla pieniędzy?
              Swoją drogą nie wiem czy takie obniżanie tzw targetu jest dobrą drogą, przypomnijmy sobie pułapkę blondynki, której już nie ma... W mińsku na tym polu działa juz dosyć silna konkurencja;)
              Czasami jak sie gdzieś zajdzie, czy to do lokalu czy do sklepu to ma się wrazenie, że robią Ci łaskę że cię obsłużą, wyraźnie dając do zrozumienia, że przeszkadzasz. Czy właściciele nie widzą co się dzieje?
              • gixera Re: Co sie dzieje z La Bella? 01.08.08, 14:36
                ja chodzę do pracy zdecydowanie dla pieniędzy:-)
                • mmpio Re: Co sie dzieje z La Bella? 03.08.08, 20:04
                  zdecydowanie współczuję:)
                  • snowcraft Re: Co sie dzieje z La Bella? 23.05.09, 01:06
                    mmpio napisał:

                    > zdecydowanie współczuję:)

                    Dlaczego zaraz współczuję. Wydaje się całkowicie normalne. Oczywiście, można
                    mówić o ideach, rozwoju, ambicjach, etc. Faktem jest, że o ile nie wygraliśmy 6
                    w totka to pracujemy dla pieniędzy. Całkowicie co innego, że chcemy się
                    realizować w tejże pracy. A już pełnym sukcesem wydaje się być sytuacja, gdy
                    kochamy to co robimy, a jeszcze do tego na tym świetnie zarabiamy. Jednakże jak
                    często takie idealne sytuacje występują? Co nam z ideałów itd, jeżeli nie można
                    swobodnie żyć?
                    Jak praca zaczyna mnie nudzić to ją zmieniam, ale z pewnością aspekt finansowy
                    też do mnie przemawia.
                    • snowcraft Re: Co sie dzieje z La Bella? 23.05.09, 01:11
                      Inną sprawą jest kwestia knajpek. Jak widać życie wszystko weryfikuje. Pytanie
                      czy dobra knajpka wyżyje z klientów? Jak potrzebuję dobrej knajpy to zostaję w
                      W-wie. Ilu Mińszczan w rzeczywistości korzysta z takich miejsc, a ilu jedynie
                      deklaruje chęć chodzenia i pokazuje święte oburzenie?
                      Mi samemu to się nie podoba, ale podobno business is business. Rynek sam
                      weryfikuje faktyczne potrzeby jak widać.
    • mama_on_line Re: Co sie dzieje z La Bella? 05.03.09, 23:41
      czy to prawda, że w la belli nie można smrodzić petami?
      • nie.my To prawda. n/txt 06.03.09, 06:10
        mama_on_line napisała:

        > czy to prawda, że w la belli nie można smrodzić petami?
        • kate1748 Re: To prawda. n/txt 14.05.09, 13:47
          prawda. został wprowadzony zakaz palenia:) w koncu:)
          • margot_may Re: To prawda. n/txt 15.05.09, 00:30
            A elektroniczne papierosy można?
            • bbqueen Re: To prawda. n/txt 15.05.09, 19:46
              a smrodzą?
              • margot_may Re: To prawda. n/txt 15.05.09, 23:56
                Nie.
Pełna wersja