ne-ek
18.04.09, 09:50
W ciągu ostatnich lat Mińsk nam się bardzo zmienia, ale i traci swój
dawny klimat. Coraz mniej drewnianych domów z oknami tuż nad ziemią,
sklepików typu "mydło i powidło" a i bazar jakby nieco inny. Dobrze
to, czy źle? Jak ma się ten nowy Mińsk do tego, który pamiętamy z
dzieciństwa? Co wspominacie z sentymentem?