akcja studencka czy oszustwo?

29.01.09, 17:48
Dziś do moich drzwi zapukała miła dziewczyna i zaczęła nawijać, ze jest studentką, że prowadzą jakąś akcję dla dzieci i proponuje mi jakieś utwory muzyczne na płytach czy kasetach za drobną opłatą. Pokazała mi jakąś listę niby mieszkańców osiedla, którzy wsparli akcję gdzie widniały ich imiona, nazwiska, podpisy i kwoty, które rzekomo dali... Na liście wszyscy dawali po 20zł...
Jakoś mnie to nie przekonało i ją spławiłem.
Czy spotkaliście sie z tą akcją?
Mieszkam w blokach przy topolowej...
    • first-baby Re: akcja studencka czy oszustwo? 29.01.09, 22:24
      Coś jest na rzeczy bo akies dwa dni tmu do moich drzwii zapukał
      niemy chłopak i wreczyl mi karteczkę z wyrysowanym alfabetem migowym
      i prośbą a zakupienie tej karteczki. Chodziło o wsparcie jakiegoś
      stwoarzyszenia głuchoniemych. Rzuciłam jakis grosz ale jak zamknęłam
      drzwi to żałowałam że nie przyjżałam sie identyfikatorowi który miał
      na szyi. Mieszkam w bloku przy stacji PKP
      • sliweke Re: akcja studencka czy oszustwo? 30.01.09, 08:43
        Ja mieszkam przy ul. 11-go Listopada i u mnie też była wczoraj
        dziewczyna i też mówiła to samo, że zbierają na dzieci i też miała
        te płyty. Dałam 20 zł, ale zaraz jak wyszła to żałowałam. Sama nie
        wiem czy to nie jest zwykłe naciąganie ludzi.
        • lesnapani1 Re: akcja studencka czy oszustwo? 30.01.09, 09:06
          rotaar, zapytaj sąsiadów, czy dawali 20 zł
          ja myslę, że to naciaganie
          • qet123 Re: akcja studencka czy oszustwo? 30.01.09, 10:27
            U mnie też byli, nie dałam.
            Jak dla mnie ściema
    • isminaa Re: akcja studencka czy oszustwo? 30.01.09, 10:53
      Trudno jest dowieść czy takie akcje są prawdziwe czy też to zwykli
      naciągacze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja