Dodaj do ulubionych

jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ?

27.01.10, 09:05
No właśnie jakie wrażenia? Mam znajomych którym Polska przypomina kraj
trzeciego świata. I co tu takim odpowiedzieć?
Ja tu mieszkam na stałe i widzę codzienność bardziej kolorowo.
Ale chyba ich nie zarażę swoim optymizmem.
Obserwuj wątek
    • akawill Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 28.01.10, 18:31
      Często są to bardzo dobre wrażenia, normalności, która w połączeniu
      ze swojskością jest bardzo fajna.

      Ale bywają gwałtowne przebudzenia. Na przykład to na lotnisku
      Balice gdzie nie tak dawno jakaś setka czy dwie pasażerów stała
      ściśnięta na małej powierzchni w super powolnej kolejce do kontroli
      bagażu/osobistej przed wylotem. Z megafonów nawoływania "last call"
      a umundurowana służba metodycznie kontroluje. Żadnych
      prób "rozładowania" sytuacji przez obsługę lotniska. Wielu
      obcokrajowców w zdenerwowaniu i oburzeniu komentuje że nigdzie i
      nigdy czegoś takiego nie widziało. Ja też nie. I tak to jest.
      Zakłada się normalność i spędza przyjemny czas w kafejce zostawiając
      sobie dużo czasu na przejście przez "security" a potem takie łup w
      ciemię. Właściwie wszystko co przyjemne od razu odchodzi na dalszy
      plan i pozostaje to jedyne, o jakże niemiłe, wrażenie.
    • free_bluff Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 29.01.10, 11:19
      kagan napisal:
      "Jakie masz zastrzezenia do Okecia? Ja praktyczne zadnych, poza brakujacym
      polaczeniem kolejowym, ktore jednak jest w budowie."

      jakim cudem ty sie dostawales gdziekolwiek w Europie albo lecac do Au
      (obojetnie gdzie majac miedzylodowanie) piszac,ze nie masz nic do Okecia?Juz
      nawet ci na oczy padlo,sadzilem,ze to jest jeszcze twoj ostatni organ w miare
      OK.
      I gdzie ty widziales jakiekolwiek zaczatki budowy kolei z Okecia do
      srodmiescia?,chyba w twojej bogatej wyobrazni albo u Lema.
      • ko-fankabeauty Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 24.02.10, 07:12
        krecik napisała:

        > Byc moze na kazdym sa kolejki, ale nie na kazdym napotkasz tak
        > znakomicie nieprzyjemnych i odpychajacych cyborgow jak na
        polskich.
        >
        > Ag



        Spotkasz, spotkasz na lotnisku JFK w New York. Ja jestem obywatelka
        ale moja najblizsza rodzina przylatuje tylko w odwiedziny nie ma
        zadnych "papirow" bo nie chca miec. Nie planuja ani pracy ani
        zamieszkania w USA.
        W samo millenium taki jeden przy pi.....l sie do mojej corki. Buc
        niespotykany. Zadawal pytania ale juz dowody na to ze nigdy tu nie
        pracowala i ze zawsze wyjezdzala w terminie wcale go nie
        interesowaly. Poprostu takie gnebienie. Nie mogl jej nic zrobic bo
        corka obywatelki USA ale napsul jej nerwow tak, ze nie chciala przez
        10 lat przylatywac do USA. Dopiero w br przyleci i na zapas sie
        boje zeby znow nie trafila podobnie.
        Ci z emmigration sa potworni. Mnie oni kolo du...y lataja ale
        przeciez moja rodzina chce mnie odwiedzac. I nie ma na nich sily.
    • vanilia_1 Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 29.01.10, 11:46
      Widzimy powolne zmiany na lepsze ale jest tyle jeszcze do
      zrobienia,ze trzeba bedzie chyba kilku pokolen zeby dogonic inne
      kraje .Mowie naprzylkad o wygladzie miast polskich.Centra miast
      zmieniaja sie szybko i to wszystko .Nastepnie widzimy kilometry ulic
      z brzydkimi,szarymi,oddrapanymi kaminnicami.Cale osiedla blokow
      rowniez przygnebijajacych i nieciekawych.I ten nielad,brak logiki i
      skladu.W innych panstwach tez istnieja takie dzielnice ale jest ich
      niewiele w porownaniu z polskimi miastami.
      Nastepna sprawa to male polskie miasteczka.Szare ,bure i
      ponure.Architektoniczny nielad i bezsmak.Mijajac je od razu zdajemy
      sobie sprawe ze wszedzie panuje bieda i nedza..I wcale sie nie
      dziwie,ze wielu ludzi woli meszkac w duzym miescie bo sa blizej
      cywilizacji.Na zachodzie nie ma tak duzych rozbiznosci miedzy
      prowincja a aglomeracjami miejskimi.I nie mowcie ze
      komorki,plazmy,anteny satelitarne czy wakacje w Egipcie dla
      niektorych zniwelowala roznice miedzy zachodem a Polska bo od razu
      przypomina mi sie kawal jak to chyba w Iraku tez mowia,ze teraz to
      im sie zyje tak jak w Stanach bo kobiety tez moga jedzic trmwajami
      jak mezszyzni.
      • rach.ell Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 29.01.10, 16:32
        vanilia_1 napisała:

        > Widzimy powolne zmiany na lepsze ale jest tyle jeszcze do
        > zrobienia,ze trzeba bedzie chyba kilku pokolen zeby dogonic inne
        > kraje .Mowie naprzylkad o wygladzie miast polskich.Centra miast
        > zmieniaja sie szybko i to wszystko .Nastepnie widzimy kilometry
        ulic
        > z brzydkimi,szarymi,oddrapanymi kaminnicami.Cale osiedla blokow
        > rowniez przygnebijajacych i nieciekawych.I ten nielad,brak logiki
        i
        > skladu.W innych panstwach tez istnieja takie dzielnice ale jest
        ich
        > niewiele w porownaniu z polskimi miastami.
        > Nastepna sprawa to male polskie miasteczka.Szare ,bure i
        > ponure.Architektoniczny nielad i bezsmak.Mijajac je od razu
        zdajemy
        > sobie sprawe ze wszedzie panuje bieda i nedza..I wcale sie nie
        > dziwie,ze wielu ludzi woli meszkac w duzym miescie bo sa blizej
        > cywilizacji.Na zachodzie nie ma tak duzych rozbiznosci miedzy
        > prowincja a aglomeracjami miejskimi.I nie mowcie ze
        > komorki,plazmy,anteny satelitarne czy wakacje w Egipcie dla
        > niektorych zniwelowala roznice miedzy zachodem a Polska bo od razu
        > przypomina mi sie kawal jak to chyba w Iraku tez mowia,ze teraz to
        > im sie zyje tak jak w Stanach bo kobiety tez moga jedzic trmwajami
        > jak mezszyzni.
        wy macie jakies straszne kompleksy. teraz rozumiem, dlaczego Polakow
        zagranica zbytnio sie nie szanuje. sami sie nie szanuja. mowi sie ze
        nawet ptak nie sra do wlasnego gniazda. rozumiem ludzi, ktorzy jada
        za granice troche kasy wyszarpac i do Polski przywlec, jednak jesli
        troche po europie pojezdzisz, widzisz, ze tam tak samo masz brzydkie
        domy i ladne domy, Bruksela jak Warszawa wyglada tylko brudniej maja
        i szaro, nie tak duzo zieleni. ludzie zas maja nieco bardziej
        przeprane mozgi i brak poczucia humoru, sa jednak tak jak w Polsce i
        brzydcy i ladni, i lepsi i gorsi.
      • borasca0107 Re: Ja mam inną propozycję... 31.01.10, 02:30
        tow.ortalion napisał:

        > Nie wpadajcie już do kraju, please !!!!!

        No już nie płacz. Nie wpadamy:) Osiem lat w Polsce
        nie byłam i przyznam szczerze, że nawet przez chwilę
        nie mialam okazji zatęsknić za ponownymi odwiedzinami.
        Tylko nie rozplacz się, gdy napiszę, że nie darzę
        Polski jakąś niezrozumialą nienawiścią;) Zwyczajnie
        namieszkalam się tam wystarczająco dlugo i już mi
        tam nie po drodze. Mimo, że nie mialam w Polsce żadnych
        powodów do narzekania, łez tęsknoty też nie wylewam;)

        ...bo mi zwyczajnie d.o.b.r.z.e w kraju, który przygarnąl
        taką wystraszoną wlasnym cieniem trzęsącą galaretę
        i wmówil, aby podnieść wysoko glowę, bo tutaj teraz
        jest mój dom, który i pomoże, i pochwali, i wynagrodzi;)
        • nad_oceanem Re: Ja mam inną propozycję... 31.01.10, 06:09
          "borasca0107 napisała:

          > tow.ortalion napisał:
          >
          > > Nie wpadajcie już do kraju, please !!!!!
          >
          > No już nie płacz. Nie wpadamy:) Osiem lat w Polsce
          > nie byłam i przyznam szczerze"


          Bezpieczniej pisac JA a nie MY.
          O ile sie nie myle cale forum Polonia w zeszlym roku odwiedzilo Lojszczyzne.
          Wiec TY nie wpadasz, reszta wrecz przeciwnie.
          No i ciekawym smaczkiem jest spedzanie wiekszej czesci kanadyjskiego zycia na polskim forumnie, to pewnie przez to exciting suburban life?
          • ratpole Re: Ja mam inną propozycję... 31.01.10, 06:59
            nad_oceanem napisał:

            > Bezpieczniej pisac JA a nie MY.
            > O ile sie nie myle cale forum Polonia w zeszlym roku odwiedzilo Lojszczyzne.

            Jestes tradycyjnie w duzym bledzie.
            Chocby ty i ja nie bylismy..... w czym?
            Cos ty lajzo powiedzial?
            Lojszczyzna?
            Czy ty aby nie normalniejesz pod zdrowym wplywem zdrowej czesci Polonii?
            buhahahaha

            > No i ciekawym smaczkiem jest spedzanie wiekszej czesci kanadyjskiego zycia na
            polskim forumnie, to pewnie przez to exciting suburban life?

            Tu masz racje! Czlowiek juz tak ma, ze jak mu nuda suburban life dopiecze to
            szuka mocnych wrazen. A takich doznaje sie najlepiej czytajac doniesienia z
            Lojszczyzny lub poyebanych jak ty polcków.
            Jesli twierdzisz, ze twoje downtown life jest exciting to prawdopodobnie co
            tydzien zbierasz po ryju od street beggars i innych bums hehe
        • tow.ortalion Re: Ja mam inną propozycję... 31.01.10, 21:27
          borasca0107 napisała:

          > tow.ortalion napisał:
          >
          > > Nie wpadajcie już do kraju, please !!!!!
          >
          > No już nie płacz. Nie wpadamy:) Osiem lat w Polsce
          > nie byłam i przyznam szczerze, że nawet przez chwilę
          > nie mialam okazji zatęsknić za ponownymi odwiedzinami.

          -----------------------

          Dzięki. Jedna rozsądna.
          Mam nadzieję, że dotrzymasz obietnicy i nigdy do kraju więcej nie przyjedziesz,
          bo i po co przecież.

          Pozdrawiam serdecznie.
    • vanilia_1 Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 29.01.10, 17:11
      Nie rozumiem komentarzy.Nie takie odpowiedzi chcieliscie uslyszec?
      Tylko odpowiedzi pozytywne i zachwyt? Ale wyjdzcie na ulice, przed
      wasze bloki ,jedzcie do jakiegokolwiek miasteczka czy jest inaczej?
      A moze to wy widzicie terazniejszosc wybiorczo,moze zatrzymujecie
      wzrok tyko na tym co nowe i ladne i to Wam przeslania prawodlowa
      ocene rzeczywistosci Dlaczego trzeba ubarwiac realnosc to nie te
      czasy!!!!.To jest moja odpowiedz na zadana konkretne pytanie.A
      poglady innych nalezy szanowac tak jak szanuja to inne
      nacje,wulgarnosc i brak respektu rzuca sie w oczy bardziej w Polsce
      niz gdzie indziej.
      • rach.ell Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 29.01.10, 17:22
        vanilia_1 napisała:

        > Nie rozumiem komentarzy.Nie takie odpowiedzi chcieliscie uslyszec?
        > Tylko odpowiedzi pozytywne i zachwyt? Ale wyjdzcie na ulice, przed
        > wasze bloki ,jedzcie do jakiegokolwiek miasteczka czy jest
        inaczej?
        > A moze to wy widzicie terazniejszosc wybiorczo,moze zatrzymujecie
        > wzrok tyko na tym co nowe i ladne i to Wam przeslania prawodlowa
        > ocene rzeczywistosci Dlaczego trzeba ubarwiac realnosc to nie te
        > czasy!!!!.To jest moja odpowiedz na zadana konkretne pytanie.A
        > poglady innych nalezy szanowac tak jak szanuja to inne
        > nacje,wulgarnosc i brak respektu rzuca sie w oczy bardziej w
        Polsce
        > niz gdzie indziej.
        ja po prostu nie lubie tego bezkrytycznego psioczenia na Polske.
        wszedzie jest raz lepiej raz gorzej. chamstwo masz wszedzie, uwazam
        jednak, ze Polacy sa np. bardziej oczytani, maja wieksza swobode
        myslenia, wiecej odwagi przy wypowiadaniu niekonwencjonalnych opini
        co musi byc nastepstwem dawnego liberum veto:) i t.d.
        • vanilia_1 Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 29.01.10, 17:49
          To nie jest psioczenie, to jest porownanie.Paryz,Londyn,Madryt
          itd... maja tez ladne i brzydkie miejsca tylko procentowo Polska
          ustawila sie bardziej na szarym koncu.Trzy-czwarte powierzchni
          polskich miast to wielka plyta,bloki,Reszta to powojenna ,lata
          piedziesiate budynki,ktore ciezko przetrwaly czasy komuny.Ciekawe sa
          centra miast ,ladnie odbudowane,odrestaurowane kamienniczki.Ale to
          troche malo,zeby przyslonic cala rzeczywistosc i skupic sie tyko na
          tym.Doskonale zdaje sobie sprawe,ze to przeszlosc, historia
          zadecydowala o wygladzie wsoplczesnej Polski wiec nie obrazajmy
          sie ,to nie jest bezpodstawna krytyka ale trzezwe spojrzenie na
          zycie.
          • rach.ell Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 29.01.10, 19:57
            vanilia_1 napisała:

            > To nie jest psioczenie, to jest porownanie.Paryz,Londyn,Madryt
            > itd... maja tez ladne i brzydkie miejsca tylko procentowo Polska
            > ustawila sie bardziej na szarym koncu.Trzy-czwarte powierzchni
            > polskich miast to wielka plyta,bloki,Reszta to powojenna ,lata
            > piedziesiate budynki,ktore ciezko przetrwaly czasy komuny.Ciekawe
            sa
            > centra miast ,ladnie odbudowane,odrestaurowane kamienniczki.Ale to
            > troche malo,zeby przyslonic cala rzeczywistosc i skupic sie tyko
            na
            > tym.Doskonale zdaje sobie sprawe,ze to przeszlosc, historia
            > zadecydowala o wygladzie wsoplczesnej Polski wiec nie obrazajmy
            > sie ,to nie jest bezpodstawna krytyka ale trzezwe spojrzenie na
            > zycie.
            polske znasz bardzo dobrze, powiedzialabym, ze od zaplecza, stolice
            innych europejskich miast z fasady. wez na przyklad Bruksele,
            stolice Europy. cos takiego jak zamieszki na Molenbeekestraat (to
            jest naprawde slams, nawet jesli dla porownania wezmiesz warszawska
            Prage Pn) w Polsce nie mogloby sie przydazyc. przerazajace jak na
            zachodzie w imie zle pojetej tolerancji i otwarcia na wszystko co
            nietutejsze, wychodowali sobie pokolenie degeneratow, ktore rozwala
            ich wlasny kraj od srodka. W Polsce ludzie maja wieksze poczucie
            tozsamosci, potrafia sie bronic i to bandziory boja sie policji a
            nie na odwrot.
            • krecik Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 18:36
              > polske znasz bardzo dobrze, powiedzialabym, ze od zaplecza, stolice
              > innych europejskich miast z fasady. wez na przyklad Bruksele,
              > stolice Europy. cos takiego jak zamieszki na Molenbeekestraat (to
              > jest naprawde slams, nawet jesli dla porownania wezmiesz warszawska
              > Prage Pn) w Polsce nie mogloby sie przydazyc.

              Za to mamy najazdy gornikow, piernikow, pielegniarek i tuzina innych
              zawodow na stolice, z paleniem opon wlacznie. Niewiele jest krajow, gdzie
              przyjelo sie wymuszac w ten sposob samobojcza dla gospodarki polityke
              finansowa.

              > W Polsce ludzie maja wieksze poczucie
              > tozsamosci, potrafia sie bronic i to bandziory boja sie policji a
              > nie na odwrot.

              Powiedzialabym, ze w Polsce wiekszosc spoleczenstwa boi sie lub co
              najmniej nie ufa policji. Czy jest to cos dobrego? Chyba kwestia sporna.

              Jesli chodzi o biedne dzielnice - pojedz sobie na Slask - to jest jedna
              wielka biedna dzielnica.

              Ag
              • rach.ell Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 23:20
                krecik napisała:

                > > polske znasz bardzo dobrze, powiedzialabym, ze od zaplecza,
                stolice
                > > innych europejskich miast z fasady. wez na przyklad Bruksele,
                > > stolice Europy. cos takiego jak zamieszki na Molenbeekestraat
                (to
                > > jest naprawde slams, nawet jesli dla porownania wezmiesz
                warszawska
                > > Prage Pn) w Polsce nie mogloby sie przydazyc.
                >
                > Za to mamy najazdy gornikow, piernikow, pielegniarek i tuzina
                innych
                > zawodow na stolice, z paleniem opon wlacznie. Niewiele jest
                krajow, gdzie
                > przyjelo sie wymuszac w ten sposob samobojcza dla gospodarki
                polityke
                > finansowa.
                >
                > > W Polsce ludzie maja wieksze poczucie
                > > tozsamosci, potrafia sie bronic i to bandziory boja sie policji
                a
                > > nie na odwrot.
                >
                > Powiedzialabym, ze w Polsce wiekszosc spoleczenstwa boi sie lub co
                > najmniej nie ufa policji. Czy jest to cos dobrego? Chyba kwestia
                sporna.
                >
                > Jesli chodzi o biedne dzielnice - pojedz sobie na Slask - to jest
                jedna
                > wielka biedna dzielnica.
                >
                > Ag
                Nie zapominaj, ze we Francji czy Belgii(wiem, nudna jestem z ta
                Belgia) ludzie wywalczyli sobie nie tak znowu dawno prawa do np.
                opieki socjalnej. Obecnie jest tam dobrobyt ale jakies 70 lat temu
                ci pracujacy w ekstremalnych warunkach robotnicy np. zakladow
                tekstylnych czy kopaln wyszli na ulice i walczyli jak wsciekli,
                wlasnie tacy gornicy czy pielegniarki, i teraz maja dobrze.
        • akawill Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 29.01.10, 20:09
          Rach.ell,

          Owszem, są Polacy którzy "sa np. bardziej oczytani, maja wieksza
          swobode myslenia, wiecej odwagi przy wypowiadaniu
          niekonwencjonalnych opini" ale nie rób z kolei z tego statystycznej
          prawdy, bo to trochę przesada.

          Są tacy wśród Polonii, którzy wyjątkowo lubią psioczyć na Polskę.
          Są też tacy, których szczerze cieszy niezaprzeczalny postęp i którzy
          mają doń olbrzymi sentyment. Ale tutaj chyba jest mowa o
          wrażeniach, czymś subiektywnym. Powiedz mi że inaczej coś widzisz,
          ale nie mów mi że jestem ślepy.
          • rach.ell Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 29.01.10, 20:23
            akawill napisał:

            > Rach.ell,
            >
            > Owszem, są Polacy którzy "sa np. bardziej oczytani, maja wieksza
            > swobode myslenia, wiecej odwagi przy wypowiadaniu
            > niekonwencjonalnych opini" ale nie rób z kolei z tego
            statystycznej
            > prawdy, bo to trochę przesada.
            >
            > Są tacy wśród Polonii, którzy wyjątkowo lubią psioczyć na Polskę.
            > Są też tacy, których szczerze cieszy niezaprzeczalny postęp i
            którzy
            > mają doń olbrzymi sentyment. Ale tutaj chyba jest mowa o
            > wrażeniach, czymś subiektywnym. Powiedz mi że inaczej coś
            widzisz,
            > ale nie mów mi że jestem ślepy.
            Nie twierdze, ze jestes slepy poniewaz widzisz co innego niz ja, wez
            jednak pod uwage opinie rodowitych mieszkancow krajow zachodnich, z
            ktorych coraz wiekszy procent sam zaczyna sie orientowac w skutkach
            popelnionych juz bledow. zastanow sie dlaczego coraz wiecej widzisz
            w Polsce Belgow, Holendrow, Francuzow czy Niemcow, ktorzy mimo
            trudnosci chca ukladac sobie zycie u nas, tutaj szukaja partnerow
            (moze wola kobiety z jeszcze nie wycietymi jajnikami)i tutaj chca
            dzieci wychowywac(moze nie podoba im sie legalizacja uzywania
            lekkich narkotykow przez 16latkow kiedy spodziewaja sie dzieci).
            Zachod nie jest az taki znowu 'rozowy', nie ma sie czym zachlystywac.
            • akawill Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 29.01.10, 21:27
              > zastanow sie dlaczego coraz wiecej widzisz
              > w Polsce Belgow, Holendrow, Francuzow czy Niemcow, ktorzy mimo
              > trudnosci chca ukladac sobie zycie u nas, tutaj szukaja partnerow
              > (moze wola kobiety z jeszcze nie wycietymi jajnikami)i tutaj chca
              > dzieci wychowywac(moze nie podoba im sie legalizacja uzywania
              > lekkich narkotykow przez 16latkow kiedy spodziewaja sie dzieci).

              To właśnie wskazuje na wzrastającą normalność w Polsce, która staje
              się opcją do zamieszkania dla obcokrajowców. Tylko znowu ta
              statystyka: nie myślisz chyba że Polska jest wybranym krajem do
              emigracji dla Belgów, Holendrow, Francuzow czy Niemcow z tych czy
              innych powodów?

              > Zachod nie jest az taki znowu 'rozowy', nie ma sie czym
              zachlystywac.

              Oczywiście, że nie. Mam też pewne nienajlepsze wrażenia odnośnie
              USA, ale tu mieszkam.
    • ja-27 Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 29.01.10, 22:53
      Tak pierwsze co mi się rzuca w oczy to że Polska jest brudna. Wcześniej aż tak
      bardzo nie zwracałam na to uwagi. Ale jak przyjechałam do rodziców i poszłam z
      tata na grzyby to oniemiałam z wrażenia. Ale generalnie to widzę ja tak jak
      zawsze. Może częściej głośno porównuję do Finlandii.
    • bonzee32 Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 30.01.10, 05:50
      :na plus:
      - coraz lepsze warunki na rozwoj biznesu
      - ambitnosc i pracowitosc Polakow
      Generalnie widac, ze idzie na lepsze..

      :na minus:
      - mentalnosc
      - nietolerancja
      - chamstwo
      - poziom uslug
      - poczucie estetyki
      - bardzo zaniedbane kamienie. W Krakowie to az mnie za serce
      ostatnio sciskalo.
      - do n-tych rozmiarow rozmuchany kult mlodosci. Czy wy macie zamiar
      niedlugo 40-latkow do trumn ukladac? :-)

      Zero 7
          • ratpole Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 30.01.10, 08:59
            bonzee32 napisała:

            > chcialam tylko dodac, ze to co napisalam to patrzac przez pryzmat
            > rozowych okularow, ale dopisze sie jeszcze, jak sie chmury nade mna
            > zbiora :-)

            A tu mozesz obejrzec mlodzienca, autora wpisu powyzej
            Na szczescie nie nosi jeszcze okularow albo zdjal do zdjecia hehehe

            cetrad.info/?action=pessoas/viewPerson&id=90
          • marguyu Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 30.01.10, 08:59
            Przed tym zanim zamieszkalam na 18 miesiecy w Polsce, nie
            komentowalam tego co i jak sie dzieje w kraju, bo nawet pomimo
            czestych wizyt nie wiedzialam jak tam sie zyje. Teraz wiem wiec wiem
            o czym mowie.

            Przy okazji pytanie do zamieszkalych w kraju: nie bardzo rozumiem po
            co przychodzicie na to forum? Umartwiac sie czytajac to co emigranci
            pisza o kraju? Czy trenowac wasz ulubiony sport czyli zrzedliwa
            zlosliwosc?
            • tow.ortalion Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 30.01.10, 10:14
              marguyu napisała:

              > Przy okazji pytanie do zamieszkalych w kraju: nie bardzo rozumiem po
              > co przychodzicie na to forum?

              -------------------

              Bo jesteśmy u siebie, na polskiej witrynie polskiej gazety i piszemy sobie tutaj o wyjechańcach.

              Ja się nie wpyerdalam na zagraniczne emigracyjne i polonijne fora.
            • rach.ell Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 30.01.10, 10:54
              marguyu napisała:

              > Przed tym zanim zamieszkalam na 18 miesiecy w Polsce, nie
              > komentowalam tego co i jak sie dzieje w kraju, bo nawet pomimo
              > czestych wizyt nie wiedzialam jak tam sie zyje. Teraz wiem wiec
              wiem
              > o czym mowie.
              >
              > Przy okazji pytanie do zamieszkalych w kraju: nie bardzo rozumiem
              po
              > co przychodzicie na to forum? Umartwiac sie czytajac to co
              emigranci
              > pisza o kraju? Czy trenowac wasz ulubiony sport czyli zrzedliwa
              > zlosliwosc?
              >
              bo ja nawet lubie tych migrujacych robotnikow. zawsze mysla, ze jak
              na swoj kraj popluja to ich tam gdzies poglaszcza, przygarna i pare
              euro ekstra dadza zarobic.
              • marguyu Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 30.01.10, 12:26
                rach.ell napisała:
                bo ja nawet lubie tych migrujacych robotnikow. zawsze mysla, ze
                jak na swoj kraj popluja to ich tam gdzies poglaszcza, przygarna i
                pare euro ekstra dadza zarobic.


                Wyglada na to, ze doskonale znasz tych migrujacych robotnikow.
                Czyzby twoj "szef" wyznaczyl tobie "metr kwadratowy chodnika" obok
                budowy na ktorej pracowali?
                • rach.ell Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 30.01.10, 12:51
                  marguyu napisała:

                  > rach.ell napisała:
                  > bo ja nawet lubie tych migrujacych robotnikow. zawsze mysla, ze
                  > jak na swoj kraj popluja to ich tam gdzies poglaszcza, przygarna i
                  > pare euro ekstra dadza zarobic.

                  >
                  > Wyglada na to, ze doskonale znasz tych migrujacych robotnikow.
                  > Czyzby twoj "szef" wyznaczyl tobie "metr kwadratowy chodnika" obok
                  > budowy na ktorej pracowali?
                  >
                  uczylam sie wystarczajaco dlugo zeby nie musiec miec szefa.
                  migrujacych robotnikow znam bowiem wciskaja sie wszedzie trwajac w
                  blednym przekonaniu, ze chwilowe obcowanie z przedstawicielami
                  obcych nacji uszlachetnilo ich a ich opiniom nadalo wagi. to zalosne
                  jak majac okazje rozmawiac z anglikiem, francuzem i t.p. podniecaja
                  sie, nadstawiaja sie.
                  • tow.ortalion Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 30.01.10, 16:50
                    rach.ell napisała:

                    > ...to zalosne jak majac okazje rozmawiac z anglikiem, francuzem i t.p. podniecaja sie, nadstawiaja sie.


                    ------------------------------

                    marguyu podnieca się i nastawia gdy rozmawia z Francuzem albo z Czechem.
                    To nastawianie się Francuzowi jeszcze bym zrozumiał, ale Czechowi?
                    Nie pojmuję.
      • marguyu Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 30.01.10, 12:19
        tow.ortalion napisał:

        Goovno kogo w kraju obchodzą jakies wrażenia azbestowo-
        zmywkowych wyjechanych nieudaczników.


        I wlasnie dlatego nie powinienes tu pisac, azbestowo-zmywakowy
        oszolomie. Zal tobie tylek sciska do tego stopnia, ze padlo tobie na
        te jedyna, niezbedna do oddychania, szara komorke.
        Jedyne na co ciebie stac to bezinteresowna nienawisc i zawisc.
        Jestes zalosny, forumowy pyskaczu!
        • tow.ortalion Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 30.01.10, 16:47
          marguyu napisała:

          > ...Zal tobie tylek sciska ...

          --------------------

          A to jakaś nowość dla mnie. Jaki żal? Za czym? Z jakiego powodu?
          Czy możesz rozszerzyć tę myśl?

          Do Francji lubię wpaść latem na wspaniałe żarcie i dobre wino.
          Do Czech wpadam często zimą pojeździć na nartach i posmakować niezłych knedlików
          z piwem.
          Ale do głowy by mi nigdy nie przyszło, żeby mieszkać w którymś tych krajów.

          P.S. Do Szwecji niestety nie ma nawet po co jeździć.
      • dr_pitcher Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 30.01.10, 21:27
        Widze w miare w porzadku - wyjechalem 20 lat temu, a zatem nie dziwota, ze
        zmiany na korzysc. Wiele, jeszcze niestety do nadrobienia. Mam pecha, bi ilekroc
        jestem to leje, a wtedy Polska jawi sie szara i brudna (oczywiscie kazde miasto
        gorzej wyglada bez slonca, ale to juz inna sprawa). To co mnie "denerwuje" (ale
        tylko troche) to:
        1. Palenie (wszedzie)
        2. Szpitale (niestety tu sie nic nie zmienia)
        3. Post-PRLowskie blokowiska
        4. Telewizja

        Co dziwi:

        1. pieknie odnowione koscioly (ale co z reszta?)
        2. Moda - niby OK, ale jak cos juz nastaje to WSZYSCY wygladaja tak samo - za
        ostatnim pobytem - te same OKULARY (obowzkowa szerokie oprawki) i dziewczece
        grzywki - slowem wszystko na jedno kopyto.

        Co sie podoba:
        1. Architektura (czesciej niz rzadziej)
        2. Knajpki i ogrodki
        3. Znajomi (jakos wszystkim sie ulozylo i narzekan nie slysze)

        • rach.ell Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 00:43
          dr_pitcher napisał:

          > Widze w miare w porzadku - wyjechalem 20 lat temu, a zatem nie
          dziwota, ze
          > zmiany na korzysc. Wiele, jeszcze niestety do nadrobienia. Mam
          pecha, bi ilekro
          > c
          > jestem to leje, a wtedy Polska jawi sie szara i brudna (oczywiscie
          kazde miasto
          > gorzej wyglada bez slonca, ale to juz inna sprawa). To co
          mnie "denerwuje" (ale
          > tylko troche) to:
          > 1. Palenie (wszedzie)
          > 2. Szpitale (niestety tu sie nic nie zmienia)
          > 3. Post-PRLowskie blokowiska
          > 4. Telewizja
          >
          > Co dziwi:
          >
          > 1. pieknie odnowione koscioly (ale co z reszta?)
          > 2. Moda - niby OK, ale jak cos juz nastaje to WSZYSCY wygladaja
          tak samo - za
          > ostatnim pobytem - te same OKULARY (obowzkowa szerokie oprawki) i
          dziewczece
          > grzywki - slowem wszystko na jedno kopyto.
          >
          > Co sie podoba:
          > 1. Architektura (czesciej niz rzadziej)
          > 2. Knajpki i ogrodki
          > 3. Znajomi (jakos wszystkim sie ulozylo i narzekan nie slysze)
          >
          w szpitalach pacjenci to sie chyba troche zmienili, juz nie tacy
          ulegli... tylko nie dla wszystkich jest to zmiana na plus:)
          co do mody to sytuacja jak w calej niemal Europie, zwlaszcza u
          mlodego pokolenia.
        • tow.ortalion Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 09:07
          dr_pitcher napisał:

          >...To co mnie "denerwuje" (ale tylko troche) to:
          > 1. Palenie (wszedzie)
          > 2. Szpitale (niestety tu sie nic nie zmienia)
          > 3. Post-PRLowskie blokowiska
          > 4. Telewizja

          -------------------------------

          1. Wszędzie to znaczy gdzie? Bo w wielu miejscach jest to zabronione.

          2. Radzę odwiedzić nowe szpitale, a nie tylko te, które budowały wyjechane
          nieudaczniki.

          3. Blokowiska budowali m. in. te same nieudaczne staruchy, co później wyjechały.

          4. Która telewizja, bo jest około setki programów.
          • tow.ortalion Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 09:58
            rach.ell napisała:

            > to dobrze, ze wyjechali i ich juz nie ma, jeszcze zeby tak
            > obywatelstwa pozmieniali to ich tam nikt z Polska nie bedzie
            > kojarzyc

            -----------------------------

            I żeby jeszcze na polskie fora nie włazili.
            Niestety większość nie posłuchała swojego guru wirusa, żydowskiego pochodzenia
            UBeckiego komucha i masowo wyrabia sobie teraz polskie dokumenty.
            Za trudno im było przejść przez procedurę pozbycia się polskiego obywatelstwa.
            Nawet Luizka opuściła swój ogród letnią porą i potrafiła przyjechać do kraju i
            iść przez zaspy na mrozie, żeby stanąć w niewłaściwym urzędzie po polski
            paszport dla swojej córki. Na całe szczęście urzędnicy pokapowali się, że to
            oszustka i spławili ją na zbity pysk, poczym musiała wszystkim polonusom się
            wyżalić.
            Jak chcesz poznać prawdziwe oblicze naszej kochanej diaspory to poczytaj sobie
            tutaj:

            forum.gazeta.pl/forum/f,44,Polonia.html

            A jak chcesz poznać ich ześwirowanego guru wirusa to poczytaj sobie tutaj:

            wtemaciemaci.salon24.pl/
            Jak zwykle nie może przeżyć, że siedzi już od 40 lat na zasiłku w tej swojej
            Australii z aborygencką żoną, a w kraju taki Radek pyerdolnął w kąt swój
            brytyjski pass i chodzi sobie po polskich salonach, mając w doopie wszystkich
            wyjechańców, he,he

            Serdecznie pozdrawiam
            • marguyu Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 12:43
              ortalion,
              ty naprawdejestes takim mentalnym smieciem czy to nastepne, malo
              zabawne, wcielenie?

              Skad w was tyle jadu i nienawisci w stosunku do ludzi ktorych nie
              znacie, o ktorych nic nie wiecie?

              Taki z ciebie patriota, a zabraniasz ludziom przychodzenia na
              polskie forum? Nie pomyslisz o tym, ze wiekszosc przychodzi tu zeby
              nie stracic kontaktu z zywym jezykiem.

              Przez jakis czas uwazalam ciebie za zlosliwca, ale inteligentnego.
              Teraz, zamiast blyskotliwych ripost stosujesz retoryke zapieklej,
              chorej nienawisci podszytej plugawymi insynuacjami.

              Tez bywam zlosliwa, mam ciety jezyk, nie raz zdarzylo mi stwierdzic,
              ze posunelam sie za daleko. Jednak taka retoryka jak twoja i tobie
              podobnych przeraza mnie.
              A moze to wasz sposob na zycie? Nienawidzicie, bo wam to sprawia
              przyjemnosc? Kreci was to.
              • tow.ortalion Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 15:21
                marguyu napisała:

                > ortalion, ty naprawdejestes takim mentalnym smieciem czy to nastepne, malo zabawne, wcielenie?


                Hm... Próbujesz mnie obrazić? Niestety Tobie się to nie uda, bo coś w Tobie jest, że Cię lubię i lubię też czytać Twoje wpisy. Nie wszystkie jednak!


                > Skad w was tyle jadu i nienawisci w stosunku do ludzi ktorych nie
                > znacie, o ktorych nic nie wiecie?
                >

                Mylisz się. Znam bardzo wielu wyjechańców i ich poglądy.

                > Taki z ciebie patriota, a zabraniasz ludziom przychodzenia na
                > polskie forum? Nie pomyslisz o tym, ze wiekszosc przychodzi tu zeby nie stracic kontaktu z zywym jezykiem.

                Mój patriotyzm właśnie tym się przejawia, że wyganiam z ojczyzny jej wrogów. A większego wroga od polskiej diaspory Polska w obecnej chwili nie ma.
                Z polskim językiem można tez obcować na licznych polonijnych forach.

                >

                > Przez jakis czas uwazalam ciebie za zlosliwca, ale inteligentnego.

                Zarumieniłem się ;)

                > Teraz, zamiast blyskotliwych ripost stosujesz retoryke zapieklej,
                > chorej nienawisci podszytej plugawymi insynuacjami.


                Teraz? Już od wielu lat na FGW walczę z tym szczuropolackim ścierwem!


                >
                > Tez bywam zlosliwa, mam ciety jezyk, nie raz zdarzylo mi stwierdzic, ze posunelam sie za daleko. Jednak taka retoryka jak twoja i tobie podobnych przeraza mnie.

                Poczytaj sobie fora polonijne wtedy dopiero poznasz prawdziwe uczucie przerażenia. Mnie już nic nie przerazi. Poczytaj wiarusa, ściurka, filipka, waldka i im wtórującym gwiazdom Kan i Luiza.
                Tylko wypij przed tym trochę Beherovki, żeby złagodzić przerażenie.


                > A moze to wasz sposob na zycie? Nienawidzicie, bo wam to sprawia
                > przyjemnosc? Kreci was to.
                >

                Kręcą mnie zupełnie inne sprawy, o których wstydzę się Tobie napisać.
                FGW jest dla mnie jedynie kiepską rozrywką na zimowe, ciemne wieczory.


                P.S.
                Widzę efekty Twojego kontaktu z żywym językiem.
                Ludzie w Twoim wieku nie używają słowa "kręcić" w użytym przez Ciebie znaczeniu. Gratuluję.

                Pozdro i nara.

                Ciebie nie wyganiam przecież, a i wpływu na to żadnego nie mam.
                • ja-27 Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 16:52
                  Wielu nie znaczy wszystkich. Nie wszyscy nienawidzą Polski.
                  Ja wyjechałam i nie chcę wracać. Często rozmawiałam z tutejszymi na temat mojego
                  kraju i nie oszukujmy się Polska nie ma tylko plusów. Potrafię powiedzieć za co
                  można ja kochać, ale mówię co bym w niej zmieniła. Nie znaczy to jednak, że
                  tylko na nią pluję. Nie lubię jak ktoś tak strasznie generalizuje.
                  • tow.ortalion Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 17:16
                    ja-27 napisała:

                    > Wielu nie znaczy wszystkich. Nie wszyscy nienawidzą Polski.
                    > Ja wyjechałam i nie chcę wracać. Często rozmawiałam z tutejszymi na temat mojeg
                    > o
                    > kraju i nie oszukujmy się Polska nie ma tylko plusów. Potrafię powiedzieć za co
                    > można ja kochać, ale mówię co bym w niej zmieniła. Nie znaczy to jednak, że
                    > tylko na nią pluję. Nie lubię jak ktoś tak strasznie generalizuje.

                    --------------------------

                    Ok.
                    No to większość, prócz Ciebie. Jak wolisz.
                    Poczytaj wpisy tej większości.

                    Ale i tak nie podoba mi się, gdy jakiekolwiek wyjechańcy tu piszą.


                    Serdecznie pozdrawiam
                      • tow.ortalion Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 20:46
                        ja-27 napisała:

                        > Ale czemu nie mogę tutaj pisać?
                        > Ja z tego forum znam parę osób (głównie z kobiety - tutaj weszłam w sumie po ra
                        > z
                        > pierwszy) i lubię tutaj pisać. Zresztą to mój jedyny kontakt z językiem polskim
                        > .

                        ---------------------------

                        Bo przeważająca większość wyjechańców nasrywa na własne gniazdo.
                        Czego Ty jeszcze nie rozumiesz.
                        Po polsku można też pisać na polonijnych forach, na które Polacy z kraju się nie wpieprzają.
                        • ja-27 Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 22:58
                          Uważam, że większość Polaków mieszkających w Polsce nasrywa tak samo i to Ci nie
                          przeszkadza? Hipokryzja, bo inni tego nie słyszą, więc jest ok. Do Polaków można
                          Polskę opluwać, a do innych już nie?

                          I nie Tobie decydować na jakim forum siedzę. Nie sądzę, że wychwytujesz
                          wszystkich, którzy piszą na polskim forum a mieszkają w innym kraju.
                • marguyu Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 22:31
                  Hm... Próbujesz mnie obrazić? Niestety Tobie się to nie uda, bo
                  coś w Tobie jest, że Cię lubię i lubię też czytać Twoje wpisy. Nie
                  wszystkie jednak!


                  Przeciez wiesz, ze pytanie oznacza hipoteze wiec nie ma sie za co
                  obrazac. Pojechalam ostro, bo wiedzialam, ze cie nie obraze, ale,
                  byc moze, porusze.

                  Co do wyznan to tez sie rumienie ;)

                  Mylisz się. Znam bardzo wielu wyjechańców i ich poglądy

                  Wiesz, gdyby chcieli mnie dotkliwie ukarac, to musieliby mnie skazac
                  na codzienne kontakty z nasza bogobojna, przasna Polonia.
                  Nie obawiaj sie, ja ich tez dobrze znam.

                  [i]Mój patriotyzm właśnie tym się przejawia, że wyganiam z
                  ojczyzny jej wrogów. A większego wroga od polskiej diaspory Polska w
                  obecnej chwili nie ma.
                  >
                  Mniemam, ze masz na mysli fanow Rydzyka i im podobnych zyjacych od
                  lat we wlasnym, paskudnym w smaku i splesnialym sosie.

                  Z polskim językiem można tez obcować na licznych polonijnych
                  forach.

                  Zarty sobie robisz! Poziom jezyka na polskich forach pozostawia
                  wiele do zyczenia, a co dopiero na polonijnych. Spojrz na wypowiedzi
                  slodkiej rachelle i widzisz, ze byk na byku.
                  Chodzenie na polonijne fora to intelektualne harakiri.
      • tow.ortalion Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 16:29
        nana_c napisała:

        > Nieuprzejme sprzedawczynie- zachowuja sie, jakby klient przeszkadzal- dziwny
        > marketing :-/
        >
        > Podobnie na poczcie. Wynioslosc do potegi trzeciej.
        >
        > Pare ulic tez by sie przydalo pozamiatac ;-)

        -------------------------

        Jak ekspedientka czy urzędniczka wyczuje, że za ladą stoi emigrantka, to im się nie dziw, tak jak ja to i czynię.

        P.S. A dom już swój pozamiatałaś? To odstaw kompa i weź się za mopa.
        • nana_c Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 17:27
          tow.ortalion napisał:

          > nana_c napisała:
          >
          > > Nieuprzejme sprzedawczynie- zachowuja sie, jakby klient przeszkadzal- dzi
          > wny
          > > marketing :-/
          > >
          > > Podobnie na poczcie. Wynioslosc do potegi trzeciej.
          > >
          > > Pare ulic tez by sie przydalo pozamiatac ;-)
          >
          > -------------------------
          >
          > Jak ekspedientka czy urzędniczka wyczuje, że za ladą stoi emigrantka, to im się
          > nie dziw, tak jak ja to i czynię.
          >
          > P.S. A dom już swój pozamiatałaś? To odstaw kompa i weź się za mopa.
          >
          >

          Ciekawe, po czym wyczuje- no dobra, nie nosze ani8 bialych kozaczków, ani nie
          mam parucentymetrowych tipsów, ani twarzy spalonej solarka- chyba to dla niej
          znak rozpoznawczy :_D

          Dziekuje za troske o moje gospodarstwo domowe- ale w niedziele, chrzescijansko-
          katolickim obyczajem, nie lata sie na mopie, lecz odpoczywa ;-)
          • rach.ell Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 19:24
            nana_c napisała:

            > tow.ortalion napisał:
            >
            > > nana_c napisała:
            > >
            > > > Nieuprzejme sprzedawczynie- zachowuja sie, jakby klient
            przeszkadza
            > l- dzi
            > > wny
            > > > marketing :-/
            > > >
            > > > Podobnie na poczcie. Wynioslosc do potegi trzeciej.
            > > >
            > > > Pare ulic tez by sie przydalo pozamiatac ;-)
            > >
            > > -------------------------
            > >
            > > Jak ekspedientka czy urzędniczka wyczuje, że za ladą stoi
            emigrantka, to
            > im się
            > > nie dziw, tak jak ja to i czynię.
            > >
            > > P.S. A dom już swój pozamiatałaś? To odstaw kompa i weź się za
            mopa.
            > >
            > >
            >
            > Ciekawe, po czym wyczuje- no dobra, nie nosze ani8 bialych
            kozaczków, ani nie
            > mam parucentymetrowych tipsów, ani twarzy spalonej solarka- chyba
            to dla niej
            > znak rozpoznawczy :_D
            >
            > Dziekuje za troske o moje gospodarstwo domowe- ale w niedziele,
            chrzescijansko-
            > katolickim obyczajem, nie lata sie na mopie, lecz odpoczywa ;-)

            ja tez nie nosze bialych kozaczkow i t.d. a wszyscy sa dla mnie
            uprzejmi. tu musi byc jakas roznica w sposobie traktowania ludzi...
            • bonzee32 Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 20:26
              > tu musi byc jakas roznica w sposobie traktowania ludzi...

              Sa rozne standardy. Kwestia przyzwyczajenia. Ty jestes
              przyzwyczajona do takiego a nie innego traktowania i przyjmujesz to
              za oczywiste, Nana nie bo nie mieszka w Polsce. To troche tak jak z
              noszeniem wspanialych miekkich najlepszej jakosci kaszmirow przez
              cale zycie... a tu nagle ktos podsuwa ci sweter z akrylu i sie
              dziwi, ze ty sie krzywisz :-)
              • rach.ell Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 20:43
                bonzee32 napisała:

                > > tu musi byc jakas roznica w sposobie traktowania ludzi...
                >
                > Sa rozne standardy. Kwestia przyzwyczajenia. Ty jestes
                > przyzwyczajona do takiego a nie innego traktowania i przyjmujesz
                to
                > za oczywiste, Nana nie bo nie mieszka w Polsce. To troche tak jak
                z
                > noszeniem wspanialych miekkich najlepszej jakosci kaszmirow przez
                > cale zycie... a tu nagle ktos podsuwa ci sweter z akrylu i sie
                > dziwi, ze ty sie krzywisz :-)
                Nie inaczej traktowana jestem np. we Flandrii, ciekawe, bo tam maja
                jedne z najwyzszych standartow w Europie o ile wiesz gdzie Flandria
                lezy(powodzenia z globusem). Z wami to jest troche tak: napatrzycie
                sie przez szybe wystawy sklepowej na kaszmirowe sweterki, wdziewacie
                podroby i paradujecie po ulicach zdziwieni, ze na nikim nie robicie
                wrazenia.
                • marguyu Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 21:58
                  Nie inaczej traktowana jestem np. we Flandrii, ciekawe, bo tam
                  maja jedne z najwyzszych standartow w Europie o ile wiesz gdzie
                  Flandria lezy(powodzenia z globusem).


                  rachell,
                  a dokladniej, to ktora Flandrie masz na mysli?
                  Wschodnia, zachodnia, walonska, francuska, belgijska?

                  Ty naprawde wierzylas w to, ze kogokolwiek zaskoczysz swoja
                  pseudowiedza? To pozwala przypuszczac, ze sama jeszcze niedawno
                  wiedzialas, ze ten region istnieje.

                  Ale nie mam tobie za zle, bo juz dawno tak nikt mnie tak nie
                  rozsmieszyl :)
                  • rach.ell Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 22:08
                    marguyu napisała:

                    > Nie inaczej traktowana jestem np. we Flandrii, ciekawe, bo tam
                    > maja jedne z najwyzszych standartow w Europie o ile wiesz gdzie
                    > Flandria lezy(powodzenia z globusem).

                    >
                    > rachell,
                    > a dokladniej, to ktora Flandrie masz na mysli?
                    > Wschodnia, zachodnia, walonska, francuska, belgijska?
                    >
                    > Ty naprawde wierzylas w to, ze kogokolwiek zaskoczysz swoja
                    > pseudowiedza? To pozwala przypuszczac, ze sama jeszcze niedawno
                    > wiedzialas, ze ten region istnieje.
                    >
                    > Ale nie mam tobie za zle, bo juz dawno tak nikt mnie tak nie
                    > rozsmieszyl :)
                    >
                    Flandria nie jest z cala pewnoscia walonska:) ani tez francuzka:)
                    Teraz ja sie tez smieje. Jaka szkole skonczylas? Pytam zeby sie
                    upewnic, ze tam dzieci nie wysle... Wy naprawde oglupiali jestescie
                    albo jakiegos swinstwa naduzywacie, ktore wam mozgi wypala.
                    • marguyu Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 22:18

                      Lalunia,
                      zanim zaczniesz pisac cokolwiek, to zabierz sie za slownik.
                      FrancuZka to rzeczownik oznaczajacy tylko i wylacznie kobiete tej
                      narodowosci, natomiast przymiotnik pisze sie z malej litery i przez
                      S: francuSka.
                      Wiec ty mi tu, laluniu, o szkolach nie pitol, tylko sama znajdz
                      sobie jakas.
                      • rach.ell Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 22:29
                        marguyu napisała:

                        >
                        > Lalunia,
                        > zanim zaczniesz pisac cokolwiek, to zabierz sie za slownik.
                        > FrancuZka to rzeczownik oznaczajacy tylko i wylacznie kobiete tej
                        > narodowosci, natomiast przymiotnik pisze sie z malej litery i
                        przez
                        > S: francuSka.
                        > Wiec ty mi tu, laluniu, o szkolach nie pitol, tylko sama znajdz
                        > sobie jakas.
                        >
                        Te bledy to ze zgrozy jaka mnie ogarnia kiedy takie glupstwa czytam.
                        Ja po mojej szkole nie musze sie przynajmniej jako nisko oplacany
                        robotnik budowlany po zachodzie poniewierac. Moze jednak skonczmy
                        wymieniac sie obrazliwymi uwagami bo to jak w przedszkolu jakims i
                        ktos napisze cos madrego z czego jakies wnioski mozna wyciagnac...
                        • marguyu Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 23:09
                          Te bledy to ze zgrozy jaka mnie ogarnia kiedy takie glupstwa
                          czytam.

                          Szybko tracisz nerwy.

                          Ja po mojej szkole nie musze sie przynajmniej jako nisko oplacany
                          robotnik budowlany po zachodzie poniewierac.


                          No to moze powiesz jaka to szola?
                          Daj szanse robotnikom budowlanym.

                          Moze jednak skonczmy wymieniac sie obrazliwymi uwagami bo to jak
                          w przedszkolu jakims i ktos napisze cos madrego z czego jakies
                          wnioski mozna wyciagnac...


                          Nie da rady! Nie chodzilam do przedszkola !
                          Byc moze jak sie poducze i zatrudnie sie jako robotnik budowlany. ;)
              • tow.ortalion Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 20:55
                Nie interesują mnie wasze standardy, a was nie powinny interesować nasze.
                Czasy kiedy Polacy zachłystywali się po pępek wszystkim co zachodnie i bezmyślnie to naśladowali minęły już bezpowrotnie. Ja w kraju czuję się bardzo dobrze i nie chciałbym, żeby mi tu wprowadzali jakieś obce "standardy". Siedź tam na doopie w tych Stanach jak ci dobrze i zostaw swoje porady dla swojego starego.
                Jeżdżę dużo po świecie i wiem, że te "standardy" też są tam różne.
                W Japonii bekają w knajpie i w gościach na potęgę i nikomu nie przychodzi do głowy ich naśladować, tak jak ich nie interesuje zmiana tych przyzwyczajeń.


                Nie chcemy tu tych waszych standardów!

                  • tow.ortalion Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 21:11
                    bonzee32 napisała:

                    > Kagan z toba nie mam ochoty rozmawiac. uwazam, ze jestes chory i nie
                    > rozumiem czemu nie chcesz sie leczyc.
                    >
                    -----------------------

                    Następna, he,he durna fałda.
                    Ty nawet pojęcia nie masz kto tu jest kaganem.
                    Potrafisz tylko bezmyślnie powtarzać głupoty za ściurkiem, he,he.
                    Widać wszystkie wyjechańce to bezmózgowe nieudaczniki.
                    Dobrze, że to ścierwo z Polski wyjechało.
                    Idź odpocząć przed robotą na domkach. Dobrze ci radzę.
                    Ja tu jestem tu siebie, bo tu są standardy, które mi odpowiadają.
                    Jak nie chcesz ze mną dyskutować to spadaj na hameryckie polonijne fora. Jest tam tego goovna bez liku.
                    Nie musicie zaśmiecać polskich serwerów.
                      • rach.ell Re: uwazaj, nie dam sobie w kaszde dmuchac.. 31.01.10, 21:21

                        bonzee32 napisała:

                        > jeszcze raz mnie obrazisz i masz sprawe w sadzie.
                        Oslabili Ci tam psychike... ale idz do sadu, ludzie sie troche z
                        Ciebie posmieja. Przy okazji kaszmirowych sweterkow: slyszalas o
                        kozach, z welny ktorych te sweterki powstaja i za ile przedsiebiorca
                        europejski je od chinczykow kupuje?
                      • tow.ortalion Re: uwazaj, nie dam sobie w kaszde dmuchac.. 31.01.10, 21:23
                        bonzee32 napisała:

                        > jeszcze raz mnie obrazisz i masz sprawe w sadzie.

                        ------------------

                        Tobie już kompletnie palma w czerpak walnęła.
                        Kogo chcesz pozwać? Kagana?
                        I gdzie ? W Strasburgu.
                        Spyerdalaj śmieciu z polskie witryny.
                        Będzie mnie tu wyjechane ścierwo jakimś sadem straszyć.
                        Boże do czego to doszło. Nieudacznik wyjeżdża, wpyerdala się na polskie forum i straszy polskiego obywatela sądem.
                        Największy wróg obecnej Polski to nie Rosjanin czy Niemiec, nie Żyd czy cyklista, jeno ten nieudaczny wyjechaniec!
                        Mnie nie obrazisz, bo mnie może co najmniej równy obrazić.


                        Jeden skoorwiel na Zanussiego kabluje za ocean, a ta goopia pinda mnie straszy sądem

                        O tempora, o mores !
                          • free_bluff Re: uwazaj, nie dam sobie w kaszde dmuchac.. 31.01.10, 22:55
                            bonzee32,daj sobie spokoj,doskonle wiesz,ze to chory czlowiek i wszelka
                            dyskusja z nim nie ma sensu,poprostu stary,chory,zazdrosny facet o
                            niespelnionych ambicjach nie tylko na zachodzie(szczegolnie w Au) ale nawet w
                            Kraju,obecnie wyjechany do Portugalii na podrzedne stanowisko w podrzednej
                            uczelni "za lasem".
                            Wpadnij na Forum Doktorat-Nauka-Uczelnia,zobacz jakie tam jaja sobie robia z
                            tego pseudo naukowca,zenada,tam wlasnie pisuja ludzie pracujacy na uczelniach
                            zachodnich(w wiekszosci),niestety dla tego nieudacznika nieosiagalnych.Sama
                            widzisz,ze dobrze sie czuje wsrod zacietych i smutnych twarzy wokol siebie,a
                            czyjs usmiech i zadowolenie z zycia na codzien doprowadza go do wscieklosci,to
                            nie jest normlne bez wzgledu na tradycje.Stad ta zolc i frustracja w
                            zaawansowanym zreszta wieku.
                            Pzdr.
                            • 1usmiechnieta o towarzyszu 28.02.10, 18:52
                              free_bluff napisał:
                              > Wpadnij na Forum Doktorat-Nauka-Uczelnia,zobacz jakie tam jaja
                              sobie robia z
                              > tego pseudo naukowca,zenada,tam wlasnie pisuja ludzie pracujacy na
                              uczelniach
                              > zachodnich(w wiekszosci),niestety dla tego nieudacznika
                              nieosiagalnych.Sama
                              > widzisz,ze dobrze sie czuje wsrod zacietych i smutnych twarzy
                              wokol siebie,a
                              > czyjs usmiech i zadowolenie z zycia na codzien doprowadza go do
                              wscieklosci,to
                              > nie jest normlne bez wzgledu na tradycje.Stad ta zolc i frustracja
                              w
                              > zaawansowanym zreszta wieku.
                              > Pzdr.

                              Dokladnie.
                              Bardzo nieszczesliwy ten towarzysz.
                          • tow.ortalion Re: uwazaj, nie dam sobie w kaszde dmuchac.. 01.02.10, 19:40
                            rat_canals napisał:

                            > widze, ze sie wqurw,iles hehehe


                            ---------------

                            A ty byś się ściurek nie wqoorvił.

                            Żebyś to jeszcze był ty. Do ciebie jestem już zwyczajny.
                            Ale baba!
                            Gorszą rzeczą od emigranta może być już tylko emigrantka.

                            Spadaj ściurek na FP i nie denerwuj mnie jeszcze ty !
                        • ratpole Boze, nie widze i nie grzmie hehe 31.01.10, 23:54
                          tow.ortalion napisał:

                          > Tobie już kompletnie palma w czerpak walnęła.
                          > Kogo chcesz pozwać? Kagana?
                          > I gdzie ? W Strasburgu.
                          > Spyerdalaj śmieciu z polskie witryny.

                          A cos ty sie polackie scierwo-bolseiro, jedna noga w grobie pod plotem, tak
                          rozbrykalo?
                          A pódźże mi ty doktorze z prymitywnym wsiowym ryjem precz z katedry! hehehe

                          cetrad.info/?action=pessoas/viewPerson&id=90
                • marguyu Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 22:09
                  Czasy kiedy Polacy zachłystywali się po pępek wszystkim co
                  zachodnie i bezmyślnie to naśladowali minęły już bezpowrotnie


                  A gowno prawda, towarzyszu!
                  I to jest wlasnie to na czego widok trafia mnie nagly szlag. Te
                  nieudolne proby nasladowania, ci zasrani spikerzy tv gadajacy z
                  jankeskim akcentem, te stada Kevinow i Zanet w przedszkolach, to
                  cale przasne chciejstwo i nasladownictwo.
                  Spojrz na ludzi z ulicy. Toz to Chiny w czasach Mao! Kazda grupa
                  spoleczna zapiernicza w tym samym mundurku. Kazda baba ma grzywke na
                  skos i wlosy w piora czyli w ciapki czy jak to tam nazywaja. I
                  obowiazkowo musi byc jakas czerwien albo fiolet. I ubrane na parowke
                  czyli tluste zady i brzuchy wcisniete na sile w obcisle ciuchy.

                  Indywidualizm i fantazja juz dawno zdechly, bo trudno je wycenic.
                  Trudno pochwalic sie tym ile za nie ktos zaplacil. Rozumiem, ze na
                  poczatku, po tylu latach szarosci, mogli sie ludzie zachlysnac. Ale
                  ile moze takie zachlystywanie sie trwac?

                  Kiedy ludzie zrozumieja, ze burzenie starej architektury i
                  zastepowanie jej koszmarnymi dworkami i "wyllamy" à la meczet, to
                  zbrodnia wobec tych niewielu rzeczy ktore ostaly sie z wojny i
                  komuny.

                  eh... szkoda slow

                  --
                  www.etvoici.bloog.pl/
                  photomar.over-blog.com/
                  No kill: marfish.pl/
                  :) Jdu, ne vím kam, ale těším se. ;) Luba Skořepová
                  • tow.ortalion Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 22:38
                    Włączyłem telewizor i stwierdzam, że żaden spiker nie mówi z jankeskim akcentem w przeciwieństwie do polonusów zza oceanu.

                    Nowe domy budowane w Polsce tak mnie, jak i moim znajomym się podobają, tym bardziej, ze stylu dworskiego nie ma na zachodzie.

                    Wyjrzałem przez okno, jest ciemno, pada śnieg, wieje wiatr. Wszyscy w kurtkach z kapturem na łbie. Trudno ocenić fryzury.
                    Spróbuję jutro w dzień. Ale takich swojskich męskich łysych fryzur nie widziałem na zachodzie, za to słyszałem skrzeczenie wyjechańców dlaczego polscy mężczyźni tak krótko się obcianają i nie noszą takich fryzur jak faceci na zachodzie.
                    A ja odpowiadam: bo nie. Bo nie muszą innych już naśladować, tak jak to czyniło poprzednie pokolenie. Nie chciałbym np. widzieć w Polsce takich durnych fryzur, jakie pokazali dziś chłopcy z drużyny Islandii.
                    Każdy przyjmuje co chce i nie przyjmuje czego nie chce. I mnie w tym nic nie wkurza. Mnie tylko wkoorwia kompletny brak u Ciebie tolerancji. Źle, że czegoś w Polsce nie ma, bo tam jest.
                    Źle, że w Polsce naśladują to, co tam jest.

                    Wy naprawdę tam innych problemów nie macie?
                    Roztrząsać takie bzdety?

                    Mnie wali jakie domy się buduje we Francji, czy Czechach.
                    Takich koszmarów budowlanych, jak w Bretanii czy Normandii to nigdzie nie widziałem.
                    Ale do głowy by mi nie przyszło wchodzić na francuskie forum i krytykować ich architekturę.
                    • marguyu Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 23:19
                      Włączyłem telewizor i stwierdzam, że żaden spiker nie mówi z
                      jankeskim akcentem w przeciwieństwie do polonusów zza oceanu.


                      No to znaczy ze padlo tobie na uszy, lata juz nie te i trzeba
                      zbierac na aparat. Naprawde chcesz mi wmowic, ze w jezyku polskim
                      kladzie sie akcent na pierwsza lub druga sylabe?

                      Nie bede kopiowala wszystkich akapitow, bo to bez sensy, ale powiedz
                      mi gdzie ja pisze, ze maja sie ubierac tak jak na zachodzie? Nigdzie!
                      Przeciez jawlasnie mam im za zle bezmyslne kopiowanie zachodu.

                      Co do architektury to moze zabraklo mi precyzji, ale zawsze bede
                      miala za zle niszczenie architektonicznych perelek i stawianie na
                      ich miejscu banalnych domow. W moim rodzinnym miescie bezmyslnie
                      zniszczyli sliczna secesyjna wille tylko po to zeby postawic tam
                      betonowe gowno, ktorego nikt nie chce. Willa byla w dobrym stanie i
                      mozna bylo ja wykorzystac do roznych celow.
                      Ale wisz, szwagier szwagra dal pozwolenie na budowe, a ciotki wuj
                      kupil parcele od miasta za marne pieniadze. Zloty interes dla
                      nastepnego dorobkiewicza.
            • nana_c Re: jak widzicie Polskę gdy wpadacie na krótko ? 31.01.10, 22:21
              rach.ell napisała:

              >
              > ja tez nie nosze bialych kozaczkow i t.d. a wszyscy sa dla mnie
              > uprzejmi. tu musi byc jakas roznica w sposobie traktowania ludzi...

              No cóz, powinnam sobie teraz dac wmówic, ze nieuprzejmosc personelu
              obslugujacego spowodowana jest moim sposobem wejscia do sklepu, z
              usmiechem na ustach, prezentujacy pelne, zdrowe uzebienie,
              pozdrowienie obligatoryjnym dzien dobry.

              Podobnie zachowania widze w stosunku do innych klientów- a
              podejrzewam, ze placacy na poczcie za czynsz czy cos innego, z
              pewnoscia nie za widziani jako zadufani emigranci przez pania w
              okienku.

              Niestety, w Polsce jest mnóstwo ponuraków, a sympatyczne
              pozdrowienie w momencie przekraczania progu czegos publicznego jest
              traktowane jako dewiacja umyslowa ;-)

              Nie czarujmy sie- nasi rodacy w Polsce jako hobby uprawiaja
              narzekanie na wszystko, do posmiania ida chyba do piwnicy, a
              optymisci sa szufladkowani jako wariaci :-/