Agnieszka Rusiecka

23.02.09, 15:28
Proszę o namiary na tą panią.
Gdzie i w jakich godzinach przyjmuje.
Z góry dziękuję.
    • veronicae Re: Agnieszka Rusiecka 23.02.09, 16:27
      tel. 600963287
      przyjmuje na Topolowej, blisko ronda, numeru nie znam - wiem, że obok przyjmuje
      laryngolog dr figura.
      • qet123 Re: Agnieszka Rusiecka 23.02.09, 18:58
        11 listopada 4 - ale od strony Topolowej
    • misio19982 Re: Agnieszka Rusiecka 23.02.09, 19:14
      Dzięki za info ;-)))
    • lesnapani1 Re: Agnieszka Rusiecka 24.02.09, 12:15
      chyba na Topolowej, namiarów konkretnych nie mam, bo nie polecano mi
      tej pani dr.
    • julia-nka Re: Agnieszka Rusiecka 24.02.09, 14:52
      O Pani dr Rusieckiej krążą niezbyt pochlebne opinie. Oby jako ginekolog
      dziecięcy nie popełniała takich błędów jak u dorosłych kobiet...
      • abcde-25 Re: Agnieszka Rusiecka 24.02.09, 17:57
        Zgadzam się i też nie polecam tej pani doktor!!!
        • pamari Re: Agnieszka Rusiecka 25.02.09, 10:07
          Czy możecie rozwinąć temat niepochlebnych opinii; jakieś fakty? Bo trochę trudno
          interpretować to że ktoś coś kiedyś powiedział albo usłyszał.
          • rybon0 Re: Agnieszka Rusiecka 25.02.09, 10:19
            Na tym forum często pisze się,"chodzą niepochlebne opinie" lub "słyszałam,że"
            itd. Tak naprawdę to tylko domysły i plotki lub też ktoś chce kogoś oczernić.
            Jak naprawdę można ocenić jakoś wykonanej usługi jak się nie ma kompletnie
            zielonego pojęcia w danej dziedzinie. Jeśli komuś nie odpowiada dany fachowiec
            to nie pisze ,że jest zły , tylko napisze,że jestem zadowolony za tego czy
            innego lekarza lub adwokata lub tez kogoś tam. Bo te opinie "niepochlebne" to są
            czasem wyssane z palca a nie pot parte tezami. To forum jest doskonałym miejscem
            dla prawnika. I tak Pani Rusiecka może oskarżyć kogoś o ochronę dóbr osobistych.
            I jest to możliwe.
            • dronka Re: Agnieszka Rusiecka 25.02.09, 13:10
              Tyle, że o dr Rusieckiej opinie nie są wyssane z palca, polecam przeszukać
              archiwum, jej temat był już sto razy wałkowany.
              I nikt nikogo nie zmusza, chcecie się leczyć u konowała to się leczcie, Wasze
              pieniądze i zdrowie.
            • abcde-25 Re: Agnieszka Rusiecka 25.02.09, 14:29
              Piszę, że nie polecam, to piszę i moja sprawa.
            • abcde-25 Re: Agnieszka Rusiecka 25.02.09, 14:31
              Piszę, że nie polecam, to nie polecam, bo mało nie straciłam dziecka
              przez tą panią!

              Jeśli jesteś jej pacjentką, to ok, Twoja sprawa.

              Nie strasz prawnikiem, bo nikt Ci nie napisze złej opinii podpisując
              się imieniem i naziwskiem (każde forum zawiera pseudonimy), może
              podając jeszcze numer buta i stanika!!!
              • julia-nka Re: Agnieszka Rusiecka 25.02.09, 14:59
                Nie mam zwyczaju rozsiewać plotek. Moja przyjaciółka była pacjentką dr
                Rusieckiej i o mały włos nie znalazłaby się na "tamtym świecie". Wg Pani dr z
                narządami płciowymi tej dziewczyny wszystko było w największym porządku. Tylko
                nie wiadomo dlaczego (skoro jest taka wspaniała) nie wykryła mięśniaka wielkości
                pomarańczy, oczywiście USG było robione. Całe szczęście dziewczyna w porę
                trafiła do innego ginekologa, a ten natychmiast dał jej skierowanie do szpitala
                na operację. Takich historii o Pani Rusieckiej jest troszkę więc nie strasz
                nikogo prawnikiem.
                • rybon0 Re: Agnieszka Rusiecka 25.02.09, 15:45
                  Nikt tu nie straszy nikogo prawnikiem. Ale jest małe ale. Na forum nikt nie jest
                  anonimowy. Każdego można namierzyć. I to bez problemu. Mówię,że należy liczyć
                  się ze słowami i tylko. A tu wylew żółci jak cholera. Łatwo obrzucić kogoś
                  błotem ,ale trudno później przeprosić.
                  I to chciałam napisać.
                  • abcde-25 Re: Agnieszka Rusiecka 25.02.09, 16:09
                    jakiej żółci? Nie umiesz czytać krytyki? Trudno, zmień forum.
                    • rybon0 Re: Agnieszka Rusiecka 26.02.09, 11:44
                      Krytykować każdy może trochę lepiej trochę gorzej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja