Sprawczyni morderstwa po latach?!

10.10.08, 04:58
Negatywna przedstawicielka lekarzy doktor neurolog danuta m.ma dużą szansę -
poza odpowiedzialnością za lewe zwolnienia i pomoc przestępcom w unikaniu kary
- odpowiadać także za zlecenie zabójstwa. W dniu 09 października rozpoczęły
się przesłuchania zlecone przez mińską Prokuraturę Rejonową w KPP Mińsk
Mazowiecki - RSM 745/01 "odgrzebanej" sprawy - umorzonej w roku 2001 o
sygnaturze 1 Ds 360/01/S w sprawie śmierci w wyniku zaczadzenie Celiny N. -
mieszkanki ulicy Małej w Mińsku Mazowieckim. Nieruchomość (drewniany dom z
trzema rodzinami)kupiła - wtedy wraz z mężem znanym oszustem dariuszem
n.doktor neurolog danuta m (wówczas używała tylko nazwiska n.), dwie rodziny
się wyprowadziły, a Celina N. uparła się, że się nie wyprowadzi...danuta
n.zleciła zaprzyjaźnionym bandziorom z Mińska (w grę wchodzą dwie rodziny sz.
i ch.)spalenie drewnianej rudery. W pożarze uległa zaczadzeniu Celina N, która
następnego dnia zmarła. danuta m.opowiadała, że tego "zlecenia" dokonała jej
córka Ewa Cz., ale w świetle innych podpaleń zleconych przez nią w Mińsku
Mazowieckim, Dębem Wielkim i w Hipolitowie (użytkowany przeze mnie
samochód)osoba "zlecającej" jest łatwa do rozszyfrowania. JEST NIĄ DANUTA
M.Policja poszukuje dwóch żyjących synów Celiny N. i innych świadków tamtych
zdarzeń sprzed lat, oraz połączy wszystkie podpalenia w Mińsku Mazowieckim w
ostatnich latach...Czy znana lekarka - narkomanka, psychicznie niezrównoważona
trafi również za kratki za za zlecenie zabójstwa? Na razie ma już miesięczny
staż w Areszcie Śledczym na Rakowieckiej i w Białymstoku po aresztowaniu jej w
lipcu 2008 przez CBA i Prokuraturę Okręgową w Ostrołęce, ale była to dopiero
przygrywka do większej całości...
    • plebskrzysztof Re: Jakie jest jej "psyche"? 11.10.08, 06:17
      Oczywiście w kategorii badań psychiatryczno-psychologicznych, których wyniki
      zostaną ujawnione w dniu 13 października 2008 o godzinie 14.00 przed Sądem
      Rejonowym w Mińsku Mazowieckim - na razie - w sprawie II K 502/07. Oczywiście
      chodzi o doktor neurolog danutę m. z Jelonek...Jakoś nie widać tłumów przed jej
      gabinetami jak ongiś, no i te ogłoszenia o wynajęciu gabinetów...Zanim ją
      ostatecznie zamkną i pozbawią prawa wykonywania zawodu, ma jeszcze zamiar - jak
      ogłosiła podczas jednego z zeznań w sądzie mińskim - zając się upiększaniem
      kobiet. UWAGA! Brzytwa, czy skalpel w rekach tej "kobiety" może "upiększyć.
      Dotychczas bawiła się przede wszystkim narkotykami i zapałkami...Jej akurat
      upiększenie w prywatnej klinice w Rembertowie się nie udało! Czyżby zmiana
      medycznej profesji - poza wpadką na lewych zwolnieniach - miała być także zemstą
      za swoje niepowodzenia?!
      • anil.michal.111 Re: Jakie jest jej "psyche"? 11.10.08, 23:32
        Jakos nie widać też tłumów przed kancelarią "doradcy" w Sulejówku...
        Co prawda nigdy ich nie było. To czym się pan teraz zajmie? Jakoś
        nędznie kręcą sie te pana interesy...A jak tam sprawa "białej damy"?
        bedzie miała finisz?
        • plebskrzysztof Re: Jakie jest jej "psyche"? 12.10.08, 09:41
          Z tobą w pierdlu w roli głównej podszywaczu
          • anil.michal.111 Re: Jakie jest twoje"psyche"? 19.10.08, 00:56
            "mecenas' spakował już walizki? Bo ja tam w ogóle się nie wybieram.
            Po co więc te insynuacje "doradcy"? Nie jestem podszywaczem w
            przeciwieństwie do pana "mecenasa".


















        • plebskrzysztof Re: Jakie jest jej "psyche"? 22.08.09, 09:13
          Tylko albo aż 16 dni drwić sobie będzie z wymiaru sprawiedliwości,
          elektroniczna "strzyga", "odwrócony lew", czyli bemowsko - miński
          diabeł w spódnicy doktor neurolog Danuta M. Dokładnie za 16 dni
          runie jak domek z kart jej "zamek" powstały z licznych oszustw
          (w tym wyłudzeń dokonanych przez jej drugiego męża z firm
          farmaceutycznych niejakiego "Warkoczyka" Dariusza N., prania
          pieniędzy, wystawiania lewych zwolnień, produkcji amfetaminy
          (wspólnie z synem Piotrem i byłym konkubentem Włodzimierzem
          Sz.), "stuprocentowej pewności załatwienia renty", kradzieży
          samochodów oraz urządzeń do kradzieży prądu, podpaleń i lichwy (jak
          to w Eskimolandzie..., bo to wszak nieodrodna córa tego narodu...).
          Popularna w świecie przestępczym "Mamuśka" za 16 dni straci
          wszystko, a przebywając ponownie (tym razem już nie wyjdzie za
          kaucją jak tobyło w lipcu 2008 !!!) w innym "zamku" pod
          kluczem "uszczęśliwi wszystkich swoich wspólników, w
          tym "doradzającego" jej ostatniego konkubenta "mecenasika -
          trzęsigłówkę" niejakiego pseudoprawnika Witolda Roberta B., który
          wprawdzie podaje się za byłego sędziego (może był piłkarskim gdzieś
          w A klasie, ale tego nie chciało mi się sprawdzać), ale z prawem
          miał jedynie kontakt w Holandii gdzie siedział, oraz kilka razy w
          Polsce. Ostatnio aresztowany przez ABW wyszedł za kaucją (50 tys.
          złotych). Upadek "imperium" Danuty M.(który nie oszczędzi
          przepisanych na spółkę "O" pensjonatu w Zakopanem, lokali
          użytkowych, segmentu na Jelonkach, etc. będzie z hukiem, ale
          ostateczna konfiskata majątku powstałego w 99% procentach z
          przestępstw potrwa jeszcze trochę dłużej...wiadomo, jak
          działają polskie sądy...zwłaszcza, że i tamk funkcjonowały "lewe"
          dokonania doktor neurolog! A w ZK w Siedlcach nadal siedzi kolejny
          jej "ulubieniec" Mariusz F., który nawet próbował kierować zza krat
          związkiem przestępczym...!!! I znowu "akcje" kolegi po fachu
          Mareczka K. pójdą w górę, ten były sekretarz PZPR zawsze spada na 4
          łapy... Póki co "wariatka" codziennie wrzeszczy pod oknami ZK w
          Białołęce: "włodziu, kocham cię wracaj": i każe sobie robić zdjęcia
          kolejnemu konkubentowi "mecenasikowi - trzęsigłówce" Witoldowi
          Robertowi B. Przydadzą się do wyrobienia żółtych papierów, aby
          uniknąć wieloletniej odsiadki...
          A do do "białej damy"...Chyba jej domu powstałego z przestępstw przy
          Zawiszy 2 nie starczy, pewnie niedługo licytacja za koszty sądowe i
          adwokackie, od których była zwolniona...Będzie tego sporawo!
Pełna wersja