matogrossom 01.07.09, 11:47 2 lipca o 16.00 ma być koncert z gwiazdami rocka na terenie Budowlanki. Jakos o tym prawie nic nie słychać! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
staryszyper1 Re: koncert w Budowlance 01.07.09, 18:13 nie rozumiem Waszych postów. Przecież całkiem charakterystyczne plakaty są porozwieszane w różnych częściach miasta, podkreślam plakaty, nie bannery. a tak z innej beczki ciekawi mnie bardzo jak w tym roku będzie wyglądał koncert z okazji dnia Himilsbacha. Pomimo budowy biblioteki odbędzie się na zamknięciu Piłsudskiego... Odpowiedz Link
eszi a no odbyl się 03.07.09, 08:25 słychać było w całym MM - także spokojnie w domku sobie posłuchałam.... co prawda atmosfery koncertu nie było, ale OK.... (tylko dzieci spać nie mogły:-) Odpowiedz Link
c43 Re: a no odbyl się 03.07.09, 09:26 Zastanawia mnie że całe miasto było zmuszone do słuchania tego koncertu, chyba jakaś cisza nocna obowiązuje a ludzie rano do pracy wstaja okna nie dało sie otworzyc niech ktoś się następnym razem zastanowi Odpowiedz Link
zgedi Re: a no odbyl się 03.07.09, 10:20 Przecież u nas to tak zawsze.Przyjedzie jakiś koncert to w całym mieście słychać.Mecze na mazowi też czasem słychać.Mamy miasto w systemie dolby surround a to powód do dumy Odpowiedz Link
kewel Re: a no odbyl się 08.07.09, 10:34 Ja tam za bardzo nie czuję dumę z powodu hałaśliwego rzępolenia jakichś przebrzmiałych gwiazd. Nie dość że w środku tygodnia, to nawet słuchać się tego nie dało. Odpowiedz Link
bbqueen Re: a no odbyl się 03.07.09, 13:25 ale myślę, ze ktoś mógłby wpaść na pomysł postawienia ekranów wokół budowlanki - żeby zatrzymały przynajmniej "falę uderzeniową" Odpowiedz Link
tygryskowaty Re: a no odbyl się 04.07.09, 15:59 koncert powinien być maksymalnie do 22, gdyż niektórzy z mińszczan muszą rano jechać do pracy, a przy takiej pogodzie jaka była 2 lipca trudno spać przy zamkniętych oknach. Reasumując: cynicznie gratuluję pomysłodawcom rzępolenia po 22:| w środku tygodnia. Odpowiedz Link
teodor39 Re: a no odbyl się 05.07.09, 22:29 Jeden głośniejszy koncert w roku i przeszkadza.Damesy miastowe spać nie mogą!!!Ludzie na ziemie!!! Odpowiedz Link
afrikana Re: a no odbyl się 05.07.09, 23:09 Dokładnie:))) Coś się dzieje - źle, nic się nie dzieje - też źle. Wiecznie musi być coś nie tak. Już nie przesadzajcie. Odpowiedz Link
c43 Re: a no odbyl się 06.07.09, 08:34 Nikt nie przesadza, tylko nie każdy musi słuchać tych szarpidrutów, mogło sie podobać bezrobotnym i młodzieży co ma wakacje. Większośc ludzi pracuje i to w Warszawie i wstaje nieraz o piątej rano. Organizatorzy mogli zrobić koncert w weekend albo do 22 i nikt by nie miał pretensji Odpowiedz Link
tygryskowaty Re: a no odbyl się 06.07.09, 16:22 zgadzam się, nie uważam żebym przesadzał, koncert w dzień powszedni - inny niż piątek przed weekendem mógłby trwać do 22, no może 22.30. do damesów chyba się nie zaliczam, ale nie mi oceniać. Odpowiedz Link
karli_79 Re: koncert w Budowlance 08.07.09, 12:37 Koncert się odbył i chyba pora o nim zapomnieć a i był już czas również na odespanie tej zarwanej nocy. Władze Budowlenki nie powinny zewzwalać na takie imprezy w tygodniu. Nawet gdy one odbywają się w wakacje. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
an_toni_1 Re: koncert w Budowlance 10.07.09, 23:58 Ludzie, posłuchajcie się! Coś się dzieje od czasu do czasu w tym naszym małym miasteczku, a już nosiciele beretów podnoszą larum.. Jak zamykają ulice z powodu procesji, czy ulicznych wyścigów samochodowych to też się nie wszystkim musi podobać.. odrobinę tolerancji.. Jak się chce mieszkać w głuszy, to można znaleźć stosowne ogłoszenia w dziale 'nieruchomości'. A mieszkanie w mieście (nawet jeśli przez małe em) wiążę się czasem z pewnymi niedogodnościami (czytaj: procesje, wyścigi samochodowe, koncerty i inne 'uciążliwe' wydarzenia) A co mają powiedzieć mieszkańcy miejscowości wypoczynkowych, którym dudnicie do białego rana bawiąc się podczas waszych urlopów??? Też pracują. Też wstają rano. Hę? A co do zarwanej nocy, to idę o zakład, że większość ze 'szczerze oburzonych' na tym forum zarwało nie jedną noc w życiu (bez względu na powód) i wie, że od tego się nie umiera. 'T' jak TOLERANCJA - trudne słowo, ale da się znaleźć w słowniku, tyle, że dla niektórych to słownik wyrazów obcych.. Odpowiedz Link
afrikana Re: koncert w Budowlance 11.07.09, 15:43 Brawo:))) Wspólczuję sąsiadom takich osób. Pewnie biedacy nawet okazyjnie nie mogą się dłużej przy głośniejszej muzyce pobawić, bo odrazu policję wzywają. Dobrze, że ja mam tolerancyjnych:) Nikt się na mnie nie obraził za parapetówkę:) Ciekawa jestem czy Wy jesteście młodymi ludźmi ? czy nigdy głośniej się nie bawiliście dłużej niż do 22 ? A może nie pamięta wół jak cielęciem był ? Przecież takie koncerty nie są nagminne... Ten jeden raz aż tak przeszkadzał ? Strasznie wrażliwi jesteście na hałasy. Moje dzieciaki spały sobie smacznie i Sylwester tez im nie przeszkadza:) Może "zahartowane" od małego bo rodziców rozrywkowych mają:D Pozdrawiam. Odpowiedz Link
c43 Re: koncert w Budowlance 11.07.09, 16:02 Nie chiałbym mieć takich sąsiadów imprezowiczów, wystarczy że znajdzie się parę takich osobników mogą obrzydzić życie mieszkańcom całego bloku. Ja od razu dzwonię na policję. Ja ktoś chce imprezować to niech postawi sobie dom i może się bawić całą noc. Być twoje dzieci niedosłyszą katowane od dzieciństwa imprezami Odpowiedz Link
afrikana Re: koncert w Budowlance 11.07.09, 18:29 Jak rozumiem Ty o 20 równiutko już w łóżeczku lezysz:))) Dzieci nigdy imprezy nie uświadczyły i cierpią z powodu jednego koncertu w roku:) Moje nie narzekają:D A poza tym sprawdź sobie znaczenie słowa imprezowicz:) Nikt nie mówił o nagminnych imprezach. Ale to trzeba też umieć czytać za zrozumieniem. Odpowiedz Link
an_toni_1 Re: koncert w Budowlance 11.07.09, 18:41 wiesz c4,,, można byłoby odbić piłeczkę i stwierdzić, że jeśli chcesz mieszkać w zupełnej ciszy, to możesz równie dobrze zatroszczyć się o swój własny domek z ogródkiem i cieszyć się ciszą i spokojem.., prawda? myślę, że w naszym mieście jest miejsce dla każdego, a podobne koncerty nie zdarzają się nazbyt często i o te kilka razy w roku nie ma co drzeć szat.. Co do imprez blokowych, to moja sąsiadka kilka lat temu wezwała policję o 22.15 w NOC SYLWESTROWĄ (!!!) bo jej było za głośno, dodam tylko, że spotkaliśmy się ze znajomymi w 6 osób, w tym dwie ciężarne, więc było to raczej siedzące spotkanie przy lampce wina, niż domowa potańcówka.. a jednak przeszkadzało.. wszytko sprowadza się jedynie do tolerancji i odrobiny zrozumienia dla innych.. nic więcej.. My, Polacy mamy coś z przysłowiowego psa ogrodnika: sam nie weźmie,m ale komuś też nie da.. smutne. pozdrawiam i życzę wkrótce cichego własnego podwórka! Odpowiedz Link
tygryskowaty Re: koncert w Budowlance 11.07.09, 19:01 nie ma mowy o wzywaniu policji w tym wątku, tylko o tym, że ktoś bardzo inteligentnie wymyślił koncert w czwartek kiedy to ludzie następonego dnia jadą do pracy. taki koncert mógłby odbyć się w piątek lub w sobotę. tolerancja to również zrozumienie tych osób, które muszą rano wstać następnego dnia, np. o 5 rano żeby dojechać do stolicy na 8. oczywiście pewnie zaraz ktoś się odezwie, że jak komuś wstawanie o 5 nie pasuje to niech zmieni pracę. uprzedzam - to też nie jest tolerancja. Odpowiedz Link
biedronkowa Re: koncert w Budowlance 11.07.09, 20:03 No ale powiedz szczerze...naprawdę nie mogłeś spac całą noc ? Dziwne to trochę jak dla mnie:) Odpowiedz Link
tygryskowaty Re: koncert w Budowlance 11.07.09, 20:50 Koncert na szczęście nie trwał całą noc, ale tak- faktycznie nie mogłem usnąć. Niestety było wówczas bardzo gorąco, do wyboru zatem miałem spać w okropnej duchocie przy zamkniętych oknach lub przy otwartych oknach ale w hałasie. Teraz taka jedna nie do końca przespana noc dla mnie to nie problem, serdecznie natomiast współczuję rodzicom małych dzieci, którzy i bez tego chodzą za dnia jak "zombie", do których to rodziców niedługo dołączę :) Forumowiczów pozdrawiam, decydentów proszę o organizowanie koncertów w weekendy. Odpowiedz Link
afrikana Re: koncert w Budowlance 11.07.09, 21:00 Szczęśliwego rozwiązania i przespanych nocy życzę:)))) Nie wszystkie dzieci dają w kość - może Ci się uda:D Pozdrawiam. Odpowiedz Link
an_toni_1 Re: koncert w Budowlance 12.07.09, 00:09 tygryskowaty, nie było moją intencją rozwijanie wątku dot wzywania policji-to tylko mała dygresja obrazująca brak tego na 't', którego nie chcę nadużywać:-D Kłopot w tym, że - z założenia - nie da się dogodzić wszystkim, nawet gdyby koncert odbył się w weekend, nie uniknąłby protestów i dezaprobaty. Jest wiele zawodów (do których i ja się skromnie zaliczam:-D) dla których praca w soboty, niedziele i święta jest tak oczywista jak dla innych od poniedziałku do piątku. Tak więc podobnie hałaśliwa impreza zawsze będzie komuś przeszkadzała (tak samo jak zamknięte ulice z powodu wizyty prezydenta, czy dorocznej procesji i tak samo jak zawody przedszkolaków, w których potencjalnie kiedyś również Twoje dziecko będzie brało udział- a niektórzy w dzień odsypiają nocne dyżury...-ja przez wiele lat mam szczęście, by wracać 'z nocy' właśnie wtedy, gdy na mazovii odbywa się przedszkolada i biernie w niej uczestniczyć:-D) Przykładów skrajnych w obie strony można mnożyć wiele. Na szczęście kolejna taka dyskusja rozgorzeje pewnie nie wcześniej niż za rok, a wtedy może będziesz spędzał urocze wakacje nad Bałtykiem wraz ze swoim śpiącym całe noce dzieciątkiem, czego Ci szczerze życzę i pozdrawiam, Odpowiedz Link