dysia_1 29.04.09, 12:52 Witam, czy ktoś ma jakieś doświadczenia z przedszkolem Wesoła Ciuchcia na Dźwigowej? Od września chcę tam wysłać córkę a nie znam nikogo kto wiedziałby coś o tym przedszkolu, nie znam żadnych opinii. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kurczeblade79 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 01.05.09, 00:44 Ja mam doświadczenia z tym przedszkolem:)Bardzo miłe przedszkolanki, ukłony w stronę p. Moniki;) Dzieci lgną do pań, więc o czymś to świadczy.Jedzonko przywozi chyba Dębianka, dziecko nigdy sie nie skarżyło, wręcz chwaliło sie dokładkami, wiec obiadki raczej smaczne. Przedszkole organizuje wyjazdy np do zoo, do kina trójwymiarowego itp Regularnie przyjeżdża "teatrzyk", są zabawy okolicznosciowe czyli choinka, bal przebierańców, występy dzieci na dzień babci, dziadka pewnie i mamy.. okaże sie... Na korytarzu wiszą prace dzieci, więc jest kolorowo, a rodzice mogą obserwować postępy swoich pociech. Od tego roku ma być zerówka w przedszkolu. Ogólnie oceniam przedszkole bardzo pozytywnie. Odpowiedz Link
sliweke Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 03.05.09, 08:45 Moja corka chodzila do przedszkola wesola ciuchcia przez 8 miesiecy, zanim poszla do zerowki. Ja osobiscie bylam zadowolona z godzin otwarcia i z lokalizacji, bo pracuje w warszawie. Panie sa mile, szczegolnie p.Monika, jedzenie bylo o.k. Corka tez byla zadowolona. Odpowiedz Link
kawusia1002 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 27.06.09, 17:24 Czy przyjmują 2.5 latków?jaka cena?z góry dziękuję. Odpowiedz Link
mgo-nia Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 29.06.09, 12:15 Mój syn tam chodzi. Było ciężko z aklimatyzacją (jedynak;). Gdyby nie panie to bym nie wytrzymała psychicznie. Tu ukłony w stronę pań przedszkolanek. Właściciele przedszkola kupili budynek; remontują piętro więc dziedziaczki będą miały więcej miejsca, wiosną powiększony został też ogródek. no i jeszcze nasz maluch nauczył się słowa "dokładka" wnioskuję, że z jedzeniem jest też ok bo on do niejadków raczej należy. Ogólnie pozytywnie. Cena czesne 200 PLN plus 10 PLN dziennej stawki wyżywieniowej. Odpowiedz Link
mgo-nia Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 29.06.09, 12:17 2,5-letnia była dziewczynka, więc takich maluszków też przyjmują. Odpowiedz Link
kawusia1002 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 29.06.09, 13:50 Dowiedziałam sie że remontją tą góre, żeby utworzyc grupe poniżej 3 lat. Odpowiedz Link
kawusia1002 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 21.07.09, 15:31 Czy są osoby które będą wysyłały swoje dziecko które ma mniej niż 3 latka, do tego przedszkola? Odpowiedz Link
krysia00-4 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 10.03.10, 08:48 moje doświadczenie z przedszkolem jest jak najbardziej naganne ,dyrekcja bez kompetencji nastawiona na działalność gospodarcza .Brak profesionalizmu i podejścia do naszych kochanych maluszkow.Poprostu żenada Odpowiedz Link
kawusia1002 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 10.03.10, 18:27 Możesz troche jaśniej?? Moje dziecko chodzi do tego przedszkola od sierpnia i jest przeszczęśliwy jak ma tam iść i nie chce z tamtąd wychodzić. Panie bardzo miłe, wesołe. Ja jestem zadowolona z tego przedszkola. Odpowiedz Link
bronka26 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 10.03.10, 19:02 niektórzy rodzice nie mają podejścia do Swoich dzieci... a oczekują cudów od innych!!! Odpowiedz Link
krysia00-4 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 11.03.10, 10:07 nieprawda ,uderz sie w piersi ,czy masz czyste sumienie Odpowiedz Link
krysia00-4 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 11.03.10, 10:55 do pań nie mam zastrzeżeń,bardzo miłe Odpowiedz Link
orzeszek_0 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 11.03.10, 18:03 Wg. mnie to przedszkole to jedna wielka katastrofa.Mój synek (wówczas 3 lata) chodził tam tylko (chodź i tak mam wyrzuty sumienia, że aż tyle) 2 tygodnie i tylko po 3 godziny dziennie.Płakał tyle czasu ile tam siedział.Jak się pytałam co tam się dzieje mówił że jest strasznie, że pani krzyczy jak on płacze-z tego co wiem już ta pani tam nie pracuje.Skarżył się na brak zabawek, pomyślałam że po prostu są inne niż te które ma w domu i dlatego tak mówi, itd. Ale któregoś razu pozwolono mi zostać tam chwile i to co tam zobaczyłam to był dla mnie szok. tynk ze ścian odpadał płatami, zabawki wszystkie połamane,a to co było do jedzenia na śniadanie nie można było nawet nazwać płatkami z mlekiem. Jak stałam pod przedszkolem przy bramie słyszałam jak ta pani tam krzyczy. Nie wiem może teraz jest inaczej ale moje dziecko ma teraz 5,5 roku i do tej pory ma złe wspomnienia. Odpowiedz Link
krysia00-4 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 12.03.10, 08:39 w tym przedszkolu ,prowadzi się biznes,a zapomina sie po drodze co to jest małe dziecko ma byc cicho ,jak sprawia kłopot to won z przedszkola,bo trzeba trochę wysiłku.Nie można ufać wiem coś o tym Odpowiedz Link
kawusia1002 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 12.03.10, 20:59 Zawsze będą osoby za i przeciw. Ja bardzo długo szukałam odpowiedniego przedszkola, dla mojego maluszka, chodziłam z nim wszędzie, pytałam, patrzyłam i w każdym znalazłam coś co mi nie odpowiadało. Jak narazie z Wesołej Ciuchci moje dziecko (a to najważniejsze) jest zadowolone, a ja spokojna. Odpowiedz Link
krysia00-4 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 15.03.10, 08:55 życzę ci ,żeby tak było,bo szkoda maluszka Odpowiedz Link
krysia00-4 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 15.03.10, 08:57 życzę ci ,oby tak było,szkoda maluszka Odpowiedz Link
mam-a26 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 26.04.10, 15:06 Witam, niestety też miałam nieprzyjemnośc kontaktów z tym przedszkolem, a raczej mój szkrab miał. Powiem szczerze że wogule się dziwie jak to możliwe że w dzisiejszych czasach takie przedszkola jeszcze funkcjonują, to co sie tam dzieje to absurd i dramat...apodyktyczny dyrektor ( który notabene jest tytlko mężem bez przygotowania pedagogicznego, faktycznej dyrektorki), stłamszone panie, które nie mogą pracować z dziećmi tak jak by chciały (prosze porozmawiać z nimi nie oficjalnie, najlepiej poza teranem placówki) i dzieci traktowane jak towar. Po prostu brak słów. Jak ktoś ma wątpliwości co do obiektywności niektórych opini niech poprosi o opinię specjalistów z poradni, będzie miał okazje sam się przekonać jakie praktyki są tam stosowane... Odpowiedz Link
kawusia1002 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 27.04.10, 18:22 mam-a26 napisała: > Witam, niestety też miałam nieprzyjemnośc kontaktów z tym > przedszkolem, a raczej mój szkrab miał. Powiem szczerze że wogule > się dziwie jak to możliwe że w dzisiejszych czasach takie > przedszkola jeszcze funkcjonują, to co sie tam dzieje to absurd i > dramat...apodyktyczny dyrektor ( który notabene jest tytlko mężem > bez przygotowania pedagogicznego, faktycznej dyrektorki), stłamszone > panie, które nie mogą pracować z dziećmi tak jak by chciały (prosze > porozmawiać z nimi nie oficjalnie, najlepiej poza teranem placówki) > i dzieci traktowane jak towar. Po prostu brak słów. co konkretnie masz na myśli? > Jak ktoś ma wątpliwości co do obiektywności niektórych opini niech > poprosi o opinię specjalistów z poradni, będzie miał okazje sam się > przekonać jakie praktyki są tam stosowane... Jakich specjalistów z jakiej poradni?zapytałabym bo jestem ciekawa... Nie wiem może ja źle rozumiem swoje 3 letnie dziecko, gdyż wydaje mi sie, że skoro chodzi do przedszkola z uśmiechem, wprost jest nim zachwycony, do Pań podchodzi przytula się na DZIEŃ DOBRY, gdy jest weekend wprost nie może sie doczekać aż pójdzie do przedszkola, to myśle że jest mu tam dobrze.... Chętnie poznam opienię specjalistów..... Odpowiedz Link
dziczek1983 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 29.04.10, 16:54 Najważniejsze, że dziecku się podoba.. Jakby tam nie było, akurat jemu pasuje, jak nie widzisz dziwnych zachowań i nie masz zastrzeżeń to nie przejmuj się opiniami. Odpowiedz Link
jedyna_taka_6 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 07.05.10, 22:00 Do tego przedszkola chodzi dwoje moich dzieci. Wiadomo na początku było nie ciekawie i musiał trochę potrwać ten okres adaptacji, ale udało się (czasami nie chętnie ale to wiadomo że każdy ma swoje złe dni). Moje dzieci są zadowolone, nie raz mam problem z zabraniem ich z przedszkola bo "muszą się jeszcze pobawić". Moja córcia (5 lat), muszę przyznać że co chwile zaskakuje mnie nowymi rzeczami jakie nauczyła się w przedszkolu. Mają język angielski, córcia mówi że mają też lekcje gimnastyki, co chwile na korytarzu wiszą nowe ciekawe prace. Młodszy synek prawie 3 latka też ma ciekawe zajęcia. A to malują farbami albo kleją wydzieranki, uczy się kolorów i kształtów. Widziałam nawet jak maluchy wspólnie z panią robiły jakiś duży plakat. Ostatnio dzieci omawiały temat różnych pojazdów i wiem że miały iść na spacerek i oglądać pociągi, autobusy itp (tylko czy pogoda dopisała ). Do przedszkola oddałam dziecko prawie nic nie mówiące, widziałam jak ciężko mu było porozumieć się z rówieśnikami, wtym momencie nie zamyka mu się buzia, a chodzi tam zaledwie 4 miesiące. Na jedzonko też nie narzekają, wręcz przeciwnie córcia chwali mi się że w przedszkolu to ona wszystko je, a śniadanka też tylko wyczekuje. Catering dostarcza Dębianka, nie jest to jedyne przedszkole do którego wozi jedzonko. Co do pań wychowawczyń-wiadomo czasmi są pewne zastrzeżenia ja mam tylko jedno-zawsze odbieram brudne dzieci, nie chodzi mi o ubranko bo różne rzeczy robią w ciągu dnia, chodzi mi o buźki. Zawsze sobie tłumaczę że jednak mają trochę tych dzieciaczków pod swoją opieką i przymykam na to oko. Generalnie panie miłe, uśmiechnięte i spostrzegawcze, gdy pytam jak minoł dzień otrzymuję dużo informacji na temat mojego dziecka. Co do dyrektora, miły facet, często zagada, pogada a przede wszytkim nie kryje co ma jeszcze w planach remontu, udogodnienia i wzbogacenia przedszkola, a co naważniejsze nie tylko o tym mówi ale rzeczywiście to realizuje. Jeśli chodzi o sam budynek i wyposażenie przedszkola to brakuje tam kilku rzeczy ale napewno nie odpada tynk ze ścian (jak to wcześniej ktoś opisał. Dzieci zabawki mają i napweno nie połamane, bo takich przedszkole dla bezpieczeństwa dzieci nie może posiadać. Tak jak pisałam dyrektor cały czas inwestuje, więc przedszkole będzie coraz lepsze. Atrakcji maluchom też nie barkuje wyjazdy do zoo, teatrzyki, dzieci uczą się na pamięć wierszyków czy piosenek aby później przedstawić je rodzicom na dzień np. mamy czy babci. Jeśli chodzi o opłaty to czesne dla dzieci powyżej 3 roku życia wynosi 200zł, natomiast dla tych mniejszych 300zł i 10zł stwaka żywieniowa. Jeśli rodzic nie powiadomi wcześniej przedszkola że dziecka danego dnia nie będzie to naliczana jest kwota za śniadanko, natomiast za obiadek i podwieczorek już nie. Ja i moje dzieci jesteśmy zadowoleni z tego przedszkola i polecamy je, wiadomo ile ludzi tyle gustów, jeden może mieć złe doświadczenie inny (tak jak my) bedzie się dobrze wypowiadał. Myślę że nastawienie dziecka w dużej mierze zalerzy od nastwienia i podejścia rodzica. Moj córka też nie była na początku zadowolona i nie bardzo chciała tam zostawać, mówiła wręcz że nie lubi swojej pani, dużo z nią na ten temat rozmawiałam i chciałam zmienić jej przedszkole, ale teraz po kilku miesiącach chodzenia jest bardzo zadowolona i jak pytam czy chciałaby zmienić to kategorycznie odmawia. Ostatnio nawet sama zaproponowała żeby kupić mały prezencik (pamiątkę z wycieczki) swojej pani z przedszkola. Miło mi się zrobiło bo wiem że jest naprawdę zadowolona. A co jeszcze mogę dodać to to że panie nie ograniczają kontaktu rodzeństwa. Nie jest tak że jak jedno dziecko jest w jednej grupie a drugie w drugiej to nie mogą się widywać w ciągu dnia. Moja córcia często odwiedzała młodszego brata, bawiła się z nim i jak trzeba było to jedli wspólnie posiłki. Panie same nawet mówiły że na początku lepiej żeby byli razem. Dodam jeszcze że przyjmują tam dzieciaczki które nie noszą pieluszek. Odpowiedz Link
krysia00-4 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 08.05.10, 11:06 Taaa,a dyrektor siedzi i zwija papierki Odpowiedz Link
jedyna_taka_6 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 09.05.10, 16:31 krysia00-4 napisała: > Taaa,a dyrektor siedzi i zwija papierki a znasz takiego dyrektora co nie zwija? Odpowiedz Link
kawusia1002 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 27.06.10, 15:04 We wtorek zakończenie roku w przedszkolu i pożegnanie starszaków, rozumiem że starszaki coś dla Pań przyniosą na pożegnanie (kwiatek , bombonierka), zastanawiam sie czy 3 latek kończąc rok też powinien coś dać Pani? Podpowiedzcie jak to jest..:) Odpowiedz Link
rose187 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 30.06.10, 09:00 Mam wątpliwości co do pozytywnych opinii nt tego przedszkola. Siostra poszła na rozmowę w spr zapisania dziecka i usłyszała od właściciela, że dziecko trzeba przebadać u psychologa, bo dzieci są teraz takie, że ciężko z nimi wytrzymać... No czy to jest normalny facet?! Odpowiedz Link
krysia00-4 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 01.07.10, 09:48 to najgorsze przedszkole w MiNsku Odpowiedz Link
m-justyna1 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 06.09.10, 16:57 czy ktos ma adres strony internetowej tego przedszkola. Odpowiedz Link
marcino34 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 30.09.10, 13:10 Witam, nie będę się już rozpisywał na temat wyżej poruszanego przedszkola bo i tak dużo już zostało powiedziane, powiem tylko że z moich doświadczeń i posiadanych informacji wynika że wysłanie tam swojego dziecka jest zwykłym błędem, który może przerodzić się w coś gorszego i nie staram się tu generalizować że wszystkie dzieci są tam gnębione, bo tak nie jest, niemniej jednak liczba uchybień i przypadków złego traktowania dzieci, jest tam diametralnie wyższa niż w innych przedszkolach, a co za tym idzie ryzyko że to dotknie także twojego dziecka, jest nie porównywalnie większa (nie daj boże jeszcze żeby było żywe czy energiczne) Odpowiedz Link
kawusia1002 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 30.09.10, 17:50 A skąd wiesz jak jest winnych przedszkolach?a tak w ogóle to dlaczego piszesz tak źle o tym przedszkolu?coś sie stało Twojemu dziecku? Odpowiedz Link
iwona-71 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 15.11.10, 23:16 szkoda dzieci , bardzo szkoda ...pan prowadzący to przedszkole poza sporą dozą gadulstwa i własnej autoreklamy niewiele więcej sobą reprezentuje Odpowiedz Link
ju_lita_1 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 30.11.10, 14:03 Zgadzam się w całej rozciągłości... zabieram stamtąd dziecko. to przedszkole to katastrofa. atmosfera fatalna, opiekunki boja się p. D. a rodzice są przeganiani i poganiani.. W dodatku podnosi czesne w połowie roku o 25% bez wyjaśnień i to niezgodnie z umową! Odpowiedz Link
orzeszek_0 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 30.11.10, 16:36 A najlepsze jest to, że ten Pan D startował na burmistrza. Dzięki Bogu, że nie przeszedł. Odpowiedz Link
dudzia11 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 01.12.10, 09:01 Moje dziecko też chodzi do tego przedszkola i jak na razie nie miałam złego zdania na temat tego przedszkola (nawet po informacjach czytanych tu na forum). Rewalacji w tym przedszkolu nie ma, ale ogóonie jest ok. Ale ostatnio zaskoczyła mnie niemiło informacja, że mają podnieść czesne do 250 zł, czyli wzrost o 25%, co oczywiście jest nie zgodne z umową. Ciekawe, czym ten wzrost jest spowodowany? Wiecie coś na ten temat? Odpowiedz Link
ju_lita_1 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 01.12.10, 10:18 Tłumaczą to inwestycjami. Choć uważam, że to i tak kiepskie usprawiedliwienie dla łamania postanowień umowy, zgodnie z którą czesne może wzrosnąć raz w czasie trwania umowy o max. 10% (czyli o 20 zł). Chyba nie zdaja sobie sprawy jakie mogą być tego konsekwencje.. Odpowiedz Link
i-tofi Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 06.12.10, 16:16 Totalna przesada z tym podniesieniem czesnego. No, ale cóż musimy teraz ponieść koszty kampanii pana D. To są te nowe inwestycje. Inwestował sam w siebie. Odpowiedz Link
ju_lita_1 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 06.12.10, 20:00 kto powiedział, ze trzeba się na to godzić? zgodnie umową może podnieść czesne do 220zł w tym roku szkolnym. jakby rodzice zaprotestowali to musieliby trzymać się umowy i prawa. Odpowiedz Link
obciach.only Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 08.12.10, 15:17 Ależ nikt sie na to nie musiał godzić. Oczywiście. Każdy mógł odstąpić od umowy i zabrać dziecko z przedszkola. Tylko ciekawy jestem czy tego typu działania w środku roku szkolnego, szukanie i przenoszenie dziecka do innej placówki (narażać dziecko na stres) wyjdzie na dobre. Więc rodzice nie mieli zbyt dużego wyboru. Pozostaje im tylko nagadać trochę tu na forum, mając nadzieję, że być może władze Przedszkola również odwiedzają tą stronę. Jakby poczytali sobie co Rodzice myślą o tego typu działaniach więcej by takich numerów nie odstawiali. Odpowiedz Link
ko.sma Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 08.12.10, 16:03 Ja otwarcie zaprotestowałem i nie rozumiem tych co się godzą. W efekcie mój aneks do umowy będzie miał niższą sumę. A reszta niech buli jak nie ma odwagi wypowiedzieć swojego zdania. Odpowiedz Link
obciach.only Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 08.12.10, 16:25 No raczej wątpie aby miał niższą sumę. Ale jest tu mnóstwo osób, ktore udzielają się na forum a ich sprawa nie dotyczy. Odpowiedz Link
ko.sma Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 09.12.10, 09:23 obciach.only napisał: > No raczej wątpie aby miał niższą sumę. Ale jest tu mnóstwo osób, ktore udzielaj > ą się na forum a ich sprawa nie dotyczy. No proszę, kolega jasnowidz albo właściciel we własnej osobie(!) sposób wypowiedzi pasuje do drugiej opcji. Odpowiedz Link
ev-ol Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 09.12.10, 21:52 no zawsze można dziecko przenieść na koniec roku szkolnego i się z przedszkolem pożegnać zwłaszcza że teraz to już nie jest konkurencyjne cenowo, są tańsze. "Michałek" czesne 250zł wyżywienie też z Dębianki catering 8zł dziennie i za teatrzyki się nie płaci dodatkowo i jest drzemka. Odpowiedz Link
ev-ol Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 15.10.11, 14:06 Matko ale te forum się rozwinęło. To ja opiszę moją przygodę z przedszolem WC. Ja mam dwoje dzieci w tym przedszkolu i nie jestem jakby co z dyrekcji. Rok temu szukałam przedszkola blisko domu i niedrogiego (wiadomo koszt przy dwójce jest nie mały), no i wmiare z dobrymi opiniami też szukałam na forach. Dowiedziałam się że dużo pozytywnych opini piszą właśnie sami właściciele, ale z ogólnego wywiadu wyszło że WC. Syn poszedł od września a córka dopiero jak miała 2,5 roku dołączyła do tej sameł grupy-to było dla mnie najważniejsze. Co do wpisowego po rozmowie dostałam rabat i tylko za jedno płaciłam. Na wszystkie opłaty dostawałam kwitki. Trafili do fajnej pani. Syn jest alergikiem (mleko i jak się potm okazało słońce)-więc ma diete bezmleczną (no troche było z tym zachodu ale jest). Co do słońca to jego skóra w najgorszym okresie wyglada jak poparzona-sami w przedszkolu sie przestraszyli imusialam przynosic opinie od lekarza że dziecko może chodzić do przedszkola, a sam pan D. zaproponował abym przyniosła krem i panie będą go smarowały przed wyjściem. No dobra żeby niebyło tak słodko to wiadomo były i spięcia. Mój syn pierwszy tydzień chodził zadowolony aż go do domu nie można było wyciągnąć, potem było gorzej. Raz mąż go odbierał (po tygodniu chodzenia), jego pani musiała wczesniej wyjść, dziecko poczuło się zagubione bo przyszły jakieś inne panie a kiedy mąż go odbierał to panie niemogły go znaleść a on biedny siedzial w kącie na kącu sali zapłakany i zasikany -kiepski incydent jak na początek, no niepowiem reakcja moja była oburzająca skączyło się donosem. Potem Panie się zajęły i syn chodził chętnie, może to nie było potrzebne, ale to było w trosce o dziecko. Teraz wiem że aklimatyzacja dziecka trwa tak ok. m-c a reakcje dziecka nie są przewidywalne, moje dziecko tak wszystko przeżywało bo wiadomo zawsze był ze mną dzień w dzień a teraz coś się zmieniło mnie już nie ma i są panie. Dziecko odreagowywało w nocy krzyczało i płakało, ale to nie dlatego że krzywda mu się działa w przedszkolu, bo tam było fajnie -zawsze był i jest zadowolony. Córka moja to istny diabeł wcielony okiełznać ją to trzeba mieć stalowe nerwy, złośnica z niej nieprzeciętna. Jako najmłodsza w grupie wymagały trochę więcej uwagi i oczywiście ją miała, wszystkie panie stanęły na wysokości zadania i zapanowały nad moją słodką diablicą. Oboje są w kolejnej grupie mają świetką panią są szczęśliwi, wczoraj było pasowanie teatrzyk i poczęstunek zaliczone. Co do zajęć to są super wszystkie pani od angielskiego to ulubienica mojej córki, dzieciaki znają kolory i potrafią liczyć po angielsku. Syn po zajęciach i ćwiczeniach z logopedką mowe ma OK, a na początku bardzo mało mówił i kiepsko. Przedszkole ma teatrzyki, urodziny z tortem, religie, tekwondo, teraz jadą do warszawy do teatru, są wyjazdy do zoo, dzień dziecka,mikołajki, przedstawienia na dzień babci i mamy i kolęd się uczą, ja to jestem szcześliwa, uczą się sporo naprawdę. Trochę się brudzą a czasem bardzo no ja to codziennie wszystko do prania wywalam ale to znaczy że bawią się super. Dzień mają naprawdę pracowity, moja córka ma robione piękne warkocze. Wiadomo w każdym przedszkolu można znaleść coś i się przyczepić. A co do Michasi to moje dzieciaki ją lubią. No i prawde mówiąc jakbym miała swoje przedszkole to napewno moje dzieciaki też by były inaczej tam traktowane jakoś mi to nieprzeszkadza. Co do wykrztałcenia władz przedszkola to słyszałam różne opinie ale jest to dla mnie bez znaczenia bo to kadra mamieć uprawnienia i co dla mnie ważniejsze powołanie, te panie na które trafiają moje dzieciaki to są super. Kuzynka też tam ma dziecko i nie narzeka. Dwie sąsiadki również i jakoś jest ok. Jak ktoś ma jakieś pytania to odpowiem. Co do grup jakie tam są to nie wiem moje chodzą do 3-4 latków. A i jeszcz kwesta finansów ja też słyszałam że nie zgadzają się wyliczenia w nieobecnościach ale sama wszystko odnotowywuje i sprawdzam, jakoś zawsze mi się wszystko zgadza. No to chyba wszystko z grubsza. A jeszcze jedno teraz płaciliśmy wpisowe (tzn w marcu albo w maju niepamiętam) ale ono było liczone jako kwota w ramach czesnego za wrzesień i faktycznie było tak. Odpowiedz Link
jedyny-feniks Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 24.11.11, 13:53 W sumie mam opinię o przedszkolu 50 na 50. Jest kilku nauczcyieli znajacyh się na swojej pracy i należy im się głęboki ukłon np. pani od angielskiego czy logopeda. Natomiast nie oszukujmy się jak nie wiadomo o co chodzi chodzi o kasę. To nie jest przedszkole państwowe tylko firma usługowa, która musi przestrzegać i realizować stanowionone prawo oświatowe i inne związane z tym przepisy. Jak nietrudno się domyślić nastawione jest na zysk finansowy. Trzeba to sobie jasno powiedzieć. Natomiast ( niechże sobie Pan Dariusz poczyta razem ze swym domniemanym prawnikiem , a co mi tam ;) ) nawjażniejsze jest aby się tam nie plątał po przedszkolu jak smród po gaciach i nie wprowadzał jakichś swoich wizji i "zasad". Tak naprawdę domumenty podpisuje Pani dyrektor, a nie "Pan dyrektor".Może czuje się niedowarościowany lub wpomina swoją pracę na Wiejskiej i wciąż tam mentalanie tkwi. Panie Dariuszu ( czasem ponoć ukryty pod wieloma nickami) niech pan nie idzie tą drogą - to zakrawa na absurd i śmieszność. Więc nie powinien się Pan wdrażać w sprawy edukacji, jak i też parkowania samochódów przed przedszkolem. Po drugie uczenie dzieci samodzielności i żegnanie z nimi to nie survival. Po trzecie niektóre wydruki "złotych myśli " z zakresu edukacji przedszkolnej i wychowania są mocno dyskusyjne, jakie są w tej placówce. Cieszy natomiast mnie, że to przedszkole się otwiera i bierze udział w wielu akcjach i poprawia swój PR. Przed tym przedszkolem daleka droga do doskonałości (m. in dziecko i jego rodzic to nie petent i przedmiot) i mimo swoich zastrzeżeń życzę mu jak najlepiej. Odpowiedz Link
magda_2116 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 07.02.11, 10:12 Studentka 5 roku pedagogiki o specjalności wczesnoszkolna edukacja zintegrowana z pedagogiką przedszkolną i psychologią szkolną szukam pracy w przedszkolu. Obrona pracy magisterskiej w czerwcu. numer tel. 506 - 389 - 069 Odpowiedz Link
moniaj44 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 29.07.11, 15:34 Mam doświadczenie z tym przedszkolem i nie polecam go. W przedszkolu Wesoła Ciuchcia byłam na dniu próbnym, Pan dyrektor zaproponował mi prace nieadekwatną jak się później okazało do mojego wykształcenia. Mam licencjat z pedagogiki i jestem w trakcie magisterki. Miałam być pomocą przedszkolną, pomagać nauczycielce w opiece nad dziećmi, ale niestety zostałam tam sprzątaczką przez ten jeden dzień, oczywiście ok. godziny 14 grzecznie podziękowałam Panu dyrektorowi i jego żonie, powiedziałam, że to nie jest praca, która mnie satysfakcjonuje. Do przedszkola chodzi córeczka Pana dyrektora, która może pić kiedy chce, wychodzić z sali kiedy chce i jeść z mamą przy oddzielnym stoliku. To mnie bardzo zraziło w tym przedszkolu. Większa część dzieci miała katar kiedy byłam na tym dniu próbnym. Dzieciaczki mówiły, że chce im się pić ( przy katarze śluzówka nosa i gardziołko jest wysuszona, występuje pragnienie ciągłego picia), ale kazano im czekać do obiadu a córka dyrektora w tym czasie chodziła z soczkiem. W sercu mnie ściskało. Jeden chłopiec siedział na krzesełku i płakał za rodzicami, trwało to jakieś 3 godziny, leciało mu z noska, podchodziłam kiedy tylko mogłam i wycierałam nosek, bo gdyby nie ja, od taka pani do sprzątania jak się okazało to pewnie nikt inny by tego nie zrobił. Pytałam Panią, która jest tam też od pomocy czemu ten chłopiec tak płacze to powiedziała, że on tak zawsze. Na prawdę nie polecam tego przedszkola. Sama mam córeczkę, która od września będzie chodziła do przedszkola i wiem co to znaczy dla rodzica wybór przedszkola dla dziecka. Pan dyrektor w tym przedszkolu nie jest przyjemny w rozmowie. Odpowiedz Link
ijank Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 18.08.11, 23:05 Z uwagą przeczytała post pani moniaj44, bo poniekąd mnie dotyczy,a właściwie dotyczył (i tu głośne westchnienie NIESTETY). Moja córka w czerwcu zakończyła "edukację"w tym przedszkolu. Różne słyszałam o nim opinie,ale dla mnie najważniejsza zawsze była opinia mojego własnego dziecka, które spędziło tam super fajny czas. Repertuar wierszy i piosenek, które "przynosiła"do domu był naprawdę zaskakujący-nie tylko dla mnie (cóż, mogę być nieobiektywna:), również dla mojej siostry,której córeczka w tym samym wieku uczęszczała do bardzo popularnego przedszkola państwowego.Panie przedszkolanki są bardzo pomysłowe,inicjują przeróżne zajęcia, a pan Dyrektor (którego czasami spotykałam w szatni i doprawdy nigdy nie odczułam,że jest nieprzyjemny) bardzo aktywny.Organizuje super imprezy, min.impreza plenerowa na dzień mamy, "wypasiony"bal karnawałowy w MDK itd. SERDECZNIE POLECAM WSZYSTKIM ZATROSKANYM RODZICOM!!!!!!! Odpowiedz Link
betapaw Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 19.08.11, 18:16 Moje dziecko też chodziło, na szczeście chodziło a już nie chodzi, do tego przedszkola. Cóż mogę powiedzieć -jedna wielka przechowalnia, Panie może sie starają ale mają niewiele do powiedzenia bo żądzi Pan D. Przyznam mało przyjemny typwk, z głową strasznie wysoko, ale inteligencją nie grzeszy. Jeżeli miałabym dziecko niegdy nie posłąłabym już go do Ciuchci. Przyznam że na poczatku cena mnie skusiła- na nieszczescie, ale za duzo dziecko stracilo w rozwoju intelektualnym, a teraz cena 500 zł + teatrzyki wiec mało atrakcyjne przyznajcie. Pan D. straszy słabych psychicznie że na jedno miejsce w tym przedszkolu czeka kolejka- istna bzdura. Jednym słowem NIE POLECAM Odpowiedz Link
ijank Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 19.08.11, 23:11 Co znaczy "za duzo dziecko stracilo w rozwoju intelektualnym"? Bo moje już jako trzylatek doświadczyło np.występów na scenie przed "większą" widownią ( ogólnoprzedszkolne festiwale), co moim zdaniem było mega rozwijające. W jej grupie niemal każdy czterolatek znał alfabet, a przynajmniej jego większą część. Cena może rzeczywiście nie wydaje się zachęcająca, ale z drugiej strony zawiera cały pakiet zajęć (rytmikę, angielski, gimnastykę itd). W przedszkolu nr1 na Kościuszki za wszystko płaci się oddzielnie,a doliczając komitet wychodzi niewiele mniej. Ale cóż,chyba nie ma co rozpisywać się już więcej na temat tego przedszkola, bo ilu rodziców, tyle opinii... Odpowiedz Link
jedyna_taka_6 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 22.08.11, 22:56 Właśnie, co to znaczy "za duzo dziecko stracilo w rozwoju intelektualnym"? Myślę, że te słowa bardziej tyczą się rodziców dziecka, które nie sprostało oczekiwaniom swoich opiekunów. Gdyby to przedszkole było takie "okropne", to rodziece już dawno przestaliby przyprowadzać tam swoje pociechy, a jakoś dziwnie chętnych nie brakuje. Ja swego czasu napisałam post odnośnie tego przedszkola i w dalszym ciągu zdania nie zmienię. Mogę jedynie dopisać trochę pozytywnych myśli, jakie wyciągam z obserwacji swoich dzieci. Ja osobiście polecam :) Odpowiedz Link
stylista99 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 23.08.11, 15:03 Tak sie składa, że pracowałam (krótko) w tym przedszkole. Po pierwsze ani pan dyrektor ani panie dyrektor (jak siebie nazywają) nie mają wykształcenia pedagogicznego. W oficjalnych dokumentach dyrektorem jest jakaś koleżanka właścicielki . Dyrektorem placówki nie może być nikt bez pedagogicznego wykształcenia. Podobno wielka PANI WYKSZTAŁCONA MAŁGORZATA zanim mąż dorobił się pieniędzy pracowała na kasie ( informacje od dziewczyn, które tam pracowały dłużej). Spróbujcie poprosić panią właścicielkę "magister" o dyplom:) Najgorsze jednak było to, że dzieci bawiły się starymi zabawkami Michasi - sławetnej córki właścicieli. Okropnej i rozpieszczonej. To prawda, że Michasi wolno wszystko, kiedy inne dzieci muszą przestrzegać zasad. Przed remontem wilgoć, odpadający tynk ze ścian - katastrofa! Teraz - nie wiem - nie bywam... Co do kadry, to pani Monika, która jest w tej chwili na macierzyńskim - dziewczyna ma powołanie do pracy z dziećmi, pani Agnieszka - też, ale nie wiem, czy tam jeszcze pracuje. Z tego co wiem, jest tam na pewno jedna zołza - czarownica wrzeszcząca na te biedne dzieci. Jak tam pracowałam, jedno dziecko - dziewczynka, za karę miała iść do starszej grupy do kąta. Panie zapomniały o niej, przypadkiem znalazłam ją w kącie - śpiącą... Odradzam przedszkole, niech rodzice przyjrza się temu miejscu od środka i trochę uważniej... Odpowiedz Link
ijank Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 23.08.11, 22:43 Myślę,że Twój post jest jedynie przestrogą dla Twoich potencjalnych pracodawców i świadczy jedynie o Tobie... Pracowałaś krótko - jak sama piszesz, a tylu interesujących rzeczy się dowiedziałaś? Czyli rozumiem, że zamiast zajmowania się dziećmi prowadziłaś śledztwo, grzebałaś w papierach i zbierałaś "informacje od dziewczyn, które tam pracowały dłużej" ? O przepraszam, ocaliłaś jedną dziewczynkę,ale to było "przypadkiem". Odpowiedz Link
stylista99 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 24.08.11, 08:24 Jeszcze wracając do śledztwa - nocą włamywałam się do przedszkola z latarką w czarnych legginsach i kominiarce i robiłam ksero wszystkich dokumentów - taka miałam misję. Odpowiedz Link
moniaj44 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 07.09.11, 12:27 Nawet nie wiedziałam, że Pan i Pani dyrektor nie mają wykształcenia pedagogicznego. Pan dyrektor w rozmowie ze mną zachwalał się, że skończył pedagogikę i przy tym negował mój wybór kierunku jakim jest pedagogika resocjalizacyjna. Stwierdził, że nadaje się jedynie na pomoc przedszkolną, oczywiście zgodziłam się, ale pomoc przedszkolna moim zdaniem to nie sprzątaczka tylko pomoc nauczyciela. Pani która tam pracowała ( stylista99 ) świetnie przedstawiła obraz przedszkola. Ja tam była zaledwie parę godzin a już w pierwszej godzinie zraziłam się, także nie dziwie się, że ta Pani pracowała tam krótko... Co do opinii Pani ijank o repertuarze wierszy i piosenek można się zgodzić, ale przecież to żadna filozofia, tego jest dużo w internecie, w książeczkach dla dzieci. Dla wielu rodziców jak i dla mnie, bo sama jestem matką 4 letniej dziewczynki ważne jest także indywidualne podejście nauczyciela ( pedagoga ) do dziecka. Każde dziecko jest inne. Jedne dzieci z chęcią chodzą do przedszkola inne nie chcą chodzić do przedszkola, płaczą za rodzicami, za domem. We wcześniejszym poście wspomniałam o chłopcu, który siedział i płakał, to trwało ok. 3 godzin. Myślę, że kręcący się w kółko Pani dyrektor lub Pan dyrektor uważający się za pedagogów widząc dziecko siedzące i płaczące powinni podejść do niego i poświęcić mu parę minut, postarać się jakoś uspokoić, czymś zainteresować, w końcu dzieci mają dobrze się czuć w ich przedszkolu, twierdzą, że jest rodzinna atmosfera. Nie widziałam aby ktokolwiek podchodził do tego chłopca, jedynie ja czasami wycierałam mu nosek i samej chciało mi się płakać a w tym czasie. Pomyślałam wtedy o mojej córeczce, która za parę miesięcy miała iść do przedszkola. Serce mi się krajało na samą myśl, że ona za jakiś czas tak samo jak ten chłopiec może tak płakać i nikt się tym nie zainteresuje. We wcześniejszym poście opisałam to co widziałam i nie polecam tego przedszkola. Jedynym plusem jest to, że Pan dyrektor kładzie nacisk na czystość w salach i łazience. Szkoda tylko, że nie zatrudnił Pani do sprzątania a jedynie co chciał się wysłużyć pomocą przedszkolną, która miała wszystko robić, od zamiatania do mycia sedesów i w między czasie pomagać dzieciom myć ząbki, to chyba nie najlepszy pomysł… Odpowiedz Link
stylista99 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 24.08.11, 08:17 Czyżby właściciel lub super inteligentna właścicielka? Przestrogą dla przyszłych pracodawców to jest twoje IQ. Może tobie sprawia przyjemność praca w miejscu takim jak zoo, lub cyrk, gdzie męczy się zwierzęta. Ja nie lubię patrzeć na cierpienie innych. Poza tym nie cierpię, jak pracodawca, który jest głupszy ode mnie udaje mądrzejszego w dodatku w sprawach o których nie ma pojęcia. I nie komentuj proszę tego wpisu, bo nie jesteś dla mnie partnerem do konstruktywnej dyskusji. Odpowiedz Link
betapaw Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 24.08.11, 14:14 Właśnie chciałam sie dalej wypowiedzieć, moje dziecko wczesniej chodziło do innegoprzedszkola przez ponad rok i widzialam kolosalna roznice w tym, co potrafilo wczesniej i jak sie rozwijalo a po roku w Ciuchci. nIE OBCHODZI MNIE WYKSZTAŁCENIE WŁAŚCICELI !!! ale rzeczywiscie chwala sie pedagogicznym !!!! W tym przedszkolu dzieic bardzo czesto ogladaja telewizje i sa selekcjonowane. Moje dziecko przychodziło do domu i mówiło że nie chce ogladac bajek, woli sie bawic. Rozmawialam z wieloma rodzicami jak sie spotykalismy i niestety ale wiekszosc posyłała tam dzieci ze wzg na niskie czesne. Jezeli chodzi o moje dziecko to duzo z nim pracowalam w domu, prosze mi nie pisac ze fakt, iż cofneło sie w rozwoju intelektualnym a raczej zatrzymalo to moja wina!!!! Właśnie dzieki temu ze z nia pracowalam jakos sie to wyrównalo. Czasami sie zastanawiam, czy tutaj paluszków niw macza sam wlaściciel, gdyż wiem że często czyta te posty. Moje zdanie, jeżeli masz ochote to posyłaj, jak nigy już tego bym nie zrobiła i tyle! Jeżeli ktoś ma ochote niech posyła, nie mam nic przeciwko temu Odpowiedz Link
vermin81 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 24.08.11, 18:31 Oczywiście, że paluszki macza sam pan (zdecydowanie z małej litery) Dyrektor, założę się o 100 PLN że "ijank" to wspomniany pan Dyrektor z przedszkola Wesłoa Ciuchcia Odpowiedz Link
jarzenek Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 24.08.11, 19:33 Paulina (bez stylu) o Ciuchci już wiemy wszystko teraz napisz czym zajmowałaś się w Anglii i dlaczego zwolnili cię z przedszkola Mały Smyk Odpowiedz Link
stylista99 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 24.08.11, 20:15 Najgłupsze, co mogliście zrobić, to zwrócić się do mnie po imieniu. Świadczy to o tym, że rzeczy, o których pisałam, skojarzyliście z konkretną osobą, co świadczy o tym, że pisałam prawdę. Gratuluję błyskotliwości. A teraz: Po pierwsze - mówiąc o braku mojego stylu proszę poczytać sobie opinie na swój temat na tym i innych forach. Bez stylu nazwałabym zmuszanie pracownicy w ciąży do mycia domków i zjeżdżalni na placu zabaw w 30 stopniowym upale i zbierania gruzu z górnego piętra podczas remontu. Czy może pamięć krótka? Po drugie - czym się zajmowałam w Anglii? Napiszcie proszę, bo zapewne wasza wersja jest o wiele ciekawsza od rzeczywistej - chętnie poczytam. Po trzecie z Małego Smyka nikt mnie nie zwolnił - spotkajmy się w realu - mam świadectwo pracy, chętnie usłyszałabym przeprosiny za te wypisywanie głupot. Po czwarte wypisując na innych forach negatywne opinie o Małym Smyku i jego właścicielce (która w przeciwieństwie do was, nie traktowała mnie jako taniej siły roboczej, mało tego - przyjęła mnie do pracy, kiedy byłam w ciąży) - to jest dopiero brak klasy. A wracając do waszej opinii na którymś forum o "kiblach" (gratuluję słownictwa" - wydaje mi się, że niezależnie od tego, czy ktoś płaci za przedszkole 100, czy 1000 złotych - toalety powinny być czyste:) Poza tym wbrew pańskim opiniom Mały Smyk się nie "skończył" i wypisywanie bredni na temat tego przedszkola i ich właścicielki mija się z celem. Co do mnie, zwisa mi wasza opinia na mój temat. Pozdrawiam i czekam no odpowiedź, głównie ze względu na przeprosiny, które mi się należą. Odpowiedz Link
czarny_pinka14 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 24.08.11, 19:34 Kolejny śledczy wkracza do gorącej dyskusji, po przeanalizowaniu postów tzw."ijank" zauważyć można charakterystyczne cechy, które co by nie mówić popierają tezę iż jest to sam pan Dyrektor- pochwalne opinie o przedszkolu pojawiają się zawsze po negatywnej opinii, godziny odpowiadania na zarzuty są z reguły nocne, czyżby pan Dyrektor po dniu pracy analizował fora internetowe? Odpowiedz Link
barakuda1111 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 25.08.11, 15:10 Faktycznie, pewien właściciel pewnego przedszkola podszywa się na tym forum i to jak dobrze pamiętam za kobietę z dwójką dzieci... Bez komentarza, gorzej niż żałosne... Postanowiłem pogrzebać w sieci i znalazłem "jarzenek" na oto tym forum: kandytat na burmistrza... zbieg okoliczności? - nie sądzę. Panie D. dla wiedzy forumowiczów wrzucę kilka śmiesznych cytatów. Pan D. promuje się na burmistrza jako przedsiębiorca: Re: kandydat na burmistrza jarzenek 27.08.10, 21:34 Odpowiedz Ludwik przestań opowiadać głupoty .W naszym mieście środowiskiem Pis jest paru emerytów i ludzi którzy lubią stawiać pomniki oraz uczestniczyć w uroczystościach z okazji okazji.Natomiast PO konkretny jest Andrzej Kuć poseł Mroczek bardzo zajęty pracą w partii sekretarka z biura poselskiego i pracownik U skarbowego co można było zobaczyć w Dzwonie .Natomiast ludzie aktywni zajęci są pracą ,inwestują dają miejsca pracy i tak naprawdę nikt ich nie zna bo prasa lokalna relacjonuj uroczystości,wręczanie pucharów przez Krusiewicza i Dąbrowskiego.Idą wybory szukajmy liderów a nie pajacy Pan D. o nas - mińszczanach: jarzenek 07.08.10, 10:17 Odpowiedz Dlaczego jesteśmy takim ograniczonym społeczeństwem które wybiera zawsze znanych i doświadczonych pozorantów A tu o panu D. poemantyk 10.08.10, 07:37 Odpowiedz jarzenek napisał: > No i zatkało to czarny koń tych wyborów jarzenek ja cię skądś znam! A oto dedykacja dla ciebie Hydra To nie człowiek to jest hydra Co grasuje tu jak wydra! Ton jest grzeczny wręcz złagodniał Bo po "sójce" pewnie zgłodniał? Znów jest miły i się łasi Lecz ten obraz nam nie „pasi” Niech nas maska ta nie zmyli Przed tym nickiem inne były! i jeszcze: poemantyk 15.08.10, 22:03 Odpowiedz jarzenek napisał: > Z ramienia PSL pewnie wystawią v-c burmistrza Koseskiego jego sylwetka wskazuje > że to urodzony Burmistrz Rozmarzony jarzenek Nasz jarzenek znów "zajarzył" I pomysłem nas obdarzył, Koseskiego tu wystawia Do dyskursu nas namawia Dziś wskazuje na sylwetkę Przypinając chłopu metkę! Już nie liczy na intelekt, Którym chwalił by się elekt Też nie ważne dlań miliony, Boć on sługa uniżony Jak potrzeba to dołoży Znów nam wiedźmin tutaj ożył! Dla jarzenka mam wskazówki Nie rób tutaj pokazówki Byś spał dobrze- dam ci radę Skończ tą swoją błazenadę! I na domiar, swe podpuchy Zabierz bracie do poduchy Tak oto pan jarzenek został zdemaskowany...:) Odpowiedz Link
moniaj44 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 09.09.11, 11:21 Nawet nie wiedziałam, że Pan i Pani dyrektor nie mają wykształcenia pedagogicznego. Pan dyrektor w rozmowie ze mną zachwalał się, że skończył pedagogikę i przy tym negował mój wybór kierunku jakim jest pedagogika resocjalizacyjna. Stwierdził, że nadaje się jedynie na pomoc przedszkolną, oczywiście zgodziłam się, ale pomoc przedszkolna moim zdaniem to nie sprzątaczka tylko pomoc nauczyciela. Pani która tam pracowała ( stylista99 ) świetnie przedstawiła obraz przedszkola. Ja tam była zaledwie parę godzin a już w pierwszej godzinie zraziłam się, także nie dziwie się, że ta Pani pracowała tam krótko... Co do opinii Pani ijank o repertuarze wierszy i piosenek można się zgodzić, ale przecież to żadna filozofia, tego jest dużo w internecie, w książeczkach dla dzieci. Dla wielu rodziców jak i dla mnie, bo sama jestem matką 4 letniej dziewczynki ważne jest także indywidualne podejście nauczyciela ( pedagoga ) do dziecka. Każde dziecko jest inne. Jedne dzieci z chęcią chodzą do przedszkola inne nie chcą chodzić do przedszkola, płaczą za rodzicami, za domem. We wcześniejszym poście wspomniałam o chłopcu, który siedział i płakał, to trwało ok. 3 godzin. Myślę, że kręcący się w kółko Pani dyrektor lub Pan dyrektor uważający się za pedagogów widząc dziecko siedzące i płaczące powinni podejść do niego i poświęcić mu parę minut, postarać się jakoś uspokoić, czymś zainteresować, w końcu dzieci mają dobrze się czuć w ich przedszkolu, twierdzą, że jest rodzinna atmosfera. Nie widziałam aby ktokolwiek podchodził do tego chłopca, jedynie ja czasami wycierałam mu nosek i samej chciało mi się płakać a w tym czasie. Pomyślałam wtedy o mojej córeczce, która za parę miesięcy miała iść do przedszkola. Serce mi się krajało na samą myśl, że ona za jakiś czas tak samo jak ten chłopiec może tak płakać i nikt się tym nie zainteresuje. We wcześniejszym poście opisałam to co widziałam i nie polecam tego przedszkola. Jedynym plusem jest to, że Pan dyrektor kładzie nacisk na czystość w salach i łazience. Szkoda tylko, że nie zatrudnił Pani do sprzątania a jedynie co chciał się wysłużyć pomocą przedszkolną, która miała wszystko robić, od zamiatania do mycia sedesów i w między czasie pomagać dzieciom myć ząbki, to chyba nie najlepszy pomysł… Odpowiedz Link
ania981 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 10.09.11, 08:40 Moje dziecko chodziło tam miesiąc, tylko miesiąc i NA SZCZĘŚCIE tylko miesiąc. Wiem, że w tym czasie co chodziło moje dziecko, było również więcej dzieci, które po miesiącu wypisały się z tego przedszkola. Niestety nie mogę na forum napisać negatywnych opinii o tym przedszkolu a mogłabym dużo wypisywać ponieważ Pan Dyrektor straszy mnie że poda mnie do sądu jeżeli napiszę jakieś negatywne opinie i będę działała na szkodę jego przedszkola. Widocznie Pan Dyrektor ma wiele do ukrycia i za wszelką cenę chce ukryć prawdę o tym co się dzieje w jego przedszkolu. Ocenę takiego zachowania pozostawiam forumowiczom. Panie Dyrektorze - rozumiem że na forum można pisać tylko dobre opinie o pana przedszkolu ? Gdzie wolność słowa i prawda ? Czy cofamy się w czasie ? Odpowiedz Link
last_van_hesing Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 10.09.11, 18:43 ania981 napisała: > Moje dziecko chodziło tam miesiąc, tylko miesiąc i NA SZCZĘŚCIE tylko miesiąc. > Wiem, że w tym czasie co chodziło moje dziecko, było również więcej dzieci, któ > re po miesiącu wypisały się z tego przedszkola. Niestety nie mogę na forum napi > sać negatywnych opinii o tym przedszkolu a mogłabym dużo wypisywać ponieważ Pan > Dyrektor straszy mnie że poda mnie do sądu jeżeli napiszę jakieś negatywne opi > nie i będę działała na szkodę jego przedszkola. Napisz. Cóż to znaczy "poda do sądu"? Boisz się takich infantylnych i pustych pogróżek? Idę o zakład, że żaden dyrektor(małą literą się pisze) nie wytoczy sprawy, która nagłośniłaby wiele niewygodnych faktów. Więcej, żaden sąd nie skaże nikogo za wyrażanie opinii, nawet jeśli są niesprawiedliwe. Unikać musisz jedynie wyzwisk, obraźliwych zwrotów. Np nie możesz napisać, że ktoś jest złodziejem, jeśli nie ciąży na nim skazujący wyrok za kradzież. Nie możesz napisać o kimś nieuk, możesz natomiast wyrazić opinię o jego niekompetencji i poprzeć tę opinię przykładami. Odpowiedz Link
ania981 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 10.09.11, 20:32 No cóż. Jeżeli chodzi o pisownię to specjalnie napisałam Pan Dyrektor z dużej litery ponieważ pan dyrektor uważa się za tak ważną osobę że niestety wszystkich ma za nic. Jeżeli chodzi o podanie do sądu to jak mu napisałam że napiszę stosowną opinię na forum o jego przedszkolu to mi odpisał i tu cytuję "Mój adwokat pyta się na którym forum będzie pani działać na szkodę przedszkola. Przypominam że od miesiąca autorzy internetowych oszczerstw nie są już bezkarni". W związku z tym tylko przestrzegam przed kontaktami z tym panem a co za tym idzie również z jego przedszkolem. Posyłając tam swoje dziecko niestety jesteśmy narażeni na kontakt z nim. Ja uważam że jest to osoba bardzo niepoważna, niekompetenta, nie licząca się z innymi ludźmi i bardzo zachłanna na pieniądze. Przykładem może być np odliczanie za obiady. Kiedy dyrektor powiedział mi za ile dni zwróci mi pieniądze za obiady byłam trochę zdziwiona bo wg moich wyliczeń wychodziło że dziecka nie było kilka dni więcej. Kiedy próbowałam z nim to wyjaśnić telefonicznie to dosłownie na mnie nakrzyczał że jestem niepoważna że zgłaszałam nieobecność przed godziną ósmą bo o tej godzinie to już przecież jedzenie jest w drodze. Dodam tylko że przy zapisywaniu dziecka mówiłam że nie będzie go w określone dni a mimo to i tak wysyłałam potwierdzenia sms-em o nieobecności dziecka w danym dniu właśnie przed ósmą. Raz zgłosiłam nawet jednej pani w piątek że dziecka nie będzie w poniedziałek to mi dyrektor również wykrzyczał że podobno ja zgłaszałam ze dziecka nie będzie we wtorek a dziecko było i ta pani była bardzo zdziwiona. Oczywiście to że ja miałam zapisane ile dni nie było mojego dziecka nie miało już żadnego znaczenia ponieważ dyrektor zwrócił mi tylko tyle pieniędzy ile sam wyliczył. Dodam, że w poprzednim przedszkolu gdzie chodziło moje dziecko, nigdy nie zgłaszałam nieobecności a mimo to zawsze dostawałam zwrot za tyle ile faktycznie go nie było i nigdy nie było żadnej pomyłki. Myślę, że warto nagłaśniać takie sprawy żeby inni rodzice wiedzieli na co zwracać uwagę przy zapisywaniu dziecka do tego przedszkola. Ja już pieniędzy nie odzyskam ponieważ dyrektorowi nie można niczego udowodnić ani nic powiedzieć bo to zawsze on ma rację i niestety tylko krzykiem przekonuje do swoich racji robiąc z człowieka dosłownie debila. Odpowiedz Link
last_van_hesing Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 10.09.11, 20:45 "Mój adwokat > pyta się na którym forum będzie pani działać na szkodę przedszkola. Przypominam > że od miesiąca autorzy internetowych oszczerstw nie są już bezkarni". To żałosny blef, jak już pisałem. Nie takie chop-siup:)) > Myślę, że warto nagłaśniać takie sprawy żeby inni rodzice wiedzieli na co zwracać uwagę >przy >zapisywaniu dziecka do tego przedszkola. Właśnie tak! Po to są fora:) Takie sprawy są jak lawina. Jedna osoba, druga, choć anonimowo, opiszą swoje negatywne spostrzeżenia i lawina rusza. I nie mam nic do pana Gąsiora. Wokół jest mnóstwo patologii, z którą milcząco godzimy się, bo dzieci, bo szkoda nerwów. A nieprawda. Jesteśmy KLIENTAMI, czy w przedszkolu, czy w szkole, czy w urzędzie. To my dajemy pracę, płacimy i powinniśmy wymagać i nie ma znaczenia, czy placówka jest państwowa(samorządowa), czy prywatna. Odpowiedz Link
ania981 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 10.09.11, 21:42 last_van_hesing zgadzam się z Tobą w stu procentach. Po sms-ie od pana Gąsiora miałam już nie nagłaśniać sprawy traktowania przez tego pana swoich klientów ale jednak zdecydowałam się. Kilka osób również mi odradzało i mówiło żebym dała już sobie z nim spokój bo i tak niczego już nie wskóram i nie odzyskam pieniędzy. Ale ja nie zamierzam już siedzieć cicho jeżeli ktoś narusza prawo, robi z człowieka idiotę i ma go za nic. Tylko dlatego że jest właścicielem przedszkola i ma adwokatów którymi się otacza? Ten pan napisał mi że nie mam prawa pisać oszczerst na temat jego przedszkola ale ja piszę tylko i wyłącznie prawdę. Przy okazji ciekawa jestem Waszej opinii na temat wpisowego. Może ktoś miał już kiedyś z takim problemem do czynienia. Przy zapisywaniu zgłaszałam że moje dziecko najprawdopodobniej będzie chodziło do tego przedszkola tylko przez miesiąc ponieważ złożyłam odwołanie do państwowego (trudna sytuacja życiowa - rozwód, przeprowadzka z innego miasta, pół etatu w pracy, nieduże alimenty, drugie dziecko w szkole) i chciałam zwyczajnie płacić mniej za przedszkole i mieć to przedszkole bliżej domu. Niestety na moje nieszczęście płacąc za przedszkole zapłaciłam również wpisowe bo byłam raczej przekonana że odwołanie do państwowego nic nie da i dziecko raczej będzie chodziło do ciuchci. Już po tygodniu wiedziałam że jednak nie chcę żeby dziecko tam chodziło a w połowie miesiąca okazało się że jednak moje dziecko dostało się do państwowego bo akurat zwolniło się jedno miejsce. Od razu poinformowałam o tym pana dyrektora, który oczywiście był bardzo niezadowolony że traci kolejne dziecko. Dyrektor wręcz odradzał mi przepisanie dziecka do państwowego bo , tu cytat " No wie pani, to na pani odpowiedzialność przepisuje pani swoje dziecko do państwowego. Burmistrz zwiększył ilość miejsc w państwowych i tam jest teraz kołchoz. Jeżeli chce pani ciągle chodzić na zwolnienia to proszę bardzo ale to na pani odpowiedzialność" . Taka była jego reakcja na to że chciałam zakończyć z nim współpracę. W związku z tym że zgłosiłam rezygnację w połowie miesiąca (a przypomnę że wpłaciłam już wcześniej wpisowe) poprosiłam go bardzo grzecznie wyjaśniając mu moją trudną sytuację życiową czy mógłby mi zwrócić wpisowe (bądź co bądź 250 zł). Dla mnie to dużo dla dyrektora myślę nie taka znacząca kwota. Przy pierwszej rozmowie na ten temat obiecał mi że jak dojdzie jakieś dziecko do grupy to mi odda pieniądze. Przy drugiej rozmowie na ww temat powiedział mi znowu że wrócimy do tematu jak znajdzie się dziecko na miejsce mojego. Kiedy zadzwoniłam do niego trzeci raz w tej sprawie we wrześniu a wiedziałam już że kilka dzieci doszło do grupy gdzie wcześniej było moje dziecko to tym razem dyrektor na mnie nawrzeszczał że jestem niepoważna, że co ja sobie w ogóle wyobrażam, że on nie ma kompletu dzieci i nie mam na co liczyć i że mi nie zwróci tych pieniędzy. A ja go po prostu prosiłam jak człowieka żeby zwrócił mi te pieniądze (początek roku szkolnego i wydatków mnóstwo).Może ktoś wie czy można jeszcze odzyskać wpisowe i jak to zrobić czy sprawa jest już raczej przegrana? Dodam, że umowy z przedszkolem nie podpisałam, nie wystawiono mi również żadnej faktury ani żadnego pokwitowania za to że dziecko uczęszczało do tego przedszkola. Odpowiedz Link
last_van_hesing Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 10.09.11, 22:21 .Może kto > ś wie czy można jeszcze odzyskać wpisowe i jak to zrobić czy sprawa jest już ra > czej przegrana? Dodam, że umowy z przedszkolem nie podpisałam, nie wystawiono m > i również żadnej faktury ani żadnego pokwitowania za to że dziecko uczęszczało > do tego przedszkola. Jak to? Wpłacałaś jakieś pieniądze BEZ POKWITOWANIA? BEZ UMOWY? To na jakiej podstawie chcesz dochodzić jakichkolwiek roszczeń? Jest w ogóle jakiś ślad po obecności Twojego dziecka w Ciuchci? Ludzie, czyście powariowali? Kupujesz słoik musztardy i bierzesz paragon! Czy tam wszyscy wpłacają z ręki do ręki, bez pokwitowania? Odpowiedz Link
ania981 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 11.09.11, 08:58 Wygląda to tak że już drugiego dnia pobytu dziecka w przedszkolu dostałam karteczkę z informacją jaką kwotę mam wpłacić na rzecz przedszkola. Są to karteczki, które rodzice dostają zawsze na początku miesiąca z kwotą do zapłaty. Jest tam imię i nazwisko dziecka, czesne za miesiąc oraz wyżywienie (płatne z góry za cały miesiąc) oraz wpisowe. Jest to więc jakiś dowód. Kwotę tą wpłaciłam 6/08 (oczywiście mam potwierdzenie przelewu z banku). Co do umowy to rzeczywiście bardzo dziwne dlaczego nie dostałam jej do podpisania w pierwszym tygodniu. W sumie to ja też trochę przegapiłam sprawę. 16/08 dowiedziałam się że moje dziecko zostało przyjęte do innego przedszkola i akurat w tym czasie kiedy rozmawiałam z dyrektorem na ten temat podeszła przedszkolanka i powiedziała że ma przygotowaną dla mnie umowę. Kiedy to dyrektor usłyszał a już przed chwilą dowiedział się że jednak rezygnuję z jego przedszkola powiedział, że w takim razie żadnej umowy nie będziemy podpisywać. Mi już było wszystko jedno, byłam bardzo szczęśliwa że moje dziecko będzie chodziło do innego przedszkola tym bardziej że dyrektor obiecał mi również że odda mi wpisowe jak tylko znajdzie się jedno dziecko na miejsce mojego. No cóż, wtedy mu uwierzyłam i tylko czekałam aż jakieś nowe dziecko się pojawi. Potem okazało się że mi pieniędzy nie odda ponieważ nie ma kompletu dzieci. Niestety jak widać w ogóle nie można wierzyć temu człowiekowi. Teraz zastanawia mnie fakt dlaczego wtedy dyrektor nie chciał już podpisywać umowy ? Teraz się domyślam. Niestety człowiek cały czas uczy się na błędach. Ja, nawet jak stracę wpisowe, przynajmniej podzielę się swoimi doświadczeniami z tego przedszkola z innymi. Odpowiedz Link
moniaj44 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 15.09.11, 13:55 Ja bym na miejscu Pana dyrektora oddała to wpisowe. W rozmowie z dyrektorem Pani powiedziała o trudnej sytuacji finansowej, ale niestety nie każdy jest w stanie postawić się w sytuacji drugiej osoby. Najważniejsze, że Pani dziecko chodzi do innego przedszkola :) Odpowiedz Link
ania981 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 15.09.11, 21:12 Dobrze, że są jeszcze tacy ludzie jak Pani którzy potrafią wykazać trochę zrozumienia. Niestety dyrektor do tych ludzi nie należy. Być może na temat zwrotu wpisowego powinnam była porozmawiać z dyrektorką przedszkola? Podobno jest bardziej ludzka niż jej mąż ale ja niestety nie miałam okazji się z nią spotkać bo przychodziła do przedszkola w godzinach w których ja już byłam w pracy. Na moje nieszczęście ciągle trafiałam na dyrektora i to jego poprosiłam o zwrot wpisowego (o rezygnacji z przedszkola powiedziałam mu już w połowie miesiąca). Na początku nawet mnie wysłuchał więc myślałam że choć trochę mnie zrozumiał i uwierzyłam mu że odda mi pieniądze. Myślałam że jest poważnym człowiekiem. Drugim razem jak go prosiłam to ciągle gdzieś chodził obok mnie, w ogóle nie patrzył się w moją stronę a ja miałam wrażenie że mnie totalnie olewa ale w końcu jednak powiedział mi że do tematu wrócimy jak będzie kolejne dziecko w grupie. Byłam pewna, że jedno dziecko na miejsce mojego się znajdzie. Potem okazało się, że mimo iż doszło do grupy kilkoro dzieci, to dyrektor powiedział że i tak nie odda mi pieniędzy. Stwierdził, że nie ma kompletu dzieci a ja nie mam już na co liczyć i w ogóle to powinnam być poważna. Sposób, w jaki mnie potraktował, pozostawia wiele do życzenia i pokazuje jakim naprawdę jest człowiekiem. Nie powinien w ten sposób traktować swoich klientów dzięki którym ma pracę. Jeżeli chodzi o mnie to na pewno będę jeszcze walczyć o zwrot wpisowego. Dzisiaj wysłałam do dyrektora pismo z prośbą o zwrot pieniędzy powołując się na Rejestr niedozwolonych postanowień umownych. Sąd Okręgowy w Warszawie - SOKiK orzekł, że niedozwolone jest postanowienie o treści: Opłaty w postaci wpisowego oraz czesne nie podlegają zwrotowi. Z tego zapisu wynika, że właściciele przedszkoli, szkół nie mogą takich zapisów umieszczać w umowie bo jest to niezgodne z prawem a klienci o taki zwrot mogą się już ubiegać. W związku z tym, jeżeli dyrektor nie odda mi pieniędzy na podstawie pisma na pewno spotkam się z nim w sądzie. Myślę, że sprawa nie jest dla mnie beznadziejna i są szanse są na odzyskanie pieniędzy a dyrektor w końcu się dowie że istnieje prawo chroniące również klientów bo być może w ogóle zapomniał o tym że istnieje prawo. Powinien również zdawać sobie sprawę że nie jest bezkarny tylko dlatego że jest właścicielem przedszkola i obstawia się adwokatem którym również notabene straszy swoich klientów. Odpowiedz Link
rema77 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 16.09.11, 08:35 wtrące sie w ten wątek, a mianowicie niestety z opłatami wpisowego oraz czesnego jest tak że się NIE ZWRACA, w przedszkolu państwowym OPŁATY RÓWNIEZ NIE PODLEGAJĄ ZWROTOM. To tej pory tak było chyba że przepisy sie zmieniły nagle, ale nie sądzę. Odpowiedz Link
ania981 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 16.09.11, 09:44 W poprzednim przedszkolu gdzie chodziła moja córka wpisowe było 200 zł i za te pieniądze przedszkole zakupiło wyprawkę dla dziecka w tym również książki (również to było przedszkole prywatne). Tutaj, nie dość że wpisowe jest dosyć wysokie, to jeszcze rodzice sami muszą kupić wyprawkę. Kiedyś student wygrał sprawę zwrotu wpisowego i na podstawie tego wyroku jest zapis w niedozwolonych klauzulach umownych że wpisowe i czesne nie podlegają zwrotowi. Myślę że wiele też zależy od samego dyrektora. Odpowiedz Link
rema77 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 16.09.11, 11:34 Student wygrał zapewne spawę ponieważ nie był na uczelni ani jednego dnia, nie rozpoczął nauki. Pytanie czy Pani dziecko chodziło do tego przedszkola jakiś czas? ile dni? W Pani przypadku z tego co doczytałam sie umowy Pani nie dostała i jej nie podpisała, więc jak najbardziej może Pani żądać zwrotu, sądownie też Pani wygra. Jeśli z kolei podpisała Pani umowę prawną lub cywilną z przedszkolem i tam wyraźnie było napisane że opłata wpisowego i czesnego nie podlega zwrotowi i podpisała Pani ten dokument to wyraźnie zgadza sie Pani na te warunki, wtedy nie ma Pani podstawy domagać sie zwrotu. Odpowiedz Link
ania981 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 16.09.11, 12:24 Moje dziecko chodziło do przedszkola przez cały sierpień. W połowie miesiąca powiedziałam dyrektorowi o rezygnacji z przedszkola. Dyrektor stwierdził wówczas że nie będziemy podpisywać już żadnej umowy tak więc nie mam praktycznie żadnego dokumentu oprócz potwierdzenia przelewu pieniędzy na konto przedszkola. Z tego co się dowiedziałam jest to również pewien rodzaj umowy którą zawarłam z przedszkolem jednak nie jest to typowa umowa gdzie jest zapisane że mam obowiązek wpłacić wpisowe. Po rozprawie w sądzie będę już wiedziała dokładnie jak wygląda sprawa z wpisowym. Jeśli z kolei podpisała Pani umowę prawną lub cywilną z przedszkolem > i tam wyraźnie było napisane że opłata wpisowego i czesnego nie podlega zwroto > wi i podpisała Pani ten dokument to wyraźnie zgadza sie Pani na te warunki, wte > dy nie ma Pani podstawy domagać sie zwrotu. Z tego co się również dowiedziałam nie może być w umowie wpisany warunek że opłata wpisowego i czesnego nie podlega zwrotowi. Jak już pisałam jest taki wpis w niedozwolonych klauzulach umownych. Odpowiedz Link
barakuda1111 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 18.09.11, 20:58 Życzę powodzenia, może w końcu ktoś przywróci tego Pana do porządku. Mnie osobiści edenerwuje fakt, że ten Pan ma aspiracje polityczne. W przedwyborczej debacie skompromitował się totalnie. Na tle innych kandydatów wypadł bledziuchno. Sposób wypowiadania się danego człowieka świadczy o jego inteligencji i grupie społecznej z jakiej się wywodzi. Dlatego wręcz śmieszy mnie to całe Dyrektorowanie. Jeszcze jedna anegdota - raz odbierałam dziecko z przedszkola a ten Pan biegał po podwórku w samych spodniach, bez koszulki z wielkim brzuchem wystającym zza paska. Jaki dyrektor (nawet szaletu miejskiego) pozwoliłby sobie na tak kontrowersyjną kreację? Może ubiera go Jacyków? Poza tym zastanawiam się, jak Pan Dyrektor Magister czuje się czytając te posty? Przecież musi sobie zdawać sprawę, że większość rodziców dzieci z Wesołej Ciuchci mają nie najlepsze zdanie na jego temat i w zasadzie kpią z niego. Smutne... Odpowiedz Link
barakuda1111 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 18.09.11, 21:03 Jeszcze jedno, polecam przeczytać poprzedni wpis, mój mąż znalazł kilka interesujących wypowiedzi na forum dotyczących nijakiego tajemniczego jarzenka....... Odpowiedz Link
barakuda1111 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 18.09.11, 21:33 Czarny pinka pisał o jarzenku dyrektorze - kolejny cytat z forum: Autor: jarzenek 25.06.09, 23:02 Skarbie przesadzasz z tym brakiem miejsc w przedszkolach. NIe czytasz lokalnych gazet z powodu reformy, 5latki poszły do szkół. W gazetach roi się od ogłoszeń o wolnych miejscach w przedszkolu. Moje dziecko uczęszcza do Przedszkola Niepublicznego "Wesoła Ciuchcia", jestem zadowolony. Na pierwszym pientrze właściciele szykują pomieszczenia dla kolejnych dwóch grup. Tak więc przestań okłamywać męża, że nie możesz iść do pracy, a dzieciom nie opowiadaj, że nie stać cię na lody. Pozdrawiam, mieszkaniec miasta cudów. Panie Dyrektorze "na pientrze"??? Może warto skończyć podyplomowe z polonistyki... I proszę skończyć z obrażaniem ludzi. Do pracy niech się weźmie pańska żona Odpowiedz Link
moniaj44 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 19.09.11, 13:25 Brawo dla Pani ania981. Bardzo dobrze Pani zrobiła pisząc pismo, to jest duży krok do przodu. Dyrektor powinien wreszcie uświadomić sobie, że ma do czynienia z inteligentnymi ludźmi i zacząć taktować ich poważnie i z szacunkiem. Mam wrażenie, że Pan dyrektor obnosi się z tym, że jest dyrektorem przedszkola. Nie piszę tego od tak sobie, ale odczułam to w rozmowie. Jak już we wcześniejszych postach napisałam, starałam się o pracę w Wesołej Ciuchci. Pan dyrektor stwierdził, że skoro mam ukończoną pedagogikę resocjalizacyjną to mogę być jedynie pomocą przedszkolną, bardzo się ucieszyłam i przyszłam na dzień próbny. Zapytał czemu pedagogika resocjalizacyjna a nie przedszkolna i stwierdził, że wybrałam zły kierunek. Nadszedł dzień próbny, którego nie mogłam się doczekać. Pan dyrektor uświadomił mi, że w przedszkolu nie ma Pani sprzątającej i oprócz tego, że będę pomagała przy dzieciach muszę również sprzątać. Stwierdziłam, że to normalne, w końcu pomoc przedszkolna również i sprząta. Niestety moja pomoc przy dzieciach to było tylko sprzątanie korytarzy i łazienki a kontakt z dziećmi miałam jedynie jak wyprowadzałam je do toalety. Pan dyrektor już na dzień dobry zraził mnie do siebie słowami: zapomni Pani, że ma jakiekolwiek wykształcenie pedagogiczne. Jak w ogóle można o tym zapomnieć? Pytanie też, jak można być tak bezczelnym i coś takiego powiedzieć? Człowiek zdobywa wykształcenie po to aby znaleźć prace adekwatną do swojego wykształcenia. To jest duże poświęcenie i nie da się o tym zapomnieć a zresztą ja nie miałam zamiaru. Pan dyrektor magister przesadził z tymi słowami. Mało tego jak mnie zobaczył, to pierwsze jego słowa do mnie: a Pani tu przyszła do pracy w biurze? Miałam na sobie czarne legginsy i czarną sukienkę, często tak się ubierałam mając staż w szkole jako pedagog wspomagający. Gdybym wiedziała, że Pan dyrektor zapewni mi czas jedynie przy miotle pewnie bym założyła szmaty chociaż i w to wątpię, bo staram ubierać się schludnie i tak abym dobrze się czuła. Zachowanie pana dyrektora pozostawia wiele do życzenia. Nie mam miłych wspomnień z tego mojego próbnego dnia w wymarzonej pracy jaką miała być pomoc przedszkolna a szkoda…. Odpowiedz Link
a_perpetula Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 03.10.11, 12:58 Witam, jestem mamą chłopca, który we wrześniu zaczął uczęszczać do "wesołej ciuchci". Już tam nie chodzi. I całe szczęście... Pierwsze dni były sympatyczne, później zaczął płakać, że już więcej tam nie chce iść. Gdy zapytałam dlaczego, odpowiedział mi, że Pani krzyczy. Zdaję sobie sprawę, że trzylatek może trochę koloryzować, ale chyba mimo wszystko robi to z umiarem... Spytałam synka czy Pani krzyczała na niego, odpowiedział, że nie, że na dzieci, gdy nie potrafiły trzymać łyżki w czasie obiadu i gdy nie mogły poradzić sobie z założeniem butów przed wyjściem na dwór... Kontrowersyjna metoda uczenia samodzielności.... (P. Mąż Właścicielki nie zaprzeczył, więc coś w tym musi być). Mój synek po kilku pierwszych dniach rozchorował się, skończyło się to antybiotykiem. Po powrocie z choroby poprosiłam opiekunki, żeby zwróciły na niego uwagę, żeby go trochę stopowały (bo to taki mały "dynamit", szczególnie na dworze) i żeby pomogły mu się ubrać. Gdy po niego przyszłam biegał zmachany, w samej koszulce z krótkimi rękawami. Gdy zapytałam się dlaczego się nie ubrał, powiedział mi, że chciał, ale nie dał rady, a Pani powiedziała, że musi to zrobić sam (bluzę wziął ze sobą na dwór - leżała na łąwce)... Po tym dniu znów ugrzęźliśmy w domu. Gdy pytałam się mojego małego jak mu mijały dni w przedszkolu, mówił, ze płakał. Dzieliłam to na pół, bo widziałam, że był w dobrym nastroju przy wychodzeniu z przedszkola. A poza tym, Przedszkolanka zawsze mówiła mi, że wszystko było ok i nie ma nic takiego co powinnam wiedzieć, gdy zapytałam się czy synek płacze, odpowiedziała lekko "tak, codziennie"! Nie był widocznie to fakt, który zwracałby jej uwagę w jakiś szczególny sposób. To takie moje i mojego synka spostrzeżenia z samego pobytu w przedszkolu. Chcę się jeszcze podzielić moimi uwagami na temat osób zarządzających. P. Mąż Właścicielki nie odróżnia przedszkoli... W pierwszym tygodniu rozmawiałam z nim i ku mojemu ogromnemu zdziwieniu stwierdził, ze dzieci już przyzwyczaiły się do leżakowania... Byłam zaskoczona, bo o leżakowaniu nie było mowy. Później okazało się, że mówił o innym przedszkolu. Aż tak dużo ten Pan ma na głowie...? Druga sprawa pojawiła się przy rozwiązywaniu umowy. Nie chciałam dokładnie poruszać tematu dlaczego rezygnujemy z przedszkola. Nie lubię rozstawać się w złości i zostawiać niesmak. Wolałam sprawę przedstawić w neutralny sposób. Powiedziałam, że przepisuję synka do innego przedszkola, bo chcę, żeby leżakował (co jest prawdą, bo mały wracał do domu skonany i zasypiał ok 17.30). W odpowiedzi na to usłyszałam że jestem nadopiekuńczą matką, że pewnie to jest moje pierwsze dziecko i jestem zbytnio z tego powodu wyczulona... Te kilka przykładów, które podałam nie stawiają "wesołej ciuchci" w zbyt dobrym świetle. Może ja i moje dziecko źle trafiliśmy, na zły moment i złe zbiegi okoliczności, ale wolałam nie ryzykować i przepisać synka do innego przedszkola. Mam nadzieję, że będzie lepiej. Początek niestety był trudny, bo na początku września mały szedł z ciekawością do przedszkola, później było coraz gorzej,a teraz płakał, że nie chce juz iść do żadnego... Dziś jest jego pierwszy dzień w nowym przedszkolu i rozpoczął się fatalnie, ogromnym płaczem i wielką rozpaczą. Szkoda mi, że mając trzy lata doświadczył już tyle niechęci ze strony dorosłych i że pobyt w "wesołej ciuchci" tak go napiętnował.... Mam nadzieję, że będzie lepiej... Trzymajcie kciuki :) Odpowiedz Link
ania981 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 05.10.11, 10:09 a_perpetula życzę Ci z całego serca żeby Twoje dziecko dobrze poczuło się w nowym przedszkolu. To bardzo ważne i dla niego i dla Ciebie. Ja jestem bardzo zadowolona z tego że moje dziecko dostało się do innego przedszkola gdzie mała chodzi już miesiąc. Po miesiącu mogę powiedzieć że zmiana była na lepsze. Poruszyłaś temat leżakowania. W poprzednim przedszkolu przed ciuchcią leżakowanie nie było obowiązkowe. Jak dziecko było bardzo zmęczone i chciało spać mogło to zrobić bez żadnego problemu. Jak mała chodziła do ciuchci to jak ją odbierałam z przedszkola była tak potwornie zmęczona że wieczorem już nic nie można było z nią robić. Obecnie leżakowanie jest obowiązkowe i mała wraca z przedszkola pełna energii. Zupełnie inne dziecko. Co do krzyczenia na dzieci to sama byłam świadkiem jak pani z ciuchci rano przywitała moje dziecko a był to dopiero trzeci dzień pobytu mojej małej w tym przedszkolu. Zamiast podejść, przywitać małą to krzyczała przez całą salę "No co ty tak tam stoisz, no chodź tutaj etc. " Widziałam że moja mała stała zdezorientowana, nie wiedziała o co chodzi. W pierwszym przedszkolu Pani zawsze z uśmiechem stała w drzwiach i witała każde dziecko z osobna. Wieczorem z kolei ta sama pani z Ciuchci powiedziała że ona nie może znaleźć żadnego kontaktu z moją córką, nie może sobie z nią poradzić. Byłam bardzo zdziwiona tymi słowami. To co w takim razie ta pani robi w przedszkolu. Powinna umieć znaleźć kontakt z każdym dzieckiem. Fakt , że moje dziecko jest na początku dosyć nieufne ale jeżeli chociaż trochę się nią zainteresuje to bez problemu można z nią nawiązać kontakt i wtedy mała bardzo lubi taką osobę. W obecnym przedszkolu pani raczej nie ma z tym problemu i po kilku dniach podzieliła się ze mną bardzo trafnymi spostrzeżeniami na temat mojej córki i jej charakteru. To co lubi, czego nie lubi, z kim się najlepiej bawi. Tak więc wystarczy odrobina chęci. Ta pani z ciuchci chyba jednak minęła się z powołaniem i nie powinna zajmować się dziećmi. Trudno też mówić o zajmowaniu się dziećmi bo jak przychodziłam po małą to panie zawsze rozmawiały tylko ze sobą i specjalnie nie zwracały uwagi na to co robią dzieci. Kilka razy widziałam że moja mała siedziała gdzieś na ławeczce sama i zamiast zainteresować czymś dziecko oczywiście wolały popolotkować a dziecko niech się samo sobą zajmie. Oczywiście nie twierdzę że są tam wyłącznie złe panie. Były dwie które wydawały się całkiem sympatyczne ale kiedy dowiedziałam się że moje dziecko miało trafić pod opiekę tej krzyczącej to ciarki mnie przeszły. Tak więc i tak przepisałabym moje dziecko do innego przedszkola. Odpowiedz Link
piszczauka Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 12.10.11, 13:44 a_perpetula Czy mogłabyś napisać do jakiego przedszkola zapisałaś synka? Przeczytałam cały wątek i jestem załamana- stawiałam na to WC...ehhh Odpowiedz Link
koteeek.pl Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 04.10.11, 23:19 Witam, ja natomiast jestem bardzo zadowolona z "wesołej ciuchci". Mam 4letniego synka, który każdego dnia przychodzi i opowiada co ciekawego działo sie w przedszkolu. Najbardziej jestem zadowolona z zajec jezyka angielskiego, ktore z tego co wiem są prawie codziennie, synek chyba jednak z zajec taekwondo. Po pierwszym miesiącu nie zauważylam zadnych problemow w pracy przedszkola i jestem bardzo pozytywnie nastawiona. Oczywiście bede dzielila sie z państwem również sytuacjami negatywnymi jeśli takowe sie pojawią. dziekuje i pozdrawiam :) Odpowiedz Link
barakuda1111 Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 07.10.11, 20:58 Pozdrawiamy Ojca Dyrektora Odpowiedz Link
amet-kaa Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 11.10.11, 15:13 Jest w tym przedszkolu zerówka? Jakie są grupy wiekowe? Odpowiedz Link
edi-tt Re: Przedszkole "Wesoła ciuchcia" 09.12.11, 17:33 Kilka dni temu miałam okazję poznać właścicieli przedszkola i przyznam,że zrobili na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Pani Małgosia wyjątkowo sympatyczna i uśmiechnięta,pan Dariusz też okazał się całkiem sympatyczny-wie czego chce,konkretna osoba na odpowiednim stanowisku,Dlatego nie rozumiem skąd te negatywne opinie... Odpowiedz Link