Straż miejska-co robi w mieście???

13.03.09, 18:16
Czy ktoś wie ,co poza patrolowaniem ulic i wypisywaniem mandatów robi straż
miejska w naszym mieście?Czy waszym zdaniem jest potrzebna,czy wręcz
przeciwnie,znieść urząd a pieniądze przeznaczyć na policję ?Tak zrobili w
Zielonej Górze w 1999 r. prezydent miasta uznał, że formacja ta jest
niegospodarna i mało skuteczna. Zlikwidował ją przeznaczając pieniądze właśnie
na policję..Czy więc w naszym niedużym mieście potrzebni są strażnicy miejscy?








    • mama_on_line w ogóle nie wiem czy coś robią... 13.03.09, 20:15
      nie wiem czy mają czas na wykonywanie jakichkolwiek obowiązków służbowych, ponieważ mają bardzo napięty harmonogram dnia, rano należy rozwieść żony do pracy i dzieci do szkoły, nie wyrabiali się jednym samochodem, bo trzeba było rozwieźć po mieście żony i dzieci prominentnych urzędników UM więc dostali nowe samochody. Dzięki Bogu teraz żaden strażnik nie musi chodzić piechotą. Dzieci różnie kończą szkołę, podobnie żony pracę, więc nasze zuchy muszą być w ciągłej gotowości, nerwowa praca.
      • jackussi Re: w ogóle nie wiem czy coś robią... 14.03.09, 07:44
        Oj, dosyć żartów.Widziałem na rynku jak kontrolują czy pietruszka sprzedawana
        przez babcię jest z jej pola. czasami dzielnie maszerują przez miasto a tym
        samym pokazują gotowość...
        • emi02 Re: w ogóle nie wiem czy coś robią... 14.03.09, 10:03
          oj, uśmiałam się z Twojej wypowiedzi, no niestety prawda jest
          brutalna. Pamiętam, jak poszłam do nich z interwencja, że pod
          partnerem jest kobieta, która żebrała, mając w ręku malutkie
          dziecko (to była zima), sama jestem matką, więc nie mogłam znieść
          tego widoku (bardziej chodziło mi tu o dziecko, bo kobieta , która
          naraża na takie coś swoje dziecko, nie jest matką, ale to pominę).
          Poszłam do nich, a tu co...... siedzą sobie w cieplutkim pokoju,
          śmieją się, inni jedli kanapeczki, pełny luzik!!!!! Więc im mówię o
          tej kobiecie, o tym dziecku, a oni mi na to, że ta kobieta jest
          stałym bywalcem i nawet jak oni zainterweniują i wyślą ja pociągiem
          do Wawy, to ona spowrotem wróci, więc nie warto.....ZANIEMÓWIŁAM
          przecież można zareagować, jest wiele instytucji, które mogłyby
          pomóc tek kobiecie, a nawet jakby nie chciała, to odebrać jej
          dziecko, doznałam szoku, że tak szybko odpuścili, nawet im się nie
          chciało ruszyć tych ociążałych dup z cieplutkiego pokoiku!!!!!!
          • rybon0 Re: w ogóle nie wiem czy coś robią... 14.03.09, 10:32
            Przykre,że mamy taką straż miejską. Ale na dodatek mogę tylko dopisać,że byłam
            świadkiem rozmowy na rynku, gdzie jedna z pań sprzedających pietruszkę
            powiedziała,że to są psy gończe ,że jak chce to każdego może nimi poszczuć. Mnie
            to trochę zdziwiło, że autorytet straży miejskiej jest taki niski. Jeśli tak
            jest to gratuluje panom posłannictwa życiowego.
          • margot_may Re: w ogóle nie wiem czy coś robią... 14.03.09, 11:02
            Przesadzasz. Jedynym sposobem na takich żebraków jest niedawanie im pieniędzy.
    • elizka076 wypisuje mandaty-widziałam 14.03.09, 14:42
      Chodzą i szukają kierowców pod rynkiem ,którzy źle parkują.Tam nałapią ich najwięcej bo pod rynkiem ciężko o wolne miejsce(zwłaszcza w środę,piątek,sobotę) ,a jak się gdzieś "przytulisz" okazuje się że tu akurat nie można,i już cię mają.A ciekawostka na parkingu głównym pod rynkiem nie mogą wjeżdzac samochody osobowe(z kratką) które są zarejestrowane ,jako ciężarowe.Znak dotyczący parkingu(zakaz wjazdu w obu kierunkach-pod spodem tabliczka -nie dotyczy samochodów osobowych) zmieniono niedawno,kto jeździ na pamięć niech się strzeże STRAŻY MIEJSKIEJ tudzież POLICJI.
      • kaskakarolina Re: wypisuje mandaty-widziałam 14.03.09, 22:01
        i robia tez zdjęcia źle zaparkowanym samochodom pod rynkiem.Mają
        tylko problemy ze wzrokiem bo nie widzę obywatelek sąsiedniego kraju
        sprzedających cigarety i spiryt
        • qet123 Re: wypisuje mandaty-widziałam 17.03.09, 07:59
          Mieszkam w tym mieście ok. 10 lat - tyle u nas tej straży, że widuję ja średnio
          2 razy w roku.
          • bbqueen Re: wypisuje mandaty-widziałam 17.03.09, 14:18
            to chyba najlepszy dowód na to że nic nie robią :)))
            • dzidzius81 Re: wypisuje mandaty-widziałam 20.03.09, 17:59
              robią robią wlepiają mandaty koło rynku za złe parkowanie i oczywiście

              SAMI JEŻDŻĄ BEZ PASÓW BEZPIECZEŃSTWA

              i ciekawe czy sobie mandaty wypisują za brak pasów
              • rotaar Re: wypisuje mandaty-widziałam 20.03.09, 22:25
                gdzieś kiedyś wyczytałem, że jest ich w Mińsku tylko ośmiu wiec za czesto ich nie widać...
                • elizka076 Straż miejska-co robi w mieście??? 21.03.09, 13:49
                  Zleży gdzie bywasz,na przykład miejskie targowisko,w szczególności w środy ,piątki,soboty,wyłapują kierowców którzy źle zaparkowali.Bo to że spokojnie spacerują po rynku,i nie widzą handlujących papierosami i spirytusem obcokrajowców-to już naprawdę nikogo nie dziwi.A cha,i okolice dworca też,po prostu,im więcej mandatów-tym wyższa premia.
                  • piski77 Re: Straż miejska-co robi w mieście??? 25.04.09, 08:13
                    A spróbujcie zadzwonić i wezwać ich na interwencję powiedzmy że ktoś śmieci
                    wypala na posesji lub wyrzuca w niedozwolonym miejscu.Będą mieć w tej chwili
                    tysiące spraw (a to nie ma samochodu,a to że wszyscy są na interwencji,a to że
                    nie ich działka).Inne organa nawet gdy kierują do Straży Miejskiej z góry
                    informują że szkoda strzępić języka bo nic się raczej nie załatwi.
                    • bbqueen Re: Straż miejska-co robi w mieście??? 27.04.09, 11:52
                      hehe... najlepszy jest tekst o niemożliwości dojazdu. gdzieś wcześniej czytałam,
                      ze wożą żony do pracy i dzieci do przedszkoli. pomyślałam podówczas że przesada
                      i złośliwość - dopóki nie zobaczyłam na własne oczy... dlatego uważam że są
                      nierobami, ale za taki stan rzeczy winię burmistrza i radę miasta - że SM nie ma
                      uprawnień, możliwości i chęci do tego, żeby zajmować się porządkiem w mieście!
                      • rafre Re: Straż miejska-co robi w mieście??? 27.04.09, 12:18
                        hm... to ja ze SM miałem więcej szczęścia :)
                        problem 1. śmieci na sąsiedniej posesji.
                        Złożyłem jedną wizytę w siedzibie SM i za kilka godzin działka
                        została posprzątana. Według mnie za mało starannie ;) zadzowniłem za
                        dwa dni... przyjechali, zrobili kilka zdjęć, odwiedzili ponownie
                        właściciela posesji i wystarczyło. Jeszcze tego samego zjawiła się
                        ekipa sprzatająca i zrobiła porządek :)

                        problem 2. zanieczyszczenie jezdni środkami ropopochodnymi,
                        nietrudno było ustalić sprawcę... wyciek prowadził pod sam garaż. Tu
                        mnie Panowie naprawdę zaskoczyli :)) Piechotką, z aparacikiem
                        przyszli z centrum MM na prawie sam jego koniec :)

                        Myślałem, że będzie trudniej z nimi dogadać się, ale udało się.
                        Obie interwencje zakończone sukcesem...

                        • piski77 Re: Straż miejska-co robi w mieście??? 27.04.09, 16:49
                          To aż dziwne że pofatygowali się bo ja dzwoniłem w sprawie wypalania śmieci na
                          działce i powiedzieli mi że nie mają czym przyjechać.Mogą przyjść pieszo ale jak
                          dojdą pewnie się już wypali.
                        • bbqueen Re: Straż miejska-co robi w mieście??? 28.04.09, 09:45
                          no to faktycznie miałeś szczęście, albo czytają to forum :))

                          natomiast w Twoim przypadku jest jedna rzecz chyba: ktoś na tej posesji mieszka.
                          u nas stoją "pustostany" obszczane, zarzygane, zaśmiecone workami przerzucanymi
                          przez płot. tam nikt nie mieszka - więc nie ma kogo ukarać mandacikiem, wiec syf
                          może być! - paradoks polega na tym, że ja nie sprawdzę kto jest właścicielem
                          posesji, ani też nie pozyskam jego danych żeby złożyć doniesienie do straży
                          [=podać im delikwenta na tacy]. wydaje mi się, ze w takich sytuacjach straż
                          mogłaby zrobic coś więcej niż tylko rozłożyć ręce w niemocy,,,
                          • rafre Re: Straż miejska-co robi w mieście??? 28.04.09, 11:13
                            to były szybkie proste sprawy, którymi można było podkręcić
                            statystyki ;)
                            jeśli nasza SM nie czyta forum to pewnie robi to jzp... żeby tylko
                            nie zrobił z tego wątku kolejnego "ciekawego" artykułu ;)
                            • bbqueen Re: Straż miejska-co robi w mieście??? 29.04.09, 18:16
                              a go tam czyta [macham ręką w bezwładzie :)))]
                              • rafre Re: Straż miejska-co robi w mieście??? 29.04.09, 19:41
                                :))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja